Jak sprzedać stanik na Allegro?
Stałaś się posiadaczką stanika, który zupełnie na Tobie nie leży i chcesz go odsprzedać w kraju, zamiast płacić za odsyłanie do sklepu? Czy może chcesz pozbyć się swoich starych staników, z których po prostu wyrosłaś? A może nie potrafisz już nosić swoich biustonoszy sprzed "uświadomienia", a myślisz, że dla kogoś innego ich rozmiar mógłby być całkiem dobry?
W takich sytuacjach każda z nas rozważa skorzystanie z serwisu aukcyjnego jak Allegro czy eBay. Samo wystawienie stanika na aukcji nie jest niczym trudnym, ale jak sprawić, żeby nasz biustonosz został w ogóle zauważony?
Przedstawiam garść porad dla sprzedających bieliznę na Allegro czy innych serwisach z aukcjami.
Komu sprzedajesz?
Zastanów się, komu chcesz sprzedać swój stanik. Byle podlotkowi, który nie ma zielonego pojęcia o rozmiarach i fasonach staników? Czy doświadczonej Biuściastej, która poluje na stanikowe okazje? A może Biuściastej początkującej, która poszukuje nie tylko stanika, ale też sugestii co do rozmiaru, recenzji konkretnego modelu? Przygotuj opis sprzedawanej bielizny tak, aby zaspokoił ciekawość potencjalnej klientki. Uświadomionej Biuściastej nie zadowolisz opisem "giga stanik na mega biust!!! miseczka D!!!", a do nastoletniej fanki Dody nie dotrzesz z przekazem "satynowa Masquerade Hestia 30FF za jedyne 90 złotych".
Zrób zdjęcia!
Sfotografuj stanik, który sprzedajesz. Prawdziwe zdjęcie prawdziwego stanika wzbudza więcej zaufania niż zdjęcie tego samego modelu ściągnięte ze strony sklepu internetowego albo z katalogu producenta. Nie musisz fotografować go na modelce. Wystarczy, jeśli rozłożysz go na stole czy podłodze i zrobisz zdjęcie, na którym widać będzie stan metki, ramiączek - jeśli stanik jest używany, przyszła właścicielka chce wiedzieć, czy na przykład ramiączka nie są ponaciągane.
Dokładnie zmierz!
Zmierz stanik dokładnie, zdejmując miary, na podstawie których kupująca będzie mogła jako-tako oszacować, czy stanik ma szansę na nią pasować.
Warto podać:- długość obwodu w spoczynku
- długość obwodu maksymalnie naciągniętego
- długość fiszbinu
- szerokość miseczki
- odległość pomiędzy zewnętrznymi krańcami fiszbinów
Istotne z punktu widzenia klientki miary zaznaczone są kolorem na obrazkach.
Uważasz, że za dużo tego mierzenia? W sytuacji, gdy każdy producent stosuje inną rozmiarówkę, do tego niespójną, gdy chodzi o różne modele, informacja o rzeczywisych wymiarach stanika jest na wagę złota. Gdy świadoma stanikowo kobieta kupuje biustonosz, chce wiedzieć, czy z 78cm pod biustem wejdzie w danym modelu w 60-tkę, czy 70-tkę. Interesuje ją też, czy miseczki są płytkie, czy głębokie, czy sięgają wysoko na mostku, czy nisko i nadają się do dużych dekoltów.
Sensowny opis
Doświadczenie klientki Allegro uczy, że przygotowanie sensownego opisu produktu to dla wielu nie lada wyzwanie. Czego unikać?
- Nie podawaj w nazwie aukcji (tym króciutkim tekście, który wyświetla się w wynikach wyszukiwania) zbędnych opisów, które o niczym nie informują. "STANIK ZMYSŁOWY I UWODZICIELSKI" albo ""@-- Stanik róż plus szarość - CUDEŃKO" czy też "WOW! ZMYSŁOWY 75A NOWY SZYKOWNY STANIK" niczego nie wnoszą. Pierwszym kryterium doboru biustonosza jest jego rozmiar, a nie szykowność, zmysłowość i cudeńkowatość.
- Nie udawaj, że potrafisz ocenić rozmiar stanika "na oko". Opis w rodzaju "75E ale leży też dobrze na 80D i 85C" jest niedopuszczalny. Zamiast tego, napisz: stanik mierzyła osoba o wymiarach tyle-a-tyle pod biustem i tyle-a-tyle w biuście, i "leżał świetnie" lub "był za luźny/ciasny w obwodzie" lub "był za duży/mały w miseczkach". Taki opis pozwala nam - kupującym - dużo lepiej wyobrazić sobie sprzedawany biustonosz i ocenić, czy będzie na nas pasował.
- Nie kłam i nie próbuj zatajać wad sprzedawanego towaru. Kwiatek typu "nowy z metkami - metka trochę sprana", sprawia, że zamykamy okno z taką ofertą nawet bez rozważania zakupu. Kiedy piszemy, że stanik jest nowy, to znaczy, że nie był przez nikogo noszony, a tym bardziej prany. Nowy z metkami - to nowy z metkami papierowymi, a nie wszywkami, na jakich standardowo producenci umieszczają skład gatunkowy i rozmiar.
Co musi znaleźć się w opisie stanika?
- Nazwa producenta i nazwa modelu Jeśli nie znasz - nie wymyślaj. Niektórzy potrafią odgadnąć te dane na podstawie dobrze zrobionego zdjęcia.
- Rozmiar z metki - czyli wszywki w tylnej części stanika. Powinien być przepisany bez żadnych akrobacji i kombinacji na zasadzie: "brytyjskie 30G to musi być polskie 65G czyli jak napiszę 70F to będzie dobrze".
- Wymiary zdjęte według rysunków.
- Stan biustonosza Jeśli używany, to jak długo? Czy jest sprany? Czy jest naciągnięty? Wbrew pozorom, takie informacje nie odstraszają klientów, a jedynie budzą zaufanie i sympatię do sprzedawcy.
- Powód sprzedaży - opcjonalnie. Napisz, że sprzedajesz, dlatego, że jest za mały, nie leży, nie pasuje Ci fason, podaj swoje wymiary, aby można było ocenić, czy na kimś innym ma szansę leżeć. Odkąd na Poczcie Polskiej zdarzają się kradzieże przesyłek ze stanikami kupowanymi za granicą, chcemy mieć pewność, że nie jesteś jednym z pocztowych złodziei, a sprzedawany stanik rzeczywiście należy do Ciebie. Jeśli natomiast jesteś regularnym sprzedawcą bielizny przez serwis aukcyjny podawanie powodu sprzedaży oczywiście mija się z celem...
Jeśli chcesz skorzystać w opisie swojej aukcji z zamieszczonych tu schematów mierzenia biustonosza, nie ma problemu. Będzie mi miło, jeśli podlinkujesz jednocześnie ich źródło: http://balkonetka.pl![]() Rysunki są na licencji Creative Commons Attribution-No Derivative Works 2.5 Poland License. |



Komentarze: 37 / Dodaj komentarz »
Trzeba by tę notkę paru polskim producentom wysłać, jak powiedzą 'to sie przecież nie opłaca' ;)
No, dziewczyny, która się podejmuje? :)
Ja wciąż liczę na Peachfield:) Bo Avocado pogrzebało perspektywy wraz z cudownym rozszerzeniem oferty mega-drogich empereinte.
Chęć podjęcia akcji "Mały Przedsiębiorca" to ponoć naturalny etap uświadomienia stanikowego:) A poważnie: Mam nadzieję, że Peachfield lub Intimo rozwiną się z czasem na miarę Bravissimo. I że pozakładają filie w różnych miastach Polski.
Ja też mam cichą nadzieję, że Peachfield i Intimo staną się czymś na miarę Bravissimo. Czyli wciąż nacisk na dostępność i stałe poszerzanie oferty i nacisk na atrakcyjną cenę..
Super ciekawa notka i fascynująca kariera bohaterki :) Ciekawa jestem, na ile nasi przedstawiciele branży bieliźnianej znają tę postać i czy ktokolwiek z nich poważnie zastanawiał się nad powtórzeniem jej sukcesu. Czy w polskich warunkach tego typu przedsiębiorstwo mogłoby tak się rozwinąć?
Takie kariery to wzór do naśladowanie. Super ciekawy artykuł mam nadzieję na że nasz internetowy sklep Peachfield też dorówna temu brytyjskiemu i będzie zaspokajac potrzeby polskich kobiet.
Świetny tekst! Może go wrzucisz na ebayowe how-to? ( http://pages.ebay.com/learn_more.html - tylko ten dział funkcjonuje chyba tylko po angielsku...).
Naprawdę choroba mnie bierze, kiedy widzę dwutysięczny pierwszy opis stanika w stylu "Uroczy, seksowny, 70F 65G 75E klasa i czar, na duuuży biuścik!".
Swoją drogą, ciekawe czy ktokolwiek wyszukuje staniki po słowach kluczowych typu 'seksowny' czy 'uroczy' :)
Ja bym dodała jeszcze trzy uwagi:
- w opisie aukcji, ale nie w treści, tylko w tych polach wyboru, które pojawią się pod ceną a nad aukcją wpisz obwód i miseczke - dzieki temu latwiej wyszukac stanik poprzez dzial biustonosze w allegro;
- w tytule aukcji podaj zawsze rozmiar i niech miedzy obwodem a literka miseczki NIE BEDZIE spacji., czyli 30E zamiast 30 E. Mechanizm wyszukiwania na allegro (nie przy uzyciu opcji dostepnej w dziale biustonosze, ktora jest dosc dokladna, ale poprzez ogolna wyszukiwarke, ktora np. jest odpalana, gdy ktos zamawia newslettera z nowymi aukcjami) nie wyszukuje dokladnie aukcji, gdy jako tresc szukana poda sie 30 F. Wyszuka wtedy wszystkie aukcje, gdzie pojawia sie liczba 30 albo/i literka F - takich aukcji sa setki. Jesli wpisze sie 30F z duzym prawdopodobienstwem wyszuka nam dokladnie staniki w takim rozmiarze. Sprobujcie zreszta sami to przecwiczyc. Monitowalam Alllegro, ale oni w ogole nie czaja problemu. I tak majac zamowiony newsletter na 65D i 65 D dostaje setki stanikow do obejrzenia, z ktorych 99% nie spelnia mojego kryterium;
- w tytule podajcie zarowno rozmiar w numeracji europejskiej, jak i brytyjskiej, tj piszcie 65D / 30D.
ok, to chyba tyle. najwazniejsza dla mnie jest druga uwaga.
Pozdrawiam,
Kamila
Super porady - tylko ciekawe czy sprzedawcy tu zajrzą. Ciągle kogos proszę o podanie mi dokładnych wymiarow biustonosza. A już na maxa mnie wkurza to pisanie 75/80 DD widać nie każdy wie że 75DD i 80DD to dwa całkiem sporo różniące się rozmiary. Powszechne jest myślenie że biustonosze różnią się jedynie wymiarem obwodu, a miska jest zawsze taka sama. No i to co dodała Kamila pisanie rozmiaru ze spacją i do tego nie umieszczanie go w kryteriach wyszukiwania. Tego w ogóle nie da się znaleźć :( Pozdrawiam
Ad punkt 1 w komentarzu Kamili - obawiam się, że Allegro oraz niektóre inne serwisy aukcyjne mają w tych polach do wyboru za mało do wyboru ;) Często widać w opisie słowo "Inna" zamiast miseczki... :(
Super notka i rysunki:)
Przydadza mi sie wasze komentarze, bo sprzedaje staniki :) Duzym problem jest przy wystawianiu aukcji brak miseczkek do wyboru, jest zalewie A B C D E F i inna, a gdzie jest DD, G, J? :( Wtedy by nie bylo problemu z wyszukiwaniem.
Te 75D/80D jest po prostu na reke sprzedawcom, bo stanikiem zainteresuja sie i posiadaczki 75D i 80D, jednak wiadomo, ze na dluzsza mete to nikt po raz drugi u nas nie kupi :)
Opcja "nowy/uzywany" tez jest nieuregulowana na allegro, ale wiadomo, czasami ktos zalozyl stanik 3 razy i jest jak nowy i niesprawiedliwe by bylo wrzucanie do go uzywanych ktorych aukcje sa od 1zł a nasz wystawimy za np. 130zł :)
Mysle, ze wazne jest pisanie glebokosci miseczki przy miekkich staniczkach, o to mnie bardzo czesto pytaja :)
“nowy z metkami - metka trochę sprana” - LOL, naprawdę sprzedawcy piszą takie rzeczy? :) No cóż, utwierdzam się po raz kolejny w swojej niechęci do kupowania na Allegro... Artykuł doskonały, tylko czy treść dotrze do tych, do których powinna?
No juz kilka swoich sprzedalam, ale szkoda, ze wtedy nie mialam tego obrazka z pomiarami - to by mi ulatwilo robienie tych aukcji. Jednak niecnie się wyzbylam swoich starych stanikow - za uzyskane fundusze kupilam sobie miedzy innymi half cup millie freya i czekam na niego jak na zbawienie, bo to wreszcie sie bedzie mozna wydekoltowac po pepek :-)
Strasznie sie ciesze ze swojego oswiecenia stanikowego, bo od kilku tygodni zero bolu po pachami :-)), no i piersi sie zrobily jakies takie... no po prostu ladniejsze i ksztaltniejsze, choc nadal kupienie juz po prostu 70D (nie mowiac o tym 65DD) jest jak zlowienie bialego kruka. W Niemczech bylam w domu towarowym (kiedys najwiekszym w calusienkim NRD!), a stoisko z bielizna bylo jak hektarowe pole - no ale byla tam tylko z moich romiarow Freya i to dosc waski wybor (nie bylo niestety czerwonej Rio, co mi sie tak podoba...), no i ceny byly dosc kosmiczne, trzeba przyznac... No ale postawilam teraz zakupowo na e-bay i zobaczymy, jak to sie sprawdzi!
A propos, czy to stanikomaniaczki prowadza jutro akcje stanikowa w Zlotych Tarasach?
Niestety, to nie stanikomaniaczki. Stanikomaniaczki nie prowadziłyby akcji w oparciu o bieliznę firmy Ch., posiadającej ograniczoną rozmiarówkę.
Z tego co wiem, sporo Biuściastych wybiera się tam w celach dywersyjnych:)
Haha - dywersja stanikowa, niezłe. Swoją drogą ta firma CH. to ma jeden ładny stanik typu bardzo wycięta balkonetka w kolorze wściekła purpura, ale chyba nie ma teraz na mnie rozmiaru :-( A szkoda, bo to proszę ja was szwagierka moja szyje w świętokrzyskiem (z cyklu... polska tania siła robocza) i te staniki potem sprzedają we Francji z napisem Made in Poland :-)
Wyszukaj uzywane staniki i zobacz ile osob sprzedaje je za np. 130 zł :]
Sama szukajac stanika nie chce sie przekopywac przez aukcje od 1zł uzywanych stanikow, a zalozony kilka razy bym kupila.
Uwazam, ze zaznaczenie "nowy" (w granicach normy, oczywiscie) jest chyba bardziej do przyjecia niz chodzenie w staniku z metka np. tydzien i potem go wrzucanie na allegro / gielde / wogole go sprzedawanie.
Nie ma czegos takiego, jak nowy w granicach normy, podobnie jak nie ma jesiotra pierwszej i drugiej świeżości;) Nowy to nowy.
A na Allegro w wyszukiwarce jest kategoria cenowa, można w ten sposób pominąć staniki od 1 zł.
Ale i tak podstawa jest uczciwe opisanie przedmiotu na stronie :)
Kociatko_biusciaste-pijesz do mojej wypowiedzi. A ja zalozylam stanik do zmierzenia jednego dnia doslownie na chwilke, zanim zapielam sie, zaczelo sie cos dziac pod piersiami.Nastepnego dnia ponownie chcialam go przymierzyc-czy to oznacza, ze nosilam go 2 dni? W koncu, gdy kupujecie staniki w sklepie czy stacjonarnym czy internetowym, tez mierzycie!I oddajecie, jak cos nie pasuje! W zyciu nie sprzedalabym stanika jako nowy, jesli chodzilabym w nim nawet pol dnia nie mowiac o 2-3.
Swoja droga tamten stanik sprzedalam i dziewczyna jest zadowolona, nic sie nie dzieje u niej. Wiec to u mnie dzialo sie cos nie tak.
W aukcji napisalam, ze byl zakladany tylko do mierzenia, ale nie NOSZONY.
Znalazłam tamten wątek i rzeczywiście, nie wynika z tego, co napisałaś, że go nosiłaś przez te dni, a jedynie, że zakładałaś. Może zasugerowałam sie wypowiedziami innych forumek w tamtym wątku, i tak mi utwkwiły te 2 dni w pamięci. Ostatnio jestem troche przewrażliwiona, bo już był taki wątek, z którego wynikało, że niektóre laski chodzą dość długo w stanikach, a potem je odsyłają. Porada, jakiej Ci udzielono, żebyś go wyprała bez moczenia metek (i potem sprzedała) też nie była zbyt poprawna. Oburzają mnie takie zachowania, ale faktycznie, chyba niewinnie oberwałaś. Przepraszam Cię.
Kociatko-ja szanuje innych ludzi i chce, by i mnie szanowano. Nie chcialabym nigdy kupic stanika uzywanego jako nowego i dlatego tez z porad typu-wypierz bez metek, nie skorzystalam, bo wole, by osoba, ktora kupi stanik ode mnie, dostala taki, jak i ja mam. Ja zreszta juz po kilku sekundach wiem, czy stanik jest na mnie, czy nie. Czasem, by upewnic sie, przymierzam na drugi dzien, zawsze na czyste cialo.
Mnie sama zbulwersowaly wypowiedzi forumek, ze nosza kilka godzin i okazuje sie, ze stanik nie pasuje. No nie wyobrazam sobie takiej sytuacji.
Mysle, ze wiele zachowan mozna probowac wyperswadowac, by samemu nie zostac kiedys oszukanym.
Nie gniewam sie wcale-dobrze jednak, ze ten temat wyplynal, bo i mnie to nurtuje od dawna.:*
Ciesze się, że się nie gniewasz. No właśnie mnie też to wtedy zbulwersowało, ja przymierzam na chwilę, zawsze po umyciu się. Jeśli laski odsyłają noszone, to trudno sie dziwić, że np. Melissa robi problemy z wysyłaniem większej ilości na raz.
Ja uważam, że podając rozmiar trzeba przeliczać miseczki. Jak ja sprzedawałam, to pisałam "75F (polskie 75H)" a w opisie wyjaśniałam na ile cm w biuście. Najchętniej pisałabym 34F (75H) ale wiem, że mogłabym przegapić kupujących. Na życzenie podawałam w mailu także moje wymiary, bo skoro piszę, że sprzedaję, bo za mały.
DZIEWCZYNY nie wszystkie obwody stanikow i miseczek sa jednakowe Czesto kupuje dla siebie staniki o rozmiarze 85D bo takie nosze a czesto jest ze 80D zapne a 85D ledwo zapne i to na pierwsza chaftke.Jaka firma taki stanik .Od ponad 20 lat jestem transwestyta i wierzcie mi zjadlam zeby na stanikach.Jak macie do sprzedania jakies fajne swoje staniki to dajcie znac ale nie tylko staniki majteczki rajstopy ponczochy POZDRAWIAM
Dzięki za ten tekst :) wiele się z niego nauczylam. Meczy mnie kupowanie stanikow pojedyczo, wiec zazwyczaj zamawian na ebay sporo (po 10 i wiecej) i te, ktore mi sie podobaja zostawiam sobie a te, ktore z jakich powodow nie pasuje puszczam na allegro. I zawsze staram sie jak najwiecej opisac - zwlaszcza w kontekscie moich wymiarow do tego jak stanik wygladal. Ale teraz bede mierzyc staniki jeszcze dokladniej i zgodnei z propozycja tu zaprezentowana
czy szerokość miseczki to to samo, co jej głębokość?
Nie,nie to samo Głebokość mierzysz albo na zewnątrz albo wewnątrz miski i tak np bierzesz stanik i nakładasz go na kolano potem miarką mierzysz od fiszbinki na mostku poprzez całą miskę na kolanie do fiszb podpachowej
Albo miara od wewnątrz czyli tak samo tylko robisz to po lewej stronie tej wewnętrznej znaczy
Szerokość to miara od fiszb do fiszb ale na płasko
hej,taka mala ciekawostka: gdy pytam w sklepiach o stanik typu " balkonetka" panie zazwyczaj mowia: Ach chodzi pani o bardotke? tak?
czy jest to tak malo znana nazwa na tego typu staniki?
@magdolek
Nie sądzę, żeby "balkonetka" była mało znaną nazwą, w końcu używają jej i różne sklepy, i producenci w swoich katalogach. Może niektórym nie jest znana, bo pochodzi z obcego języka? nie wiem...
W każdym razie, gwoli jasności:
balkonetka: http://balkonetka.pl/2008/3/2/4
bardotka: http://balkonetka.pl/2008/3/2/bardotka
ja widze roznice pomiedzy balonetka a bardotka, niestety panie w kilku sklepach mojej miejscowosci niestety nie.zwlaszcza tam gdzie pracuja kobiety w starszym wieku i maja wypracowane swoje modele.nie pisze tego zlosliwie, bron boze, raczej jako ciekawostke.
od dzisiaj jestem szczesliwa posiadaczka Frei "Fantasia Daisy" rozm. 70f. swietny model i bardzo wygodny.
Magdolek, to może zrecenzujesz go w katalogu staników? Wystarczy, jak dodasz zwykłe katalogowe zdjęcie, jeśli nie chcesz się pokazywać.
ok tylko nie wiem jak to zrobic, weszlam na "katalog stanikow" ale nie widze tam takiej opcji zeby wkleic albo cos
@magdolek: kliknij w "moja szuflada". Tylko najpierw musisz się zarejestrować.
juz wrzucilam.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.