Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Migracja biustu

"Czy twój biust lubi migrować?" - w ten sposób złośliwcy zagadywali jedną z uczestniczek audycji w TOK FM, nie wierząc, że noszenie dobrze dobranego biustonosza może zmienić kształt kobiecego dekoltu.

Migracja organów pod wpływem gorsetu
Zjawisko migracji tkanek ciała pod wpływem garderoby nie jest żadnym wymysłem bandy nawiedzonych stanikomaniaczek. Przemieszczanie się narządów wewnętrznych i zniekształcenie żeber występowało na przykład u kobiet, które w XIX wieku nosiły gorsety. Ekstremalne deformacje spowodowane noszeniem uciskającego gorsetu przedstawia rysunek z klasycznej niemieckiej książki "Neue Heil".

Jeśli migrować mogą wątroba, trzustka i kości, dlaczego biust miałby nie być podatny na przemieszczenia? Okazuje się, że tkanka tłuszczowa budująca pierś jest bardzo chętna do uciekania z dekoltu - pod pachy. Kiedy nosimy biustonosze o za małych miseczkach, fiszbiny przecinają piersi po bokach, spychając tkankę w stronę pleców. W rezultacie wiele kobiet dorabia się po krótkim czasie od założenia pierwszego stanika wałeczków podpachowych - często błędnie interpretowanych jako oznaki zbyt obfitej tuszy.

Dzięki Agafce, która sfotografowała się przed założeniem swojego pierwszego stanika w odpowiednim rozmiarze i po dwóch miesiącach noszenia dobrego stanika, możemy przekonać się, że dzięki prawidłowemu rozmiarowi stanika, piersi upchnięte pod pachy wracają na swoje miejsce.

Agafka przed
Agafka wprawdzie nigdy nie dorobiła się spektakularnego wałka tłuszczu pod pachą, niemniej jednak fałdki i zmarszczki w tym miejscu nie wyglądają najestetyczniej, zwłaszcza w topach i sukienkach bez ramiączek. Mimo że pachy większości kobiet wyglądają co najmniej tak, jak u Agafki przed migracją, specjaliści od Photoshopa na ogół retuszują takie zmarszczki na zdjęciach reklamowych.

Agafka po
Prawdziwie skuteczny retusz wałeczka zapewni jednak dobrze dobrany stanik. Na drugim zdjęciu Agafka występuje w codziennym biustonoszu Tango Plunge firmy Panache. Fiszbiny sięgają dużo dalej, niż w starym rozmiarze a miseczki są dużo wyżej zabudowane od strony pach. Dzięki temu tkanka tłuszczowa należąca do piersi jest zgarniana do miseczek, - do których w dobrym rozmiarze na pewno się zmieści. Zauważcie, że wystarczyły 2 miesiące noszenia dobrego rozmiaru, aby Agafka pozbyła się fałdek pod pachami. To, co stało się z jej biustem, to właśnie przykład migracji piersi spod pach na swoje miejsce.

Rysunek pochodzi ze strony Fashion and the Return of the Corset and Tight-Lacing

Dziękuję Agafce88 za zdjęcia wałeczka:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze: 51 / Dodaj komentarz »

  • agata272
    agata272 · 16-06-08 23:19 · do góry^

    Materiał świetny, tylko jedno mnie martwi - dobór stanika do zdjęcia "PO" - Tango II nude to nie jest najpiękniejsze dzieło brytyjskiej branźy bieliźniarskiej, szczególnie zestawiony z tym koronkowo-satynowym, bułkującym cudem ;) [OT - w pierwszej chwili pomyślałam, że Agrafka na pierwszym zdjęciu testuje jesienną antośkę, ot, siła sugestii :)]. Mam nadzieję, że początkujące się nie przestraszą, ale może warto wspomnieć, że nie tylko takie staniki "ortopedyczne" i codzienne potrafią zbierać ładnie bułki, wystarczy dobrać dobry rozmiar w prawie każdym modelu stanika o prawidłowej rozmiarówce, co zostało wielokrotnie dowiedzione w Galerii :).

    Jednym słowem: Agrafka, mam nadzieję, że kiedyś się raz jeszcze objawisz w jakimś kusidełku ;).

    Dodaj komentarz»
  • agafka88
    agafka88 · 16-06-08 23:25 · do góry^

    W sumie to awet nie pomyślałam w jakim staniku robię zdjęcie, jak coś to mogę zrobić w fioletowym rubypinku czy maskaradce oh-lala.

    Co do bułkującego cuda - mogę Ci wysłać za darmo, jeżeli 80B(!) Cię interesuje (prezent ;p)

    Dodaj komentarz»
  • thorrey
    thorrey · 17-06-08 07:23 · do góry^

    Naprawdę nie wierzyli, że biust "migruje"???? A myślałam, że to jest oczywiste. Moja mama nawet kiedyś chciała mi bandażować łydki, żeby schudły. Ciekawe, gdzie miałby mi ten tłuszcz z łydek migrować, pewnie na kolana albo na kostki, to by dopiero był widok :))

    Dodaj komentarz»
  • zyczek
    zyczek · 17-06-08 08:23 · do góry^

    Poprosimy o zdjęcie w staniku PO w staniku z PRZED. Zakryć bułki obwodem to nie sztuka, problem w tym żeby po zdjeciu stanika też ich nie było.

    Dodaj komentarz»
  • Nunia01
    Nunia01 · 17-06-08 09:55 · do góry^

    Moja znajoma po przesiadce na właściwy rozmiar co prawda fotek sobie nie robiła, więc pokazać się nie da, ale jeśli początkowo Polyanna 60 E była za duża i się marszczyła a po dwóch miesiącach jest za mała i bułkuje to coś jej chyba przeemigrowało.
    Dodatkowy efekt - koleżanka z opcji 'nie mam biustu' przesiadła się na opcję 'co się dzieje - bluzki mi się rozłażą na biuście'.
    A ja chichocząc jak norka każę jej stosować metody biuściastych - 'zaszywaj sobie moja droga'.

    Dodaj komentarz»
  • nat
    nat · 17-06-08 10:53 · do góry^

    No własnie, bułki nie widać, bo jest zakryta. Skąd mamy wiedzieć czy zniknęła?
    Mam pytanie - to tak powinno wyglądać że miska kończy się na wysokości pachy? Mi pod pachę wędrują tylko miski od fullcupa z szerokimi bokami. Nie mam dostępu do galerii, więc nie bardzo wiem jak to powinno wyglądać.

    Dodaj komentarz»
  • Kakabubu
    Kakabubu · 17-06-08 11:32 · do góry^

    Metafora - jak zwykle - ma pewne niebezpieczeństwa. Gorsety w obecnej teorii często kojarzy się z masochizmem kobiecym i innymi dewiacjami seksualnymi ;-) - mam nadzieję, że większość z nas nie używa staników w celu umartwiania ciała :-D Ale fakt jest faktem - po moich prawie 3 miesiącach mogę powiedzieć, że jest to prawda z tym migrowaniem - na początku nie wierzyłam, że DD może być na mnie dobre (po A!), ale teraz to poluję już na większe E, a pod pachami raczej nic mi już się nie wylewa. Trochę nie rozumiem tych próśb o zdjęcia w starym staniku, które mają zademonstrować, że zniknęły te "bułeczki" - jeśli ja teraz założę moje cudowne 75A, to na pewno część piersi wypchnie się poza stanik i rozleje po bokach, bo po prostu ta mieszka teraz mi sięga do połowy piersi. Bluzki się rozpinają, ale od czego mamy malutkie agrafki ;-) Tylko sklepów się domagam, żebym mogła iść i mieć prawdziwy wybór - e-bay jest super, ale po pierwsze nie można zmierzyć, po drugie zajmuje to horrendalne ilości czasu, a po trzecie - poczta kradnie 1/2 moich przesyłek :-( Mój biust migrant jest tym zdegustowany!

    Dodaj komentarz»
  • joankb
    joankb · 17-06-08 16:50 · do góry^

    Po 6 miesiącach dokładnie widzę różnicę - nawet po zdjęciu stanika. Wieloletnie zaniedbania wymagają wieloletniej (mam nadzieję, że jednorocznej..) kuracji.

    Dodaj komentarz»
  • secka
    secka · 17-06-08 17:25 · do góry^

    Ja niestety po ponad pol roku noszenia dobrych stanikow różnicy niestety nie widze. Owszem, kiedy jestem ubrana w dobry stanik, bułek nie widać, bo bardzo zabudowane pod pachą miseczki je po prostu zakrywają. Ale jak zdejmę stanik, bułki jak były, tak niestety są.. Może to kwestia tego, że powinnam nosić obwód 60, a noszę zazwyczaj podszywane 65, ale niestety, nie mam wyboru.. Nawet jeśli założę ciasną 60tke to zazwyczaj miski są tak niemiłosiernie szerokie, że kompletnie taki stanik na mnie nie leży, a cale "wygarnianie" buł polega po prostu na zasłanianiu ich michą ;/ Może po prostu nie wszystkie bułki da się wyeliminować... ;)

    Dodaj komentarz»
  • shkrab
    shkrab · 17-06-08 18:31 · do góry^

    ja myślę, że dobranie odpowiedniego stanika to pierwszy krok do wyeliminowania bułek,
    a 2 to ćwiczenia na klatkę piersiową. Gdy dosyć regularnie uprawiałam pływanie (raz w tygodniu) to moje bułki były o wiele mniejsze, a jeśli nie to przynajmniej tak nie wisiały smętnie jak fałd skóry po odchudzaniu.
    Więc namawiam do lekkich ćwiczonek, może być ściskanie dłoni itp, co poprawia też ogólny wygląd piersi :D

    Dodaj komentarz»
  • Quleczka
    Quleczka · 17-06-08 20:15 · do góry^

    No wlasnie... ja tez po prosze o zdjecie AKTUALNE w STARYM staniku.

    Bo to na razie jest przyklad na to, ze mozna bulki SCHOWAC w dobrym wyzej zabudowanym pod pachami staniku, a nie na MIGRACJE :)

    Choc oczywiscie mam nadzieje, ze migracja jest ale po zdjeciach to naprawde nie da sie tego stwierdzic.

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 17-06-08 20:19 · do góry^

    Uważam, że artykuł o migracji powinien mieć tag "dobry efekt" zamiast "zły efekt".

    Dodaj komentarz»
  • mariska
    mariska · 17-06-08 20:58 · do góry^

    Aga, toż to wcale nie były bułki podpachowe, tylko malutkie wałeczki. Ja to przed uświadomieniem miałam w tym miejscu ogromny WAŁ przeciwpowodziowy, odrębny od reszty ciała, który żył własnym życiem, a jeszcze trochę i pewnie wyewoluowałby w jakąś inteligentną istotę. W tym momencie WAŁ zredukował się do czegoś zbliżonego do twojego pierwszego zdjęcia (no dobra, mniejszy jest), a ja i tak jestem z tego powodu niesamowicie szczęśliwa.

    Quleczka - w źle dobranym staniku trudno jest zaprezentować brak bułek, z tego prostego powodu, że biust nie mieszcząc się w misce sam automatycznie tam ucieka. Już prędzej możnaby było zrobić to porównanie w jakimś topie, bez stanika pod spodem, IMHO miałoby to więcej sensu.

    Dodaj komentarz»
  • mefistofelia
    mefistofelia · 18-06-08 00:32 · do góry^

    zrobię sobie za chwilę zdjęcie w topie i postaram się jak najszybciej osiągnąć stan "po" :) jak się uda obiecuję przypieczętować sukces przesłaniem materiału dowodowego

    Dodaj komentarz»
  • Quleczka
    Quleczka · 18-06-08 09:07 · do góry^

    Ok, Mariska to w jakims panache nizej zabudowanym, patrzac po galerii tez sa takie np. lilly i tez potrafia z nich ogromne bulki wylazic ;)

    Pomysl z topem tez dobry albo w ogole bez niczego tylko ze zblizeniem na ten kawalek pachy :)

    Szczerze, takie zdjecia sa malo przekonywujace i tyle :) Pokazuja tak naprawde, ze bulki mozna schowac, a nie zlikwidowac.

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 18-06-08 10:15 · do góry^

    A juz myslalam, ze zobacze faktyczne liwidacje bulek. :-( Malutka faldke schowac w zabudowanym staniku, to ma byc dowod?! I na to potrzeba dwoch miesiecy? Sorry dziewczyny, ale taki efekt ma sie w dwie sekundy, gdy zalozy sie cos bardziej pod pache. To nie migracja, tylko "jak lepiej wygladac w ubraniu". Jak zobacze zanik tego czegos pod pacha w wycietym halfcupie, to moze w koncu uwierze.

    Dodaj komentarz»
  • Quleczka
    Quleczka · 18-06-08 12:09 · do góry^

    no wlasnie to nie dokonca nawet jest bulka jak ostatnio na LMB ustalilysmy, a przynajmniej nie taka typowo boczna...raczej faldka skory :)

    "ladna" bule to mozna zobaczyc tutaj http://i42.photobucket.com/albums/e33...

    no a w galerii LMB sa i lepsze ;)

    Dodaj komentarz»
  • m.arta.m
    m.arta.m · 18-06-08 15:48 · do góry^

    Rysunek z migracją wnętrzności i żeber to nie jest najlepsza ilustracja do tego artykułu.
    Od razu pomyślałam sobie o tym, że od ciasnego obwodu stanika też mi się może tam wszystko w środku pozgniatać (i to pewnie stąd zmniejszanie się obwodu pod).
    Więc będąc bardzopoczątkującą wystraszyłabym się ciaśniejszych (właściwszych) obwodów...

    Dodaj komentarz»
  • agafka88
    agafka88 · 18-06-08 15:48 · do góry^

    Ja nie wiem, ale to chyba nie jest moja wina, że moja bułka była takiego rozmiaru jakiego była? I faktem jest, że się znacząco pomniejszyła. Jeżeli któraś z Was dysponuje zdjęciem własnej, większej buły przed i po, to myślę, że mauzo się nie obrazi jak jej przyślecie :)

    Zdjęcia w starym staniku jak na razie zrobić nie mogę, bo ja jestem na studiach, a stanik w domu. Ale w sumie nawet jakbym zrobiła, to skąd pewność, że nie odezwą się głosy: ona kłamie, to photoshop! :)

    Tylko nie wiem, jaki waszym zdaniem mam cel, żeby kłamać opinię publiczną? Mauzonka nie dała mi przecież 1000$ za udział w sesji.

    Fakt migracji może potwierdzić wiele lobbystek - więc to nie mój wymysł, że migracja istnieje :)

    Quleczko, jeżeli przyślesz mi to panache mniej zabudowane, to z chęcią zrobię sobie w nim zdjęcie - ja niestety takiego nie posiadam (bo inferno to juz pancernik znakomity), więc jak coś to mogę wysłać Ci adres na priva :)

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 18-06-08 16:07 · do góry^

    @agafka88: Eeee, czemu zaraz klamstwo? Chodzi tylko o to, ze fotki sa niezbyt dobrze dobrane do tematu i tej migracji tam niestety nie widac. Tylko lepiej dopasowany stanik. :-)

    Dodaj komentarz»
  • agafka88
    agafka88 · 18-06-08 16:25 · do góry^

    @pierwszalitera: jak będę miała okazję dopaść stary stanik, to z chęcią wyślę nowe fotki.

    Dodaj komentarz»
  • agata272
    agata272 · 18-06-08 18:37 · do góry^

    Dziewczyny, jak to mówi moja ukochana babcia: "nerwy w konserwy i na ekspres" ;). Aga, dawaj zdjęcie w maskaradce, jeśli masz coś szytego jak Antośka, to wszyscy zobaczą zmniejszenie bułek na własne oczy. Au mnie bułki maleją właśnie głównie dlatego, że zabudowanie pod pachą+dobry obwód trzyma je na miejscu i mogą się swobodnie "wchłaniać" w biust :).

    Dodaj komentarz»
  • mefistofelia
    mefistofelia · 18-06-08 18:47 · do góry^

    agafko- my ci zazdrościmy, że twoja bułka była takiego rozmiaru jakiego była :)
    i wierzymy ci, że teraz jej już nie ma, ale ta notka jest przecież dla niedowiarków, którzy milionowi lobbystek, którym przeemigrował biust, nie ufają i potrzebują zdjęcia by się przekonać

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 18-06-08 19:39 · do góry^

    Dziewczyny, spokojnie! Chyba nie będziemy się licytować na wałki podpachowe;) Agafka przysłała zdjęcia (fakt, nie zapłaciłam za nie tysiąca dolców:), na których może nie widać spektakularnej zmiany - z półkilowego fałda tłuszczu w smukły dekolt i wątłe ramiona - ale widać, że z boków miski nie wylewają się piersi, pierś wydaje się być pełniejsza, a pod pachą w miejscu zmarszczek jest tylko króciutka cieniutka kreseczka zgięcia skóry. Owszem, nie wyglada to jak zdjęcie "przed i po" z kliniki chirurgii plastycznej, ale obrazuje te minimalne zmiany, których doświadczamy w krótkim czasie od założenia pierwszego dobrego stanika.

    Niemniej jednak - chętnie powitam zdjęcia bardziej spektakularnych migracji biustów:)

    @Stary_dywanik - dzięki za sugestię, zmieniłam tag na "dobry efekt".

    Dodaj komentarz»
  • Quleczka
    Quleczka · 19-06-08 09:53 · do góry^

    agafka88 - spokojnie :)

    ja nie zarzucalam klamstwa czy cos... tylko chcialam pokazac, ze zdjecie gdzie ta bulka schowana jest w staniku jest malo przekonujace

    rozmiar bulki to oczywiscie zdecydowanie nie twoja wina :)

    tyle, ze na LMB od jakiegos czasu w ogole toczy sie dyskusja czy to cos pod sama pacha to w ogole jest bula czy czesc naszej budowy...wiekszosc sklania sie ku drugiej opcji

    stad chetnie zobaczylabym czy to faktycznie moze migrowac :)

    Dodaj komentarz»
  • Quleczka
    Quleczka · 19-06-08 09:58 · do góry^

    agafka88- nie sprzedaja stanikow panache, wiec nie mam u siebie kompletu mniej i bardziej zabudowanych w dowolnym rozmiarze ale wiem, ze sa takie mniej zabudowane typu lilliy.

    to naprawde nie chodzilo o to, ze to ma byc akurat panache...chodzilo tylko o to, ze migracje byloby widac w nowych staniku, ktory nie zaslania calego miejsca gdzie ta bulka byla.

    dziewczyny, naprawde spokojnie :)

    fajnie ,ze mozna pokazac, ze da sie lepiej dobrac stanik, tak ze bulek nie widac...bo o tym mowi dla mnie ta notka

    chodzilo tylko o pokazanie, ze gdyby nie to, ze czytam sporo LB i LMB to po tych akurat zdjeciach nie uwierzylabym w migracje bo jej po prostu nie widac.

    podkreslam - nie mowie, ze jej tu nie ma... tylko na zdjeciach jej nie widac

    Dodaj komentarz»
  • malagracja
    malagracja · 20-06-08 12:43 · do góry^

    A mi sie podobaja zdjecia bo widac, jak ladnie biust wyglada w dobrym staniku :)
    I zazdroszcze malej buleczki podpachowej :)

    Dodaj komentarz»
  • Quleczka
    Quleczka · 21-06-08 11:23 · do góry^

    Nie przecze - biust w dobrym staniku wyglada zdecudowanie ladniej tyle, ze nie o tym akurat ta notka :)

    Dodaj komentarz»
  • kat.ram
    kat.ram · 22-06-08 08:50 · do góry^

    Jak dla mnie, to na pierwszym zdjęciu wcale nie jest buła, tylko naturalny fałd skóry na ścięgnie. Na drugim zdjęciu jest zakryty i efekt jest fajny. Z tym że ja w dobrym staniku, jak nie ruszam rękami, to też tak wyglądam, jak na drugim zdjęciu. A po machnięciu rękami wałeczki spod stanika (wysoko zabudowanego, i wcale nie za małego, wręcz za dużego) wyłażą. Mam wrażenie, że wysoko zabudowany stanik eksponuje te naturalne wałeczki.
    I dlatego mam pytanie do autorki zdjęć: czy po ruszaniu rękami wałeczki jednak nie wyłażą (w dobrym staniku)?

    Dodaj komentarz»
  • malagracja
    malagracja · 22-06-08 11:10 · do góry^

    Qleczko, masz racje ze zdjecia troche odbiegaja od notki :) Ale to pewnie nie ostatnia notka o migracji :) Dla lepszego efektu byloby przeba pokazac zdjecia buleczek na plechac i pod pachami, w staniku i bez. Malobiusciaste nie wierza, ze to moze im emigrowac w miski, poza tym to czesto narzekaja ze staniki wlasnie tak wysoko im sie koncza jak to Tango.

    Kat.ram, moze masz za luzny obwod skoro bulki Ci wychodza? Ja mialam ten problem i rozwiazal sie czesciowo przez ciasniejszy obwod.

    Dodaj komentarz»
  • Quleczka
    Quleczka · 22-06-08 21:54 · do góry^

    Kat.ram i malagracja... ja mam tak samo, jak nie ruszam rekami to je tam upchne, jak mocniej poruszam to wylaza nawet gdy obwod ciasny jak diabli ;)

    wyzej tez juz byc nie moze pod pacha bo i tak mnie obcieral juz na poczatku wlasnie przez to, ze pachy dotykal...

    moim zdaniem tak jak pisze kat.ram to jest faldka skory na sciegnie i nie ma szansy by wczesniej czy pozniej nie wyszla jak sie zrobi np. pajacyka.

    musialabym ja chyba przyklic :)

    zdjecie "po pajacyku" http://images33.fotosik.pl/295/bc252b...

    przed jest niemal dokladnie tak jak zdjecie tango w notce :)

    Dodaj komentarz»
  • morwen
    morwen · 23-06-08 07:53 · do góry^

    Czy Tango Plunge jest generalnie z boku bardziej zabudowany niz Tango II?

    Dodaj komentarz»
  • end.of.world11
    end.of.world11 · 24-06-08 22:12 · do góry^

    tak się poważnie zastanawiałam nad tą migracją (u mnie też widać pierwsze jej efekty) oraz motywem wiązania łydek (wypowiedź Thorrey)... i doszłam do takiego wniosku:

    gdyby ciągle nosić ogromne wyszczuplające babcine GACIE, sięgające tak od kolana aż pod biust (toż to w sumie podubraniowy kombinezon jest!) oraz PODKOLANÓWKI to po jakimś czasie jest szansa na migracje nadmiaru tkanki tłuszczowej z ud, brzucha i pośladków- w stronę biustu! Z racji dobrze dobranej bielizny wszystko idzie w piersi a nie w np. w plecy czy wyżej- w ramiona. Dzięki temu bez skalpela piersi w naturalny sposób powiększa się o ...(tu należy wpisać, ile tego nadmiaru tłuszczowego mamy od biustu w dół).

    Gdyby to rzeczywiście miało szanse działać, ja bym napewno zrobiła konkurencje tej oto pani
    http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=...
    i to naturalnie!!!
    ps.ja to chyba mam jednak nie pokolei w głowie :)))

    Dodaj komentarz»
  • malagracja
    malagracja · 25-06-08 11:35 · do góry^

    Kurcze! Dobry pomysł z ta migracja od stop do piersi :) Szkoda, ze nie mialoby co przemigrowac u mnie :( Eh.. ale powodzenia w kuracji!

    Dodaj komentarz»
  • chocochoco
    chocochoco · 04-07-08 09:51 · do góry^

    A mi właśnie taka oto piękna buła po 1,5 roku noszenia dobrych staników i masażach nie chce zniknąc, tylko troszkę się zmniejszyła. Uparta strasznie, może kiedyś w końcu ulegnie :P.

    Dodaj komentarz»
  • kate
    kate · 07-01-09 19:13 · do góry^

    Mam dwie piękne bułki z którymi walcze ,strasznie jakoś na razie mi nie przeszkadzają .ALe dopadł mnie efekt migracji i jak już miałam problem z zakupieniem stanika bo byłam na końcu tabelki to teraz ,żeby obwód był dobry to miski już na mnie nie ma.
    Więc migracja to dla mnie tylko przekleństwo

    Dodaj komentarz»
  • Ponura
    Ponura · 08-01-09 16:32 · do góry^

    O zgrozo :> Nie wiem czemu myślałam, że ta migracja trwa o wiele krócej :> Czyli, że z moimi już nie byłkami nawet ale chlebiszczami będę się tak długo użerać??? AAAAA!!

    Dodaj komentarz»
  • candy
    candy · 09-06-09 20:30 · do góry^

    Witam, i startuję z dyletanckim być może pytaniem, ale jestem dopiero na początku uświadamiania i nie wiem o co chodzi z tą migracją. Czy to oznacza, że moje i tak stanowczo za duże (jak dla mnie) piersi mogą się w dobrym staniku jeszcze powiększyć? Proszę, odpowiedzcie, bo z jednej strony bardzo bym chciała być dobrze ostanikowana, a z drugiej naprawdę nie chciałabym żeby mi coś jeszcze urosło...

    Dodaj komentarz»
  • kaniuniu
    kaniuniu · 09-06-09 20:37 · do góry^

    candy: w dobrze dobranym staniku będziesz miała ładniejszą talię i, o ile dobierzesz sobie ładną bluzkę/sweterek, Twoje piersi mogą wyglądać na "normalne" ;) Dobrze dobrany stanik tak formuje biust, że wygląda on bardzo naturalnie, nie jest poupychany gdzie popadnie. Efekt: naturalny wygląd, a nie wygląd pt. "mam tak wieelkie piersi, że nie mogę ich nigdzie upchać".

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 09-06-09 22:21 · do góry^

    Po pierwsze: nie ma za dużych piersi. Serio:)

    Po drugie: tak, regularne noszenie dobrze dobranego stanika może (choć nie musi) sprawić, że zmienią Ci się wymiary klatki piersiowej. Ja u sibie zaobserwowałam spadek obwodu pod biustem i przyrost obowdu w biuście o jakieś 2-3 cm. Przy czym poprawie uległa też kondycja biustu, więc efekt jest taki, jak mówi kaniuniu - naturalny wygląd.

    Dodaj komentarz»
  • Aki
    Aki · 10-06-09 00:42 · do góry^

    Ja jestem niestety przykładem osoby doświadczonej przez zły dobór bielizny (a raczej brak odpowiedniej rozmiarówki kilka lat wstecz!)
    Mam bardzo zdeformowane żebra (na wysokości gdzie zaczyna się biustonosz). Są powyginane a wręcz lewe żebra odstają na jakieś 3cm bardziej niż prawe. Do tego sprawia to niekiedy duży ból. O kręgosłupie nie mówiąc;)
    Ale odkąd noszę dobrze dobraną bieliznę to ból zdarza się rzadziej :) niestety żebra zostały takie jak były :P

    Dodaj komentarz»
  • Catkate
    Catkate · 02-07-09 09:17 · do góry^

    w ciągu 6 miesięcy od zmiany rozmiaru pod biustem ubyło mi 5 cm. Niestety w biuście ni milimetra więcej :(. Nic mi nie migruje, buły podpachowe zagnieżdżone na stałe,jako taki biust mam przez 2 minuty od wygarnięcia, a potem mi wszystko ucieka :(

    Dodaj komentarz»
  • magdus
    magdus · 20-02-10 18:01 · do góry^

    jak ja bym chciała, żeby mi tak to i owo przemigrowało. mam nadzieję, że jak w końcu doczekam się dobrze dobranego stanika, to coś się podzieje. niestety całe moje życie (tzn. już jakieś 10 lat) nosiłam złe staniki. w moim przypadku problem był zawsze z kupnem dostatecznie wąskiego obwodu, przez co muszę przyznać, że moje piersi zdecydowanie rozeszły się pod pachy :/ może jak mi co nieco zmigruje, to mój facet w końcu bardziej doceni moją zawartość biustu w biuście ;)

    Dodaj komentarz»
  • blanca
    blanca · 27-02-10 12:57 · do góry^

    kurde. mam mini biust. wyszło mi, że powinnam nosić 65C ale obleciałam prawie wszytskie małe i duże sklepy bieliźniane w moim ,,wspaniałym" miescie Kielce i tAKIE ROZMIAR jest nie do zdobycia!!! Miałam jednak dwa staniki 75C(nie moje;P, bo ja zawsze nosiłam A-bo mowiłąm co innego moze nosic taka decha, a potem 70B i zauwazyłam ze mi obwod zmienił o 6cm) i wspolnie z babcia;P je przerobiłam, by miały wąski obwód. Obydwa ledwo rusze ręką a już buły wypadają a nawet jak włoze je do stanika i bd się starała by nie wysmyknęły się to odwine stanik i widze ze to zupełnie inny ,,stwór" niz moja piers zyjący własnym życiem. Mam dwa pytania. W niedalekim czasie będe jechała do krk, czy ktoś zna tam dobre sklepy w kórych uda mi się upolować dobry rozmiar? No i czy powinnam nosić miękkie staniki czy usztywniane.

    I jeszcze jedno. Na taki zabudowany stanik nie można załozyc bluzki na ramiączka ani sukienki bez ramiączek bo on wystaje, wiec co trzeba nosic do takich rzeczy?

    Dodaj komentarz»
  • lavaenn
    lavaenn · 27-02-10 13:52 · do góry^

    Blanca,
    przede wszystkim podaj swoje wymiary :) Jeżeli 70B jest za małe to prawdopodobnie przy 65 będziesz potrzebowała większej miseczki niż C. Najważniejszy jest dobry rozmiar, a wybór miękkie-usztywniane to sprawa drugorzędna (ale w miękkim staniku mały biust może wyglądać nie gorzej niż w usztywnianym).
    Pod odkrywające ciało ubrania najlepszy byłby stanik bez ramiączek, pod bluzki na ramiączkach ewentualnie coś wyciętego i w miarę dobranego kolorystycznie.
    W Krakowie polecam Brafitterię na Krakowskiej 5, są tam dostępne staniki Effuniak, Masquerade w małych rozmiarach i Pour Moi (za kilka dni), więc najłatwiej będzie coś dobrać :)

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 27-02-10 16:09 · do góry^

    Przy małym biuście do takich rzeczy można też chodzić bez stanika (chyba że bluzka prześwituje), nie widzę przeciwwskazań

    Dodaj komentarz»
  • waskieG
    waskieG · 20-01-11 14:52 · do góry^

    ja mam dobrze dobrany biustonosz, 65G. KIedy wygarniam biust do miski, to i buły się chowaja, wystarczy, że podniose ręce do góry, buły znów wyłażą ze stanika, a przeciez nie bede na ulicy wygarniała piersi do miski:(((( da się to jakos chorurgicznie usunąc??

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 20-01-11 21:03 · do góry^

    Nie wiem, jak duże masz buły, ale moim zdaniem jakieś niezbyt ekstremalne buły nie są powodem, żeby się poddawać narkozie. Żeby zwalczyć buły bardziej pokojowo, warto wkładać buły do stanika przy każdej okazji, która ci się trafi (ale niekoniecznie na ulicy ;)) i czekać. Piersi powinny się po pewnym czasie przyzwyczaić i zacząć być bardziej z przodu.

    Btw polecam wizytę u brafitterki, może twoje buły nie są aż takie straszne, jak je postrzegasz?

    Dodaj komentarz»
  • tutusia
    tutusia · 20-01-11 23:26 · do góry^

    A może te buły to tylko skóra, którą potrzebujesz, ruszać rękoma? dla sprawdzenia podnieś ręce do góry, tak żeby skóra się jak najbardziej naciągnęła - jeśli zniknęły to znaczy, że potrzebujesz ich do ruszania się.

    Dodaj komentarz»
  • waskieG
    waskieG · 15-02-11 21:49 · do góry^

    dokładnie, jak podnosze ręce to niby buł nie ma, ale tej skóry jest za duzo, jak chowam buly do stanika, to widac, ze piers jest podzielona na 2 czesci. Nie moge nosic bluzek na ramiączkach, to jest przykre. Ciekawe ile kosztuje wycięcie tego.. Dziękuje Wam bardzo za odpowiedzi.

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 16-02-11 02:14 · do góry^

    Jeszcze mi przyszło do głowy: większość dziewczyn na balkonetce jest małobiuściasta i bez naprawdę dużych zniekształceń od złych staników, dlatego możemy nie wiedzieć, jak ci doradzić. Polecam tą stronę: http://www.maheda.eu/ może skontaktuj się z autorką? Ona jest brafitterką, pracuje z naprawdę najróżniejszymi biustami i sylwetkami, najprędzej będzie w stanie coś doradzić konkretnego.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.