Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Bielizna bezsutkowa

Sprzymierzeńcem reklamy bielizny jest retusz fotografii. Tricki służące optycznemu powiększeniu piersi (pomniejszyć głowę) lub uczynieniu ich bardziej sterczącymi (przesunąć sutki w górę) można jakoś przełknąć — choć u bardziej wyrobionych odbiorców budzą pewien niesmak. A co powiecie na usuwanie z modelki... sutków? Sen szalonego fotoszopiarza?

Okazuje się, że gdy za tworzenie marki bielizny bezszwowej (Mia Lingerie, zna ktoś?) biorą się prawdziwie kreatywni, nic nie jest niemożliwe. Komuś z meksykańskiej agencji Teran/TBWA stanik bez szwów skojarzył się z biustem bez sutków. Jaki ciąg skojarzeń doprowadził do tego efektu — naprawdę ciężko orzec.

W pochmurny, listopadowy wieczór można się pozastanawiać: co autor miał na myśli?

Zdjęcie pochodzi z serwisu Ads of the World.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze: 43 / Dodaj komentarz »

  • amelcia
    amelcia · 12-11-08 18:58 · do góry^

    Ciekawie wyglądają piersi bez sutków, trochę jak obelisk:)

    Dodaj komentarz»
  • Jajcuś
    Jajcuś · 12-11-08 19:05 · do góry^

    Następna będzie reklama bezszwowych slipków z penisem bez żołędzi?

    Dodaj komentarz»
  • Hanelore
    Hanelore · 12-11-08 20:06 · do góry^

    No, nie mooożna tak! Oplułam monitor!

    Dodaj komentarz»
  • mefistofelia
    mefistofelia · 12-11-08 20:34 · do góry^

    creepy... (nie znam dobrego polskiego odpowiednika)

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 12-11-08 20:37 · do góry^

    Caly seks diabli wzieli! Nie uwazacie? ;-)

    Dodaj komentarz»
  • ja_joanna
    ja_joanna · 12-11-08 20:38 · do góry^

    Jajcuś, Ty tutaj?!

    Dodaj komentarz»
  • ja_joanna
    ja_joanna · 12-11-08 20:39 · do góry^

    A w ogóle to u mnie to raczej budzi okropne skojarzenia... dość to makabryczne, to tak jakby t-shirty były reklamowane przez ludzi bez rąk itp.

    Dodaj komentarz»
  • ricemice
    ricemice · 12-11-08 20:46 · do góry^

    Ale za to ma pepek! szczesciara :)
    Brzuch to chyba drugi po piersiach, najczesciej retuszowany element kobiecego ciala, i nieuwazni graficy czesto go usuwaja.
    Co do sutek to nie wiem o co chodzi:
    czy same sutki sa bardziej niemoralne od piesi? paranoja jakas z ta cenzura...
    i tak apropos greckie rzezby mialy zaznaczone sutki i meskie i damskie.
    To sie nadaje na stronke nieudanych prac photoshopa
    http://photoshopdisasters.blogspot.co...

    Dodaj komentarz»
  • asia
    asia · 12-11-08 21:39 · do góry^

    Śmiejcie się, śmiejcie, na szwedzkich stronach to samo robi się gdy modelka prezentuje bieliznę (najczęściej erotyczną) i widać jej sutki :-) A u nas nie-czyli wnoszę, że Polacy bardziej liberalni od Szwedów :-D

    Dodaj komentarz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 12-11-08 21:56 · do góry^

    To wygląda ... dziwnie.
    Mi to się z guzami kojarzy, nijak zdrowo nie wygląda.

    Dodaj komentarz»
  • wronki12
    wronki12 · 12-11-08 22:45 · do góry^

    W pruderyjnej Ameryce takie praktyki "sutkowe" są podobno codziennością.

    Dodaj komentarz»
  • sprostowanie
    sprostowanie · 12-11-08 23:09 · do góry^

    gwoli malego 'antomicznego' sprostowania nagminnego bledu rzeczowego popelnianego przez wiekszos Polakow/Polek: sutek = cala piers. to o czym mowicie to brodawka sutkowa.
    do sprawdzenia chociazby na wikipedii :)
    ale reklama, fakt, dziwna :/

    Dodaj komentarz»
  • babajaga87
    babajaga87 · 12-11-08 23:17 · do góry^

    Niezła kosmitka.. :)

    Dodaj komentarz»
  • kazik
    kazik · 12-11-08 23:27 · do góry^

    ciężko...

    Dodaj komentarz»
  • 3mkm3
    3mkm3 · 13-11-08 00:17 · do góry^

    To wyglada...
    ...okropnie

    Dodaj komentarz»
  • Kuraiko
    Kuraiko · 13-11-08 00:39 · do góry^

    eee tam ja już kilka razy pisałam, że fotoszopowiec od Samanty usunął Marysi Góralczyk sutki... xD
    ale to prawda - piersi stają się dopiero obnażone, kiedy widać brodawki.

    aha - Barbie nie ma sutków xD

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 13-11-08 01:27 · do góry^

    @sprostowanie: masz rację, ale jednak w mowie potocznej wyraz "sutek" swobodnie funkcjonuje jako określenie samej brodawki - i raczej nie ma z tego powodu nieporozumień. Ale dobrze, że zwróciłaś na to uwagę.

    Dodaj komentarz»
  • kasica
    kasica · 13-11-08 01:54 · do góry^

    Jeśli to zdjęcie ma reklamować staniki, to moim pierwszym skojarzeniem jest popularny slogan "bielizna jak druga skóra" - czyli po jej włożeniu zostajemy jak gołe, z tą różnicą, że nie widać tych nieszczęsnych brodawek. Sama nie mam zupełnie schizy na temat odznaczających się sutków, więc do mnie kompletnie ten przekaz nie trafia. Nie mówiąc już o tym, że biustonosz ma jeszcze inną, ważniejszą funkcję, której na tej fotce nie widać (unoszenie biustu - ten sobie wisi, jak go natura stworzyła; BTW ciekawe, jak by wyglądał taki goły podniesiony - pewnie jeszcze bardziej absurdalnie :).

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 13-11-08 11:28 · do góry^

    @kasica: Nie wiem jak wygladalby ten biust po podniesieniu, ale on w calosci nie jest prawdziwy. Nie pasuje zupelnie do ciala modelki, jest nienaturalnie okragly i te kule takie sztuczne, idealnie rowne, chociaz modelka nie jest wyprostowana. Zreszta, cale cialo jest przerobione w photoshopie. Linie bioder jej tez wygladzili i "odchudzili".

    Dodaj komentarz»
  • Malagracja
    Malagracja · 13-11-08 13:40 · do góry^

    @pierwszaliterka:
    nie mozna tak mowic, ze jak ktos ma okragle piersi,rowne, w takiej pozycji to od razu ma sztuczne piersi.
    A biodra ma normalne...moze tak to wyglada, bo nie ma bardzo waskiej talii?

    Poza tym te swiatlo bijace z piersi ma na zadaniu chyba je powiekszyc :)

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 13-11-08 14:46 · do góry^

    Sorry malagracja, ja wierze w piekne, regularne kobiece ciala, ale takie duze, idealnie okragle piers,i przy tak szczuplej sylwetce, z tak szczuplymi biodrami, wydaja mi sie malo prawdopodobne. Nie wiem czy widzialas modelki bez stanika na wybiegach, nawet u tych z rewelacyjnymi cialami, biust, szczegolnie nieco wiekszy, wyglada o wiele naturalniej. Nie jak wydmuchana, silikonowa kula, wymodelowana lekko cieniami.

    Dodaj komentarz»
  • kakabubu
    kakabubu · 13-11-08 15:59 · do góry^

    Te piersi mają jakiś dziwny kształt :-000 Jakby pod skórą były dwie kule jakieś takie - nie mam doświadczeniu w obserwowaniu damskich obnażonych piersi (poza swoimi hihihi), ale to raczej niezbyt "ludzko" wygląda. A już w ogóle bez sutków to makabrycznie to wygląda. Teraz taka moda w reklamie - tak samo jak modne są same modyfikacje ciała. Inny problem to biezlina uszyta z materiałów, które drażnią sutki (jakichś syntetyków...) - kupiłam taki stanik z samanthy i po prostu nosić go nie mogę, bo czuję się nieustanne swędzenie.

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 13-11-08 16:19 · do góry^

    Prawa dłoń też wygląda jakby była wybrakowana...

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 13-11-08 17:58 · do góry^

    I w ogole, odklejcie sobie ten dziwny biust i zapomnijcie o dlugich wlosach, a zobaczycie cialo mlodego chlopaka, a nie kobiety. Ta kobieta zostala calkowicie "przerobiona".

    Dodaj komentarz»
  • Rosemary
    Rosemary · 13-11-08 18:55 · do góry^

    Sutki (czy też brodawki sutkowe, jak kto woli ;)) dodają piersi smaczku.
    Ta reklama zupełnie do mnie nie przemawia - nie jest ani ładna (kobieta (nieważne, naturalna czy wyfotoszopowana) o pięknym ciele zamiast kusić - odraża, wygląda, jakby była okaleczona w jakimś rytuale), ani intrygująca, ani nawet nie budzi skojarzeń z bielizną.
    Zaprawdę powiadam wam - tok myślenia niektórych marketingowców jest mi niezrozumiały kompletnie...

    Dodaj komentarz»
  • biedrona_a
    biedrona_a · 13-11-08 19:45 · do góry^

    Jedyne z czym mi się to skojarzyło to reklama Saturna i ta plastikowa pani - też nie ma sutków ;)
    Do mnie też to nie przemawia, lubię swój biust, w całości :D

    Dodaj komentarz»
  • Madeleine
    Madeleine · 13-11-08 23:10 · do góry^

    a mi z rekonstrukcją piersi po mastektomii.. i myślałam że właśnie taki będzie temat notki, nie czytając nawet tytułu, tylko fotkę widząc.

    a kobitka: oczywiście że jest odchudzona w biudrach, kolce biodrowe przedniw górne (to co wyczuwamy nad niskim biodrókami) są u niej nienaturalnie bocznie ustawione, anatomicznie, u każdego człowieka są "głębiej" w ciele (bliżej linii pośrodkowej, czyli powiedzmy że pionowej idącej przez pępek).

    Dodaj komentarz»
  • conatotato
    conatotato · 14-11-08 00:04 · do góry^

    Mnie tam nie razi widok sutków i nawet się dziwię, że w tej "wyzwolonej" Ameryce tak one ludzi szokują...

    Dodaj komentarz»
  • Maith
    Maith · 14-11-08 18:30 · do góry^

    Istnieje takie określenie, jak "marketoidy" ;)
    Co do kształtu piersi, to różnie je zobaczymy w zależności od tego, gdzie umieścimy otoczki. Zatem bardzo możliwe, że po prostu ich brak zaburza nam widzenie. I też od razu chciałam powiedzieć "chociaż zachowała pępek" ;)

    Dodaj komentarz»
  • Malagracja
    Malagracja · 14-11-08 20:51 · do góry^

    @pierwszaliterko
    A mi jej sylwetka nie przeszkada - jest szczupla, ale nie twierdze ze grafik nie tknal jej cialka :)
    A ja wierze w takie piersi przy tak szczuplej figurze :)
    "Wydmuchana, silikonowa kula" - przeciez jest wiele kszatltow, nie mowmy od razu ze silikon :)

    I moze tak bardziej osobiscie :) Ja mam kompleks piersi. I to chyba wlasnie z tego powodu, ze nie jest idealnym odzwierciedleniem tego co uchodzi za "naturalne". Mianowicie, mam bardzo wysoko sutki, wyraznie zarysowane piersi (nawet z boku), piersi mam wysoko - przez co wielokrotnie slyszalam, ze sa sztuczne (bolalo, mimo ze to padalo z ust "glupich" dziewczyn). Dla niektorych wygladam groteskowo. Dlaczego? Bo w brzuchu mam 57, a w biodrach 83. I wiem, ze moj biust nie pasuje do mojego ciala. Ale to nie znaczy, ze od razu jest sztuczny.

    Koniec zwierzen :)

    Dodaj komentarz»
  • mmm_mm
    mmm_mm · 15-11-08 05:10 · do góry^

    Jak biust jest wyrzej i nie jest bardzo rozciagniety w pionie to wydaje sie okraglejszy. Tak tez dzialaja staniki- zebrac do kupy i w gore:) Biodra i brzuch sa meskie w moim odczuciu. Kto wie moze to facet i tylko dokleili biust i kobiece rece?

    Dodaj komentarz»
  • mmm_mm
    mmm_mm · 15-11-08 05:12 · do góry^

    Tfu wyzej, chyba sie trzeba w koncu wyspac.

    Dodaj komentarz»
  • mmm_mm
    mmm_mm · 15-11-08 05:30 · do góry^

    Malagracjo w koncu doszlam do wniosku ze w sumie 83cm w biodrach bym nie chciala, ale 87 byloby idealnie. Niestety nie mam nigdzie zbednego tluszczyku, zeby cos na ciebie przelozyc, wiec musze sie pogodzic z centymetrami, zwlaszcza ze znalazlam ostatnio fajne spodnie, pierwszy raz nie musze obcinac nogawek:)
    A jak sie miesnie na silowni robia to sie obwod gdziekolwiek powieksza, czy nie, wie ktos?

    Dodaj komentarz»
  • Malagracja
    Malagracja · 15-11-08 11:50 · do góry^

    Wiem, 87 byloby idealne.
    Kurcze! Nie musisz obcinac za to ja musze doszywac! :)
    A co do silowni, nigdy nie bylam :)

    Dodaj komentarz»
  • pana.cotta
    pana.cotta · 15-11-08 14:17 · do góry^

    ja mam 87 w biodrch, czuje sie idealnie dzieki wam ;)

    Dodaj komentarz»
  • turzyca
    turzyca · 15-11-08 16:04 · do góry^

    @mmm-mm To chyba zalezy od tego na jaki trening czlowiek sie zdecyduje. Bo na pewno mozna sobie rozrosnac miesnie - panowie kulturysci przeciez nie wygladaja tak od dziecka - ale mozna miec trening tak ulozony, zeby nie nastepowal rozrost miesni. W tym celu robi sie glownie liczne powtorzenia z malymi obciazeniami, raczej trening aerobowy niz silowy - dawno, dawno temu pisala o tym sigrun. Ale dobry trener powinien umiec Ci podpowiedziec, jak cwiczyc. :)

    Dodaj komentarz»
  • Malagracja
    Malagracja · 15-11-08 20:22 · do góry^

    @pana.cotta - :)

    Dodaj komentarz»
  • Kuraiko
    Kuraiko · 15-11-08 21:12 · do góry^

    Malagracja -----> jak chcesz, to oddam Ci 5cm xD tylko musimy znaleźć lekarza który przetoczy tłuszcz między nami xD pewnie gdybym schudła, to na kościach biodrowych miałabym 85cm albo i mniej, a w najszerszym miejscu to któż to wie... ale na pewno poniżej 90cm...

    Dodaj komentarz»
  • mmm_mm
    mmm_mm · 17-11-08 01:39 · do góry^

    Ja mam 90 cm i bardziej juz z bioder zejsc nie moge. To jest moje najszersze miejsce. Ale chetnie przyjme troche tluszczu do biustu jak ktoras ma na zbyciu. Tak sie pytalam o silownie, bo przez ostatni rok mialam w planie zajec szkolnych silownie i proby podnoszenia wiecej niz 10 kilo konczyly sie niepowodzeniem i tylko przez to jeszcze bardziej mi kosci widac, a staralam sie prawie caly czas obijac. Poza tym bylam najnizsza i najchudsza w klasie. Tak to jest w hameryce. Kobiety czesto brzydko gapia sie na mnie przez moja wage.

    Dodaj komentarz»
  • ocisza
    ocisza · 17-11-08 11:58 · do góry^

    Jak popatrzyłam na zdjęcie to najbardziej ze wszystkiego nasuwają mi się skojarzenia kosmiczne ;-) Tzn. babka na tym zdjęciu wygląda mi tak, jak wyglądałby model kobiety zrobiony przez kosmitów. Ot, takie niecodzienne skojarzenie :-) W każdym razie zupełnie mi się to nie podoba.

    Dodaj komentarz»
  • gonzalessa
    gonzalessa · 18-11-08 01:26 · do góry^

    "zdziwniej i zdziwniej.." (nie pamietam niestety z czego to cytat)
    ilekroc patrze na to zdjecie to mam skojarzenie - z plastelina. takie kuleczki ulepione ;)

    Dodaj komentarz»
  • Kuraiko
    Kuraiko · 21-11-08 01:01 · do góry^

    prosię was bardzo ;)
    http://tnij.org/cd5z

    Dodaj komentarz»
  • sangria21
    sangria21 · 26-11-08 13:50 · do góry^

    @malagracja : popatrz na cienie, tzn na odbicie światła na piersiach tej pani, one nijak mają się do wykoncypowanego przez fotoszopera kształtu piersi. Szczególnie zwróć uwagę na lewą pierś w miejscu, w którym zasłania ramię.

    Dlatego ja też twierdzę, że ten kształt piersi jest całkowicie nienaturalny.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.