Alles — a mogło być tak pięknie...
Alles, polski producent bielizny, ruszył wreszcie z nową stroną internetową. Na pierwszy rzut oka — super, wreszcie coś się dzieje! Na głównej stronie wita nas banner z uśmiechniętymi kobietami w białych stanikach, stylizowany na — nie da się ukryć — plakat z kampanii Dove. Pięć naturalnie wyglądających modelek prezentuje pięć głównych marek Allesa: Medibra, MaMa, Glamour, Classica i Beauty XXL.
Kolekcje Medibra i MaMa prezentują się na zdjęciach całkiem zachęcająco. Amazonki, odziane tylko w bieliznę, kontemplują drobne przyjemności życia codziennego — piją wino, gotują spaghetti, rzucają poduszkami. Nawet jeśli nie wszystkie z tych staników są specjalnie ładne, to kolekcja Medibra wyróżnia się pozytywnie na rynku bielizny dla pań po mastektomii. Dziwi tylko fakt, że marka Medibra jest praktycznie nieobecna w polskich sklepach internetowych.
Prezentacja bielizny dla matek również odbiega (na plus) od naszych rodzimych standardów. Mamy modelkę w ciąży, niemowlę, dzieci, a nawet modela-tatusia. Z mężczyzną ujętym na dwóch zdjęciach będzie mógł identyfikować się przyszły ojciec, który zechce uszczęśliwić żonę bielizną marki Alles MaMa. O ile trafi w dobry rozmiar... Alles nie udostępnia wprawdzie informacji o rozmiarówce, ale sądząc po ofercie w sklepach, nie przekracza psychologicznej bariery F (a tym bardziej, nie spada poniżej 70). Co nie zmienia faktu, że biusty średniej wielkości być może znajdą w tej kolekcji coś dla siebie.
Na tym jednak „fajność” odmłodzonego wizerunku Allesa się kończy. Dalej mamy odziane w wór pokutny stereotypy na temat: dużego biustu, gustu puszystych i seksownej bielizny.
Potrzeby dużych biustów ma teoretycznie zaspokoić kolekcja Beauty XXL - skierowana do „wymagających XXL”, cokolwiek miałoby to znaczyć... Hasło przewodnie to „bezmiar kobiecości”, chwytliwe nawet, ale tylko do momentu, kiedy wizja owego bezmiaru ukazuje się na zdjęciach. Do noszenia nadaje się dokładnie jeden stanik z tej kolekcji (Valery), choć zastanawia, dlaczego projektant wykorzystał tu poziome cięcie miski — ten krój na ogół rozstawia piersi na boki i robi z nich dwie sterczące rakiety. Czy puszyste naprawdę tak bardzo to lubią?
Reszta staników to szerokaśne ramiącha i zabudowane po szyję miski. Wszystkie albo robią z piersi bezkształtny monolit, albo sterczące dzioby. Złotobrązy w tle bynajmniej nie pomagają na przygnębienie, jakie budzi ta kolekcja u większo-biuściastej, która naprawdę chce czuć się w bieliźnie sexy.
Linie Glamour i Classica eksploatują za to stary mit rynku bielizny: seksowna bielizna to za mała bielizna na powyginanej modelce. Nieważne, jak bardzo brudnobeżowy jest prezentowany full-cup, nieważne, jak bardzo za małe są jego miseczki — grunt to różowa satyna, tępe spojrzenie w dal i nierealistyczna poza. Mimo że niektóre staniki wcale nie grzeszą brzydotą, a niektóre dostępne są „aż do F” (np. rozkosznie nazwany model Antuanette), to obie kolekcje prezentują się beznadziejnie — w porównaniu z tym, co zapowiada banner ze strony głównej.
Rozumiem, że menedżerowie Allesa chcą docierać do różnych grup klientek i dlatego każdą kolekcję pozycjonują nieco inaczej. Ale czy słyszeli kiedyś o spójnym wizerunku marki?




Komentarze: 24 / Dodaj komentarz »
IT Crowd rulez - uwielbiam ten serial :D
Pragnienie zbudowania idealnego stanika to chyba sen każdej kobiety... ale czy ten odcinek nie imputuje przypadkiem tego, że stanik idealny jest nieosiągalny? Jak inaczej zinterpretować przegrzewania się biustonosza Mossa.
słowo geek niewłaściwie zdefiniowane, zbędne zabarwienie pejoratywne !
a mnie się wydaje względnie w porządku model Fleur z kolekcji Beauty XXL...
http://alles.pl/alles/stronka/xxl/Fle...
poza tym ja jakiś czas temu chyba gdzieś na Lobby komentowałam te staniki z kolekcji MaMa, tzn nie rozumiem czemu oni proponują ciężarnym nieciekawe "wory", a karmiące już mają ładniejsze staniki do wyboru... bez sensu :/
aha, a banner mi się nie skojarzył z reklamą Dove :)
Antuanette! Czy ktoś ma jakiś pomysł, jak to wymawiać?:)
Mam pomysł jak to wymówić - dokładnie tak, jak jest napisane :-) Banner główny i zdjęcia dwóch pierwszych serii bardzo mi się podobają. Na tle innych zdjęć bielizny w polskim wydaniu te są naprawdę bardzo miłe dla oka. Zwłaszcza te kolekcji Medibra przemawiają do mnie dzięki wykorzystaniu naturalnie wyglądających kobiet a nie modeleczek - laleczek. Zdjęcia do pozostałych kolekcji litościwie pominę milczeniem.
Linia Beauty XXL kojarzy mi się z modelami dostępnymi na bazarach. Za to sesja zdjęciowa dla medibra bardzo fajna.
Pozostałe dwie przemilczę, zupełnie mi się nie kojarzyły z zakupem bielizny, pewnie to ta różowa satyna ;)
W dziale "Porady" Alles ma porady dla mężczyzn, hehe :) Niektóre dość gupie, ale przynajmniej się pośmiałam.
Dzieki poradom wiemy, ze Alles nie przewiduje istnienia czegos takiego jak biustonosz miekki na fiszbinach. Ciekawe, nie?
sesje zdjęciowe dla kolekcji MaMa i Medibra są świetne. Szczególnie jeśli chodzi o Polskie warunki. Wizerunek matki został odmieniony, na tych zdjęciach nie widzę uświęconej Matki Polki, a szczęśliwe kobiety z radością oczekujące przyjście na świat dziecka i dzielące się swoim szczęściem z rodziną. Są też seksowne mamy karmiące ubranie nie tylko w bezowe czy białe staniki, ale w bardzo ładne topy (czarne). Obecność modela w tych wszystkich scenach rodzinnych jest fantastyczna (mężczyzna na zdjęciach bielizny dla kobiet??, szczególnie ciężarnych czy karmiących, do tej pory był to niezdobyty bastion). To samo tyczy się kolekcji i sesji Medibra - te kobiety są atrakcyjne, noszą czerwoną bieliznę i wtulają się w ramiona mężczyzn. Nie należę do żadnej z grup kobiet, do których skierowane są te linie bielizny, ale mimo to reklama do mnie przemawia.
Reszta jest beznadziejna - i coś czuję, że zostały zupełnie inne agencje wynajęte do robienia sesji czy ogólnie promowania marki dla poszczególnych linii tej bielizny.
Ja nie będę oceniać sesji zdjęciowych, ponieważ najbardziej w sklepie interesuje mnie jego asortyment(nota bene ta różowa satynka też nie kojarzy mi się z zakupami bielizny użytkowej:) Ponieważ w megamiskę F przy obwodzie 75 niestety się nie zmieszczę, nie mam w tym sklepie czego szukać.
Jedyne, co dla sklepu zrobię, to napiszę, co myślę o rozmiarach i zasugeruję jakieś zmiany:)
"Na pierwszy rzut oka super" - dobre podsumowanie, pierwsze kliknięcie wiele obiecuje. Na drugi już trochę gorzej :)
Niestety Alles ma opinię straszliwie rozciągliwego. Skoro firma stara się trafić do kobiet, nie do panów zapatrzonych w fotki-szopki, to ciekawe, kiedy w celu osiągnięcia lepszego podtrzymania biustu zacznie szyć z lepszych materiałów i stosować właściwe kroje, zamiast tych ramiąch i stylu a la worek. Sesja a la Dove to niestety nie wszystko...
Sesje zdjęciowe, oprócz alles glamour, są godne pochwały. Ale reszta... U góry Kuraiko wrzuciła linka-stanik jak stanik, fajnie, że nie beż czy czerń, czy biel, ale, na litość boską, dlaczego one są tak fatalnie niedobrane? Przecież tej Pani biust WISI, jak można kuoić coś, co nawet na modelce nie wygląda? Jak można wrzucić takie zdjęcia jako reklamę? Później dziwimy się, że kobiety mają złe staniki, ale przecież one patrzą na te zdjęcia i... ech, po co ja Wam to gadam? :/
Aadrianko, bardzo chciałabym odpowiedzieć na Twoje pytanie, niestety nie umiem. Podejrzewać mogę, że producent popełnił literówkę i model miał nazywać się antaunette, czyt antonette ;)
Antuanette to chyba wypadek. Poczatek to fonetyczna forma francuskiego Antoinette. Gdyby byli konsekwentni napisali by Antuanet.
A staniki Alles sa brzydkie. :-(
Co za obrzydliwe chomąta! Staniki na duży biust zrobili po prostu brzydkie, wstrętne, odrzucające. I ten kształt kaczych dziobów. Będę miała co podawać, jako wzorzec negatywny nowalijkom, czego mają sobie nie dać wcisnąć w sklepie. Bo jest multum lepszych możliwości.
Po czymś takim patrzy się np. na Melissę w zupełnie innym świetle. Oto propozycje na (nieosiągalny dla Allesa) polski rozmiar 70L
http://melissa.nazwa.pl/melissa/kolek...
W innym świetle patrzy się też na kolekcję Big polskiego KrisLine, na Comexim itp.
Że już nie wspomnę o firmach brytyjskich, dostępnych i w polskich sklepach i w necie.
Na takie brytyjskie 34H, którego odpowiednikiem jest polskie 75L są do wyboru śliczne, kolorowe staniki:
http://www.bravissimo.com/products/li...
Natomiast plus należy się za podejście do kobiet po mastektomii i do matek.
Szkoda, że na pozostałe produkcje najwyraźniej zabrakło Allesowi pieniędzy. Bo nie mam innego wytłumaczenia dla firmy, która nie wstydzi się proponować klientkom takich "wzorów" jak Selene, obie Havany czy Marie, prawie 20 lat po upadku komunizmu.
oczywiście miało być "a co do samego MIĘKKIEGO biustonosza na fiszbinach" ;)
Racja, strona ładnie się zapowiadała :)
Sesja dla Amazonek i Mam pokrzepiająca, karmnik Comfort 50 ładny, acz na modelce w złym rozmiarze. Hej! Mają też strój kąpielowy dla ciężarnych - to chyba absolutna nowość w polskich firmach, tak?
Kilka biustonoszy ma ładny wygląd (w sensie wzór tkaniny), np Monica (przemilczmy makijaż i minę modelki) http://alles.pl/alles/stronka/classic... czy Mimosa http://alles.pl/alles/stronka/JPG_RGB... Tiger cośtam nie otwiera mi się, tzn po kliknięciu na niego wyskakuje mi inny model.
Porady odnośnie dbania o biust są pocieszne i widać, że spisane na szybko, kto wie, czy nie w oparciu o przypadkowe strony internetowe...
Zapuściła się któraś z Was do działu Trendy? "W tym sezonie źródłem inspiracji kreatorów mody są kwiaty. Bujnie rozkwitają wabiąc kaskadami leciutkich płatków. Ich przypudrowane pyłkiem kolory są delikatne i miękkie" Matko co za styl! Ahaha! :D
Te sesje są w większości (poza okropną Glamour) tak fajne, naturalne i radosne, że mam przyjemne wrażenia estetyczne, nawet mimo że bielizna jest zwyczajnie brzydka. Żadnego z tych biustonoszy bym nie kupiła, zwłaszcza że mam złe doświadczenia z jakością Alles, ale i tak w pewien sposób strona robi pozytywne wrażenie.
ok "ręcznie" znalazłam te typy biustonoszy (wpisując różne końcówki linka, metodą prób i błędów)
dla osób które mają z tym problem jak ja (aby normalnie wejść przez stronę) daję linka
http://alles.pl/sklep/classica/index....
Ja mam 70 F Allesa jedno.. i musze je zapinać na najciasniejsza haftke..przewaznie 70 f jest ok na mnie.paski przesadnie uciagliwe i dluzsze niz przy moim starym 75 E ..wiec ich 70 to niestety jest 75;/.. wiec ta 70 to jakis chwyt marketingowy ze maja tez dla "chudych" nie nie maja. jest o ok 2 cm dluzszy ten aps niz w 75 Kris Line
może i ładna ta strona, ale oferta dla większych biustów (bo tylko taka mnie interesuje) FATALNA!
totalna porażka, a jeśli chodzi o takie cuda jak to:
http://alles.pl/alles/stronka/xxl/Sel...
- na sam widok ogarnia mnie przerażenie i zarazem ogromna wdzięczność, że istnieje LB i nie muszę tego nosić
Nie będę komentować oferty Allesa, bo dziewczyny już wszystko napisały. Powiem tylko, że w czasach przedlobbowych nosiłam model Havana 70G, o taki:
http://alles.pl/alles/stronka/classic...
(tu jeszcze raz modlitwa dziękczynna do LB ;))
Od pań ekspedientek usłyszałam, że to jeden z popularniejszych modeli i myślę, że to prawda była sądząc po tym jak się cieszyłam, że udało mi się TAKI rozmiar dostać. : / Straszne to jest.
Ja nie oceniałabym tak surowo allesa jak autorka notki na temat tej firmy. Wiem, że są kobiety ceniące tzw. konserwatyzm, które "Za Chiny Ludowe" nie skuszą się na modele staników tudzież gorsetów o różnych fasonach, wzorach i kolorach. Po pierwsze dlatego, że [tu się zwracam też do Maith] mają już "swoje lata" i dekoltu "w całej okazałości" pokazać raczej nie wypada. A po drugie, nawet, jak dekolt pokażą, to i tak nie będzie sprawiał wrażenia "prowokacyjnego ". Ponadto staniki jednolite kolorystycznie w bieli, beżu i czerni są po prostu dla nich uniwersalne i praktyczne. Wreszcie po trzecie - nie jest oczywiste, że skoro firma produkuje staniki, to musi dla wszystkich. Może mieć ukierunkowaną ofertę i tyle. Ważne jednak, że jeżeli deklaruje się, że produkuje dużą rozmiarówkę, to niech to robi od D do K/L, a nie na D kończąc.
Pozdrawiam wszystkich, jestem tu po raz pierwszy. Popieram blog i waszą działalność.
Konserwatyzm konserwatyzmem, ale na stronie widzę ładne modele: Satine, gorset PAW, Goldie, Deyna... Dlaczego w normalnych rozmiarach są same nudności?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.