Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Wiszą gacie na szpagacie

Balkonetka to miejsce szczęśliwych biustów, ale dziś na łamach zagości temat nieco bardziej męski...

Do poruszenia sprawy skłoniło mnie długo wyczekiwane wiosenne słoneczko, dzięki któremu balkony miast i miasteczek masowo szturmuje mokre pranie, wywieszane na widoku publicznym celem szybszego wysuszenia. Na rozpiętych między balustradami sznurach zawisły więc dumnie sąsiedzkie skarpety i koszule, a na uprzywilejowanych miejscach obok talerzy satelitarnych jeszcze dumniej powiewa... męska bielizna. W Polsce znana głównie pod nazwą „gacie”.

Nie należę do tych, których specjalnie interesuje, co ludzie noszą pod spodniami. Mam jednak wrażenie, że szuflada z bielizną przeciętnego posiadacza balkonu to obraz nędzy i rozpaczy. Królują szare i białe majtasy o nieokreślonym fasonie, wyglądające, jakby powiewały na tym samym balkonie niezmiennie od dwudziestu lat. Być może zabrzmi to brutalnie, ale majtkom naszych facetów zwyczajnie brakuje jaj.

Kolorowa bielizna męska „z ikrą” kojarzy się z czymś, co przystoi nosić tylko gejom — ewnetualnie metroseksualnym narcyzom. „Prawdziwy facet” nie dba o tak przyziemne sprawy. Nawet w wielkich sieciówkach typu H&M pomiędzy regałami z kolorowymi bokserkami buszują zazwyczaj kobiety — klienci płci męskiej zapuszczają się co najwyżej w rejony skarpetek. Mężczyźni estetycznie uświadomieni na ogół także nie grzeszą zbyt interesującą bielizną. Nie raz zresztą zdarzyło mi się wysłuchać podśmiewanek i chichotów na temat facetów, których szuflady są pełne identycznych szarych bokserek, które pasują do wszystkiego.

Trunk-bokserki Gonch GonchStare przyzwyczajenia do podstawowych kolorów i pewne tabu, którym objęte jest dbanie przez mężczyzn o tę część garderoby, sprawiają, że balkony obwieszone przykuwającymi wzrok męskimi gatkami trafiają się niezwykle rzadko. Pewnie wynika to w dużej mierze także z tego, że w tradycyjnych sklepach ciekawej, kolorowej męskiej bielizny po prostu nie ma. Nie mówiąc już o wyborze spośród wielu modeli i krojów (w końcu nie każdy fason na każdym dobrze leży;)

Szorty Bruno BananiRobiąc mały riserczyk tematu, znalazłam brytyjski sklep UnderU, który specjalizuje się w dizajnerskiej bieliźnie męskiej w niższych cenach. UnderU oferuje męskie majtki w aż pięciu rodzajach; o niektórych nigdy wcześniej nie słyszałam.

Mamy tam slipy (briefs), które charakteryzują się wysoko wyciętymi nogawkami i niskim stanem. Są stosunkowo obcisłe, a wedle obecnej mody najczęściej wykończone u góry szeroką gumą. Tradycyjne bokserki (boxers) rozpoznamy po luźnych nogawkach do pół uda. Wariacja na ich temat, czyli trunk-bokserki (trunks), ma obcisłe i nieco krótsze nogawki. Męskie stringi występują w dwóch wersjach: thongs i jockstraps. Pierwsze przypominają krojem typowe stringi damskie, natomiast jockstrapy okalają dodatkowo pośladki elastycznymi paskami gumy. Fason ten wywodzi się od noszonych przez atletów suspensoriów, które mają na celu chronić genitalia w trakcie sportu.

Zwróćcie przy okazji uwagę na to, jak ubogie jest polskie słownictwo określające tę część garderoby. Praktycznie każde słowo nazywające rodzaj męskich majtek wywodzi się z języka obcego!

Na zakończenie ankietka (niech stanie się to nową świecką tradycją): gdzie Wasi mężczyźni najczęściej kupują sobie bieliznę? Panowie niech odpowiadają za siebie;) Może atrakcyjna bielizna męska nie jest tak rzadka, jakby można było wnioskować na podstawie prania z sąsiedzkich balkonów?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze: 102 / Dodaj komentarz »

  • lukrecjabo
    lukrecjabo · 05-04-09 07:31 · do góry^

    Mauzonko, świetny artykuł; tekst, że "gacie nie mają jaj" mnie rozwalił, spadłam z krzesła i jeszcze się zbieram:D Mój TŻ nie kupuje sobie sam bielizny, robię to za Niego... Może to i nie jest pedagogiczne:), ale nie przeszkadza mi specjalnie. Najczęściej kupuję Mu bokserki, ale te obcisłe, w różne wzorki, paski, z lamówkami. Gdzie to czynię? Albo w Atlanticu, a najczęściej u kobiety, która sprzedaje podróbki znanych marek (są dobre gatunkowo).
    Czekam z niecierpliwością na dalsze komentarze, bo już po wyniku ankiety widzę, że nie ja jedna zaopatruję TŻta w bieliznę:D Pozdrawiam

    Dodaj komentarz»
  • zara99
    zara99 · 05-04-09 08:20 · do góry^

    takie male cos: szukalismy meskich gatek chyba w pieciu sklepach z meskimi ciuchami jak :lorence&victor, royal collection itp. i skonczylo sie na polkach w carefurze. w sklepach ciuchowych byly skarpetki rozne, ale ani jednej pary meskich majtek, wiec szans nie bylo, wiec w ankiecie musze wpisac hipermarket chociaz byly proby bardziej ambitne :(

    Dodaj komentarz»
  • thorrey
    thorrey · 05-04-09 09:00 · do góry^

    Kiedyś czytałam, bodajże w Guardianie, artykuł jak to zmieniała się moda na męskie gatki. Otóż w latach 60 noszono przeważnie luźne bokserki, po czym lata 70 /80 to dominacja tak zwanych Y-fronts czyli właśnie mocno wyciętych i obcisłych majtek - fajnie takie majtki widać na finałowej scenie Saturday Night Fever, dzie Travolta ubiera sie na dyskotekę nylonowe ciuchy, a pod spodem ma czarne, obcisłe jak diabli gacie. Ponoć teraz wróciła jednak moda na bokserki, a Y-fronts noszą tylko panowie którym majtki dalej kupują mamusie... Coś w tym jest... I w ogóle fajnie, że nie tylko mnie ciekawi problem męskich gaci :)))

    Dodaj komentarz»
  • beniutka_bo
    beniutka_bo · 05-04-09 09:23 · do góry^

    Padłam na "gacie bez jaj". Coś w tym jest...

    Dodaj komentarz»
  • klymenystra
    klymenystra · 05-04-09 10:03 · do góry^

    Swietny artykul! Moj facet na szczescie sam sobie kupuje (ja jemu czasem tez) - przewazne nosi czarne, ale ma tez np. jedne pomaranczowe i jedne w fioletowe wzorki :) Wszystkie ma dobre gatunkowo i nie dziurawe - elastyczne bokserki z obcisla nogawka. Jak mu kupuje, to musze patrzec na sklad : bawelna plus lycra, innych nie toleruje. Bardzo mi sie to podoba. Tylko... on nie jest Polakiem...

    Dodaj komentarz»
  • Malagracja
    Malagracja · 05-04-09 10:59 · do góry^

    Dopiero pół roku temu nauczyłam własną matkę, żeby nie kupowała dla mojego brata majtek (ktory ma 17 lat). Bez przesady! Jak poznalam mojego chlopaka 3 lata temu i zauwazylam, ze jego matka kupuje mu majtki to się śmiałam bez przerwy przez chyba 20minut - od tamtej pory sam to robi. :-)

    Dodaj komentarz»
  • juannita
    juannita · 05-04-09 11:42 · do góry^

    Mauzonko, te gacie w misie mnie powalily! gdybym zobaczyla cos takiego w sytuacji intymnej chyba bym miala problemy z koncentracja;)
    A wracajac to tematu, moj sam sobie kupuje w HM. Ma dobry gust a wybiera wylacznie bokserki, takie luzne z materialu, w kolorach powiedzialabym tradycyjnych. Ja tylko od czasu do czasu dyskretnie wyrzucam takie, ktore zaczynaja sie lekko starzec ;)

    Dodaj komentarz»
  • semele2
    semele2 · 05-04-09 11:43 · do góry^

    Ja jestem wielką fanką męskich gaci w śmieszne wzorki :D. Moim faworytem są ostatnio bokserki z rekinem, chociaż urzekają mnie też majtki w pszczółki. Mój ojciec ma zwyczaj używania takich właśnie śmiesznych bokserek w charakterze dołu od piżamy. Mojemu TŻ jest, podejrzewam, wszystko jedno, co ma na sobie.

    Dodaj komentarz»
  • end.of.world
    end.of.world · 05-04-09 11:46 · do góry^

    tak, 'gacie bez jaj' rozwalają na atomy ;))
    mój facet sam kupuje zarówno bieliznę jak i inne części garderoby, jednak gdy mi wpadnie w oko jakiś śmieszny t-shirt lub wesołe bokserki to i ja zakupię. A właśnie- nosi tylko luźne bokserki (inne go ściskają, gniotą i uwierają), najczęściej w ciemnych kolorach ale ze śmiesznymi napisami lub obrazkami z przodu (lub z tyłu ;) ). Zwykłych, jednokolorowych nie posiada :) Jasnych kolorów oboje nie tolerujemy i np. białej bluzki u nas nie uświadczysz ;)

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 05-04-09 11:57 · do góry^

    @Juanita - to małpki są, a nie misie:)

    Swoją drogą, mój domowy ekspert od męskiej bielizny tak dziś skomentował luźne boskerki: nosić bokserki, to tak, jakby wkładać sobie biust do jednego rękawa i udawać, że wszystko jest w porządku...

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 05-04-09 12:48 · do góry^

    Porównanie bokserek z rękawem jest boskie. :-D Wiele lat temu też wolałam facetów w bokserkach, ale mój TŻ jest zdecydowanym przeciwnikiem dyndania. ;-) Tylko gładkie, wąziutkie slipy w jedynym słusznym kolorze, czyli czarnym. Upraszcza to zdecydownie i po męsku zakupy, żadnego tam zbędnego wybierania wzorków i kolorków. Zaoszczędzony w ten sposób czas można spędzić lepiej w sklepie z elektroniką na przeciwko. ;-) A moim zdaniem, męska pupa wygląda w wąziutkich gaciach niczego sobie. :-D

    Dodaj komentarz»
  • shkrab
    shkrab · 05-04-09 13:41 · do góry^

    super artykuł!
    i zdecydowanie najlepsze zdjęcia jakie kiedykolwiek widziałam na balkonetce ;p hihi

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 05-04-09 14:32 · do góry^

    A tak apropos męskiej bielizny w innych krajach, niedawno widziałam reportaż z Arabii Saudyjskiej, a tam mężczyźni, nawet ci z luksusowego segmentu, noszą bieliznę w formie bawełnianego prześcieradła wiązanego w fikuśny sposób wokoł bioder. Bez guzików i innych zapięć. Zawsze w kolorze białym, a jedynym upiększaczem jest wąziutki kolorowy paseczek na górnym brzegu. Taką bieliznę noszą pod tą górną białą kaftanem-sukienką. Niestety nie dowiedziałam się z filmu, czy to faktycznie jedyne, co mają pod spodem, a mój TŻ jako przeciwnik dyndania, był taką perspektywą niesłychanie przerażony. ;-)

    Dodaj komentarz»
  • wariamiktoria
    wariamiktoria · 05-04-09 14:52 · do góry^

    Mój nosi bokserki, takie dość obcisłe, trzymające - nic mu nie lata. Zdarza się, że kupuje sam ale z reguły mamy podział: on mi a ja jemu kupuję bieliznę. Zmieniła się trochę od mojego uświadomienia stanikowego i na razie to ja kupuję całość poza jakimiś seksi kompletami.
    Z reguły z jakimś zabawnym nadrukiem, czasem próbujemy innego materiału (ostatni wydawał się dość kobiecy ale za to jak mąż chwalił potem komfort noszenia). A starych pozbywam się w tzw seksualnym szale :) jak widzę, że są uszkodzone to rozrywam je na nim i nie ma ale, że jeszcze je lubi. Teraz ma na sobie czarne z kłódką w strategicznym miejscu, która mnie drażni i kusi do ściągania :)
    Facetów w slipach nie toleruję, odbiera im to w moich oczach sporo męskości, kolor biały w szczególności.

    Dodaj komentarz»
  • golfstrom
    golfstrom · 05-04-09 14:57 · do góry^

    To możewarto jeszcze wspomnieć i o tym, że często wśród facetów jest podział na tych, którzy noszą slipy, i na tych, którzy noszą bokserki.

    Ponoć w tej kwestii faceci potrafią być tak ortodoksyjni jak zwolennicy Pepsi i Coca Coli.

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 05-04-09 15:21 · do góry^

    @wariamiktoria: Jeżeli masz na myśli slipy, takie jak na balkonetkowym zdjęciu w dolnym lewym rogu, to się nie dziwię. :-) Ale tutaj znajdziesz całą masę wyciętych slipów, które wcale nie odbierają męskości:
    http://www.planet-undies.com/catalog/...

    Dodaj komentarz»
  • mankencja
    mankencja · 05-04-09 15:25 · do góry^

    prawdę mówiąc, nie mam pojęcia, gdzie mój chłopak kupuje sobie bieliznę. co więcej, wcakle niwe jestem pewna, czy czasem nie dostaje jej od mamusi.
    nosi rózne rodzaje - luźne bokserki we wzorki, obcisłe bokserki, ale raczej gładkie i zwykłe slipy.

    mój tata natomiast to chyba pod tym względem typowy polak - preferuje lekko bezkształtne slipy w kolorach: czarnym, szarym, białym albo niebieskim. jak mu mama kupi coś innego, to tez nosi :)

    mój brat z kolei lubi kolorowe luźne bawelniane bokserki, najlepiej w jakiś wzór. czasem wystają mu górą ze spodni tworząc malowniczą falbanę.

    Dodaj komentarz»
  • a
    a · 05-04-09 16:27 · do góry^

    A ja mam problem z męską bielizną. Mój nie znosi bokserek, ponieważ, jak twierdzi, jest mu w nich za gorąco. Ok, nie lubi, jego sprawa, nie musi nosić. Ale, Moje Drogie, GDZIE można dostać ŁADNE, KOLOROWE, BAWEŁNIANE SLIPKI? Ozdobione i kolorowe są tylko bokserki! To jest dyskryminacja! I Mój, chociaż lubi kolory i "bieliznę z jajami", jest zmuszony nosić szare i czarne majty, ewentualnie niebieskie, jak się uda dostać. To niesprawiedliwe. To tak, jakbyśmy były wciąż zmuszone do namiotów w brudnym beżu ;)
    Mauzonko, na podlinkowanej pprzez Ciebie stronce znalazłam kilka fajnych par, ale kosztują tyle, co nowy stanik na Bravissimo (dokładnie 25Ł) :/ Jak się wkurzę, to założę Lobby Slipiarskie :/

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 05-04-09 16:34 · do góry^

    A, obczaj jeszcze sklep LuffLuff, jest polski i maja tam fikuśne slipy: http://www.luffluff.com/bielizna-mesk...

    A co do cen... cóż, facetom też się coś w cenie stanika należy:)

    Dodaj komentarz»
  • kazik
    kazik · 05-04-09 16:41 · do góry^

    dzień dobry,

    nazywam się kazik i bardzo dziękuję maużonce (znaczy Julce, żeby nie było, że mojej) za uświadomienie mnie w temacie gaci. do tej pory nie zastanawiałem się, skąd się biorą moje gacie, w jakim są stanie i jakiego są typu. od dziś jednak zadbam o jakość gaci własnych i nawet zajdę jutro to haiemu tutejszego celem ich kupna (choć jak pomyślę, że mam za gacie w euro bulić, to aż mnie brzuch boli).

    Dodaj komentarz»
  • Iczanka
    Iczanka · 05-04-09 16:43 · do góry^

    O tak! kolorowych ładnych slipów nie ma. Bokserki owszem, można kupić wszędzie i większość z nich jest rozbrajająca;D (jak na przykład z rysunkiem kanarka i napisem "my bird is happy"). A slipy w jakiś burych kolorkach tylko.

    Dodaj komentarz»
  • ekler.ka
    ekler.ka · 05-04-09 16:46 · do góry^

    w intimissimi sa boskie. zdecydowanie z jajami :) niestety moj mezczyzna nie lubi obcislych bokserek a tych jest najwiecej...

    Dodaj komentarz»
  • Janka
    Janka · 05-04-09 16:54 · do góry^

    Nie wiem czy to juz padlo ale w Polsce jest jeden sklep , ktory ma szalony wybor meskiej bielizny markowej ,nazywaja sie LUFFLUFF.COM i co ciekawe ceny maja duzo nizsze od podobnych sklepow na Zachodzie. Ja tylko tam praktycznie kupuje.

    Dodaj komentarz»
  • anKA
    anKA · 05-04-09 17:20 · do góry^

    ladne kolorowe slipki maja na stronie luffluff.pl - po 40 zl sztuka z Australii (marka DT)
    http://luffluff.pl/dt-o_p_23_1.html

    Dodaj komentarz»
  • jolka-pol-ka
    jolka-pol-ka · 05-04-09 18:05 · do góry^

    gacie gaciami(slipy bawełniane!!!), ale dlaczego nie mogę kupić mężowi piżamy w owieczki? Albo inną zwierzynę? Te pasiaste doprowadzają mnie do szału! Idziemy na kompromis i kupujemy gładkie. A tak mi sie marzy kompecik: koszulka i piżama męska w takie same wzorki :))

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 05-04-09 18:39 · do góry^

    Kaziku, czekamy na relację z nowych gaci na Twoim blogu! No, może niekoniecznie na tym jazzowym...

    Dodaj komentarz»
  • kazik
    kazik · 05-04-09 19:24 · do góry^

    no spoko, coś się wymyśli.

    Dodaj komentarz»
  • a
    a · 05-04-09 19:34 · do góry^

    Dzięki Dziewczyny, wyściskuję Was wirtualnie :) na lulufie już sobie (hm, właściwie Facetowi ;) wypatrzyłam kilk par

    Mauzonko, masz rację, ale jednak stanik to stanik, ktoś się musiał nabiedzić, żeby wymyśleć konstrukcję, krój... A tutaj jest zadrukowany kawałek materiału. Krój przecież wszystkie mają ten sam :)

    Dodaj komentarz»
  • kozunia91
    kozunia91 · 05-04-09 20:52 · do góry^

    Fajne bokserki(obcisłe) robi firma cornette (?) maja smieszne wzorki i sa naprawde dobrej jakosci :):)

    Dodaj komentarz»
  • olgivanna
    olgivanna · 05-04-09 21:26 · do góry^

    a, zgadzam się! Fani slipek są dyskryminowani! Faktycznie, golfstrom, kwestia wyboru fasonu majtek jest dla mężczyzn często kwestią fundamentalną. Ale i czy dla kobiet nie..?

    Mój On tylko slipki, z konieczności w kolorach stonowanych - białe, czarne, odcienie niebieskiego. Niektóre są we wzorki. Bokserki w obu fasonach tylko do spania.

    Wariamiktoria, pozwolisz, że skopiuję pomysł..?

    Dodaj komentarz»
  • wariamiktoria
    wariamiktoria · 05-04-09 21:51 · do góry^

    Oligivanna kopiuj śmiało, tylko pamiętaj o żądzy w oczach i dobrym złapaniu za dziurkę aby łatwo się rozrywało. Ekstremalnie można wcześniej pokombinować paznokciami aby przyspieszyć wymianę nieatrakcyjnych egzemplarzy (garderoby oczywiście).
    Metodę tą stosuję również na inne części garderoby, jako że nitka to służy tylko mężowi w kuchni (do rolad itd) to nie ma obaw, że będzie za długo trzymał coś obrzydliwego. Do swojej mamy spodnie już 4 miesiące zawozi do poprawek :)
    Pierwszalitero te slipki wyglądają już lepiej, ja chyba jednak wolę mniej wyeksponowane przyrodzenie.

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 05-04-09 22:08 · do góry^

    @wariamiktoria: Aaaaa rozumiem, należysz do tych lubiących niespodzianki, poszukiwaczek ukrytych skarbów. ;-)))

    Dodaj komentarz»
  • mszn
    mszn · 06-04-09 00:18 · do góry^

    Dziewczyny, kocham Was!
    A z tymi slipkami to nie może być aż taka pustynia. Jeszcze parę miesięcy temu przeżywałam okres fascynacji tym, że luby raz na jakiś czas pojawiał się u mnie w slipach właśnie, a na slipach owych nadrukowany był TŁUM LUDZI. Serio, takie sylwetki, i stoją mu, no... stoją.
    Także bywają i slipy z wzorkiem. W zasadzie powinnam zgodzić się, że za mało ich jest, ale jestem zagorzałą przeciwniczką slipów, więc niech będzie jak najmniej, o!
    Na Lobby pojawił się kiedyś pomysł założenia Lobby Penisiastych, bo okazało się, że producenci męskiej bielizny nie biorą pod uwagę, że gacie w rozmiarze s (mały obwód! - skąd my to znamy?) mają zawsze małą miskę. I na odwrót. Dziewczyny! Solidaryzujmy się.

    Dodaj komentarz»
  • Maks
    Maks · 06-04-09 01:18 · do góry^

    PLANDEKA NA OSPRZĘT WOJENNY
    Drogie panie! Mężczyzna nie kupi bielizny w deseniu, którego nie założyłby na siebie w formie koszulki. Choćby ze względu na fakt, iż gdy się schyli a koledzy zobaczą kawałek stylowej bielizny w pacyfki z turkusową lamówką, nie usłyszy radosnego „Oo nowa kolekcja Tommy Hilfiger”, lecz coś w stylu „Co to k…wa figi żony?”.

    Towarzyszki broni w antygaciowej wojnie! Jeśli chcecie pozbyć się majtorów z metką made in NRD, posłużcie się męska retoryką. Nie sprzedacie mężczyźnie samochodu podkreślając modny kolor tapicerki lecz kosmiczne materiały z jakich została wykonany.

    Przekonując faceta wspomnijcie o:
    1. Nowatorskim składzie materiału (nie będzie się tak pocił).
    2. Jakości materiału, który będzie trwalszy i zapobiegnie obtarciom.
    3. Antybakteryjnych włóknach.
    4. Napomknijcie o sportowym charakterze bielizny.
    5. Elastycznych podwójnych szwach.
    (wiele takich informacji będzie na stronie producenta)

    Darujcie sobie:
    1. Będzie pasował do mojej bielizny.
    2. Brad Pitt takie nosi.
    3. Są bardzo modne.
    4. Przestaniesz wyglądać jak dziad.
    5. Stare wstyd wieszać na balkonie.

    JEDNOLITE UMUNDUROWANIE
    Pytanie testowe:
    Dlaczego facet kupuje 16 par gaci w dwóch kolorach? Bo nie było trzeciego koloru w tym samym kroju.

    Mężczyzn na świecie jest ponad 3 mld a ubiera się ich w pięć rozmiarów. Określają one tak naprawdę obwód pasa uśredniając wypukłość pośladków i wielkość „oprzyrządowania”.
    Rozmiar męskich gaci oprócz obwodu w pasie i miejsca na pośladki powinien pozwalać na swobodny dobór miseczki tak, by nic nie cisnęło ale i nie przemieszczało się w transporcie.
    Problem rośnie wraz wielkością armatki. Musimy liczyć na to, że gacie w trakcie eksploatacji się wypchają i zrobi się miejsce. A jeśli materiał się nie podda? To gacie są do kosza.
    I to jest poważny powód, dla którego bronimy starych gaci jak niepodległości.

    BOKSERKI JAK WYROK
    Wydaje się że rozwiązaniem powyższego problemu są luźne bokserki. Nic bardziej mylnego. Najwygodniejsza pozycja dla armatki to lekkie odchylenie od pionu. Wtedy gdy usiądziemy „osprzęt” schowa się pod naturalną fałdą spodni układając się jakby w linii kieszeni.

    Jeśli przeciętny mężczyzna ubierze luźne bokserki to po kilku krokach armatka odchyli się od pionu i powstanie piękny namiot.

    No to może do nogawki? A jak byście panie zareagowały widząc, że w pociągu naprzeciw was siedzi pan a w jego nogawce znajduje się walec o wymiarach 15 cm x 4 cm w niczym nie przypominający kluczy?

    Smutna konkluzja jest taka, że nie prędko doczekamy się męskiego lobby na rzecz dopasowanych „pokrowców na armatki”, w Was jednak nadzieja drogie panie. Znajdźcie ulubione gacie ukochanego, pomierzcie je i na zakupy. Po odnalezieniu ładnych i wygodnych użyjcie odpowiedniej argumentacji tak by myślał, że to on je wybrał. Odtąd nie będzie wstyd gościł na waszych balkonach.

    Dodaj komentarz»
  • Kuraiko
    Kuraiko · 06-04-09 01:42 · do góry^

    "A jak byście panie zareagowały widząc, że w pociągu naprzeciw was siedzi pan a w jego nogawce znajduje się walec o wymiarach 15 cm x 4 cm w niczym nie przypominający kluczy?"

    :DDD młody Robert Plant nie nosił kluczy w nogawce xD ale jakby siedział właśnie on, to nie miałabym niczego przeciw ;)))

    a tak poza tym w spoczynku to bardzo rzadko ów walec ma 15cm :PPP

    no i gdybym mojemu facetowi wytoczyła argumenty z "Przekonując faceta wspomnijcie o:" to by pewnie powiedział, że nie jest metroseksualny/gejem etc... sorry, ale nie na każdego faceta działa "bajeranckość"

    Dodaj komentarz»
  • pana.cotta
    pana.cotta · 06-04-09 02:14 · do góry^

    IMO nie ma nic zlego w gaciach kupowanych przez mamusie, o ile mamusia ma dobry gust. I w zadnym wypadku nie wysmialabym nikogo dlatego, ze matka kupuje mi majtki nawet jesli sa brzydkie czy jakies tam.

    Ja niszczegolna uwage poswiecam bieliznie, ani temu skad moj chlopak ja ma.
    niemniej zarejstrowalam ze nosi bokserki luzne lub obcisle, zazwyczaj z jakims nadrukiem lub jesli kupione przeze mnie to jednokolorowe w jakims fajnym odcieniu.
    nigdy nie widzialam u niego bialych majtek.
    no i to wlasciwie tyle ;) generalninie bardzo mi odpowiada jego bielizna ;p

    Dodaj komentarz»
  • pana.cotta
    pana.cotta · 06-04-09 02:16 · do góry^

    a co sadzicie o tym?
    http://www.underu.com/shop/department...

    mimo, zem tolerancyjna to jednak na pupie mojego faceta bym raczej nie zdzierzyla takiego cuda. tak samo jak niespecjalnie lubie slipy i stringi ;)
    chociaz moze to metoda- prezenowac sie w czyms takim- szybciej bym chciala to zdjc ;p

    Dodaj komentarz»
  • mam_to_w_nosie
    mam_to_w_nosie · 06-04-09 10:01 · do góry^

    Świetny tekst, powtórzę się, ale gacie niemające jaj rozbawiły mnie niemalże do łez.

    Odnosząc się do tego co piszesz, szuflada mojego ślubnego nie wieje nudą. Ja jestem fanką zabawnych wzorków na męskiej bieliźnie i takową chłopa co jakiś czas obdarowuję, on sam jest raczej zwolennikiem gładkich gaci w ciemnych kolorach, ale nie protestuje przciwko fukuśniejszym, zatem znajdą się bokserki z napisem "pobzykamy?" czy "zimny drań" itp, świąteczne gatki z mikołajem, czy w świnki lub diabełki :) Z fasonów bokserki i zwykłe slipy z przewagą tych pierwszych.

    Dodaj komentarz»
  • vihma
    vihma · 06-04-09 10:19 · do góry^

    Hmm... Może jestem nudna, i może mój facet też. Jego bokserki i majtasy to w jednolitych kolorach, szarości, granaty, czernie, itp. I wcale nie chciałabym, żeby latał w kolorowych bokserkach :/ Po prostu to do niego nie pasuje. Mogę sobie w każdej chwili przywołać na myśl kolegów, których widziałabym w kolekcji rodem z H&M.
    Ale ja chcę faceta, a nie chłopca, a kolorowa bielizna u faceta kojarzy mi się z 15latkiem. Pasuje mi na plażę, niekoniecznie na codzień.

    Dodaj komentarz»
  • intuition
    intuition · 06-04-09 11:24 · do góry^

    hmmmm ja mojego pomalutku uświadamiam, że ma fatalne gacie ;) Wielkie, bezkształtne bokserki w kaczusie, które mu mama ceruje, kupione pewnie w hipermarkecie:D Dlatego na gwiazdkę kupiłam mu fajne bokserki intimissimi. Uważam, że akurat ta firma robi fajną męską bieliznę (damskie staniki oprócz ładnej stylistyki normalnych rozmiarów nie posiadają:(). Teraz ilekroć ma je na sobie, a zbiera mu się na amory zachwycam się podkreślonymi pośladkami :P I chyba nawet je polubił, więc na kolejne okazje również planuję bokserki, aż zapełnię mu szufladę :)

    Dodaj komentarz»
  • Mania
    Mania · 06-04-09 11:53 · do góry^

    Mi sie podobaja te: klasyczne kolory ale nowoczesny styl. Do garnituru idealne:
    http://luffluff.com/dick&jane-o_p_26_...

    Dodaj komentarz»
  • origami
    origami · 06-04-09 13:45 · do góry^

    Mój M też nie toleruje dyndania, gatki kupujemy wspólnie lub robię to ja. Kilka lat zajęło mi przestawienie mauża z jedynego słusznego koloru (wiadomo, czerń rządzi) na szerszą paletę. Teraz ma przynajmniej trochę pomarańczowej czy trawiastozielonej bielizny. Do garnituru:) oczywiście klasyczna czerń lub grafit. Za to śpi w luźnych bokserkach i tu mogę się wyżyć. Ma już parę w liski, w serduszka, w mikołaje, z kojotem ze Strusia Pędziwiatra a nawet ostatnio zakupiłam wściekle-czerwone całe w malutkie, wesolutkie peniski:)))Mówię Wam - cudo:D

    Dodaj komentarz»
  • Magda
    Magda · 06-04-09 14:05 · do góry^

    W Polsce mężczyzni niestety nie mają świadomośći , że dobra bielizna jest ważna. Najchętniej kupują jakieś bezkształtne galoty (genialne zdjęcie do tego artykułu, gratuluje) w jakieś bezsensowne kolory szarobure. Jak usłyszą , że mieliby wydać na bieliznę 40 zl (tak jak ktoś wyżej zasugerował) to jest dla nich kosmos i szkoda im wydać. Tyle to chętnie wydadzą na 6-pak piwa :), a po domu będą dalej paradować w szarawarach bo przecież tak wygodniej..

    Dodaj komentarz»
  • kaniuniu
    kaniuniu · 06-04-09 14:18 · do góry^

    Mi w ankiecie brakuje jednej odpowiedzi:
    Gdziekolwiek :)

    Dlatego że znam przynajmniej paru mężczyzn, którzy nie lubią kupowania bielizny. Kiedy więc przychodzi ta chwila, pomyślą "Muszę kupić nowe gacie"- wychodzą na zakupy i w zależności od tego, gdzie będzie im najbliżej po drodze- czy do Atlantica, czy do Rossmanna, to bez różnicy. Byleby jak najszybciej dostać gacie rozmiar L i idziemy do domu. Przy czym najczęściej potrzeba zakupu nowych gaci rodzi się wtedy, kiedy kobieta powyrzuca do śmieci wszystkie podarte i znoszone. Czyli zostaną im jakieś 3 pary :)

    Oczywiście nie jest to jakąś regułą. I nie dotyczy tylko mężczyzn :)

    Dodaj komentarz»
  • Królowa Nocy
    Królowa Nocy · 06-04-09 15:25 · do góry^

    ja widziałam bardzo ładne w Marks i Spencer w Warszawie

    Dodaj komentarz»
  • plica
    plica · 06-04-09 19:17 · do góry^

    meski rynek bielizniany jest do bani. wiekszosc porzadnych, ladnych, markowych gaci jest produkowanych do rozmiaru XL. szersze meskie pupy sa dyskryminowane tak samo jak damskie biusty.
    a jesli chodzi o fason. kiedys ankietowalam i kolekcjonowalam odpowiedzi mezczyzn na temat "bokserki czy slipy a charakter" i wyszly mi dosc ciekawe zaleznosci. wiekszosc mezczyzn z ktorymi sie wiazalam bylo goracymi zwolennikami slipow i "nie dyndania" :) niestety, gdzies przepadly moje cenne badania :(

    Dodaj komentarz»
  • sylwiastka
    sylwiastka · 06-04-09 19:29 · do góry^

    Maks, bardzo podoba mi się Twój komentarz. Dobrze to wszystko wiedzieć. Z moich doświadczeń faceci to zazwyczaj praktyczni, ale gadżeciarze. Wiadomo wygoda jest najważniejsza (odpowiedni krój, dobór materiałów itp) zresztą jak w przypadku bielizny damskiej. Jednak w drugiej strony są np takie gadżety jak zegarki, telefony buty, które lubicie mieć dobre i to pokazywać. Czemu nie bielizna? Pokazać ją można zarówno kobiecie, oraz "pochwalić" się przed kolegami, że nie nosi się gaci tylko porządną bieliznę.
    Jeśli chodzi o monotonność na którą narzekamy i walory estetyczne. Zwróć uwagę, że bielizna prócz podstawowej funkcji ma jeszcze dodatkową, buduarową. Kobiety myślą o upodobaniach swojego partnera kiedy kupują bieliznę dla siebie (np. część kupuje w określonym, lubianym przez partnera kolorze, żeby się podobać). I czemu mężczyźni nie mieliby kupować bielizny, która podoba się ich kobietom?

    Dodaj komentarz»
  • juannita
    juannita · 06-04-09 19:55 · do góry^

    Mauzonko, mea culpa, rzeczywiscie to malpki, ja myslalam ze to misie.
    A oczywiscie, to wszystko kwestia gustu. Ja chyba tez jestem z tych nudnych, bo meska bielizna w zwierzatka powoduje u mnie wyrazny spadek libido ;) z wzrokow toleruje paski albo kratki i to tez tylko dyskretne.

    Dodaj komentarz»
  • kasienka.b
    kasienka.b · 06-04-09 21:35 · do góry^

    moj slubny do niedawna nosił tylko slipy czarne lub ewentualnie w mdłych kolorach, ale zaczęłam mu kupować dopasowane bokserki w śmieszne wzory :) Np. czarno złote, prawie brokatowe :D

    WariaMiktoria - napisz koniecznie skąd Twoj malzonek ma gacie z kłódką :D

    Dodaj komentarz»
  • Magda M.
    Magda M. · 06-04-09 21:45 · do góry^

    Jesli mezczyzna nie ma przynajmniej kilku par pozadnych slipek czy bokserek za , ktore musial wydac przynajmniej tyle ile miesiecznie wydaje na papierosy i piwo to wedlug mnie nie ma moralnego prawa domagac sie aby jego zona czy dziewczyna nosila ladna bielizne. Cos za cos.
    W Polsce nie jest tak zle jak sie powszechie wydaje z pozadna bielizna meska, jest kilka sensownych sklepow (przynajmniej w duzych miastach, jest ten sklep online LuffLuff , ktory prezentuje sie wcale, wcale, jest zawsze mozliwosc kupienie dobrej bielizny podczas urlopow. Nie ma wytlumaczenia , ze nie mam dobrej bielizny bo nie ma gdzie kupic

    Dodaj komentarz»
  • Hania_Lodz_
    Hania_Lodz_ · 06-04-09 21:55 · do góry^

    No tak. Szkoda tylko ,ze to forum czytaja same kobiety :( Same to sobie mozemy pogadac do siebie i tyle z tego..

    Dodaj komentarz»
  • a_girl
    a_girl · 06-04-09 21:59 · do góry^

    Maks, Twój post jest ge-nial-ny! :D Obśmiałam się jak norka. Zacznij prowadzić bloga, to będę miała kolejny zjadacz czasu ;)
    W ogóle cały wątek i artykuł super. Chciałam jednak dodać, że choć estetyka gaci nie jest mi obojętną i bardzo popieram ładne, przylegające slipki, to obcisłe majtki w małpy uważam za lekką przesadę ;)

    Dodaj komentarz»
  • a_girl
    a_girl · 06-04-09 22:03 · do góry^

    @ Hania_Lodz_

    Niekoniecznie. Ja podsyłam mojemu chłopakowi niektóre teksty z Balkonetki w ramach ciekawostki. Przeczytał o gaciach i stwierdził, że musi wybrać się na zakupy ;)

    Dodaj komentarz»
  • Hania_Lodz_
    Hania_Lodz_ · 06-04-09 22:06 · do góry^

    Mi sie akurat podobaja te w malpki. Sa takie...sexy :). Nie wiem w czym tu przesada. No moze kwestia wieku, bo faktycznie dla faceta po 50-tce to juz niestety nie ta liga. Ja lubie wszystkie kolorowe i odwazne slipki i bokserki.

    Dodaj komentarz»
  • KAza
    KAza · 06-04-09 22:15 · do góry^

    Czy ktoras z Was kupowala moze w tym sklepie luflfufow? Mozna im zaufac, ile trwa dostawa? Cos mi sie tam spodobalo ale nigdy u nich jeszcze nie kupowalam.
    ?

    Dodaj komentarz»
  • Kuraiko
    Kuraiko · 06-04-09 22:57 · do góry^

    "wedlug mnie nie ma moralnego prawa domagac sie aby jego zona czy dziewczyna nosila ladna bielizne."

    ;))) ale to może chodzić o coś innego... facetów kręci kobieta w samej bieliźnie, a kobiety nieszczególnie kręci facet w samych gaciach/bokserkach/slipach nawet jeśli są ładne etc. ;) byleby dżinsy fajnie biodra opinały :DDDD i spod nich nagie stopy wyzierały :D

    Dodaj komentarz»
  • Magda M.
    Magda M. · 06-04-09 23:00 · do góry^

    Do: Kuraiko.

    Akurat nie do konca zgadzam sie z Toba. Jesli mezczyzna sie rozbiera to wole zobaczyc ladne , eleganckie gatki niz jakies smutasy.

    Dodaj komentarz»
  • chocochoco
    chocochoco · 06-04-09 23:38 · do góry^

    Mój nosi tylko bawełniane luźne bokserki (slipki i obcisłe bokserki go cisną), zawsze kolorowe i z wzorkiem- w kotki, inne zwierzęta lub jakieś inne wzory. Kupuje sobie sam w sklepach z bielizną, czasem ja mu kupię na jakąś okazję. Gaci z dziurą, czy nawet lekkim przetarciem nigdy u niego nie widziałam, więc nie mam na co narzekać :-)))

    Dodaj komentarz»
  • a_girl
    a_girl · 07-04-09 01:08 · do góry^

    @ Kuraiko

    No co Ty! Nic lepszego niż fajna męska pupa w obcisłych gatkach! ;) I ja nie widzę np. różnicy pomiędzy wielkimi, spranymi, szarawymi gaciorami (jeszcze z takiego prążkowego materiału...) u mężczyzn i wielkimi, spranymi, babcinymi gaciami u kobiet. To aseksualne i to aseksualne ;)

    Dodaj komentarz»
  • wariamiktoria
    wariamiktoria · 07-04-09 07:24 · do góry^

    Do Kasienki.b: praktycznie zawsze kupuje w LaVantilu - stamtąd ma ostatni, raz kupiliśmy w Tesco ale były słabsze i bardziej dla ustalenia rozmiaru.
    Za to dziś czeka mnie skarpetkowe wyzwanie. Luby wreszcie powiedział (po ponad roku), że te które ma są kiepskie (za gorące na lato, za zimne w zimie)i chce... i tu pojawiła się lista cech, które mam nadzieję dziś znaleźć.

    Dodaj komentarz»
  • plica
    plica · 07-04-09 08:32 · do góry^

    smaka robicie tymi sklepami tylko. w tym luffluff wiekszosc do rozmiaru L ewentualnie XL :(

    Dodaj komentarz»
  • luliluli
    luliluli · 07-04-09 08:42 · do góry^

    Kuraiko - mnie akurat mój ulubiony facet w "gaciach" kręci nieziemsko, więc nie generalizuj;)))

    Dodaj komentarz»
  • waiting_for
    waiting_for · 07-04-09 09:39 · do góry^

    Moj M nalezy do tych nielicznych facetow, ktorzy dbaja o bielizne. Do tej pory pamietam, ze jak sie zaczelismy spotykac to mial czaderskie bokserki z batmanem :D
    Nosi obcisle bokserki (mniam!), najczesciej kupowane w Reserved.

    Dodaj komentarz»
  • Alicja
    Alicja · 07-04-09 10:17 · do góry^

    Bylam ostatnio w Reserved ale nic specjalnego nie widzialam. Poza tym oni wszystko robia w Chinach , wiec wole juz kupowac na bazarku od Chinczykow , przynajmniej kupuje u zrodla.
    Nie, Reserved odpada..
    Mi sie podoba Intimissi , no ale rozumiem , ze nie kazdego stac jest aby wydac na bielizne dla swojego partnera 100-120 zl. W takiej sytuacji polecam albo pojechac na zakupy do Berlina lub faktycznie tez luffluff. Moze jednak warto nieraz oszczedzic na kosmetykach dla siebie i kupic cos drozszego dla swojego partnera. W koncu to przeciez nasza druga polowa.

    Dodaj komentarz»
  • moniach
    moniach · 07-04-09 12:14 · do góry^

    a propos dużych rozmiarów - cornette jest duże, mój facet nosząc normalnie ciuchowo 4xl w bokserkach cornette ma xxl. I się cieszy, że o ile w ciuchach jest ciężko coś znaleźć, żeby 1. było, 2. było ładne, 3. ogólnie mu się podobało, o tyle w bokserkach kolorowych ma tam do wyboru różne fajne wzory :)

    Dodaj komentarz»
  • kasienka.b
    kasienka.b · 07-04-09 15:06 · do góry^

    WariaMiktoria - w takim razie powodzenia w łowach :D
    Ja dziś po tym artykule zaczęłam w sklepie oglądać kolorowe gatki :D

    Dodaj komentarz»
  • plica
    plica · 07-04-09 15:10 · do góry^

    cornette nie jest za specjalnie dobrej jakosci. i wybor kolorkow i deseni jest owszem, ale tylko w luznych bokserkach. dla zwolennikow nie dyndania nie ma tam nic ladnego.

    Dodaj komentarz»
  • Chamsin2
    Chamsin2 · 07-04-09 15:34 · do góry^

    Tak mnie natchnęłas tym artykułem że jeszcze dziś przeszłam się po sklepach i nakupowałam bokserek mojemu mężczyźnie :) bo faktycznie prócz jednych ode mnie miał same 'gacie po tacie'...

    Dodaj komentarz»
  • a
    a · 07-04-09 16:09 · do góry^

    Maks, pomyślałabym, że jesteś Moim Mężczyzną (nawet nick miałby podobny, bo Maksymilian mu na drugie), ale on ma inny styl pisania :) jednak mówicie i narzekacie dokładnie na to samo. On jest dosyć szczupły jak na faceta, często nosi eski, ewentualnie emki i jak tu dobrać porządne majtki z NORMALNYM, a nie miniaturowym, miejscem na... No, wiadomo na co :) Bokserki, jak już pisałam odpadają... Kurcze, nie mniejszy problem z męskimi gatkami niż ze stanikami :/

    Dodaj komentarz»
  • Biedroneczka
    Biedroneczka · 07-04-09 16:38 · do góry^

    Komenatarz dla KAza ->
    Czesc,
    Tak sie zlozylo ze ja kupowalam juz w tym sklepie LuffLuff. To polski sklep ale musze powiedziec ,ze jakosc obslugi mocno odbiega od standardow w polskich sklepach internetowych. Wszystko przyszlo (po 3 dniach !) elegancko popakowane w bardzo pozadne pudeleczka, pelna dokumentacja, paragon , wszystkie inne takie papierki. Co ciekawe , nie bylam pewna jednego rozmiaru wiec przy skladaniu zamowienia w polu komentarz od klienta napisalam , ze prosze o konsultacje w takiej i takiej sprawie. Nastepnego dnia zadzwonila mila dziewczyna i sobie pogalysmy, ona powiedziala co i jak doradzila , wiec lux malina.

    Cenowo jestem tez zadowolona to w promocjach (tutaj link dla niezorientowanych http://luffluff.com/promocje-ostatnie... ) wygrzebalam sobie kilka ciekawych rzeczy. Moj facet to ulomkow nie nalezy wiec bralem praktycznie same XL , okazalo sie , ze idealnie wszystko na nim lezy . No i ta jakosc.

    Naprawde polecam, warto . To solidna marka

    Dodaj komentarz»
  • kasia
    kasia · 07-04-09 18:53 · do góry^

    Dla mnie takie kolorowe majtki meskie, niezaleznie od kroju sa aseksualne. Antyseksualne. Zdecydowane NIE gatkom w fikuśne wzory.

    Dodaj komentarz»
  • Shigella
    Shigella · 07-04-09 19:56 · do góry^

    Wszystko ladnie-pięknie, tylko jest jedno ale.
    Męskie gacie to nie stanik i nie powinny być dobrze dopasowane.
    http://www.medisa.pl/jadra.html
    Jakby tak nie było, to jądra by nie zstępowały.
    Natura wymyśliła zwisające jądra po to, by je chłodzić - obcisłe slipy i portki to jedna z szybkich metod na obniżenie ilości plemników w nasieniu.
    Spotkałam się z poglądem (wyrażonym przez lekarza), że tak nielubiane przez Was luźne bokserki to jeden z lepszych modeli dla zdrowia samca.
    Co do wzorów i kolorów - najbardziej "wymyślne" jakie toleruje to takie z nadrukami z rysunków Mleczki.

    Jeszcze jedna uwaga - gacie niezależnie od płci noszącego powinny być niewidoczne spod wierzchniej odzieży.
    Ja przepraszam, ale czerwone czy białe majtki w owieczki wystające facetowi z dżinsów (albo co gorzej spod spodni od garnituru) wyglądają trochę żałośnie.

    Dodaj komentarz»
  • She
    She · 07-04-09 20:25 · do góry^

    Shigella, cos sie sie pokrecilo. Wlasnie odwrotnie , meskie klejony powinny byc utrzymane a nie dyndac jak, za przeproszeniem, koszule na plocie. Cos masz nieaktualne wiadomosci. Poczytaj sobie tutaj troche www.c-in2.com lub tutaj www.underwearfanatic.com

    Dodaj komentarz»
  • Kuraiko
    Kuraiko · 07-04-09 20:56 · do góry^

    jak pokazałam mojemu facetowi te kolorowe gatki na zdjęciach to się skrzywił :P

    Dodaj komentarz»
  • ALa
    ALa · 07-04-09 21:02 · do góry^

    Moj chlopak lubi atrakcyjna bielizna . Podoba mi sie ,ze jest taki nowoczesny i wie , ze dla wspolczesnego faceta dobra bielizna jest tak samo wazna jak czyste buty, zdrowe zeby lub dyskretny zapach. Jego ulubiona marka to Dick and Jane , praktycznie nie do kupienia w Polsce (no moze poza luffluff, kiedys tez byla w Concept Shop w Warszawie). Wogole dobre marki meskiej bielizny takie jak Emporio Armani, wspomniany Dick and Jane czy 2xist nie ujrzysz w naszym handlu.

    Dodaj komentarz»
  • Ruslanka
    Ruslanka · 07-04-09 21:05 · do góry^

    Bylam na stronie tego sklepu lupfluff ale dla mnie to sklepem dla raczej mlodych , zamoznych Warszawiakow. Przecietny Kowalski z Plocka to raczej tam sie nie odnajdzie :) No ale dobrze ,ze jest . Warto wiedziec, bo urodziny lubego juz niebawem :)

    Dodaj komentarz»
  • a
    a · 07-04-09 22:24 · do góry^

    Shigello, ale wlasnie pisalam, ze dla Mojego luzne bokserki nie rownaja sie odpowiedniej temperaturze! Nie wiem, jak to dziala, nie zagladalam mu w spodnie az na tyle dokladnie :P ale nie mam powodow, zeby nie wierzyc. A slipki nie musza uciskac. Wlasciwie to powinny byc luzniejsze, o czym pisal tez Maks...

    Tak swoja droga, to w Twoim linku mowa jest o zstepowaniu jader miedzy 7 a 9 MIESIACEM zycia. W tym wieku chyba nie ma problemu ani ze stanikiem ani z bielizna w malpki czy sloniki. Jak juz to z zaciasna pieluszka. Ale ja zawsze z biologii bylam noga :P

    I jeszcze jedno: na zaden stanikowy temat nie wypowiedzialam sie tyle, co tutaj :D

    PS: przepraszam za brak polskich liter, cos sie pomieszalo na klawiaturze :/

    Dodaj komentarz»
  • kassia
    kassia · 27-04-09 16:20 · do góry^

    Wyrzucilam wszystkie.
    Na płaczliwe "nie mam gaaacii" odpowiedzialam brutalnie - to se kup!
    Szuflade zapelnila klasyczna czern w klasycznym fasonie, ale nie narzekam:)
    Za to chlop moj nie lubi Balkonetki..

    Dodaj komentarz»
  • wahine
    wahine · 27-04-09 17:45 · do góry^

    Z punktu widzenia medycyny: najgorsze są obcisłe gatki ze sztucznych tkanin, bo podnoszą temperaturę wokół jąder, a to rzeczywiście obniża jakość plemników (przydatnych troche później niż w 7-9 miesiącu życia ;)). Natomiast bawełniane (a tym samym "przewiewne") gacie, nawet jeśli są dopasowane, w niczym nie szkodzą (chyba, że się je założy z przyciasnymi spodniami..).

    Dodaj komentarz»
  • Zossi
    Zossi · 01-05-09 19:39 · do góry^

    Fajny artykul. Dzieki tez za liczne linki. Ja kupilam odrazu te 3 pierwsze (nie moglam sie zdecydowac , ktore ladniejejsze).

    http://luffluff.com/shop-by_product.html

    Zycze rozwoju bo balkonetka to genialny portal dla wszystkich Pan , ktore lubia dobra bielizne (dla siebie i dla swojego partnera).
    Zossi

    Dodaj komentarz»
  • Remka
    Remka · 15-05-09 18:31 · do góry^

    Widziałyście te luźne bokserki ? Mój chlopak chodzi tylko w luźnych bokserach. Fajne są te z Garfieldem :)

    http://luffluff.com/fanderwearusa-o_p...

    Dodaj komentarz»
  • Antii
    Antii · 27-05-09 14:57 · do góry^

    Świetny artykuł! Dobrze, że teraz coraz więcej mężczyzn przywiązuje wagę do tego co ma na tyłku. ;) Myślę, że na pewno nie będzie to taką "manią" jak nasza pasja stanikowa, ale... Nie wyobrazam sobie, żeby mój mężczyzna chodził w czymś takim co ma bliżej nieokreślony kolor, jak i kształt. W ogóle jestem przeciwniczką wszystkich luźnych gaci. :) Męskie majtki powinny być w ładnym kolorze i co najważniejsze dopasowane (aczkolwiek wygodne). Te przedstawione niżej są naprawdę ładne. Aż chce się patrzeć!

    Dodaj komentarz»
  • Adu
    Adu · 29-05-09 22:23 · do góry^

    Z innej beczki...
    Wzorki i kolory sobie, a męska wygoda? Nie ukrywajmy, męskie majtki bliższe są damskim stanikom niż damskim figom. Po pierwsze: musi być wyyyygodnie. Po drugie: musi być wygodnie. Mój mężczyzna większości "dziwactw" by nie założył i nie jest to nawet kwestia kolorów, lecz fasonu. Kupuje tylko sprawdzone modele, bo wtedy nic się nie podwija, nie zawija, nie grzeje itp. Myślę, że część męskiej bielizny w ogóle powinna być wycofana z użytku - no chyba, że mężczyźni ci nie chcą mieć więcej dzieci.

    Dodaj komentarz»
  • Janek Wrocek
    Janek Wrocek · 31-05-09 23:11 · do góry^

    Ja mam teorie , że męska bielizna przede wszystkim świadczy o jakości pożycia między partnerami. Jeśli partnerka się mało atrakcyjnie prezentuje i ma niezbyt apetyczne ciało to i jej Pan też nie przykłada wagę do swojej bielizny. Bo dla kogo się rozbierać- dla tej wielorybnicy co leży obok ?

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 31-05-09 23:14 · do góry^

    @Janek Wrocek, a gdyby to brzmiało tak:

    "Jeśli partenr się mało atrakcyjnie prezentuje i ma niezbyt apetyczne ciało, to i jego Pani też nie przykłada wagi do swojej bielizny. Bo i dla kogo się rozbierać - dla tego gnoma obok?"

    to też by miało sens, nie?;>

    Dodaj komentarz»
  • effuniak
    effuniak · 01-06-09 07:58 · do góry^

    Mauzonka - masz świetą rację !
    Ale mam wrażenie, że to co napisałaś, niestety nie dotrze do ograniczonego w konstrukcji meskiego mózgu
    Oni się często postrzegają przez całe życie jako boskich Adonisów gdy w rzeczywistości często już dawno są właśnie gnomami
    :)

    Dodaj komentarz»
  • Janek Wrocek
    Janek Wrocek · 07-06-09 23:20 · do góry^

    ale prawdą jest, ze mało atrakcyjne kobiety niestety maja mężów chodzących w powyciąganych gaciach kupowanych byle gdzie. atrakcyjne dziewczyny mają natomiast facetów w bieliznie z luffluff czy innych luksusowych przybytków.
    :)

    Dodaj komentarz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 07-06-09 23:31 · do góry^

    @ Janek Wrocek
    I na odwrót ;)

    Dodaj komentarz»
  • mefistofelia
    mefistofelia · 07-06-09 23:33 · do góry^

    Janku. Widać, że masz duże rozeznanie. Czyżbyś często zaglądał facetom w spodnie?

    Dodaj komentarz»
  • Janek Wrocek
    Janek Wrocek · 07-06-09 23:50 · do góry^

    raczej paniom:)

    Dodaj komentarz»
  • Alka4
    Alka4 · 26-06-09 19:05 · do góry^

    mi się bardzo podobają te kąpiełowki po 70 zl (kolor niebieściutkie), są slodkie :))
    http://luffluff.com/dt-o_p_23_1.html

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 02-07-09 20:30 · do góry^

    mój kupuje w reserved te obcisle bokserki (trunk? fajna nazwa: trąba ;D ), są zarówno gładkie, grzeczne, jak i różnokolorowe :) co jakiś czas jest okazja i są sporo tańsze :)

    slipów zabroniłam nosić, bokserek on nie chciał bo zwisa i nie trzymają, więc te obcisłe są efektem bardzo udanego kompromisu - jemu jest superwygodnie, mi się bardzo podobają a przez to i on się czuje atrakcyjnie :)

    Dodaj komentarz»
  • Krystian87
    Krystian87 · 05-07-09 18:17 · do góry^

    Mi się bardzo podobają te slipki w pierwszym rzędzie , cena wydaje mi się też racjonalna 41 zl http://luffluff.com/2-x-ist--o_p_22_1...

    Dziewczyny, czy uważacie , że są seksowne. Ja bardzo lubię białą bieliznę i chciałbym podobać się mojej Pani. Doradzcie czy wybrać kolor bialy czy jednak czarny (widzę ,że też jest dostępny)

    Dodaj komentarz»
  • tiger_lilly
    tiger_lilly · 28-07-09 01:48 · do góry^

    Moim zdaniem slipy sa obrzydliwe, najgorzej jak sie idzie na basen albo plaze, a tam mnostwo mezczyzn w byle jakich slipach marki speedo ;)

    Dodaj komentarz»
  • omena
    omena · 29-12-09 21:59 · do góry^

    Ha ha :) bez jaj :D
    Mój sobie nie kupuje, to mama mu wciska na siłę, bo "synusiu, już ci się podarły". Ryczę ze śmiechu, niewiele pomaga. Sama mu ostatnio kupuję. Jest fanem przymałych slipów (tak twierdzi), ale nie wiedzieć czemu po domu paraduje w bokserkach ode mnie. Chce mi przyjemność zrobić, czy mu wygodnie? Nie mam pojęcia, bo na pytania odpowiada burczeniem.

    Dodaj komentarz»
  • omena
    omena · 29-12-09 22:02 · do góry^

    Krystianie, zdecydowana większość kobiet chyba jednak woli bokserki. Tak przynajmniej obserwuję :D
    A może poszukaj czerwonych? W Atlanticu miewają bardzo ładne, a raz upolowałam bodajże w Reserved śliczne czerwone w misie polarne. Bardzo mniam mniam.
    Ewentualnie poszukaj bielizny z rysunkami Mleczki, z reguły są białe, ale mają śmieszny nadruk.

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 30-12-09 00:26 · do góry^

    Mi się gust zupełnie zmienił i obcisłe szorty są najseksowniejsze :]
    Bardzo mi się nie podobają już bokserki, a szczególnie te w słodziaszne wzorki ;] wyrosłam chyba.
    Bokserki Mój nosi tylko w lecie do spania, najładniejsze IMO są w kratkę błękitne, a do tego biały t-shirt :] oooo!

    Dodaj komentarz»
  • daslicht
    daslicht · 30-12-09 12:02 · do góry^

    Bokserki? Wyglądają jak powyciągane szmaty, a facet w nich jak lump. W ogóle nie lubię niedomytych, niedogolonych gości w wypłowiałych worowatych ciuchach. Dopasowane ubrania górą! ^^

    Dodaj komentarz»
  • Agusia
    Agusia · 01-01-10 15:54 · do góry^

    Kiedyś mój facet zrobił mi referat na temat bokserek. Ponoć jak kupi się w swoim rozmiarze to nic nie podtrzymują a jak juz podtrzymują to są za małe. Może faceci powinni założyć sobie lobby bokserkowe? :D

    Dodaj komentarz»
  • MarikoGG
    MarikoGG · 02-01-10 20:40 · do góry^

    Odkopanie tego tematu pchnęło mnie do działania.

    Do śmieci poszło 20(!) par męskich majtek, czyli przeszło połowa. I jedna para skarpetek, bo mi wpadła w ręce.

    Każda para niemal wyrywana mi z rąk, bo "no przecież są dobre, o co ci chodzi? Co z tego, że sprane/poprute/dziurawe/(kiedyś) zielone (*)???"

    (*) niepotrzebne skreślić

    Dla świętego spokoju i gwoli sprawiedliwości wyrzuciłam też 3 pary swoich bawełnianych majtek. Nieźle się naszukałam, żeby znaleźć jakieś sprane... Ale żeby nie było, że jemu wyrzucam, a swoich nie ;)

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 03-01-10 22:59 · do góry^

    @MarikoGG ja w sezonie śniegobłota nanoszonego z dworu w butach systematycznie uzywam tych gorszych do wycierania z podłogi... I wtedy już naprawdę nie ma argumentu, że "te gacie jeszcze są dobre" ;-)

    Dodaj komentarz»
  • themoony
    themoony · 31-08-15 14:07 · do góry^

    We Wrocławiu kupuję sobie gatki - głównie bokserki (mniej lub bardziej obcisłe, kolorowe, w różne wzorki, wytrzymałe i tanie - ok. 5-6 zł za jedną parę) na Dworcu Świebodzkim. Sprzedaje tam pani, która przyjeżdża tutaj co niedzielę z Głogowa. Polecam - stringi też się chyba jakieś znajdą :-)

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.