Kliknij, aby zamknąć.

Z czego robi się staniki?

19-10-09 | autor: Amelcia | kategoria: Leksykon bielizny | tagi:  leksykon | komentarze: 34»

Gdy kupujemy bieliznę, nie poświęcamy wiele uwagi metkom. Skupiamy się raczej na dobrze dobranym rozmiarze i estetyce biustonosza. Nie zapominajmy jednak, że tkanina również jest niesamowicie ważnym elementem wykonania bielizny przede wszystkim ze względu na komfort noszenia. Znajomość właściwości tkanin pozwala także odpowiednio zadbać o nasze "cudeńka".

Do produkcji bielizny używa się tkanin wyprodukowanych z różnych rodzajów włókien sztucznych i naturalnych zmieszanych w odpowiednich proporcjach. Oprócz włókien, o właściwościach materiału decyduje także splot. Rozróżnia się dwa główne rodzaje materiałów: dzianiny i tkaniny. Dzianina to materiał o splocie podobnym do tego, który powstaje przy robieniu na drutach. Dzięki niemu dzianiny są niesłychanie elastyczne i doskonale nadają się do szycia bielizny, co widać na przykładzie Eleanor, której siateczka jest właśnie utkana splotem dzianinowym.

Tkaniny, ze względu na swą mniej elastyczną strukturę, są rzadziej używane. Stosuje się przede wszystkim tkaniny atłasowe, które chwalimy za wspaniały połysk. Jeżeli dokładnie przyjrzycie się swoim biustonoszom zauważycie, że sztywniejsze tkaniny są używane głównie w miseczkach. Obwody szyje się głównie w rozciągliwych dzianin.

Włókna, których używa się do wyrobu bielizny:

  • bawełna (ang. cotton) - to doskonale znane wszystkim włókno daje tkaninie charakterystyczną miękkość. Największą jego zaletą jest "przyjazność" skórze - przepuszcza powietrze i nie uczula. Niestety bardzo rzadko jest wykorzystywane w przemyśle bieliźnianym ze względu na małą rozciągliwość. Aby tkaniny z domieszką bawełny nie mechaciły się, należy je prać ręcznie w zimnej wodzie i delikatnie wyciskać.

  • jedwab (ang. silk) - bardzo drogie i ekskluzywne włókno. Jego wysoka cena wynika ze skomplikowanego procesu hodowli jedwabników. Ma jednak doskonałe właściwości - jest bardzo elastyczny, lekki, trwały, nie mechaci się i nie rwie. W niskich temperaturach zatrzymuje ciepło ciała, gdy jest ciepło - chłodzi. Niestety bardzo rzadko wykonuje się staniki z tego materiału i są one kosztowne.

  • poliester (ang. polyester) - to włókno polimerowe produkowane z polimeru PET, który często odzyskuje się z butelek po napojach. Jest bardzo mocne, odporne na rozciąganie, chemikalia i uszkodzenia mechaniczne np. przetarcia. Może być prane w ciepłej wodzie z dodatkiem płynu zmiękczającego.

  • poliamid (ang. polyamide) lub nylon - znany nam w czystej postaci głównie z pończoch. Jest wyjątkowo trwały i odporny na zniszczenia, a przy tym elastyczny i sprężysty. Prawie w ogóle nie pochłania wody (dlatego Tango schnie błyskawicznie:) i można go prać w ciepłej wodzie. Nadaje materiałom połysku.

  • elastan (ang. elastane) lub spandex - wyobraźmy sobie obcisły strój kolarza - to właśnie jest spandex:) To znane również pod nazwą Lycra bardzo elastyczne sztuczne włókno (może się rozciągnąć aż o 500% i nie pęknie) odporne na chemikalia i urazy mechaniczne. Słabo przepuszcza powietrze. Bardzo łatwo poddaje się modelowaniu w wysokiej temperaturze, dzięki czemu doskonale nadaje się do wyrobu bielizny bezszwowej.

  • wiskoza (ang. viscose) - to włókno produkowane z celulozy poddanej działaniu chemikaliów. Przypomina strukturą jedwab, jednak jest dużo mniej trwałe i bardziej szorstkie. Wiskoza łatwo się zbiega, dlatego należy przed pierwszym praniem namoczyć ubranie w zimnej wodzie.

    Zdjęcie pochodzi z Wikipedii.

  • Komentarze: 34 / Dodaj komentarz »

    • kindafunny
      kindafunny, 19-10-09 18:15

      Bardzo ciekawa notka! :) faktycznie rzadko kto wie, co za tkaninę (lub dzianinę) na sobie nosi. Wcześniej rozróżniałam tylko na tkaniny sztuczne i bawełnę, a lycra i nylon to było dla mnie w zasadzie to samo :)

      Eleanor ma chyba źle wklejonego linka, Wam też wyskakuje Error 404?

      do góry^
    • GuziGaGa
      GuziGaGa, 19-10-09 19:47

      Świetny pomysł żeby to opisać, przyda się nie tylko w branży stanikowej :)

      do góry^
    • blood
      blood, 19-10-09 21:08

      co do linka: nie, albo już nie:)

      do góry^
    • PinUpGirl
      PinUpGirl, 19-10-09 21:37

      Zgadzam się, niezwykle ciekawa notka. Dla mnie materiał jest kolejnym, po dopasowaniu i podtrzymaniu, kryterium wyboru biustonosza (i nie tylko, zawsze dokładnie czytam metki).

      do góry^
    • effuniak
      effuniak, 20-10-09 07:27

      Jedwab jest bardzo trudnym włóknem bo tkaniny z niego wykonane mają tendencje do "rozłażenia" sie na szwach i dlatego wyroby z niego produkowane mają zastosowane inne szwy niż wyroby z innych włókien a ponadto tkaniny jedwabne "żyją własnym życiem" i
      i dlatego mimo, że jedwab jest bardzo szlachetnym włóknem to rzadko znajduje zastosowanie przy produkcji bielizny typu biustonosz
      Raczej szlafroki, koszulki czy piżamki

      Jeśli chodzi o dzianiny to nie jest prawdą, że sama ich natura powoduje że są "niesłychanie elastyczne" bo jest to półprawda
      Są elastyczne ale tylko w jedną stronę czyli świetnie się rozciągają (nawet rozwlekają) i....takie już zostają :)
      Aby dzianina uzyskała wymaganą sprężystość musi być "uszlachetniona" domieszką elastanu/lycry

      Są jeszcze dzianiny zwane modalem posiadające właściwości włókien naturalnych ale o wyższych parametrach technicznych
      Inaczej mówiąc modal jest dzianiną oddychającą, mięciutką, delikatną, nie mechaci się i nie pilinguje jak bawełna, nie kurczy nie rozwleka nie odkształca

      Innym hitem jest obecnie włókno bambusowe

      Tak więc istnieje znacznie więcej rodajów surowców wykorzystywanych przy produkcji bielizny

      do góry^
    • polka_w_brukseli
      polka_w_brukseli, 20-10-09 08:43

      Dzieki effuniak za dodatkowe szczegoly! Bardzo ciekawe informacje.

      PS Czy tylko ja mam bardzo mala czcionke w komentarzach pod notka, czy cos sie schrzanilo?

      do góry^
    • india
      india, 20-10-09 08:55

      Ja też mam małą. Powiedziałabym maleńką tak bardzo, że oczy bolą przy czytaniu =(
      Malutką czcionkę mam też z boku gdzie są wyświetlane ostatnie posty na forum i komentarze do staników.
      Wracając do tematu - fajnie, że pojawiają się tego typu notki. Same recenzje staników to nie wszystko. Przyznam uczciwie, że dla mnie do tej pory dzianina była synonimem tkaniny. Nigdy nie zagłębiałam się w to bardziej i myślałam, że to jedno i to samo =)

      do góry^
    • varietta
      varietta, 20-10-09 10:57

      trochę offtopowo - też mam małą czcionkę, a prawą kolumnę (posty forumowe, komentarze) na samym dole pod tą środkową z tekstami... o_O ?

      do góry^
    • renulecl
      renulecl, 20-10-09 11:10

      Effuniaku, czy obecnie na rynku bielizniarskim istnieje jakas konkretna marka oferująca staniki szyte z modalu?

      do góry^
    • niesia
      niesia, 20-10-09 12:08

      OT ciąg dalszy: Amelcia zapomniała zamknąć taga <small> po "Zdjęcie pochodzi z Wikipedii." i w rezultacie wszystko dalej też jest maleńkie...

      do góry^
    • kasica
      kasica, 20-10-09 12:40

      Bardzo przydatna notka, ABC materiałoznawstwa :)

      Chętnie bym się więcej dowiedziała o tym włóknie bambusowym, o którym wspomniała Effuniak. Są jeszcze różne inne wynalazki, które obiły mi się o oczy, jakieś włókna pielęgnujące czy też nawilżające skórę...

      Chętnie poczytałabym coś więcej o rozciągliwości dzianin, np. jak się mierzy ciągliwość (bo na pewno jakoś się mierzy) i jak to się ma do składu oraz ceny. Może Effuniak coś nam zdradzi jako ekspertka? :)

      do góry^
    • abw_online
      abw_online, 20-10-09 13:44

      Ja też OT bo nie stanikowo, ale bieliźniano ;).
      Kupiłam sobie koszulkę z włókna bambusowego. Na wszywce skład jest podany jako 95% Viskose Bambus, 5% Elasthan. Wynikałoby z tego, że do produkcji włókna używa sie po prostu celulozy z bambusa. No ale ja nie specjalistka, więc to tylko moje domysły ;).
      Koszulka nosi się rewelacyjnie.

      do góry^
    • Amelcia
      Amelcia, 20-10-09 16:11

      Rzeczywiście, zapomniałam zamknąć znacznik <small>:)
      @Effuniak: Dzięki za profesjonalny głos w dyskusji.
      Zaciekawiło mnie włókno bambusowe, o którym napisałaś. Ostatnio natknęłam się na sklep, któy sprzedaje "antypotne" i "antyzapachowe" skarpetki z bambusa. Ponoć rzeczywiście osłabiają woń:) i zmniejszają pocenie się stóp.

      do góry^
    • maskaradka
      maskaradka, 20-10-09 16:32

      A co to jest za material, z ktorego nieraz robi sie gladkie staniki, taki sztuczny, sliski, latwo sie zaciaga i rozwleka i strasznie niszczy w praniu? Blehh... Mialam kiedys takie dwa staniki, bo to byly jedyne 70C w sklepie. Nie moglam ich zniesc na skorze w upalny dzien. Teraz na upal to tylko "siatka" taka jak w cleo brooke albo bawelna:)

      do góry^
    • wrrrona
      wrrrona, 20-10-09 19:09

      Mnie zastanawia właśnie ta siatka, o której wspomniała maskaradka (jest też w arabelli i chyba większości przejrzystych staników). To chyba nie jest ani tkanina ani dzianina. Tylko co? Odlew? A największym hitem to obecnie są chyba włókna z dodatkiem srebra.

      do góry^
    • aksanti
      aksanti, 20-10-09 23:54

      Nosiłam stopki z włókna bambusa przez ostatnie lato do balerinek i polecam- przyjemne w dotyku, a te właściwości antypotowe i antyzapachowe to wg mnie nie jest ściema:)

      do góry^
    • maskaradka
      maskaradka , 21-10-09 01:25

      http://tnij.org/enhg

      Wiem ze to nie jest calkiem miejsce na to, ale popatrzcie ile nowych maskaradek jest od obwodu 60...... ZERO!!! Czemu oni mi to robia? Pospolite "sfinie".

      do góry^
    • effuniak
      effuniak, 21-10-09 05:18

      Taki gładki,śliski,z dużym połyskiem, co to się łatwo zaciąga to dzianina satynowa - zaciaga sie nawet od zadartych skórek przy paznokciach podczas szycia - straszny szajs
      Inny gładki, miekki baaardzo często stosowany to mikrofibra - jeśli ma za mała domieszkę elastanu/lycry to się ciągnie "od wczoraj do dziś" :)
      Modal - przeważnie ma zastosowanie w kolekcjach sportowych czy bezszwowych oraz na majtki
      O zastosowaniu srebrnej nitki w bieliźnie nie słyszałam ale za to miałam zomową kurtkę (białą!!!) z nitką metalową której nie można było prać w wodzie a podczas prania w pralni, teoretycznie na sucho, powychodziło na niej coś jakby rdzawe plamy
      Oczywiście kurtka poszła do reklamacji i dostałam zwrot kasy ale....
      no nie wyobrażam sobie takiej akcji przy bieliźnie
      srebro wprawdzie nie rdzewieje jednak poddaje się warunkom atmosferycznym więc jakoś nie bardzo sobie to wyobrażam

      do góry^
    • plica
      plica, 21-10-09 07:48

      jednego shock absorbera mialam niby ze srebrem, co mialo dzialac bakteriobojczo. nic absolutnie sie z ta tkanina nie dzieje.

      do góry^
    • marisella
      marisella, 21-10-09 11:21

      Srebro czyste, czyli próby 999 niby faktycznie nie ciemnieje i nie rdzewieje, ale z moich doświadczeń wynika, że jest bardzo miękkie (jak rozgrzana plastelina), przynajmniej w postaci nieobrabianego drutu czy blaszki. Wyklepane, wyciągnięte i tak dalej owszem, twardnieje, ale z kolei staje się kruche, więc na nici by się na pewno nie nadawało... Z kolei srebro próby 925 na ten przyklad też nie bardzo widzę w niciowym zastosowaniu, bo z powodu obecności w tym srebrze innych metali (7,5%), przeważnie miedzi, takie srebro ciemnieje (samoistna oksydacja) i ten ciemny osad wspaniale ściera się ntkaniną, za to trudno się z tej tkaniny dopiera. Poza tym, pewno przez miedź obecną w stopie, takie srebro może też w skrajnym wypadku rdzewieć i zielenieć (taki zielony nalot jak do tej pory udało mi się usunąć tylko kwasem :))
      Inna sprawa, że doświadczenia z wykorzystania srebra w biżuterii mogą się mieć nijak do technologii używanych we włókiennictwie. Lodówkę też niby mam pokrytą nanocząsteczkami srebra w środku (choć nie wiem, czy w to wierzę), a jak do tej pory nie zardzewiała :D Tym niemniej nie bardzo póki co jestem sobie w stanie wyobrazić zastosowanie prawdziwego srebra w produkcji tkanin i innych elastycznych/wiotkich wytworów ;) (to się chyba nazywa ciasny umysł ;))

      do góry^
    • sharteel
      sharteel, 21-10-09 13:56

      Mam koszulkę termoaktywną "ze srebrną nitką" - to musi być jakiś skrót myślowy, chyba właśnie dla nanocząsteczek, bo na wygląd, ani w praniu w niczym nie różni się od zwykłej. Ale nosi się w porządku i zapach potu jest słabszy.

      do góry^
    • la_sobra
      la_sobra, 21-10-09 14:00

      Podczytuję Balkonetkę już od jakiegoś czasu, w końcu i ja zdecydowałam się zabrać głos.
      Dziewczyny, ależ srebro jest stosowane w tkaninach już od jakiegoś czasu. Sama posiadam bluzkę sportową będącą pierwszą warstwą termoizolacyjną - inaczej bielizną. Sprawuje się wyśmienicie. W zeszłym roku użytkowałam ją przez tydzień dzień w dzień na nartach, nie musiałam prać, gdyż w ogóle nie czuć było zapachu potu. O proszę : http://www.nanonet.pl/index.php?optio...
      więc to żadna ściema, i nie chodzi tu bynajmniej o srebrne nitki

      do góry^
    • varietta
      varietta, 21-10-09 14:25

      szczoteczki oral-b ostatnio też się reklamują ze srebrem, więc rzeczywiście coś jest na rzeczy ;)

      do góry^
    • wrrrona
      wrrrona, 21-10-09 15:40

      Tu nie chodzi o srebro takie jakie jest stosowane przy wyrobie biżuterii ale o jony srebra. Jak ktoś jest ciekawy to tu jest artykuł:
      http://wyborcza.pl/1,75476,6204112,Zl...
      i mały jego wycinek: "Srebro w wersji nano ma bardzo duży potencjał biobójczy. Likwiduje ponad 99 proc. bakterii, grzybów, wirusów i pleśni. Jak? Najmniejsze bakterie są około stu razy większe niż cząstki nanosrebra. Te ostatnie osiadają na błonie komórkowej mikrobów i blokują enzymy, które są pomocne w ich rozmnażaniu się. Na dodatek srebro samo poszukuje zarazków, przyciągając je swym dodatnim ładunkiem." I, faktycznie, chodzi tu głównie o odzież, w tym bieliznę, dla sportowców, ale też alergików.

      do góry^
    • felisdomestica
      felisdomestica, 21-10-09 15:41

      srebro nie rdzewieje, miedź też nie rdzewieje, bo rdzewienie jest zarezerwowane dla żelaza.

      do góry^
    • wrrrona
      wrrrona, 21-10-09 15:42

      Nie wiem czemu link nie dział. Może tak: "http://wyborcza.pl/1,75476,6204112,Zloty_wiek_srebra.html" (bez " ").

      do góry^
    • marisella
      marisella, 21-10-09 15:54

      Wrrrona - właśnie to wiele wyjaśnia :) Jony srebra więc jakoś jeszcze widzę, ale srebrnymi nitkami je nazwać to chyba duże uproszczenie :) Nitek, jako takich, to ja ze srebra jakoś sobie nie wyobrażam (jeśli o takie do szycia idzie).

      Felisdomestica - rzeczywiście wyraziłam się pewnie niefachowo i to ma jakąś inną nazwę. Napisałam "rdzewieć", bo jako żywo nalot rdzę właśnie przypomina (ale pewnie jest czymś innym :)). A to zielonkawe przypomina mi nalot na starych kluczach (ale nie wiem z czego one :) z żelaza na pewno nie :))

      do góry^
    • wrrrona
      wrrrona, 21-10-09 17:25

      marisella - masz rację, określenie "srebrna nitka" to duże uproszczenie i ja go nigdzie tu nie użyłam. A srebro koroduje, nie rdzewieje.

      do góry^
    • marisella
      marisella, 21-10-09 22:42

      Wrrrona - nie, oczywiście, że nie. Nie chciałam wciskać w Twoje usta słów, których nie napisałaś, przepraszam :) Chodziło mi raczej o to, że dziewczyny tu o srebrnych nitkach pisały i ja się nad tym zastanowiłam na ile to możliwe. A do Ciebie się odniosłam tylko żeby podziękować za wyjąsnienie problemu :) Więc jeszcze raz dziękuję. No i dzięki za naprowadzenie na własciwe słowo - człowiek się całe życie uczy (a i tak głupi umrze) :)

      do góry^
    • mrokwpuszce
      mrokwpuszce, 14-11-09 21:37

      a zwracacie uwagę skąd pochodzą produkty, które kupujecie? mam na myśli nie tylko staniki. ja staram się kupować produkty polskie, nie kupuję chińskich. jeżeli jest taka możliwość, to wybieram produkty ze znakiem fair trade. w ten sposób zmniejszam ryzyko, że moja przyjemność z zakupu jest kosztem czyjegoś cierpienia ;)

      do góry^
    • marciasek
      marciasek, 21-12-09 13:25

      "Srebro w wersji nano ma bardzo duży potencjał biobójczy. Likwiduje ponad 99 proc. bakterii, grzybów, wirusów i pleśni. Jak? Najmniejsze bakterie są około stu razy większe niż cząstki nanosrebra. Te ostatnie osiadają na błonie komórkowej mikrobów i blokują enzymy, które są pomocne w ich rozmnażaniu się.(...)"

      No i właśnie się zastanawiam, czy te nanocząstki nie osiądą również na moich własnych błonach komórkowych blokując jakieś enzymy, bo niby dlaczego nie?

      do góry^
    • nivalis
      nivalis, 21-12-09 15:51

      bo masz inne enzymy niż bakterie. np inną budowę i skład błony komórkowej (u bakterii ściana komórkowa zbudowana jest z peptydoglikanu i np jego syntezę można blokować, tak działa penicylina)

      do góry^
    • nivalis
      nivalis, 21-12-09 15:56

      trochę nieskładnie to napisałam, miałam na myśli, że ogromne różnice pomiędzy bakteriami a ludźmi powodują, że możemy blokować enzymy występujące tylko u bakterii, tak je te syntetyzujące peptydoglikan

      do góry^
    • czeresniasta
      czeresniasta, 23-01-10 23:28

      Ja tylko w kwestii formalnej - nanocząstki to nie dosłownie jony, ale takie małe, małe kryształki, które składają się z kilkudziesięciu-kilkuset atomów (dlatego mają średnicę nanometra, czyli taką, jakby podzielić milimetr na tysiąc, i potem każdą z tych części jeszcze na tysiąc).

      do góry^

    Dodaj swój komentarz!

    Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.

    Polecane sklepy:

    • Dopasowana.pl
    Bardzo mi przykro, ale używasz starej i niebezpiecznej przeglądarki: Internet Explorer 6.0, która błędnie wyświetla strony Balkonetki.

    Jeśli chcesz oglądać Balkonetkę, najlepiej pobierz darmową przeglądarkę Firefox.
    Albo zamknij ten komunikat i kontynuuj na własne ryzyko.