Halle Berry przedstawia: Stanikowe Grzechy Gwiazd
Jak podaje serwis plotek.pl, Halle Berry została niedawno wyróżniona przez magazyn „Esquire” tytułem najseksowniejszej żyjącej kobiety. Serwis w swoim newsie oczywiście zamieszcza kilka zdjęć aktorki i zachęca czytelników do udziału w sondzie, zatytuowanej „Czy uważasz Halle za naseksowniejszą kobietę świata?”.
Nie nam to oceniać, czy gwiazda rzeczywiście jest najbardziej hot. Jej figurą chciałaby się pochwalić na pewno niejedna kobieta. Ale czy Halle wie jak atrakcyjnie eksponować swoje atuty? Czy zdaje sobie sprawę jaki powinna nosić rozmiar stanika?
Na zdjęciu obok widzimy Halle w gustownym czarnym gorsecie, który ma podkreślać jej pełny biust, powiększony w związku z niedawną ciążą aktorki. Doświadczonym biustolożkom nie umknie fakt, że gwiazda dopuściła się kilku karygodnych wręcz błędów. Trudno nie zauważyć bułek pod pachami i nad krawędzią stanika. Wprawne oko dostrzeże także wrzynające się w ciało ramiączka. Taka sytuacja nie powinna mieć w ogóle miejsca! Halle, zmień stylistę!
Zdjęcia pochodzą ze strony plotek.pl.



Komentarze: 7 / Dodaj komentarz »
Nooo, faktycznie nie tylko "biustolożki" dostrzegaja bledy aktorki. Moim zdaniem w ogole nie powinna pokazywac sie publicznie w takim gorsecie. No i mam tez zastrzezenia co do nadanego jej tytulu. Moim skromnym, niemeskim zdaniem bardziej zasluguje na niego Kate Moss.
Zawsze mnie zastanawiało, czemu gwiazdy nie mają sukienek uszytych rzeczywiście na nie. To wygląda, jakby stylista podawał im coś "na oko". Gorzej niż w niektórych naszych sklepach. Czy gwiazdy nie powinny być traktowane bardziej... indywidualnie?
Faktycznie takie buły rażą najbardziej u gwiazd, nad których wyglądem pochyla się przecież stado specjalistów od wygladu.
Hale jest piekną kobietą, ale jak patrzę na to zdjęcie to aż piersi bolą... ;)
i o ile się nie mylę, to nie pierwszy raz :/ "powiadają", że Halle Berry powiększyła sobie biust... ale prawdziwy czy silikon - powinna chyba widzieć, że zakłada zbyt ciasne/małe sukienki...
Powiększony czy niepowiększony - bułkuje jak naturalny:) Pewno trafiła na dobrego chirurga:)
Nawiasem - nie rozumiem zupełnie ani grama tej mody na za małe ciuchy. O co w tym chodzi?
No jak to o co? Biust wyłazi = mam wielkie cycki = jestem seksi. Takie proste rozumowanie ludowe ;)
buły: oczywiście. karygodne i ble.
Ale mnie cienkie ramiączka wbijają się w ciało nawet przy bardzo ciasnym obwodzie :).
Ale to kwestia tego, że to ja jestem tą 1/700 z ankiety mauzonki z 65jj :P
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.