Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Dita von Teese przedstawia: Stanikowe Grzechy Gwiazd

ditavon1.jpg

Jakże modny ostatnio styl burleskowy ma swoją ikonę - Ditę von Teese. Pojawia się nierzadko na czerwonych dywanach, wyróżniając się spośród setek celebrytek oryginalnym stylem retro - krwistoczerwone usta, lśniące włosy, suknie z lat 40-tych. Wzbudza fascynację swoją figurą, której kształt klepsydry został uzyskany przez noszenie gorsetu. Modelka pozbyła się w ten sposób ponoć aż 15 centymetrów w talii!

Dita jest również fanką bielizny, której inspiracją jest moda pierwszej połowy XX wieku. Nie tak dawno prezentowała kolekcję bielizny Pin-up firmy Frederick's of Hollywood, a ostatnio zaprojektowała autorską linię dla Wonderbra. Czy jednak Dita potrafi dobrać właściwy rozmiar stanika?

Na zdjęciu obok modelka prezentuje dość "ściśliwy" gorset. Czy Dita może w nim złapać choć jeden oddech? Talia sprawia wrażenie usztywnionej niczym w gipsie. Z kolei piersi, "seksownie" tworzące kreseczkę, dosłownie wylewają się z miseczek. Wałeczek podpachowy również nie daje zbyt estetycznego wrażenia. W dobrze dobranym gorsecie (np. Masquerade) takie poważne uchybienia nie miałyby miejsca!

Zdjęcie pochodzi z bloga www.ladywaisted.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze: 58 / Dodaj komentarz »

  • kasica
    kasica · 31-03-08 02:11 · do góry^

    Śliczny staniczek, i biust też - szkoda, że kompletnie ze sobą niekompatybilne. Tak się zastanawiam, na podstawie doświadczeń różnych osób z Mimi, czy staniki tej marki jednak nie mają być _z założenia_ za małe miskowo. Nawet te w większych rozmiarach miseczek, przy niby dobrym rozmiarze, układają się źle. Może one naprawdę nie służą do noszenia, tylko zdejmowania, a najlepiej - leżenia w szufladzie i poprawiania samopoczucia właścicielce :)

    Dodaj komentarz»
  • szarsz
    szarsz · 31-03-08 08:35 · do góry^

    Bo ja wiem, czy nie wygląda na 60-tkę...?
    Fakt, plecy ma dość mocne, ale jest szczupła. No chyba, że Mimi Holliday są wąskie.

    Btw, taki podjeżdżający obwód wygląda naprawdę fatalnie.

    Dodaj komentarz»
  • mefistofelia
    mefistofelia · 31-03-08 11:53 · do góry^

    pewnie jej jakis zajebisty stylista od siedmiu bolesci powiedzial, ze w staniku z za mala miseczka wyglada sie seksowniej i to taki trick pod publiczke.
    czy naprawde tylko nas degustuja zle odziane piersi?

    Dodaj komentarz»
  • zania_uk
    zania_uk · 31-03-08 12:23 · do góry^

    no ale gdyby jej dac stanik z wezszym obwodem i odpowiednio przeliczona miseczka, to miseczka bylaby szersza chyba. dobrze prawie? wiec to chyba nie tyle niekompatybilnosc, co po prostu zly rozmiar...

    Dodaj komentarz»
  • justinehh
    justinehh · 31-03-08 12:52 · do góry^

    no oczywiście że ma za luźny obwód ...

    Dodaj komentarz»
  • kasica
    kasica · 31-03-08 14:42 · do góry^

    zania_uk: kiedy piszę właśnie - z wrażeń dziewcząt na LB wynika, że te staniki w większych literkach robią najbardziej kacze dzioby na świecie, to się po prostu nie da opisać ;) Damaris jeszcze się nie nauczył szycia większych miseczek, po prostu - albo wcale nie ma takiego zamiaru. Oczywiście Rihanna mogłaby się odziać w inną markę, ale tu pewnie grały rolę względy marketingowe, że tak rzekę. Dla nas to wygląda jak antyreklama, ale ciemny lud to kupi :)

    Dodaj komentarz»
  • amelcia
    amelcia · 31-03-08 16:26 · do góry^

    A propos luźnych obwodów, czy wiecie, że większość moich znajomych nie chce uwierzyć, że stanik powinien mieć ściśliwy obwód? Uważają, że to jest niewygodne!!

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 31-03-08 17:44 · do góry^

    Jakbym siebie w starym triumphie 70A widziała, ech...

    Dodaj komentarz»
  • szarsz
    szarsz · 01-04-08 10:28 · do góry^

    amelcia, to bardzo częste....

    Dodaj komentarz»
  • zania_uk
    zania_uk · 01-04-08 11:34 · do góry^

    kasica: ale w porownaniu do wiekszosci dziewczyn na LB, to Rihanna ma calkiem srednio/maly biuscik. wiec moze w jej rozmiarze ta miseczka by nie wysuwala az tak do przodu... (widzialam te kacze dzioby w galerii...)
    no ale to takie gdybanie. a ona rzeczywiscie robi antyreklame. tylko caly czas boleje ze to tylko my widzimy ;)

    Dodaj komentarz»
  • aadrianka
    aadrianka · 02-04-08 08:13 · do góry^

    To jest ta pani, ktora popelnila piosenke "Parasolka olka olka?" W takim razie ona po prostu lubi się zasłaniać:) Innej funkcji niż zasłaniacz sutków ta szmatka z pewnością nie pełni.

    Dodaj komentarz»
  • thorgalla
    thorgalla · 02-04-08 16:46 · do góry^

    Stanik śliczny ale rozmiar nie ten.

    Dziewczęta powiedzcie mi co to są te "kacze dzioby"? Jakieś przykładowe zdjęcie.

    Dodaj komentarz»
  • vesper_lynd
    vesper_lynd · 02-04-08 18:46 · do góry^

    Czekajcie, to jest ten model, który na Galerii zrobił taką anty-furorę? :D Pamiętam, że była rekordowa liczba komentarzy i każdy się turlał ze śmiechu. Ale mogę się mylić czy to to ;>

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 02-04-08 18:52 · do góry^

    Tamten to był na pewno też Mimi Holliday, ale chyba taki czarny w serduszka.
    Ten chyba: <a href="http://www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/mimi-holliday/half-cup-bras/mh01-details.aspx?colour=Black%2fIvory" rel="nofollow">bravissimo.com/products/...</a>

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 02-04-08 20:28 · do góry^

    thorgalla, natchnęłaś mnie do napisania notki o kaczych dziobach:)

    Dodaj komentarz»
  • dadaczka
    dadaczka · 08-04-08 11:47 · do góry^

    tamten to był mój gold lace czy jakoś tak :-] do tej pory straszy na listkach - i ma kiepskie oceny... chyba dołożę swoją.. własnie o niej napisałam na kaczych dziobach. Nigdy wiecej Mimi Holliday. Dla małych (hehe) piersi zresztą jak widać też nie potrafią nic dobrego uszyć. Jedyna ich zaleta to wygląd na pierwszy rzut oka na modelce

    Dodaj komentarz»
  • Wera
    Wera · 22-06-08 14:23 · do góry^

    Ten stanik jest fatalnie dobrany. Na pewno Rihannie nie było w nim wygodnie. Nie mogli jej dać dobrego biustonosza, w którym by dobrze wyglądała i byłoby jej wygodnie? Naprawdę jej współczuję.

    Dodaj komentarz»
  • Paulina
    Paulina · 24-06-08 20:50 · do góry^

    Super blog. Wejdź na www.cool--blog--gwiazdy.blog.onet.pl i zgłoś się do konkursu na najlepszego bloga bo masz duże szanse na wygranie. Komcie czekają...

    Dodaj komentarz»
  • the.munsters
    the.munsters · 11-09-08 16:28 · do góry^

    Od dawna bardzo lubię DItę. I nie przeczę, że nosi złe staniki. Jednak to zdjęcie nie jest tego najlepszym przykładem. Tutaj właśnie chodziło o taki groteskowy widok ściśniętej, wąziutkiej talii, w gorsecie Masquarade raczej nie zyskałaby takiego efektu, gdyż podejrzewam, że nie jest on zrobiony z metalowych fiszbin (podejrzewam, bo nie wiem), tylko z plastikowych.

    Dodaj komentarz»
  • amelcia
    amelcia · 11-09-08 16:39 · do góry^

    Tak, masz rację - efekt, jaki daje gorset, ma być groteskowy. Ale nie komiczny, jak na zdjęciu!

    Dodaj komentarz»
  • mariska
    mariska · 11-09-08 17:06 · do góry^

    the.munsters - chodzi o to, że Dita dopasowując gorset do talii zapomniała zupełnie o piersiach. Jeżeli ktoś ma dużą różnicę pomiędzy talią a biustem, powinien szyć sobie je na miarę, żeby uniknąć takiego efektu. Tym paniom się udało:
    - Liv Kristine: http://c9g.gu.ma/

    - Tarja Turunen: http://i126.photobucket.com/albums/p1...

    - Katarina Lilja (po prawej): http://qrb.gu.ma/

    - Anne Nurmi: http://strefa.rockmetal.art.pl/ankiet...

    - Anja Orthodox (po prawej): http://c77.gu.ma/

    Jeżeli chodzi o dopasowanie gorsetów, wokalistki zespołów gotyckich / metalowych naprawdę wiedzą o co chodzi :) Ciekawe która dałaby się namówić na zostanie patronką akcji prawidłowego ostanikowania? ;)

    Dodaj komentarz»
  • mariska
    mariska · 11-09-08 17:09 · do góry^

    the.munsters - chodzi o to, że Dita dopasowując gorset do talii zapomniała zupełnie o piersiach. Jeżeli ktoś ma dużą różnicę pomiędzy talią a biustem, powinien szyć sobie je na miarę, żeby uniknąć takiego efektu. Tym paniom się udało:
    - Liv Kristine: http://c9g.gu.ma/

    - Tarja Turunen: http://i126.photobucket.com/albums/p1...

    - Katarina Lilja (po prawej): http://qrb.gu.ma/

    - Anja Orthodox (po prawej): http://c77.gu.ma/

    - Anne Nurmi: http://strefa.rockmetal.art.pl/ankiet...

    Jeżeli chodzi o dopasowanie gorsetów, wokalistki zespołów gotyckich / metalowych naprawdę wiedzą o co chodzi :) Ciekawe która dałaby się namówić na zostanie patronką akcji prawidłowego ostanikowania? ;)

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 11-09-08 17:19 · do góry^

    Gorset Maskaradki miałby lepsze miseczki, ale talii pewnie węższej niż 60cm (jeżeli nie więcej) by nie zrobił. A w takich gorsetach chodzi właśnie o uzyskanie BARDZO wąskiej talii.

    Dodaj komentarz»
  • turzyca
    turzyca · 11-09-08 19:36 · do góry^

    Ale przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, zeby do tej bardzo waskiej talii dowalic odpowiednia miseczke, nie?

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 11-09-08 19:52 · do góry^

    Przecież napisałam, że miseczka nie taka jak trzeba :)). Chodziło mi o to, że Maskaradki to taki typ gorsetów, że pewnych efektów się dzięki nim uzyskać nie da, więc nie można ich jako alternatywy przedstawiać.

    Dodaj komentarz»
  • plica
    plica · 11-09-08 19:57 · do góry^

    eh. cokolwiek ta kobita nie wlozy i tak bosko wyglada :)
    chociaz swoja droga moglaby miec w tym gorsecie miseczki z 3 rozmiary wieksze :)
    jesli chodzi o zdjecia mariski - Liv Kristine na zywo wyglada dosc kolkowato i nie ma jakiegos super wciacia w talii. nie musi, nadrabia glosem i wlosami swojego faceta :) Anja orthodx nosi z kolei babcine gorsety i troche za duze ciuchy :)
    jedynie Tarja Turunen mi sie podobuje :)

    Dodaj komentarz»
  • turzyca
    turzyca · 11-09-08 19:57 · do góry^

    OK, zle zrozumialam co mialas na mysli. :)

    Dodaj komentarz»
  • Kasia
    Kasia · 11-09-08 20:40 · do góry^

    Ach... Ten czerwony gorset na pani z drugiego zdjęcia podlinkowanego przez Mariskę... Mniam, mniam, mniam... ;)

    Dodaj komentarz»
  • malen.ka
    malen.ka · 12-09-08 11:40 · do góry^

    styl Dity bardzo mi się podoba.
    na tym zdjęciu jednak to ściśnięcie talii jest troszkę śmieszne...przesadne. Ale to Dita... wszystko jej można wybaczyć ;)

    Dodaj komentarz»
  • ocisza
    ocisza · 12-09-08 12:39 · do góry^

    Moim zdaniem Dita wygląda tak, jakby zaraz po cyknięciu tego zdjęcia wychrypiała resztką powietrza: "już? to zdejmijcie to ze mnie!" :-) Nie podoba mi się za grosz! A to, co podlinkowała Yaga jest naprawdę zabawne :-) Pani pewnie miałaby ładną figurkę, a taki gorset sprawia wrażenie: wąskie ramionka, talia osy i doopsko :-D

    Dodaj komentarz»
  • Yaga
    Yaga · 12-09-08 12:59 · do góry^

    a jeszcze jedno.
    Zdjęcie Dity jest robione pod kątem, z góry, wtedy talia się wydaje jeszcze szczuplejsza.

    A poza tym są przecież dziewczyny, które naturalnie mają różnicę między biodrami a talią ok 30 cm, po założeniu porządnego gorsetu tight lacing ta różnica się jeszcze zwiększy. i co? mają przestać tak chodzić? skoro chcą i im się to podoba?
    no bez przesady...

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 12-09-08 13:12 · do góry^

    Jesteśmy karmione zdjęciami modelek bez wcięcia w talii, współczesne ubrania krojone są tak by najlepszym wypadku talii nie podkreślać. Nic więc dziwnego, że Dita szokuje.

    Dodaj komentarz»
  • nat
    nat · 12-09-08 17:20 · do góry^

    Dita nie szokuje, ale ta kobieta z linka już tak. Nasze oko jest nieprzyzwyczajone do takich wcięć, uważam że nie są ładne. O zdrowiu nie wspominając. Ideałem jest talia z lat 60., a nie z XIX wieku

    Dodaj komentarz»
  • aeyola
    aeyola · 12-09-08 17:51 · do góry^

    A wg mnie wcięcie w talii u Dity wcale nie jest groteskowe, bo sama mam różnicę pomiędzy talią a biodrami 31cm i gdy ubiorę dopasowaną sukienkę moja pupa wydaje się duuuuża a talia wąska. Tym bardziej, że biust mam drobny. A Dita na dodatek ubrana jest w ściskający talię gorset. Fakt, że na tym zdjęciu miseczki gorsetu mogłyby być większe - są ewidentnie za małe na jej biust. Jednak myślę, że akurat w tym wypadku o taki efekt chodziło. I zgadzam się z Yagą - zdjęcie jest zrobine pod kątem, z góry - co dodatkowo podkreśla kształty [głowa wydaje się większa, niż reszta ciała]. A tak na marginesie dodam, że jestem zafascynowana stylem Dity :-)
    Jako ciekawostkę dodam, że Dita jest .. hmm... ciałem? piersiami? :-D.. Wonderbra. Nawet na jej oficjalnej stronie widnieje logo firmy. A tu zdjęcia limitowanej bielizny Wonderbra z udziałem Dity http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=...

    Dodaj komentarz»
  • aeyola
    aeyola · 12-09-08 17:58 · do góry^

    Upss... gapa ze mnie. Amelcia przecież napisała nt. Dity i Wonderbra ;-)

    Dodaj komentarz»
  • vesper_lynd
    vesper_lynd · 12-09-08 19:35 · do góry^

    Hmm, ale to jest fetysz, tight-lacing, taki groteskowy efekt jest jak najbardziej zamierzony i pożądany :) (to, jak ma zdeformowaną przez to klatkę piersiową, żebra, narządy wewnętrzne to inna bajka...) To samo z biustem - wylew z miseczek... Myślę, że Dita jest poza kategoriami typu "dopasowana miseczka" :) To NIEDOPASOWANIE to akurat element jej scenicznego image, a ona ciągle jest na scenie ;&gt; Przebranie, nie ubranie. Żadna z nas by się nie nabijała serio z aktorki grającej królową Elżbietę, że ma wygolone brwi i kawałek czoła i deskę pod sukienką spłaszczającą piersi.

    p.s. polecam www.sky.com/showbiz tam jest sporo Dity na różnych galach i kilkakroć miała ciuchy wskazujące na to, że zna swój rozmiar miseczki :)

    Dodaj komentarz»
  • puellapuellae
    puellapuellae · 12-09-08 21:33 · do góry^

    Zgadzam sie z przedmówczyniami. Dieta na tym zdjeciu wyglada pieknie i ten efekt jest w pelni zamierzony. Tak wlasnie powinna wygldac kobieta w gorsecie sluzacym do sciesniania talii. I wogole to zdjecie to sam styl i smak, wszystko dograne, zadnego zgrzytu. Mmmmmm....

    Dodaj komentarz»
  • Kakabubu
    Kakabubu · 13-09-08 01:22 · do góry^

    wie ktoś, jakie ta Dita ma wymiary? Ciekawość bierze... a zdjęcie jest faktycznie przerysowane - tak to miało niestety wyglądać, miała wyglądać jak kurtyzana sprzed lat i się udało. Kocham tę laskę, ona zawsze wie, jak się ubrać :-)

    Dodaj komentarz»
  • Kociatko_biusciaste
    Kociatko_biusciaste · 13-09-08 11:53 · do góry^

    Boże, koszmarna ta Dita... A kobieta ze zdjęcia podlinkowanego przez Yagę to już w ogóle. O co chodzi z tymi gorsetami zmniejszającym talię? W nich się chodzi tak normalnie? Przecież takie ściskanie jest niezdrowe!

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 13-09-08 13:02 · do góry^

    Według wikipedi ma 1,6m wzrostu w talii bez gorsetu 56cm, w maksymalnie ścisniętym 41cm.

    Dodaj komentarz»
  • vesper_lynd
    vesper_lynd · 13-09-08 14:27 · do góry^

    Kociatko - kiedyś na jakiejś www widziałam ilustracje z podręczników medycznych z XIXw., jak deformowały ciało gorsety - makabra. Wtedy większość (tzn tych majętnych) kobiet nosiła gorsety przez całe życie, nawet w trakcie ciąży. To co prezentuje Dita wtedy było na pożądku dziennym, dziś jest groteskowe.
    Dół klatki piersiowej i żebra stulone do wewnątrz, narządzy wewnętrzne zepchnięte w dół do miednicy. Ale takie były kanony urody, to było "seksi" ;) Dziś za to "seksi" są 14-letnie wieszaki i dziewczyny umierają z głodu. A w Chinach krępowano stopy. Cóż, jak mawia durne przysłowie - chcesz być piękna, musisz cierpieć ;)

    Dodaj komentarz»
  • Kakabubu
    Kakabubu · 13-09-08 16:06 · do góry^

    No nie bagatelizowałabym tego zjawiska tight-lacing, to dość ostatnio często opisywany fenomen w tzw. historii społecznej. Są o tym dosyć naukowe książki - autorzy rozpatrują obwiązywanie się jako "technikę ciała" w terminach np. Foucaulta. A szkodliwe to jest potencjalnie wszystko - a już szczególnie jak się komuś wałki tłuszczu wylewają z portek :-p Może i nie jestem stronniczką umartwiania ciała, ale schudnąć zawsze warto. A ja na stronie wyczytałam, że ona ma w piersiach od 33 do 35 cali - takie głupoty to tylko w internecie hehehe.

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 13-09-08 17:10 · do góry^

    33-35 cali to 84-89cm czyli całkiem prawdopodobna wartość

    Dodaj komentarz»
  • lavaenn
    lavaenn · 14-09-08 10:36 · do góry^

    świetny ten nowy look Balkonetki! :)

    Dodaj komentarz»
  • Eirenn
    Eirenn · 14-09-08 11:08 · do góry^

    Ja zamiast pasjonować się gorsetem Dity (świadomie zamierzony efekt wąziutkiej talii i wylewających się piersi) przeraziłam się kalkulatorem rozmiarowym Wondebry! :o Przy 28 calach (specjalnie przeliczyłam) pod i 34 w biuście, Wondebra zaproponowała mi... 34AA, a noszę 65D lub 70C... tragedia...

    Ach, no i gratuluję zmiany grafiki, ślicznie tu teraz.

    Dodaj komentarz»
  • Malagracja
    Malagracja · 14-09-08 11:51 · do góry^

    Masquerade, przyjamniej wg mnie, powinno szyc gorsety nie tylko dobre na biust :) ale tez na talie - ja wlasnie z tego powodu NIE moge sobie pozwolic na masquerade bo mam 57 w talii. No niestety, on nie bedzie na mnie wygladac dobrze :)

    Dodaj komentarz»
  • Malagracja
    Malagracja · 14-09-08 11:57 · do góry^

    A co do wygladu, osobiscie uwazam ze w gorsetach wygladaja dziewczyny, ktore maja duzy biust i malutkie choc okragle biodra - wtedy nadal wygladaja "naturalnie" czyli np. bez braku efektu ogromnego doopska jak Pani ze stronki podlinkowanej :)

    Dodaj komentarz»
  • stary_dywanik
    stary_dywanik · 14-09-08 12:42 · do góry^

    Trzeba zmienić sposób wyswietlania się daty przy komentarzu, bo dziś jest 14 września, a nie 14 wrzesień :)

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 14-09-08 13:59 · do góry^

    Ten stary róż trochę odstraszał, był już czas na zmiany. Wiem, że są jeszcze problemy z datą i z wyświetlaniem pod Internet Explorerem - nawet nie sprawdzajcie, bo woła o pomstę do nieba:) Się zrobi, w końcu cała niedziela przede mną:p

    Dodaj komentarz»
  • Kakabubu
    Kakabubu · 14-09-08 14:52 · do góry^

    Ale ładnie :-)
    Sorki - ja nigdy nie umiem policzyć cali itd. Ale przy okazji odkryłam, że miałam błędne przeświadczenie - wydawało mi się, że 30e, tzn 65e, ze te 30 to liczba cali pod biustem. Ale ze mnie idiot - sory za głupie pytanie, ale co to w takim razie jest to 30?

    Dodaj komentarz»
  • kukike
    kukike · 26-09-08 13:35 · do góry^

    LODY__BIUŚCIASTYCH - skandal w Internecie?

    Czy kobiety szukające porad w doborze biustonosza padają ofiarą sprytnie zakamuflowanych trend-setterów, bądź geszefciarzy?

    Uwaga, pytania, które zaraz przeczytacie, zostały wielokrotnie zadane na forum "LOBBY_BIUSCIASTYCH" http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.htm... lecz odpowiedzi na nie nigdy nie udzielono!
    Wątki, które je zawierały, znikały w kilka sekund.
    Czy to celowe działanie ma na celu UKRYCIE NIEWYGODNYCH faktów przed nieświadomymi niczego czytelniczkami?

    ***

    W związku z pojawiającymi się gdzieniegdzie domysłami i wątpliwościami
    chciałbym publicznie zadać kilka pytań osobom odpowiedzialnym za to forum:

    1. Czy pośród moderatorek są osoby czerpiące korzyści związane z prowadzeniem
    forum?
    2. W szczególności czy pośród moderatorek są osoby pracujące dla producentów,
    dystrybutorów, sprzedawców bądź reklamodawców bielizny damskiej?
    3. Czy też pośród moderatorek są wprost - producenci, dystrybutorzy, sprzedawcy, reklamodawcy
    bielizny damskiej?
    4. Czy moderatorkom wiadomo coś o szeregowych uczestniczkach forum czerpiących
    korzyści na którykolwiek ze sposobów wymienionych w punktach 1, 2, 3?
    4. Czy pośród moderatorek są osoby pracujące dla grup interesów wymienionych
    w punktach 1, 2, 3 na zasadzie wolontariatu?
    5. Czy moderatorkom wiadomo o takich osobach pośród szeregowych forumowiczek?

    6. Dlaczego nie udziela się odpowiedzi na postawione powyżej pytania a wszelkie ślady po wątkach w których zostały zadane - giną bez śladu?

    SŁOWEM - czy to spontanicznie utworzone i prowadzone forum samopomocy
    czy zakamuflowany pod takim szyldem geszefcik gdzie kręci się bieliźniane LODY (por. sprawa posłanki Sawickiej)?

    CO TAKIEGO MACIE DO UKRYCIA, że nie pozwalacie nawet, by wasze forumowiczki ujrzały te pytania?

    Dodaj komentarz»
  • victoria08
    victoria08 · 26-09-08 14:23 · do góry^

    lody biusciastych dobree, forum to zbior reklam wszystkich stanikowych firm na swiecie.
    ciekawe kto we wszystkich tych firmach miałby czas pracować?
    ja tam zwykła userka jestem i jako zwykła userka wiem że takie szeregowe uzytkowniczki ktore odpowiadaja na pytania w imieniu sklepu, jako wlascicielki sklepow itp. - są i to jawnie podane mają nicki. chyba lodzie biusciastych musialbys/musialabys poczytać forum dokladniej to bys wiedzial/a iz to takie forum samopomocy i opinii pozytywnych i negatywnych o sklepach stanikach rozmiarach. i kazda z nas ktora uwaznie sledzi watki widzi iz lobbowane jest tu wiele firm.
    i takich forów jest w internecie wiele oj wiele, gdzie userki polecają sobie rozne produktu roznych firm.

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 26-09-08 14:34 · do góry^

    @Kukike:
    Dodałaś 2 takie same komentarze więc jeden pozwoliłam sobie wykasować.
    Odpowiem na Twoje pytanie w kontekście Balkonetki i jako współmoderatorka LB i Galerii:
    1. Nie prowadzę na LB buzz marketingu za pieniądze - nie czerpię z tego zysków.
    2. Nie pracuję dla żadnej firmy w branży, ale wiem, że na forum jest dużo ekspedientek sklepów własnych i cudzych, przedstawicielei firm (Milena, Gorsenia, b.style, Effuniak) i doskonale się z nimi rozmawia na temat ich ofert.
    3. AFAIK - nie, choć nie ukrywam, że 2 dni temu nawiązałam współpracę reklamową z Brastop - stąd bannerek na skraju blogu:)
    4. No pewnie - patrz 2.
    4'. Nie sądzę - ja nie:)
    5. Nie.

    Podsumowując: forum opinii konsumenckich w internecie jest multum i LB jest jednym z nich.

    Dodaj komentarz»
  • Eirenn
    Eirenn · 27-09-08 20:13 · do góry^

    A wiecie gdzie dostać taki mocno ściskający efekt? Lubię takie pin-upowe klimaty... :)

    @kukike: Jesteś zabawna! Sądzisz, że mamy jakiś interes w chęci posiadania dobrze dobranego stanika poza stanem naszych piersi? Wymyśliłyśmy sobie ekskluzywny towar niszowy?

    Dodaj komentarz»
  • maria
    maria · 19-10-08 22:55 · do góry^

    Witam, jestem fanką "Ditowych" sama takie zakładam od czasu do czasu, poprawiają mi nastrój, pozbywam się wówczas kompleksu "wystającego brzuszka" i podkreślam swoje "kształty klepsydry" redukując obwód w talii o kilkanaście centymetrów:) w moim przypadku nie ma mowy o przestawianiu się organów wewnętrznych, nie noszę przecież tego codziennie :) to tak w ramach obalania mitów;)Dita na tym zdjęciu ma na sobie gorset UNDERBUST - czyli pod biust, to nie ulega wątpliwości; cudowny, choć kolor nie w moim stylu;) oraz faktycznie za mały stanik - widać wyraźnie, że nie jest on częścią gorsetu Wspomniane "maskaradki" moim zdaniem w ogóle nie powinny nosić miana gorsetów, to tylko paski do pończoch połączone ze stanikiem, prawdziwy gorset powinien modelować. Natomiast jeśli chodzi o staniki - jestem posiadaczka Maskaradki "Hestia", w odpowiednim rozmiarze, jest piękna i wygodna, bardzo sobie chwalę:) pozdrawiam serdecznie /M

    Dodaj komentarz»
  • maria
    maria · 19-10-08 23:59 · do góry^

    dodam jeszcze dla jasnosci:
    - na zdjęciu Dita ma DOBRZE dobrany gorset, idealnie zasznurowany (nic nie odstaje; za duży gorset wygląda smutno) oraz źle dobrany stanik
    - podobnie, jak kupujemy staniki o obwodzie mniejszym, niż nasz wymiar pod biustem, tak gorsety kupujemy o 2-4 cale mniejsze, niż nasz obwód w talii (1 cal = mniej więcej 2,5cm); w zależności od efektu, jaki chcemy uzyskać; nie trzeba przecież zawsze ściskać się maksymalnie
    - w mocno zasznurowanym gorsecie można oddychać bez problemu (oczywiście nie przeponą, raczej "górą" ;) ) jedynie - z mojego doświadczenia - dodam, iż ekstremalnie ściśnięty gorset "uwiera" w żebra;) można wtedy troszkę poluzować, chyba, ze ktoś na prawdę lubi to uczucie:)
    - gorset wiążemy stopniowo, aby przyzwyczaić się do sytuacji, tj. najpierw sznurujemy lekko/ średnio, czekamy kilka minut, później trochę dociągamy, a za jakiś czas (kwadrans?) próbujemy - najlepiej przy pomocy drugiej osoby - uzyskać uzależniony wyłącznie od naszych preferencji/ wytrzymałości/ komfortu efekt końcowy
    - gorset zakładamy gdy wszystkie inne części garderoby mamy już na sobie (w sztywnym gorsecie zawiązanie butów to prawdziwe wyzwanie!)
    p.s. Dita ma wprost wymarzona figurę i nietuzinkowy styl,jest cudowna:) i wie, jak nosić gorsety. natomiast lacing z linka Yagi uważam za przesadę.. ale co kto lubi;)
    pozdrawiam

    Dodaj komentarz»
  • Daria
    Daria · 02-11-08 22:58 · do góry^

    Bez przesady. Ona jest striptizerką, to zdjęcie nie jest jej zdjęciem zrobionym z zaskoczenia, tylko studyjnym. Poza tym, grała w porno dla FETYSZYSTÓW, czego sie spodziewacie? Idealnie dobranej bielizny, nie obciskającej i bez 'przedziałka' między piersiami? Poza tym, autorka pisze, że Dita fascynuje się stylem retro, a właśnie tak, jak Dita jest ubrana, ubierano się kiedyś.

    Dodaj komentarz»
  • ss
    ss · 28-05-09 15:04 · do góry^

    Ona nie ma stanika tylko GORSET!!

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.