Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Gdy stanik też chce zobaczyć świat

Jednym z najważniejszych warunków dobrania prawidłowego rozmiaru stanika, jest odpowiedni obwód. Co to jednak znaczy "odpowiedni"? Biuściaste dzielą się na te, które są zwolenniczkami mocno zaniżonych szerokości, i te, które wolą wygodny luz. Ostatnio pisałam, o tym co dzieje się z ciałem, gdy uciska je bielizna. Dla równowagi, dziś pokazuje zjawisko wręcz przeciwne.

Zdjęcie zamieszczone obok zostało zrobione ukrytą kamerą:) Koleżanka, szykując się na letnią imprezę pod chmurką, zadbała o elegancką sukienkę i stanik w podobnym kolorze. O ile gustowne ramiączka dyskretnie widać spod sukienki, podjeżdżający na plecy obwód jest wyjątkowo nieestetyczny. Do tego ta wywrócona metka...

Co prawda lato powoli się kończy, a pogoda ochładza, nadal na ulicach widuję panie, które za wszelką ceną starają się pokazać stanik. Spod białych t-shirtów wychylają się wszechobecne poszarzałe i przybrudzone ramiącha. Ale nie można się dziwić, w końcu nie można od razu uświadomić wszystkich kobiet...

Na koniec zagadka: jaki model stanika nosi dziewczyna ze zdjęcia?:) Podpowiadam, że jest już w balkonetkowym katalogu staników.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze: 150 / Dodaj komentarz »

  • mauzonka
    mauzonka · 12-08-09 14:49 · do góry^

    @amelcia super fotka:) I jakże powszechne zjawisko!

    Ciekawe, czy Twoja koleżanka zajrzy na Balkonetkę... może podeślij jej tę notkę ;-)

    Dodaj komentarz»
  • Melliana
    Melliana · 12-08-09 14:51 · do góry^

    India? ;)
    Mnie rozśmieszają panie w bokserkach i wyłażącymi spod nich ramiąchami, co gorsza właśnie we wspomnianej przez Amelcię niedopranej gamie kolorystycznej. Albo silikonowe tyły biustonoszy w bluzkach z odkrytymi plecami. No cud miód po prostu ;)

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 12-08-09 15:02 · do góry^

    India ma chyba szersze ramiączka, myślę, że to kalyani charisma, o ta: http://balkonetka.pl/katalog/bra/kaly...

    Dodaj komentarz»
  • Melliana
    Melliana · 12-08-09 15:05 · do góry^

    moniach-1 chyba masz rację :)Ta obwódka czerwona...

    Dodaj komentarz»
  • daslicht
    daslicht · 12-08-09 15:06 · do góry^

    E tam, to jeszcze nic, na ulicach widać babki z obwodem na łopatkach. A rekordzistce zapięcie wyłaziło spod workowatej koszulki z krótkim rękawem, takiej zwykłej z bazaru. Tak, obwód był dosłownie na karku, a biust na brzuchu.

    Dodaj komentarz»
  • annyonne
    annyonne · 12-08-09 15:10 · do góry^

    O, ciekawy temat, a już myślałam, że tylko mi przeszkadzają ramiączka wystające spod bokserek i obwody wyłażące z sukienek :) Widziałam kiedyś dziewczynę w ślicznej tunice "na skos" - jednej strony miała rękaw, z drugiej nie - no i na tym gołym ramieniu miała okropne, brudne/zszarzałe ramiącho-szelkę. Brr. Ja się ratuję silikonami a jak boję się że mi obwód wyjdzie to lekko podpinam agrafką do sukienki :D
    Ale są też fajne kreacje stanikowo-ubraniowe, np. wczoraj widziałam dziewczynę w tiulowej bluzce w kwiaty, pod którą miała fuksjowy, gładki biustonosz typu T-shirt Bra. Wyglądała fajnie :) Tak samo ramiączka mogą wyłazić, jeśli są czyste i pasujące, np. oliwkowy top, cienkie czerwone ramiączka + czerwone dodatki (kolczyki, wisior) - to wygląda fajnie! Jak się zakompnuje biustonosz z ubraniem to moim zdaniem można prezentować śmiało :)

    Dodaj komentarz»
  • Catkate
    Catkate · 12-08-09 15:13 · do góry^

    ja zauważyłam taką oto prawidłowość: im większy biust, tym gorzej dobrany stanik. Te panie chyba myślą tak: mam duży biust a na duże piersi to jest Deee, DDee w skrajnych przypadkach. Więc żeby się zmieścić w to wielkie Deee noszą 100D, bo w mniejszych im za ciasno.

    Dodaj komentarz»
  • black_lemon
    black_lemon · 12-08-09 15:14 · do góry^

    A mi się wydaje, że podstawowym problemem przy "wyłażeniu" stanika spod ubrań jest to, że producenci tychże ubrań po prostu nie przewidują, że kobieta będzie chciała założyć pod nie stanik 8/ Zbyt niskie wycięcia z tyłu, albo szczególnie mnie irytujące wielgachne wycięcia pod pachami w bluzkach bez rękawów (dla gruborękich? jest w ogóle coś takiego?) 8/ Duży biust plus szerokaśne wycięcia na ręce = widoczne pół miseczki stanika z boku 8(
    Rozumiem, że niektóre kiecki specjalnie mają niski dekolt z tyłu i wtedy należy się zaopatrzyć w specjalny stanik z "obwijanym" w pasie obwodem, ale przy zwykłych ubraniach na codzień taki zły i nieprzemyślany krój to duży problem. Wolę wtedy założyć zwykły t-shirt niż cały dzień się garbić i zastanawiać, czy mi bielizna spod bluzki nie wyłazi 8/

    Dodaj komentarz»
  • Amelcia
    Amelcia · 12-08-09 15:18 · do góry^

    @moniach_1 Masz rację - to kalyani charisma:)

    Dodaj komentarz»
  • Melliana
    Melliana · 12-08-09 15:18 · do góry^

    Hmm, black_lemon też masz dużo racji. A na "wyglądający" biustonosz, co niestety zdarza się np. przy luźnych dekoltach, polecam dwustronną taśmę. Przyklejasz bluzkę do staniczka i voila, nic się nie wysunie :)

    Dodaj komentarz»
  • Landora
    Landora · 12-08-09 15:18 · do góry^

    A juz myślałam, że to tylko ja taka przewrażliwiona!
    W ogóle nie lubię jak mi cokolwiek wystaje, do cienkich ramiączek noszę straplesa. Nie wyobrażam sobie sukienki bez pleców i wystającego obwodu - a ostatnio często coś takiego widzę. Mam ochotę podejść i spytać, czy takie dziewczę widziało się od tyłu :S Tak samo ramiącha wyłażące z bluzeczki - bokserki - toż to psuje cały efekt!

    Dodaj komentarz»
  • black_lemon
    black_lemon · 12-08-09 15:21 · do góry^

    @Melliana: do rozłażących się dekoltów zwykle używam agrafek, ale dwustronna taśma to niezły pomysł, wypróbuję 8)

    Dodaj komentarz»
  • india
    india · 12-08-09 15:27 · do góry^

    Dziewczyny - z ust mi to wyjęłyście. Nic mi tak nie psuje smaku jak bluzeczka bokserka i wystające ramiącha. Szeroki obwód jeszcze jakoś zniosę - w końcu sama taki miałam przed uświadomieniem. Ale wystające obleśne i brudnawe (często) ramiączka czy miska to nie z powodu nieuświadomienia. To raczej kwestia smaku/gustu a raczej jego brak.

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 12-08-09 15:28 · do góry^

    hmmm a mi się wydaje, że tu obwód jest na normalnej wysokości, tylko sukienka jest nisko wycięta :(

    Dodaj komentarz»
  • Melliana
    Melliana · 12-08-09 15:29 · do góry^

    @black_lemon - agrafki tez nosiłam, ale taśma nie robi dziurek. Najlepiej kupić taką do bielizny, nie mechaci ubrań i nie zostawia na nich kleju.

    Dodaj komentarz»
  • coquelicot
    coquelicot · 12-08-09 15:29 · do góry^

    @annyonne, dokładnie :) uwielbiam dobierać stanik do stroju, do tego jakieś fajne dodatki pod kolor i wygląda to super :) i wcale nie uważam wystających ramiączek, pod warunkiem, że są czyste :>, za jakiś wielki grzech :) wręcz przeciwnie, stanik jest taką samą częścią naszego stroju jak wszystko inne i na ulicy wszyscy wiedzą, że i tak masz ten stanik... jakbym miała się zamartwiać, że spod fioletowej bluzki na ramiączkach wyjdzie mi fuksjowe ramiączko od clarissy, to nie zostałoby mi nic poza workiem od ziemniaków do ubierania! Nie przesadzajmy też :) jeśli jest estetyczne, zadbane i nie jakieś sprane, zszarzałe, to naprawdę może wyglądać fajnie :)

    @black_lemon, się odniosę do Twojej wypowiedzi o gruborękich :> ja mam odwrotny problem jeśli chcę kupić bluzkę na krótki rękaw, np z bufkami... w ŻADNĄ nie jestem w stanie włożyć rąk :> są za wąskie! tak samo bluzki koszulowe na krótki rękaw, albo 3/4... i zdecydowanie wolę jak mi widać kawałek fajnego stanika, w ładnym kolorze i dobrze dobranego do stroju, niż jakby miał mi brzeg bluzki trzeć pachę :>

    Dodaj komentarz»
  • Melliana
    Melliana · 12-08-09 15:31 · do góry^

    @Sunako - no to wtedy nosimy przedłużone ramiączka zapinane w pasie.
    Bokserki są naprawdę straszne, podobnie jak np. bluzka z amerykańskim dekoltem i na ramionach ordynarne ramiącha ;)
    Ramiączka cienkie od odzieży + ramiączka od stanika w tym samym kolorze akcpetuję :)

    Dodaj komentarz»
  • ekstaza_w_masle
    ekstaza_w_masle · 12-08-09 15:31 · do góry^

    Dziewczyny z tymi bokserkami to chyba ma być seksowne. Przecież to wystarczy sobie wszyć haftkę albo w ostatnim momencie spiąć agrafką, żeby nie wystawało. A że brudny.. No cóż. Coraz bardziej jestem przekonana, że nasz naród po prostu nie dba o bieliznę, bo "tam się nie patrzy". I stąd te ramiączka, które mówią "ten stanik nosiła moja babci, moja matka, a teraz ja i wszystkie zachowałyśmy cnotę" ;)
    Po prostu nie ma takiej kultury, ale mam nadzieję, że to się zmieni. Razem z poziomem dobrobytu.

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 12-08-09 15:33 · do góry^

    jeśli ramiączka są zszarzałe i bure, nieestetyczne, to też mnie irytuje ich wyłażenie spod czyjejś bluzki... Ale jeśli są kolorowe, słodkie i oryginalne, to przecież nawet fajnie, gdy coś się gdzieniegdzie wysmyknie, niby przypadkiem ;)))

    Obwodom zaś wyłażącym jak na zdjęciu wyżej mówimy stanowcze NIE !

    Dodaj komentarz»
  • annyonne
    annyonne · 12-08-09 15:36 · do góry^

    @Ekstaza w masle: Cudny tekst z tą cnotą :D
    Cieszę się, że czyste ramiączka pasujące do stroju są akceptowalne :D

    Dodaj komentarz»
  • coquelicot
    coquelicot · 12-08-09 15:37 · do góry^

    najchętniej to bym przerobiła wszystkie staniki na takie z odpinanymi ramiączkami, kupiła kolekcję fajnych wymiennych ramiączek w różnych kolorach i wzorach i szalała latem do różnych kolorowych topów! :)

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 12-08-09 15:40 · do góry^

    jak to przedłużone ramiączka zapinane w pasie? nie pamiętam jak coś takiego wygląda... no i jak dostać coś takiego w polskim sklepie w przyzwoitej cenie :>
    masa dziewczyn o czymś takim nie słyszała... mnie samą teraz trafia, że nie mam straplessa :/ a jeszcze jakby mi miało z tyłu wyłazić, ble

    Dodaj komentarz»
  • annyonne
    annyonne · 12-08-09 15:41 · do góry^

    Conqueliot, mam taki sam pomysł :D między innymi dlatego cenię polską Milenę, bo robi odpinane ramiączka. Do Flamenco czerwonego mam zamiar dokupić czerwone, a jak kupię Toffino to na pewno dokupię żółte/pomarańczowe. Pomarańczowe ramiączka i zielona lub brązowa bluzeczka, mniam!

    Dodaj komentarz»
  • coquelicot
    coquelicot · 12-08-09 15:43 · do góry^

    Annyonne, dokładnie! ale ja nie mogę upolować rozmiaru z Mileny (mojej imienniczki, kurde, no :>) te, które są w moim rozmiarze nie mają odpinanych ramiączek... zostaje zabawa w przerabianie...

    Dodaj komentarz»
  • black_lemon
    black_lemon · 12-08-09 15:44 · do góry^

    @coquelicot: co do bluzek z bufkami, to ja też ma ten problem, tzn przeważnie bufka jest zebrana w tragicznie wąski mankiecik i ramię mi się w tym nie mieści 8/ Pisałam raczej o bluzkach bez rękawów lub tych na ramiączkach - albo za wielki otwór, albo za długie ramiączka, przez co widać cały bok stanika 8/
    A co do bokserek - mi się nawet podobają wystające spod nich ramiączka, pod warunkiem, że są:
    a) cienkie, w stylu góry od bikini,
    b) CZYSTE,
    c) w kolorze ładnie kontrastującym z kolorem topu.
    Oczywiście lepiej by było nosić do bokserek multiway'a i skrzyżować ramiączka, no ale nie wszystkie posiadamy dobre multiway'e.

    Dodaj komentarz»
  • black_lemon
    black_lemon · 12-08-09 15:50 · do góry^

    I podpisuję się pod coquelicot: wszystkie staniki powinny mieć odpinane ramiączka, wtedy mozna by je wymieniać i nosić ten sam stanik do różnych bluzek, a ramiaczka dopasowywać sobie kolorystycznie 8)
    Ostatnio kupiłam nawet zaczepki i zamierzam zacząć Wielkie Przerabianie 8D

    Dodaj komentarz»
  • coquelicot
    coquelicot · 12-08-09 15:50 · do góry^

    a wolałabyś wysoko zabudowane pod pachą topy obcierające boleśnie pachy? bo mam wiele takich i nadają się tylko na plażę, gdzie zaraz się je zdejmuje... powtórzę się: wolę, żeby było mi widać stanik (ładny, kolorowy, dobrany, czysty) niż, żeby coś sprawiało mi ból i zostawiało ślady ;)

    Dodaj komentarz»
  • black_lemon
    black_lemon · 12-08-09 16:28 · do góry^

    @coquelicot: rozumiem Twój punkt widzenia, i oczywiście sama też nie chciałabym mieć topów obcierających mi pachy. Jednocześnie nie chcę mieć topów pokazujących mój stanik. Ramiączka - może być, ale bok stanika nie, bo dla mnie to tak, jakbym pokazywała kawałek majtek wystający znad spodni 8/ Komu innemu natomiast moze to nie przeszkadzać. Obie mamy chyba prawo do swojego zdania, prawda? 8)

    Dodaj komentarz»
  • nelyen
    nelyen · 12-08-09 16:28 · do góry^

    eee, to zdjęcie to nic w porównaniu z tym co widziałam ostatnio. dziewczynka lat około 12, biust jeszcze niewyrośnięty za bardzo, zwykły top na trochę za długich ramiączkach i obwód wystający od łączenia z miseczką - widać było caaaaaaałyXD nie muszę chyba dodawać, że zapięcie miała na karku. żal mi takich biednych kobiet...

    Dodaj komentarz»
  • Ponura
    Ponura · 12-08-09 16:29 · do góry^

    Bardzo przepraszam, ale są jeszcze takie, które nienawidzą odpinanych ramiączek :> I proszę się odchochomolić od swoich zamiarów, bo ja nie zamierzam mieć żadnych staników z odpinanymi ramiączkami.

    Dodaj komentarz»
  • coquelicot
    coquelicot · 12-08-09 16:30 · do góry^

    @b_l, jasne ;) ja się nie upieram, że moje zdanie jest jedyne i słuszne, tylko mówię, że z dwojga złego (bo pokazywanie stanika też nie jest dobre), to wolę jednak zachować komfort fizyczny niż psychiczny ;)

    Dodaj komentarz»
  • black_lemon
    black_lemon · 12-08-09 16:34 · do góry^

    ps. Zakupiłam kiedyś stanik z taką przedłużką obwodową, którym można się było owinąć i zapiąć w pasie - teoretycznie w sam raz do nisko wyciętych z tyłu sukienek. Ale miska była za mała a obwód nie trzymał, więc poszedł w śmieci 8/ Czy któraś z Was ma taki stanik, w dobrej rozmiarówce? Ten mój wzięłam w największym dostępnym rozmiarze miski z obwodem 70, tzn 70D, większych nie było, nie pamiętam jaka to była firma 8/

    Dodaj komentarz»
  • happyness
    happyness · 12-08-09 16:36 · do góry^

    Mam podobny problem z bufiastymi rękawami bluzek- ręka mi nie przejdzie albo nieprzyjemnie wbija mi się taśma w biceps:P

    Obwody na karku to koszmar- dziewczyna mojego brata ma naprawdę duży biust przy bardzo chudej sylwetce, z braku laku musze ten jej obwód oglądać...
    A co do ramiączek, to nie przeszkadza mi, kiedy wystają spod bluzek bokserek, topów na ramiączkach, pod warunkiem, że pasują do reszty.
    Miałam kiedyś jedną czarną bluzkę, w której część pleców była z koronki- zakładałam do niej czasami np. turkusowy stanik + torebka, bransoletki czy buty w podobnym kolorze. Ogólnie jednak przy braku straplessa na wyjścia, kiedy kładę sukienkę bez ramiączek lub z głęboko wyciętymi plecami, zakładam silikonowe miseczki typu unbra. Na codzień- nie, ale na specjalne okazje u mnie się sprawdza. Silikonowe ramiączka czy takiż tył biustonosza w sukience bez pleców to totalna porażka...

    Dodaj komentarz»
  • happyness
    happyness · 12-08-09 16:41 · do góry^

    black_lemon- wiem, że na pewno taki stanik jest w ofercie Kostara. Moja koleżanka kupiła kiedyś 70C, ale miski były sporo mniejsze, z fatalnym poziomym szwem a obwód baardzo rozciągliwy.
    Coś takiego: http://ekskluzywna.com.pl/Kostar_0084...
    Średnio się także nadaje dla osób z warstwą tłuszczyku, gdyż żeby się trzymał, obwód musi być mocno napięty- wbija się.

    Dodaj komentarz»
  • asiabudyn11
    asiabudyn11 · 12-08-09 17:03 · do góry^

    No to też pozwolę sobie na wynurzenia: nie lubię żadnych ramiączek wystających spod boxerek lub bluzek a amerykańskim dekoltem, ani obwodu czy miski wystającej spod pach (nawet gdy stanik czysty, fajny, kolorowy). Natomiast ostatnio coraz bardziej podoba mi się efekt wystającego z dekoltu wykończenia misek i mostka-byle ładne i dopasowane było wszystko :-)

    @happyness: czemu nie podszepniesz co nieco dziewczynie swojego brata?

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 12-08-09 17:14 · do góry^

    Ponura - a czy ktoś Cię będzie zmuszał do zakupu akurat modelu z odpinanymi ???
    Nie rozumiem takiego podejścia :/

    Dodaj komentarz»
  • happyness
    happyness · 12-08-09 17:18 · do góry^

    @asiabudyn11- hmm... delikatnie mówiąc, 'nie przepadamy za sobą'; acz wpadłam niedawno na pomysł, że przy kolejnej okazji do dawania prezentów, zmuszę brata, żeby poprosił ją o zmierzenie się i postaram się kupić coś dla niej w jego imieniu. W razie czego wymienię, a na pewno wszystko jest lepsze od stanu obecnego...

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 12-08-09 17:26 · do góry^

    TC: No jeżeli WSZYSTKIE staniki będą miały odpinane ramiączka, jak postulowała black_lemon, to które modele zostaną dla Ponurej?

    Dodaj komentarz»
  • sbarazzina
    sbarazzina · 12-08-09 17:36 · do góry^

    Sunako, ja kupilam taka przedluzke w Milli za cale 5 zl :) Byly cieliste, czarne i biale. Aa, obnizacz zapiecia to sie nazywa :)

    Potrzebowalam do sukienki wiazanej na szyi, z golymi plecami. Aha i potrzebowalam do niego straplessa, bo z przodu dosc ostro szla po dekolcie i nawet zapiecie na szyje mnie nie ratowalo. Zalozylam Hestie w dobrym rozmiarze i ta przedluzka obnizylam zapiecie. Calosc nie lezala gladko, bo zapiecie wbijalo sie w cialo (ale bylo stabilne), ale sukienka miala gore lekko luzna, wiec generalnie bylo ok.

    Dodaj komentarz»
  • jestem_wredna
    jestem_wredna · 12-08-09 17:40 · do góry^

    Ładne ramiączka + top => tak
    jakiekolwiek ramiączka + bokserka => nie

    A do bokserek wcale niekoniecznie trzeba mieć multiway'a. Ja po prostu w zwykłym staniku z odpinanymi ramiączkami przepinam je na krzyż i się ładnie chowają ;)

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 12-08-09 17:42 · do góry^

    Pierwszalitera - no ale przecież wiadomo, że to się nigdy nie stanie ;) A modeli z taką opcją mogło by być więcej - dla każdego coś miłego :)))

    Dodaj komentarz»
  • coquelicot
    coquelicot · 12-08-09 17:42 · do góry^

    ale niestety bardzo mało jest staników z odpinanymi ramiączkami... :(

    Dodaj komentarz»
  • happyness
    happyness · 12-08-09 17:58 · do góry^

    Szczególnie w poszerzonej rozmiarówce;) w takich 75B na przykład często się zdarzają z tego, co zauważyłam.

    Dodaj komentarz»
  • terbo87
    terbo87 · 12-08-09 18:02 · do góry^

    ja też mam uroczą sukienunie z dekoltem w szpic na plecach i wyłazi mi spod niej dokładnie samo zapięcie. Kurdę przy moim 65H/65HH/70GG naprawdę jest spory problem, żeby wyhaczyć staninio, który nie będzie spod niej wystawał. Zwłaszcza dlatego, że w moich okolicach rozmiarowych zapięcie liczy zwykle rząd 3 haftek, rzadziej dwóch, z jedną haftką nie mam stanika żadnego, a "obniżacza" stanikowego zapięcia na 3 haftki jeszcze nie widziałam, nie mogę dostać. Są takie? :(

    Dodaj komentarz»
  • maskaradka
    maskaradka · 12-08-09 18:11 · do góry^

    Mam w domu druga wersje kolorystyczna charismy, ktora przekonala moja siostre, ze miekki stanik to niekoniecznie przeswitujace zuoooo. Ten kolor, material i jeszcze hafty sprawiaja ze miseczki prawie wygladaja na usztywniane. I trafilam na przecene 70%, to grzech bylo nie kupic :D
    A co do spranych, szarawych ramiaczek, to brrrr albo obwod wystajacy spod bluzek na ramiaczkach w towarzystwie zgarbionych plecow. Nienawidze jak kobiety czy dziewczyny sie garbia. Odbiera im to czesc urody, nieraz maja bardzo ladne twarze i sylwetki a tu garb! Inna sprawa ze niektore garbiace sie z ciezkim biustem nie kupia drozszego biustonosza dla wlasnej wygody, zwlaszcza jak i tak kupia zamiast tego niewiele tansza 150 bluzke, nie rozumiem tego...

    Dodaj komentarz»
  • sheena777
    sheena777 · 12-08-09 18:46 · do góry^

    tak sobie czytam te komentarze i widzę, że zgodnie z przysłowiem najedzony głodnego nigdy nie zrozumie. przy moim 65HH wszystkie ramiączka są grubości szelek, obwody mają po 3 haftki a boki praktycznie sięgają pachy. wg niektórych z was założenie na coś takiego topu na ramiączkach należy piętnować i tępić. ciekawe dlaczego? bo razi czyjeś poczucie estetyki? bo ramiączko, które wystaje nie może mieć więcej niż 0,5cm grubości? bo duży biust + top = tragedia?

    apeluję o trochę więcej tolerancji dla G+

    Dodaj komentarz»
  • sbarazzina
    sbarazzina · 12-08-09 19:16 · do góry^

    Obniżacz jest na 1 haftke, ale ja moją Hestię też dałam radę zapiąć. Oczywiście nie jest to wszystko super stabilne i stanik układa się trochę inaczej, no ale to chyba chodzi o wyjątkowe okazje.
    To kosztuje 5 zł!!! Warto chociaż spróbować. Albo zapiąć 2 :)

    Dodaj komentarz»
  • Melliana
    Melliana · 12-08-09 19:26 · do góry^

    Dziewczyny, nie trzeba krzyżować ramiączek. Kiedyś wzięłam jedno, takie dopinane właśnie, skróciłam je, na końcu wszyłam zapięcie takie plastikowe od kostiumu. Wystarczyło założyć biustonosz, a ramiączkiem spiąć z tyłu ramiączka "właściwe". Później odkryłam takie klipsy spinające ramiączka albo tzw. ściągacze, do kupienia chyba we wszystkich sklepach z bielizną, a i w H&M widziałam :) Nie chcę być posądzana o reklamę, ale na dopasowanej też są, w dziale akcesoria :)

    Dodaj komentarz»
  • odziak
    odziak · 12-08-09 19:26 · do góry^

    eee... mnie sie tez mocno wydaje, ze problem nie w staniku (lezy poziomo) a w za bardzo wycietej na plecach sukience.

    Dodaj komentarz»
  • Yaga7
    Yaga7 · 12-08-09 19:27 · do góry^

    Ja mam obniżacz zapięcia, ale mojego 34g raczej nie utrzyma. Gdybym miała ciasną i przylegającą sukienkę, to jeszcze jako tako, ale przy luźnej nie ma szans.

    Mnie wystające ramiączka i obwody przeszkadzają w niektórych sytuacjach - tych bardziej eleganckich.

    Ale czarne ramiączka wychodzące spod czarne bokserki czy czarnego topu na ramiączkach w zwykły dzień uważam za normalne. No nie dajmy się zwariować ;)

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 12-08-09 19:58 · do góry^

    Ej, co to za nagonka na bokserki? :)
    A co z dopier-co-uświadomionymi, ktore jeszcze sie nie dorobily wszystkich mozliwych rodzajow stanikow (strapless/multiway)? :(
    Ja szczerze mowiac wole zeby spod bialej bokserki wychodzily jasnozielone ramiaczka George'a (z kwiatuszkami jeszcze na dole) niz koszmarne silikonowe :P silikonom mowie nie - toż to i tak widać, a wpija sie w cialo.

    Wy wyrazilyscie swoje oburzenie, ja swoje ;]
    Ale generalnie juz bokserek nie kupuje, no bo wlasnie nie mam czego pod nie zalozyc :( eh.
    Kiedy przyjdzie ten czas, kiedy bede mogla kupic kazdy ciuch, bez myslenia o tym, jaki stanik pod niego zaloze? :(

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 12-08-09 20:30 · do góry^

    Yaga ---> i trzeba jeszcze dodać, że topy mają ramiączka bardziej do wewnątrz niż te koszmarne szeroko rozstawione ramiączka "uświadomionych" staników... wrzucałam gdzieś kiedyś fotki porównawcze - pod czerwonym topikiem miałam starego triumpha i się ramiączka prawie pokrywały, a na drugim foto samantę, gdzie ramiączko było sporo na zewnątrz w porównaniu do ramiączka topu i jeszcze kawałek miski wystawał :/

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 12-08-09 20:30 · do góry^

    z silikonowymi jest jeszcze ten problem, że mi np. robi się od nich wysypka... mam do bokserek taki klips: http://www.dopasowana.pl/product-pol-... poelcam, w końcu multiwaye nie są takie łatwe do zdobycia, szczególnie w większych rozmiarach

    Dodaj komentarz»
  • aksanti
    aksanti · 12-08-09 20:59 · do góry^

    @black_lemon: Ava ma taki model chyba nr 232:) mierzylam kiedyś i myślę, że jak ktoś nosi wąskofiszbinowe 28E lub 30DD to powinno pasować 70D z Avy bo obwód można było znacznie regulować (zapięcie na brzuchu, skrzyżowane z tyłu).

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 12-08-09 21:19 · do góry^

    fajna rzecz ten klips :D

    Dodaj komentarz»
  • beniutka_bo
    beniutka_bo · 12-08-09 21:42 · do góry^

    I ten klips jest w dodatku elastyczny- w granicach rozsądku oczywiście :D
    Posiadam, fajna rzecz. Jedyny zarzut to to, że nadaje się raczej do węższych ramiączek (freyowe RIO ma zmasakrowane potem ramiączka- brzegi się podwijają niezależnie od stopnia wyregulowania).
    I następna sprawa- mięsień na karku/czworoboczny boli trochę po całym dniu - ale tylko przy klipsie założonym dość wysoko. Przy cenie 4 zł za klipa i większości multiway-ów go miski G - fajna rzecz.

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 12-08-09 21:49 · do góry^

    no faktycznie fajna rzecz! serio w h&m mozna dostac??

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 12-08-09 22:07 · do góry^

    myślę że warto pytać w pasmanteriach albo większych bieliźniakach, powinno być

    Dodaj komentarz»
  • plica
    plica · 12-08-09 22:18 · do góry^

    fajny ten klips. niestety 80% moich stanikow ma za krotkie szelki, abym tak mogla je sobie zblizyc bez obcinania rak. mam szerokie plecy i barki i tylko z naprawde dlugimi szeleczkami da sie tak zrobic.

    Dodaj komentarz»
  • burn_it_up
    burn_it_up · 12-08-09 22:47 · do góry^

    Ja zdecydowanie lubię ładne,ciekwe(oczywiście nie sprane,szare rozciągnięte jak gumka w marketowych majtkach)ramiączko wyglądające z pod bluzki czy bokserki.O ile nie jest to sytuacja oficjalna uważam,że na prawdę coś takiego może fajnie wyglądać.

    Dodaj komentarz»
  • po.prrostu
    po.prrostu · 13-08-09 00:09 · do góry^

    Ja noszę głównie wycięte pod pachami bluzki bez rękawów i bokserki, bo strasznie się pocę [nie znalazłam na to jeszcze dobrego środka] i takie z rękawami itp. po prostu wyglądają okropnie... A spod topów wystają mi z reguły cienkie czarne/czerwone/brązowe/ew. silikonowe ramiączka i nie uważam tego za zbrodnię przeciwko modzie :P. A co do bokserek i klipsów - moje staniki mają na to za krótkie ramiączka :(.

    Dodaj komentarz»
  • the.munsters
    the.munsters · 13-08-09 00:28 · do góry^

    Boże, ale niektóre z was uczepiły się tych nieszczęsnych bokserek i ramiączek z nich wyłażących... ja noszę bokserki teraz latem (a bo co innego jak tak gorąco) i noszę najczęściej pod nie Cleo Charlie (ostatnio różowy Effuniak), i siłą rzeczy coś MUSI mi wystawać, ściągacza na ramiączka nosić nie mogę, bo mi niewygodnie strasznie, ramiączka na mięsień przy szyi uciskają i generalnie niefajnie... a straplessa nie kupie, bo na 65GG nie ma dobrego nic. Więc zejdźcie trochę z tego tematu.

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 13-08-09 00:36 · do góry^

    po.prrostu - a probowalas Etiaxil na pocenie? To hamuje calkowicie :)

    Dodaj komentarz»
  • po.prrostu
    po.prrostu · 13-08-09 01:12 · do góry^

    Leiree - po niecałym roku zaczął mnie uczulać, ale przedtem faktycznie hamował ;)

    Dodaj komentarz»
  • Nariel
    Nariel · 13-08-09 11:04 · do góry^

    Jak ramiączka od stanika mogą wystawać z bokserek skoro pierwsze nosi się na piersiach a drugie na tyłku?

    Dodaj komentarz»
  • mariska
    mariska · 13-08-09 11:07 · do góry^

    moniach, siostro ty moja, myślałam że ja jedna na całym świecie mam uczulenie na silikon. To, że silikonowe ramiączka odpadają to jeszcze pół biedy (i tak ich nigdy nie lubiłam), ale chyba wszystkie straplessy też są podszyte w środku silikonowymi taśmami. I co ja mam nosić do bluzek na ramiączkach? Dawno przestałam się tym przejmować i świecę najróżniejszymi ramiączkami (byle nie białymi/beżowymi) spod letnich bluzek.

    Dodaj komentarz»
  • kindafunny
    kindafunny · 13-08-09 11:39 · do góry^

    Nariel - chodzi o bluzki - bokserki, takie, które mają duże wycięcia na plecach:
    http://a.swistak.pl/000/174/174080_10...

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 13-08-09 11:39 · do góry^

    Nariel :D
    bokserka to takze rodzaj bluzki....
    http://www.noname88.webd.pl/sklep/gal... o takim kroju :)

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 13-08-09 12:08 · do góry^

    Nariel, przepraszam, ale ubawiłam się setnie ;D

    Dodaj komentarz»
  • szarlotka
    szarlotka · 13-08-09 12:13 · do góry^

    wszystko fajnie, zgadzam się że obwód nie powinien wystawać spod ubrania. Również potępiam noszenie brudnej bielizny
    ALE
    na tym zdjęciu biustonosz jest na właściwej wysokości, tylko sukienka ma taki krój - dyskwalifikujący normalne biustonosze, lub została specjalnie tak założona do zdjęcia
    MOIM ZDANIEM
    zdjęcie powinno być wymienione na inne. Z prawdziwym za luźnym obwodem wyłażącym na plecach spod ubrania.
    Jak jakaś świeżynka wdepnie na ten coraz popularniejszy blog i zobaczy to zdjęcie plus info, że jest za luźny to będzie szukać za ścisłych staników zsuwających się po żebrach w dół.
    Precz z prowizorką w dokumentacji fotograficznej :]

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 13-08-09 12:51 · do góry^

    Zaraz, jaka dokumentacja, nie mowimy chyba o reportazu ze strefy Gazy...

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 13-08-09 13:08 · do góry^

    Ale faktem jest, że sukienka na zdjęciu jest bardzo wycięta na plecach i by stanik z niej nie wystawał, musiałby być zapięty już prawie w talii. Być może niektórym wydaje się to bardzo dziwne, ale niektóre sukienki są skrojone tak, by chodzić w nich bez stanika. Chodzenie bez stanika, to nie rzecz aż tak niezwykła, prawie wszystkie kreacje na wybiegach przedstawiane są na modelkach bez tej części bielizny i producent może wychodzić z założenia, że ktoś podobnie skrojoną część garderoby też będzie używać w ten sposób. A jak ktoś uważa, że nie ma warunków, albo z innego powodu musi założyć stanik, to wybiera inną sukienkę, albo koszulkę. Moim zdaniem wychodzący z wyciętych pach i pleców stanik wygląda tandetnie i nikt mi nie powie, że w czasie upałów nie ma alternatywy do bokserek i sukienek bez pleców.

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 13-08-09 15:02 · do góry^

    nie trzeba sukienki bez pleców, żeby stanik wystawał pod pachami :(

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 13-08-09 15:12 · do góry^

    A ja wierzę, że bohaterka zdjęcia dopiero się ubiera i sukienka na razie po prostu jest za nisko ;)) Zauważcie, że prawe ramiączko jeszcze nawet nie jest zalozone - może po ubraniu całość by się podniosła na tyle, by zasłonić obwód ? <myśli z nadzieją> :P

    Dodaj komentarz»
  • annyonne
    annyonne · 13-08-09 16:14 · do góry^

    No ej, ale przecież bluzki bokserki i sukienki bez pleców to fajne ubrania a nie każdy chce/może latać bez stanika (ja na przykład nie wyszłabym "bez" między ludzi" bo mimo młodego wieku wyglądałabym jak totalne bezbiuście i to obwisłe ;) to już lepiej ten obwód podpiąć do sukienki albo wystawić kolorowe ramiączko.

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 13-08-09 16:22 · do góry^

    Jeżeli stanik wystaje pod spach, to znaczy, że pacha jest w bluzce zbyt głęboko wycięta. Można szukać innej, albo zrezygnowować z podobnej części garderoby. Moim zdaniem wielkiej straty nie ma, bo mało dziewczyn ma naprawdę ładne ramiona warte pokazywania. Jest cała masa bluzek z rękawkami o różnych długościach i ja nawet nie wiem, o co to całe zamieszanie. W życiu robi się kompromisy i albo nosi niewyłażące staniki o niedopasowanych obwodach, albo bluzki, spod których nie wychodzą wysokie obwody dobranego rozmiaru. Ja mam jedną bluzkę z dekoltem po pępek. Dekolt nie jest szeroki i pokazujący zbyt wiele, ale długi i każdy stanik z niego wychodzi, bo to taki krój. W sklepie więc wiedziałam, że do czegoś takiego stanika nie założę, bo musiałby mieć niewidzialny mostek. Radzę przy kupowaniu nowych rzeczy nad takimi rzeczami się też zastanawiać, a nie brać na żywioł i kombinować potem, jak przerobić stanik, by jakoś się zmieścił pod ciuchami.

    Dodaj komentarz»
  • felisdomestica
    felisdomestica · 13-08-09 16:37 · do góry^

    pierwszalitera mądrze prawi. Nie kazdy może nosić wszystko. Teraz niestety większość fasonów jest dla nastolatek, którym ewentualnie można wybaczyć brak elegancji. Bielizna wychodzaca spod ubrania? To nie przystoi damie :-).

    Dodaj komentarz»
  • klymenystra
    klymenystra · 13-08-09 16:54 · do góry^

    To tylko ladne ramiona mozna pokazywac? Tp w upal mam chodzic w szyfonach, bo mam na calych ramionach biale plamki od choroby skory? Estetyke czyjas uraze? Mam to gdzies.

    Co do zdjecia, to sie zgadzam - stanik jest na odpowiedniej wysokosci, notka mi sie wiec nie podoba.

    Dodaj komentarz»
  • the.munsters
    the.munsters · 13-08-09 16:57 · do góry^

    No widzicie, a ja mam w nosie to, że mi wystają te nieszczęsne ramiączka, bo bluzki bez rękawów uwielbiam (zwłaszcza na lato), a nie chce mi się zapieprzać po całym cantrum handlowym, żeby szukać jakiejś, która mi skrzętnie wszystko zakryje i tak w efekcie wyjść z niczym. Więc kupuję w Stradivariusie kilka po 20zł i tyle. W dodatku w moim ulubionym sklepie (Luka Bandita) nie ma takich, z których coś by mi nie wyłaziło, więc cóż. Jak się komuś nie podoba to mam to w dupie. :P Na idealnie dopasowane bluzki mam jeszcze czas, toć to mam dopiero 16 lat.

    Dodaj komentarz»
  • gosik
    gosik · 13-08-09 17:24 · do góry^

    a może koleżanka zarzuci cos jeszcze na ramiona i ukryje plecy:).Ja takowe rozwiazane stosuje do pięknej letniej sukienki ,do której nie posiadam biustonosza bez ramiączek.Nakładam najlepiej kształtujący dekolt ramiączka subiektywnie bardzo ładne a niepasujące ukrywam pod bolerkiem duet idealny:):)

    Dodaj komentarz»
  • 3_asiunia
    3_asiunia · 13-08-09 17:34 · do góry^

    o co chodzilo z tymi ramiaczkami na piersiach i na tylku przy bokserkach? bo kombinuje i nie moge wymyslic ;)

    Dodaj komentarz»
  • felisdomestica
    felisdomestica · 13-08-09 17:52 · do góry^

    Oczywiście pokazywać można wszystko, tylko trzeba pamiętać, że efekt będzie niekoniecznie taki, jak się chciało osiągnąć.

    Teraz niestety kiepsko się szyje, dawniej bluzki i sukienki bez rękawów były tak podkrojone, że nic nie wychodziło. W masowej produkcji made in China nikt się tym nie przejmuje.

    Dodaj komentarz»
  • klymenystra
    klymenystra · 13-08-09 18:24 · do góry^

    Nu, jak ktos sie ubiera tylko dla efektu, to rzeczywiscie brzydkie ramiona moga byc problemem. Suponuje, ze takie osoby nosza chustki na wlosach, jesli te sa cienkie i nie wygladaja "odpowiednio".

    Dodaj komentarz»
  • pipeline
    pipeline · 13-08-09 18:24 · do góry^

    Nariel to było świetne:D I przypominam że tak ze 3 sezony temu modne były też buty bokserki. Z butów też ciężko żeby wystawały ramiączka stanika;)

    I nie rozumiem zupełnie nagonki na te biedne bokserki. Dla mnie nie ma zupełnie nic złego w wystającym ramiączku. Z pod bokserki, topu, sukienki. Mniej lub bardziej dopasowane kolorystycznie, cieńsze, grubsze, nieważne.
    Może nie zawsze trzeba traktować stanik jak bielizne którą należy wstydliwie zasłaniać ubraniem, ale jako też ubranie. Nosze stanik bo lubie, bo mi w nim wygodniej niż bez i nie udaje że go tam nie ma i że mój biust tak naturalnie sam z siebie jest uniesiony i jabłuszkowaty;P

    Natomiast wystające obwody owszem wyglądają okropnie bo zazwyczaj wiąże się to z ich podjeżdżaniem i tyle.

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 13-08-09 19:18 · do góry^

    A poza tym, dziewczyny, naprawdę nie każda nastolatka (kurde ja się nią czuję cały czas mimo że już 23 :P) na co dzień ubiera się elegancko.. Oczywiście na specjalne okazje, do poważniejszej sukienki trzeba mieć odpowiednią bieliznę, tak samo jak fryzurę i makijaż.
    To samo do pracy - do biura raczej nikt nie chodzi w ciuchach odslaniajacych bielizne.
    Ale jeśli jestem na wakacjach, jest upał, nosze szorty (wszystko jedno czy mam uda za grube czy za chude - bo jak sie ma za grube,albo nie daj Boze cellulit, to nie wolno szortow?) i do tego zakladam bluzke na ramiaczkach. I mam gdzies czy mi bielizna wystaje, zwlaszcza jesli jest ladna i w jakis sposob pasuje :|

    Nie rozumiem o co ten szum.

    Dodaj komentarz»
  • kindafunny
    kindafunny · 13-08-09 19:56 · do góry^

    klymenystra - dobre! :)

    Dodaj komentarz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 13-08-09 20:38 · do góry^

    Leiree - dokładnie. Mam 20 lat i nigdy nie zastanawiałam się, czy mam ładne ramiona czy nie. Wolę mieć przewiew niz pocić się jak mysz, bo miałam wątpliwość, czy moje ramię nikogo nie urazi. Pierwszalitero - mam wrażenie, że ostatnio prowadzisz jakąś nagonkę na dziewczyny z nadwagą, niedoskonałościami figury i tymi, które w ogóle w jakiś sposób są niedoskonałe i "nieestetyczne" według Twoich kryteriów.

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 13-08-09 20:41 · do góry^

    e tam, póki ciało młode i bez naprawdę drastycznych defektów (ostry trądzik, taki że aż skóra sina, czy też zmiany spowodowane innymi chorobami skórnymi, np ranki) to można sobie pozwolić na odkryte ramiona ;)

    Dodaj komentarz»
  • missalchemist
    missalchemist · 13-08-09 21:13 · do góry^

    a moim zdaniem, jeśli ktoś się nie wstydzi siebie, swoich niedoskonałości, brzydkich ramion czy wałeczków tłuszczu, to wcale a wcale nie musi się przejmować tym, że razi to czyjeś poczucie estetyki. nie widzę powodu, dla którego miałabym się przejmować wystającymi ramiączkami i męczyć się w bardziej zabudowanych bluzkach :P spod bluzek na ramiączkach ZAWSZE mi wystają ramiączka stanika i nie widzę w tym jakiegoś problemu. niech się wstydzi ten kto widzi :P

    co do obwodów - jest to o tyle przykre, że wystający obwód zwykle wynika z tego, że po prostu podjeżdża. a jak jest ciuch wycięty na plecach... w sumie nie mój biznes i nie zwracam na to uwagi u innych, chociaż zastanawiam się nad sensem odsłaniania pleców przy jednoczesnym ich zasłanianiu obwodem stanika :P

    w ogóle nigdy nie byłam w stanie zrozumieć ubraniowych faux-pas z gatunku "ten kolor nie pasuje do tego", "to jest w tym sezonie niemodne", "nie nosi się skarpet do sandałów". chociaż to ostatnie jest zrozumiałe ze względów praktycznych, w końcu sandały mają być lekkie i przewiewne, więc zakładanie skarpetek do nich mija się z celem :P

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 13-08-09 22:28 · do góry^

    Arrrgh Sunako jak czytam / slysze takie wypowiedzi to mi sie az cos robi. Poki cialo mlode to ok, a jak cialo stare to trzeba sie zaslaniac? Rozumiem ze krociutka spodniczka nie przystoi pani po 50-tce, ale odkryte ramiona?? Pani ma sie ugotowac w rekawkach?

    Slysze jak rewelacyjnie wygladajace kobiety w wieku mojej mamy mowia o rzeczach, ktore bardzo im sie podobaja na kims, ale same nosic tego nie moga bo sa na to za stare. Za starym mozna byc np. do dlugich wlosow, do uniesionego biustu, do zywych kolorow - uwierzylybyscie?

    Sama staram sie ubierac odpowiednio do mojego wieku i jako 30-letnia kobieta raczej sie nie wciskam w cukierkowe stroje ktore nosilam 5 lat temu. Ale w zadnym wieku nie mam zamiaru sie wyrzekac ubran wycietych dla wygody i dobrego samopoczucia, tylko dlatego ze kogos moze urazic taka prawda ze czlowiek sie starzeje.

    Dodaj komentarz»
  • daria_as
    daria_as · 13-08-09 22:40 · do góry^

    @Polka_w_Brukseli - ja wierzę, właśnie mi teściowa powiedziała, że może być za stara do bluzek z Biubiu, bo skoro ja je noszę, to muszą być nowoczesne, a ona musi mieć babciowate. Ma 60 lat.

    Moja mama (48 lat) jest z kolei za stara na żywe kolory i dobrze dopasowany stanik.
    Za to jej koleżanka chodzi w miniówach i bluzkach z firanki do pracy, maluje usta i paznokcie na krwistą czerwień i rozjaśnia się na spermoblond (pracuje w urzędzie!!!). Obawiam się, że nie ma albo lustra w domu, albo samokrytyki.

    Staram się, żeby mi bielizna spod ubrania nie wystawała. Nie lubię widoku niedopranych ramiączek u innych. Kolorowe i zadbane mogą być. Obwody ponad sukienką - niedopuszczalne. Nienawidzę stringów wystających ponad biodrówki - na szczęście już mało kto tak się ubiera.

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 13-08-09 22:50 · do góry^

    OT na temat stringów nad biodrówkami: to już jest chyba wybitnie niemodne, skoro w autobusie podmiejskim widziałam scenę, że kilku chłopaków w strojach sportowych skomentowało na głos wystające stringi jakiejś dziewczyny że "wygląda jak borat". A to oni chyba mieli być targetem wystających stringów.

    Dodaj komentarz»
  • daria_as
    daria_as · 13-08-09 23:09 · do góry^

    A kto jest targetem męskich gaci wystających spod nisko zwisających na biodrach dżinsów? Te gacie, to jakieś specjalne chyba, zawsze z takim szerokim pasem, dużym napisem i w kolorze kontrastującym ze spodniami...

    Dodaj komentarz»
  • Catkate
    Catkate · 13-08-09 23:54 · do góry^

    głupio bym się czuła, gdyby mi ramiączko od stanika wyłaziło spod np. wieczorowej sukienki, ale dlaczego by nie spod bawełnianej koszulki na ramiączkach?Tym bardziej że ramiączka w staniku są dużo ładniejsze od tych koszulkowych, można je potraktować jako ozdobę ;)Inna sprawą jest obwód stanika wyjeżdżający ponad koszulkę na plecach, to już wygląda dość groteskowo- często przy tym jest zapięty na najluźniejsza haftkę- oj widziałam takie elegantki tego lata :)

    Dodaj komentarz»
  • pierwszalitera
    pierwszalitera · 14-08-09 00:21 · do góry^

    Ojej, ja nagonkę na kogoś robię, bo pisałam w innym wątku o usportowianiu? No ale kto płakał tam o nieładnych bułkach pod pachami? I zresztą, nie rozumiem tej niekonsekwencji, brzydkimi ramiączkami można się oburzać, a brzydkimi ramionami już nie? I od kiedy to bluzeczki z króciutkimi rękawkami uchodzą z założenia za eleganckie ubranie i nie nadają się dla nastolatek? I czy tych kilka centymetrów bawełnianego na przykład materiału na ramionach przesądzi o naszej śmierci z gorąca?
    Według mnie to sukienka bez pleców, albo mocno wycięta bluzka, mogą być eleganckie, w zależności od stylu, nawet erotyczno-wyzywające i w zasadzie nie nadają się wtedy ani na ulicę, ani dla nastolatki, bo do pewnych rzeczy to trzeba dojrzeć, by wiedzieć, kiedy nie wygląda się tanio i kiedy co odkrywać. Ale to tylko moje zdanie i każdy może nosić się jak chce. Ja jestem bardzo tolerancyjnym człowiekiem, golizna u innych, nawet ta niedoskonała, w widocznej bieliźnie, czy bez, w ogóle mi nie przeszkadza, moje zasady stosuję głównie u siebie. Nikt nie musi mnie naśladować.

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 14-08-09 00:35 · do góry^

    Pierwszalitero, mozesz sie oburzac wszystkim, ale ja tez moge sie oburzac Twoim oburzeniem :)

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 14-08-09 00:45 · do góry^

    bez przesady ;) starsza kobieta może się oczywiście odsłaniać, jak jej się podoba, to proszę bardzo. ale niektóre kobiety same się powstrzymując widząc stan swojego ciała... mam na myśli ciało obwisłe, pomarszczone, kiedy nie jest jędrne i "w jednym kawałku". nie wyobrażam sobie kobiety uważającej się za elegancką, a mającej wyglądające w taki sposób ciało, ubranej w bluzkę na ramiączkach na spacerze w centrum miasta.
    nie bez powodu niektóre stroje czy makijaże wyglądają na starszych osobach karykaturalnie...

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 14-08-09 00:48 · do góry^

    bułki pod pachami/na plecach widać zarówno w bluzce na ramiączkach jak i takiej z rękawkami, ja nie widzę związku xD

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 14-08-09 01:38 · do góry^

    Pierwszalitero, co do tej elegancji ja napisalam a propos ktorejs wypowiedzi ze wystajace ramiaczka/kawalek obwodu pod pacha sa nieeleganckie.
    Chodzilo mi o to, ze kazda ma inny styl - jedne sa eleganckie, inne ubieraja sie na codzien bardziej na luzie, na sportowo. Przy eleganckim stroju moze to nie pasowac (choc tez zalezy...) a przy bawelnianym topie do luznych spodni - czemu nie.

    Dodaj komentarz»
  • Leiree
    Leiree · 14-08-09 01:39 · do góry^

    ^ mialo byc oczywiscie "na co dzien"

    Dodaj komentarz»
  • Choco
    Choco · 14-08-09 01:50 · do góry^

    OOOO mam taka sama sukienkę ;-))) Noszę do niej czarny stanik.

    Dodaj komentarz»
  • Choco
    Choco · 14-08-09 01:53 · do góry^

    I dodam jeszcze, że u mnie bez problemu zakrywa zapięcie. I mogę odpowiedzieć na zagadkę z jakiego sklepu to sukienka :P

    Dodaj komentarz»
  • ridibunda
    ridibunda · 14-08-09 08:26 · do góry^

    Mnie się tak trochę wydaje, że każdemu może się sukienka przesunąć...

    Koleżankę co by mi takie zdjęcie walnęła zamiast powiedzieć, że mam sobie sukienkę poprawić to bym....

    Mnie się już zdarzyło chodzić z połową miseczki nad bluzką. Bluzka się przesunęła pod nosidłem jak miałam młodego na plecach i naprawdę wolała bym gdyby mi ktoś o tym powiedział...

    "Siedzi w autobusie człowiek z liściem na głowie. Nikt go nie poratuje, nikt mu nic nie powie."

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 14-08-09 08:34 · do góry^

    Ridibunda dobre ;)

    Dodaj komentarz»
  • vihma
    vihma · 14-08-09 13:38 · do góry^

    Raaany, ale dyskusja... Powiem tak... Strasznie nie lubię, jak bluzka ma wycięte bardzo pod pachami i widać mi stanik. Decyduję sę na coś takiego tylko wtedy, jeśli nie widać potwornie a stanik jest ładny i w kolorze bluzki.
    Bluzka bokserka... Noszę tylko na siłkę, bo po prostu fason nie dla mnie. A na siłce mi dynda, jak wyglądam ;] Natomiast u innych dziewczyn... czasem fajne ramiączka wyglądają zupełnie ok :) Kwestia ogólnego stylu.
    Mam głównie bluzki z cienkimi ramiączkami i oczywiście stanikowe widać, ale że są w podobnym kolorze i ładne, żenade tam niedoprane, to czemu nie? Jest lato w końcu :]

    Dodaj komentarz»
  • vihma
    vihma · 14-08-09 13:40 · do góry^

    Dodam jeszcze, że niektórych bluzek po prostu sobie nie kupię, np. takich wiązanych na szyji, bo uważam, że do takiej ramiączka nijak nie pasują :] Albo baaaardzo wycięte plecy - wtedy albo plecy, albo stanik, a że bez stanika nie chodzę...

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 14-08-09 14:23 · do góry^

    vihma - do wiązanej na szyi są inne staniki, gdzie ramiączko można przepiąć - schowa się pod wiązaniem :)

    Dodaj komentarz»
  • luliluli
    luliluli · 14-08-09 15:38 · do góry^

    przeklejam, bo się wpisałam, gdzie nie powinnam;):

    wystające obwody są straszne, szkoda tylko osób, które jeszcze nie wiedzą, że można mieć niewystające i męczą się w za szerokich stanikach:|

    co do wystających części stanika - to jest też kwestia gustu, dla mnie może być idiotyzmem wystawianie części miseczki/mostka, dla kogoś - ramiączek. Ale to kwestia gustu, tak samo jak wiele innych spraw związanych z wyglądem i nie ma co o tym rozwlekle dyskutować

    Dodaj komentarz»
  • fin
    fin · 14-08-09 16:38 · do góry^

    Ale to na pewno jest za szeroki stanik? Przepraszam za niedowiarstwo, ale widzę że się troszkę wbija w ciałko po bokach, więc specjalnych luzów dziewczyna nie ma: może to rzeczywiście kwestia małej miski i wielgachnego obwodu. A może nie. Mi nawet za ciasny potrafi podjeżdżać do góry, taka budowa. :)

    Dodaj komentarz»
  • TC
    TC · 14-08-09 17:35 · do góry^

    czy "za szerokie" to określenie obwodu, czy szerokości pasa z tyłu ? bo to diametralna różnica ;)

    Dodaj komentarz»
  • Nariel
    Nariel · 14-08-09 20:16 · do góry^

    Wracając do "bokserek" to mam takie bluzki i pierwsze słyszę aby je tak nazywać. Jakoś inne bluzki nie mają swoich odrębnych nazw w zależności do rodzaju dekoltu czy ramiączek. Dla mnie te wasze bluzki "bokserki" to są i będą po prostu bluzki a bokserki to jak wcześniej pisałam nosze na tyłku.

    Dodaj komentarz»
  • fin
    fin · 14-08-09 20:43 · do góry^

    TC
    Chodziło mi o zbyt luźny obwód. ;)

    Swoją drogą, nawet gdyby obwód lekko nie pojechał, to trudno byłoby mu się zmieścić pod sukienką. Chyba, że sukienka z kolei zjechała :P
    Strasznie mnie irytuje, gdy przymierzam bluzkę marzeń i okazuje się nagle, że spod pachy wystaje mi pół miseczki. No cóż, nie mam łapek jak kulturystka, żeby wypełniły cały otwór nań przeznaczony. Najbardziej właśnie odrzuca mnie widok boczków i misek w otworach na ramiona, potem kolejno: wystający obwód, miski wychodzące z dekoltu, a najmniej drażnią ramiączka. Kiedyś przyszywałam lekko krawędzie miseczek do brzegu dekoltu, żeby nie wystawały ;)

    Dodaj komentarz»
  • vihma
    vihma · 14-08-09 22:43 · do góry^

    To nie jest kwestia łapek kulturysty - te wycięcia są po prostu za duże :/
    A że istnieją ramiączka przepinane to wiem, ale nie dla mnie :] Niestety mam rozmiar, w którym robi się głównie pancerniaki, a przepinanych ramiączkach mogę tylko pomarzyć. A moje 32JJ czy K nie jest takie duże :/

    Dodaj komentarz»
  • kukunariss
    kukunariss · 14-08-09 22:56 · do góry^

    po pierwsze, mi się wydaje że może możnaby podciągnąć ramiączka od tej sukienki, bo wyglądają mi na regulowane, i byłoby po sprawie.

    jeśli chodzi o resztę czyli "wystawanie" - jak widać potwierdza się opinia, że zdanie jest jak dupa: każdy ma swoje i cudzego nie ruszy. ja tam nie przepadam za ramiączkami wystającymi spod bokserek (tak NARIEL, one tak się nazywają i tylko Ty akurat nie wiedziałaś) bo są albo brudne albo brzydkie. Jak są fajne to ostatecznie moga mi nie przeszkadzać. ale jak mi się kawałek fuksjowego ramiączka freyi tigerlily albo bladyróż darcey wychyli spod powiedzmy zielonej koszulki to nie mam nic naprzeciwko ;)

    a że osobiście lubię nosić bokserki bez wystających ramiączek, a bez stanika JUŻ NIE LUBIĘ, to dziękuję za wskazówki w kierunku dopasowanej - już sobie klipsa zakupiłam i nie będę musiała się złościć, że producent jeden z drugim nie wszyją przy ramiączku haczyka zamiast kółka (żadna filozofia, a możnaby krzyżować, jak ktoś chce, albo i nie krzyżować, jak nie chce :)

    Dodaj komentarz»
  • linnet
    linnet · 15-08-09 15:28 · do góry^

    Nariel: a koszulki, podkoszulki, T-shirty, topy, tanktopy? Czy to nie są odrębne nazwy na bluzki w zależności od rodzaju dekoltu czy ramiączek?

    Ja z tych co im ramiączka wystające nie przeszkadzają, oczywiście te czyste i odpowiednio dobrane (np. zielona koszulka + czerwony stanik).
    Wystających staników spod pachy nie lubię ale jest z tym problem po ostanikowaniu. Część z koszulek zaczęła na mnie źle leżeć ponieważ materiał jest ciągnięty na biust (który jest wyżej i bardziej z przodu niż wcześniej) co odsłania pachę. Głownie tyczy się to koszulek uszytych z dwóch kawałków materiału zszytych po bokach (tych bez odcięcia pod biustem czy jakichkolwiek zaszewek) Bo skoro noszę ubrania w rozmiarze 34 to pewnie jestem płaska ;/ i miejsca na biust niet.

    Dodaj komentarz»
  • adryjanna
    adryjanna · 17-08-09 14:39 · do góry^

    Nie wiem, czy ktoś już o tym napisał - za dużo komentarzy i za mało czasu, żeby przez nie przebrnąć ;)
    Jakiś rok temu kupiłam 'obniżacz zapięcia' - sam pasek, który przypina się do swojego stanika dzięki czemu tworzy się z niego stanik z zapięciem "obwijanym" na brzuchu. Stanik na gtym traci troszeczkę ze swojego dobrego dobrania, ale nie na tyle, żeby to był wielki problem. ;)
    A co do wystających ramiączek - moje czyste(!) ramiączka stanikowe często wystają latem spod moich bluzek. Ja nie widzę problemu - przecież tak czy siak każdy na ulicy wie, że te staniki nosimy ;)

    Dodaj komentarz»
  • agunka
    agunka · 18-08-09 14:02 · do góry^

    Mam dość duży biust ale jestem szczupła i ciężko jest mi dobrać opinając stanik. Poniewarz producenci nie produkują staników 65C a taki był by idealny.
    Ale nawet pomimo tego staram się żeby nic mi nie wystawało z pod bluzeczki.

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 18-08-09 14:25 · do góry^

    Agunka: jesteś pewna tego rozmiaru? bo kilku producentów produkuje 65c, np. Panache Cleo, Milena w kilku modelach. Najlepiej byłoby, gdybys weszłą na stronę www.malobiusciaste.prv.pl lub www.biusciaste.prv.pl i podała swoje wymiary (ścisło pod biustem i luźno w biuście) w wątku o nazwie "jaki powinnam nosić rozmiar stanika". Tam dziewczyny pomogą Ci upewnić się, czy to takiego rozmiaru powinnaś szukać (bo rozumiem, że 65c nie przymierzałaś) i gdzie ten rozmiar można znaleźć, u jakiego producenta i w których sklepach. Powodzenia :)

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 18-08-09 15:22 · do góry^

    Agunka... Albo wejdź na nasze forum i podaj swoje wymiary w temacie "jaki noszę rozmiar". Nie obraz się, ale 65c to definitywnie nie jest duży biust- poszukaj 65c w naszym katalogu stanikow - czy masz biust podobnej wielkości, czy może ciut większy?;)

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 18-08-09 23:06 · do góry^

    mauzonka ---> :/ jak dziewczyna jest bardzo szczupła, to nawet jej 65C może się wydawać duże. więcej - znam dziewczynę szczuplutką noszącą jakieś 70B (powinna nosić 60X albo 65X) i jej biust wydaje się duży w stosunku do jej gabarytów... nie mówię, że 65C to obiektywnie duży biust, ale subiektywnie może być duży dla właścicielki i czemu ktoś ma odbierać jej to przeświadczenie?

    Dodaj komentarz»
  • missalchemist
    missalchemist · 18-08-09 23:41 · do góry^

    @Sunako - sądząc po stwierdzeniu, że "producenci nie produkują 65C" można wywnioskować, że agunka nie jest "uświadomiona", bo taki rozmiar jest produkowany, nawet jeśli niespecjalnie często. imo jest to typowe myślenie, że literka oznacza stałą wielkość miseczki, a zmienia się tylko obwód.

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 19-08-09 01:40 · do góry^

    no niekoniecznie, zależy w jaki sposób zostaje się uświadomionym ;) jeśli się nie wie o specjalnych sklepach, idzie się do swojego bieliźniaka, a tam obwody od 70 czy 75. to tym bardziej bym nie wciskała dziewczynie, że ma mały biust...

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 19-08-09 01:43 · do góry^

    no dobra, błąd mauzonka nie napisała, że agunka ma mały biust, ale że 65C to mały biust, ale tak czy owak... :/ jak ktoś pisze, że ma duży (i nie narzeka, że nie może przez to normalnie żyć), to czemu temu przeczyć?

    Dodaj komentarz»
  • missalchemist
    missalchemist · 19-08-09 12:34 · do góry^

    nikt nie przeczył temu, że agunka na duży biust. wyrażamy natomiast obawę, że nie wie, jaki jest jej prawdziwy rozmiar, skoro uważa, że ma duży biust, a chciałaby nosić 65C. a 65C to na pewno nie jest duży biust :)

    Dodaj komentarz»
  • Piero
    Piero · 18-12-09 11:40 · do góry^

    Drogie Panie jeśli mogę podzielić się swoją opinia co do wyłażenia staniczków spod bokserek, bluzek i sukienek bez pleców wygląda to beznadziejnie i bardzo nie smaczne w sumie rozumiem takie zachowanie u małolaty bo daje to możliwość pokazania na ulicy ze jest kobieta bo nosi stanik ale dla dojrzałej dziewczyny czy kobiety to raczej niedociągnięcie zdecydowanie obniżające jej atrakcyjność a szkoda bo wiele pięknych kobiet psuje tak swój wizerunek

    Dodaj komentarz»
  • felisdomestica
    felisdomestica · 18-12-09 12:15 · do góry^

    he he...Piero, to się dopiero naraziłeś miłośniczkom wystających ramiączek i nie tylko :-). Masz zdecydowanie rację, ale prawie nikt cię nie posłucha :-(.

    Dodaj komentarz»
  • Jantarrka
    Jantarrka · 18-12-09 14:27 · do góry^

    ech, ja powiedziałabym że stwierdzenie "masz zdecydowanie rację" jest nadużyciem językowym. Kategoria prawdy i fałszu nie może dotyczyć takich sądów - bo mielibyśmy do czynienia z jakimś faszyzmem modowym i gustowym. Możesz powiedzieć, że się z nim zdecydowanie zgadzasz, ale nie można powiedzieć że ma rację. co biust to gust.

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 18-12-09 15:23 · do góry^

    Czemu, ach czemu nie mozemy przejsc obojetnie wobec niedoskonalej formy? Wszak trescia tego bloga sa staniki, a nie jezyk polski...

    Piero, zycze Ci pieknej kobiety z nie wystajacymi ramiaczkami, ktora bedzie kladla sie do lozka w makijazu i wstawala go poprawic o 5 rano, ktora nie da Ci dzieci, bo zniszczylyby jej figure i bedzie tak sie pilnowac przy Tobie aby byc zawsze doskonala, ze nigdy jej naprawde nie poznasz. I zycze Ci jeszcze zebys byl z nia bardzo szczesliwy i dalej tkwil w nieswiadomosci, ze moze byc lepiej (blizej, intymniej).

    Dodaj komentarz»
  • kasiulkasp
    kasiulkasp · 18-12-09 16:19 · do góry^

    Tak wystający stanik psuje cały efekt sukienki, ale jeśli chodzi o ramiączka to już nie. Sama nosząc bokserki ich nie chowam, bo po prostu mi się nie chce:P a wolę ładne ramiączka niż silikonowe które natychmiast mi się rozciągają:)

    Dodaj komentarz»
  • Melliana
    Melliana · 18-12-09 16:52 · do góry^

    @polka, chyba troszkę przesadzasz - czym uraziła Cię wypowiedź Piero? Bo ja w niej nie widzę niczego, co miałoby związek z "idealną" kobietą, o której piszesz. Uderzyć w stół, a nożyce...?

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 18-12-09 17:19 · do góry^

    @melliana - moze, moze :) Zloszcza mnie faceci ktorzy nie maja pojecia albo ich nie obchodzi ile zachodu trzeba wlozyc w taki wyglad jak im sie u kobiet podoba, i krytykuja... krytykuja...

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 18-12-09 23:24 · do góry^

    no ja też nie rozumiem łączenia dbałości o to, aby bielizna nie wystawała w miejscach publicznych czy sytuacjach oficjalnych (dla niektórych kobiet, np z pokolenia mojej mamy, to oznaka niechlujstwa, jeśli nie gorzej, a przecież one są matkami <kwestia figury> i nie chodzą w mejkapie przez cały dzień :O ) z całym pakietem "perfekcyjnej kobiety".

    Dodaj komentarz»
  • ania_kar
    ania_kar · 19-12-09 01:30 · do góry^

    Ja też popieram Piero, bo dla mnie to naprawdę brzydko wygląda. Czy jest to obwód widoczny w sukience bez pleców, ramiączka w bokserkach czy stringi wystające znad spodni - nieelegancko to po prostu wygląda Dbanie o chowanie bielizny pod ubraniem nie ma nic wspólnego ze spaniem w makijażu i nierodzeniem dzieci z obawy o popsucie sobie figury. W życiu bym tego ze sobą nie skojarzyła.

    Dodaj komentarz»
  • maskaradka
    maskaradka · 19-12-09 08:33 · do góry^

    A ja nie mam nic przeciwko kolorowym (nie ufajdanym, zszarzalym) ramiaczkom wystajacym z bokserek:) Co te ramiaczka tak przeszkadzaja? Przeciez nie pokazuje sie pol stanika ani stringow (i pupy przy okazji), tylko...ramiaczko, ktore nieraz nie rozni sie od ramiaczek takich jakie sa przyszyte do bluzki.

    Dodaj komentarz»
  • ZamiraDrakasha
    ZamiraDrakasha · 19-12-09 14:13 · do góry^

    Mnie się wydaje, że wszystko zależy od okazji. Są okazje, na które z przyjemnością ubieram czarno-kwiatowe ramiączko od fifi pod czarną bluzkę na ramiączkach i uważam, że wygląda to fajnie i sexi, a są i takie okazje gdzie 10x się przebiorę, żeby mieć absolutną pewność że nic mi spod niczego nie wystaje. Jeśli białe ramiączka w bluzce to jednolicie biały stanik (jak zszarzałe to odpadają), jeśli czarne to czarny, a jak bluzka nie na naramkach tylko normalnie dekolcik to ramiączka nie mają prawa wyjść. No ale czym innym jest rozmowa kwalifikacyjna, czy służbowa rozmowa, a czym innym jakieś wyjście dla relaksu.

    Dodaj komentarz»
  • simeri
    simeri · 19-12-09 17:25 · do góry^

    polka, aż tyle zachodu trzeba żeby obwód i ramiączka nie wystawały? nie wydaje mi się. chyba sobie za dużo dopowiedziałaś do tej wypowiedzi.

    zgadzam się z Sunako, dla mojej mamy tez jest nie do pomyślenia żeby ramiączka wystawały, ja już nie jestem taka rygorystyczna, ale tez nie uważam tego za szczyt elegancji.

    Dodaj komentarz»
  • felisdomestica
    felisdomestica · 19-12-09 19:10 · do góry^

    Cieszę się, że wystające ramiączka skrytykował mężczyzna. Dał do zrozumienia, że nie wszystkim przedstawicielom płci brzydkiej to się podoba. A chyba niektórym dziewczynom wydaje się, że to bardzo seksowne jest...
    włos mi się jeży na głowie, kiedy czytam, że do sukienki bez pleców będzie ładnie wyglądac maskaradkowa Antoinette, bo ma aksamitne ramiączka, albo że stanik będzie widoczny pod tiulowymi plecami.

    Dodaj komentarz»
  • missalchemist
    missalchemist · 19-12-09 19:30 · do góry^

    a ja latem lubię nosić bluzki na ramiączkach i mam w nosie, czy komuś się nie podobają wystające ramiączka stanika :P poczucie elegancji innych generalnie mi zwisa i powiewa i jestem z tym bardzo szczęśliwa :P

    Dodaj komentarz»
  • cissnei
    cissnei · 19-12-09 20:12 · do góry^

    Ale przecież ładne, dopasowane kolorem czy też kontrastujące ramiączka mogą z powodzeniem robić za ozdobę. Niektóre osoby mają po prostu taki styl. Obiektywne oceny gustu i zadbania nie istnieją, a jeśli komuś się tak wydaje, to raczej on powinien popracować nad swoim światopoglądem, a nie inni nad swoim wyglądem, żeby go przypadkiem nie zniesmaczyć :P

    Dodaj komentarz»
  • felisdomestica
    felisdomestica · 19-12-09 20:25 · do góry^

    Nosić można wszystko i ramiączka na wierzchu też. Ale nie należy raczej pokazywania bielizny publicznie nazywać eleganckim. To jednak intymna część garderoby.

    Dodaj komentarz»
  • rysia_zdzisia
    rysia_zdzisia · 19-12-09 20:37 · do góry^

    A może tak trochę więcej tolerancji? Rozumiem, że można krytykować za małe staniki, bo osoba je nosząca robi sobie krzywdę, ale co do ubioru to każdy ma inny gust i w sumie nikomu nic do tego. Jej się podoba fajnie... niedługo dojdziemy do tego, że by wyjść z psem na spacer będzie trzeba wskoczyć w garsonkę i szpilki by nie urazić odczuć estetycznych bliźniego. Ja bym nie założyła bluzki bez pleców gdyby mi obwód wystawał, ale jakoś mi to powiewa, że komuś on wystaje, jak tej osobie nie przeszkadza, to trudno- jej sprawa. A co do staników wystających spod pach- wybaczcie, ale nawet jak mi się to nie podoba to czasem nie mam innego wyjścia, bo mam duży ciężki biust i większość misek jest wysoko zabudowanych, więc np idąc na rower mam do wyboru założyć bluzkę na ramiączkach i mieć wystający stanik, albo założyć bluzkę z krótkim rękawkiem i opalić się do połowy ramion- jak dla mnie wybór jest prosty.
    Więc generalnie mam w nosie, że komuś nie podobają się wystające ramiączka- ja mam zakryte wszystko co trzeba, a to że czasem widać ramiączka to nie moja wina. Ostatnio nabyłam kilka staników, może się okaże, że te nie będą wyłazić spod bluzek na ramiączkach i razić przewrażliwionych.

    Dodaj komentarz»
  • rysia_zdzisia
    rysia_zdzisia · 19-12-09 20:58 · do góry^

    I błagam...nie piszcie, że coś takiego http://tnij.org/e7w0 aż tak bardzo razi Wasze poczucie estetyki, bo jak tak- to chyba muszę zejść do podziemia, bo to fragment mojego zdjęcia, pokazujący jak lubię chodzić latem.

    Dodaj komentarz»
  • lakka
    lakka · 19-12-09 21:17 · do góry^

    Każdy powinien ubierać się zgodnie z własnym poczuciem estetyki i nie narzucać swojego zdania innym (mówię tu o czasie wolnym, w biurze oczywiście powinien obowiązywać dress code). Nie ma na świecie takiego stroju, który by się wszystkim podobał. Ubieram się tak, żebym JA się dobrze czula. A jeśli wystajace ramiączka odstraszają ode mnie takich facetów jak Piero - to uznaję to za czysty zysk!

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 20-12-09 01:12 · do góry^

    hm to jak napiszę, że mi się coś nie podoba, to od razu jest nietolerancja? nie podobają mi się np majtki, szczególnie stringi prześwitujące spod białych obcisłych spodni. to jest nietolerancyjna postawa, czy mówienie o swoim guście?
    przecież nie zabraniam nikomu tak chodzić, jak powiem, że dla mnie to wygląda nieelegancko to trudno, że kogoś mogę urazić, ale na dobrą sprawę na takiej zasadzie nie można by powiedzieć o czymkolwiek, że się nie podoba :/

    dziwi mnie, że czyjeś wypowiedzi o gustach są od razu uznawane za ograniczanie cudzej wolności O__o

    Dodaj komentarz»
  • Jantarrka
    Jantarrka · 20-12-09 01:31 · do góry^

    Alez jest różnica między powiedzeniem, że mi się coś nie podoba a powiedzeniem że coś jest oblesne, brzydkie i fuj. Pierwsze to wyrażenie opinii, osobistego sądu estetycznego, spersonalizowanego, z tym się nie da dyskutować, mnie się podoba x, Tobie y, jej z, kazda ma prawo do tego. Zaprzeczeniem zdania "podobają mi się wystające ramiączka" jest "nie podobają mi się wystające ramiączka" i tylko to. Jeśli ktoś wskakuje w takiej dyskusji w argumentację w rodzaju "ale te wystające ramiączka są brzydkie" to mimo iż pewnie chce powiedzieć przez to "ale mnie się te ramiączka wystające nie podobają", tak naprawdę wypowiada zdanie należące do tej drugiej kategorii - do sądów estetycznych pretendujących do bycia kategorycznymi, a to nadużycie, bo nie sądzę, by sądy estetyczne mogły być kategorycznymi. Nie ma czegoś takiego jak "ładność" czy "brzydkość", przynajmniej w kwestii wystających ramiączek czy boczków staników.. w ogóle wątpię, czy warto jeszcze mówić o Pięknie, kanony się tak zmieniają, że szkoda tracić czas na dywagowanie o pięknie obiektywnym ;)
    Sunako, to że Ci się coś nie podoba, co innym się podoba niebywale nie znaczy od razu, że jesteś nietolerancyjna, no lol, bez przesadyzmu. Ale jeśli mówisz(nie mówię że Ty :) posługuję się tu Twym nickiem, bo pytasz o nietolerancję:) ), że to, co się podoba masom, a Tobie nie, jest obleśne i w ogóle tylko zboczeńcom/kretynom/oblechom (niepotrzebne skreślić, potrzebne dopisać) się podoba, to już może zakrawać o nietolerancję. Bo w ten sposób sugerujesz, że osoba o poczuciu estetycznym innym niż Twe jest jakaś nieteges, nieco podejrzana, nieco hmm, no coś z nią nie tak.... Poniekąd wykluczasz ją z grupy, którą uznajesz za "normę".
    Każdy ma prawo do swych sądów estetycznych, bez tego będziemy mieli totalną szarugę, unifikację, nudę i bezsens.
    łoho, poniosło mnie :D ale też leżało mi na sercu :D

    Dodaj komentarz»
  • martva
    martva · 20-12-09 13:09 · do góry^

    A mnie się zdarza nosić wystające ramiączka, efekt jest zamierzony i lubię go. Co innego beżowe/białe ramiączko spod kolorowej koszulki, ale jak jest dobrze skontrastowane?
    http://martviczka.fotosik.pl/albumy/5...
    tak mi się zdarza chodzić. Oczywiście mowa o spacerach, zakupach, randkach, spotkaniach ze znajomymi, nie o sytuacjach oficjalnych. Zdarzało mi sie też w przed-silkowoLasenzowych czasach w bluzkach z V-dekoltem , z których czasem wychodził mi kawałek mostka z half-cupa M&F, może 1cm kwadratowy, z różyczką.
    Stanik to część garderoby jak każda inna, poza tym jak mam takie cuda to aż mi je szkoda chować ;)

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 20-12-09 16:13 · do góry^

    Martviczko bardzo mi sie podoba Twoje zdjecie. I zgadzam sie z Jantarrka w calej rozciaglosci.

    Simeri - nie wystajace ramiaczka to dla mnie sporo zachodu, bo szukam straplessa od jakiegos roku i w dalszym ciagu na dobrego nie trafilam... A ze lubie lodkowe dekolty, to nie ma szans, zawsze mi cos bedzie wystawalo.

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 22-12-09 02:10 · do góry^

    hehe taki look jest fajny ;) ale mnie od razu staje przed oczami widok np białego poszarzałego obwodu na łopatkach pod przejrzystym tyłem czarnej bluzeczki. zgroza xD

    Dodaj komentarz»
  • cissnei
    cissnei · 22-12-09 17:08 · do góry^

    Też nie lubię wystawania tyłu stanika spod ubrania, dlatego nie noszę letnich sukienek, bo praktycznie każda ma gołe plecy :P Ale nie miałabym tupetu zwrócić komukolwiek uwagę, że mu coś wystaje, bo co mnie to w sumie obchodzi? Tak samo nie podobają mi się majtki (zwłaszcza stringi) na wierzchu - pewnie wynika to z tego, że majtki to dla mnie bielizna znacznie bardziej intymna niż stanik. Ale też nie gapię się potępieńczo na kobiety, którym wystają majtki :P To co nosimy w sytuacjach nieoficjalnych to wyłącznie sprawa nas i naszego gustu. Pozostaje się tylko cieszyć, że nie jesteśmy sławne i nie znajdziemy naszych zdjęć na plotku tudzież innym pudelku ;)

    Dodaj komentarz»
  • bzium
    bzium · 08-09-10 23:31 · do góry^

    Najgorsze co może być latem. Zawsze mam ochotę podejść i zrobić "pyk" aż dziwię się nastoletnim chłopakom, że tak się nie bawią.
    A co do wystających ramiączek spod bluzek bokserek, zazwyczaj mi się to nie podoba, sama staram się chować.. ale miałam triumfa o tęczowych ramiączkach, które wg mnie i wielu osób były urocze i wystawanie ich spod kolorowej bokserki mnie drażniło, a podobało mi się :) tak samo turkusowe ramiączka Mai spod turkusowej bokserki mnie nie raziły (szczególnie, że uświadomienie pozbawiło mnie bezramiączkowca :P)

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.