Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Mistrzowska konstrukcja - Ewa Michalak Plunge

Ewa Michalak Bakłażanowy Plunge- zdjęcie katalogoweDo staników od Ewy Michalak podchodziłam z pewną rezerwą. Pamietałam bowiem jej pierwsze konstrukcje (które możecie obejrzeć w notce o Ewie Michalak z 2008 roku) i miałam wrażenie, że nie są kompatybilne z moim biustem. Projekty Ewy, znane wówczas głównie jako Effuniaki, świetnie radziły sobie z drobnymi i średnimi piersiami, ale nie do końca odpowiadały moim wymaganiom.

Odkąd jednak Ewa uruchomiła swój własny sklep, żądza przetestowania jej plunge'a na własnej skórze prawie nie dawała mi spać;) I tak to, wiedziona pokusą posiadania swojego własnego egzemplarza zamówiłam sobie ten model: Plunge Bakłażanowy w rozmiarze 70H.

Bardzo niewiele staników leży na mnie idealnie. Co gorsza, wraz z liczbą testowanych biustonoszy coraz bardziej rosną moje wymagania. Już nie godzę się na zgniłe kompromisy w rodzaju najpiękniejszy kolor świata w zamian za uwierające fiszbiny:) Jednak - i nie piszę tego, Drogie Balkonetkowiczki, w ramach płatnej reklamy Ewy Michalak - plunge od Ewy to Absolutny Mistrz Konstrukcji. W żadnym staniku do tej pory nie czułam się tak komfortowo i nie miałam taaaakiego dekoltu:)

Ewa Michalak Bakłażanowy Plunge

Rozmiar dobierałam, przyznaję bez bicia, na oko. A dokładnie - przy pomocy naszego Balkonetkowego katalogu. Sprawdziłam, w jakie rozmiary u Ewy celują Dziewczyny o podobnych do mnie wymiarach i zamówiłam rozmiar podobny. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę!

Ewa Michalak Bakłażanowy Plunge

Plunge od Ewy ma dużo węższe i niższe fiszbiny niż w modelach tych rozmiarów np. w Panache czy Freyi. Mimo to nie mam wrażenia, że fiszbiny kończą się za wcześnie — wręcz przeciwnie, okalają całe piersi i zapewniają prawidłowe podtrzymanie. Podobnie tył stanika, jest dużo mniej pancerny niż w brytyjskich markach. W tym rozmiarze (70H) zapięcie ma tylko 2 haftki (i półtora centymetrowe ramiączka, ha!), a trzyma się na miejscu doskonale. Przez cały dzień ani razu go na sobie nie poprawiam.

Kolejne zalety, które sprawiają, że z czystym sercem piszę, że to mistrzowsko skonstruowany stanik: miseczki są usztywnione niezbyt grubą gabką i w ogóle nie sprawiają wrażenia pancerności (porównajcie stopień zabudowania np. z Panache Inferno). Do tego obwód stanika jest uszyty ze świetnie dobranego materiału. Jest elastyczny, ale po naciągnięciu szybko wraca do pierowtnej pozycji (trochę jak gumka w majtkach;). Jednak ani trochę nie ciśnie i nie wpija się w ciało.

Wady, wady... znajduję chyba tylko jedną i to dość czepialską:) Ten konretny model nie jest jakimś estetycznym arcydziełem. Doskonale nadaje się do codziennego noszenia, ale daleko mu do wzornictwa np. Panache Masquerade. Tyle że oczywiście za Maskaradki zapłacimy dwa razy tyle, co za stanik od Ewy, który kosztuje okrągłe 100 zł. Za przesyłkę kurierską zapłacicie bodajże 11 zł, a kurier przyniesie Wam ją po 1 dniu czekania — przetestowałam na sobie!

Uprzedzam, że nie wiem, jak konstrukcja tego Plunge'a sprawdza się na biustach powyżej H. Na stronie sklepu możemy przeczytać, że została niedawno ulepszona. I rzeczywiście, gdy przyjrzycie się zdjęciom modelki o rozmiarze 80KK, zauważycie, że miseczka większych rozmiarów krojona jest z 4 części, a nie z 3 (jak w moim egzempalrzu).

Podsumowując: polecam sklep Ewy, polecam Plunge od Ewy, a samej Ewie życzę dalszego rozwoju fasonów i dizajnów i oczywiście - podoboju stanikowego świata:) Porównując dzisiejsze konstrukcje Ewy z tymi sprzed roku: niebo a ziemia! I bardzo się z tego cieszę:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze: 87 / Dodaj komentarz »

  • Sunako
    Sunako · 25-01-10 05:10 · do góry^

    no 1 dzień czekania to chyba od momentu wysłania przesyłki, a nie złożenia zamówienia i to zależy chyba od dnia tygodnia, prawda? ;)
    co do Twojego zdjęcia, to przypomina mi jedno z ostatnich zamieszczonych w katalogu, gdzie dziewczyny orzekły, że wygląda na za duży... chyba, że to tradycyjnie wersja ujęcia ;)

    ps. jak mi plunge Ewy nie "zrobi" dekoltu, to się załamię :(

    Dodaj komentarz»
  • ineczka7
    ineczka7 · 25-01-10 07:03 · do góry^

    Podobny efekt okrągłych piersi co w plunge'u od Ewy - mam w mai plum. Ale to inna konstrukcja. A już jak się porówna zabudowanie pod pachami, to jak się układa obwód... Ewa zdecydowanie wygrywa. I o ile starszy model od Effuniak (który też posiadam) pozostawiał jakościowo sporo do życzenia, o tyle obecnie noszone przeze mnie chilli - wygląda prawie identycznie jak w dniu kupienia. Nie rozciągnął się (no ale też nie ma się co rozciągać bo kupiłam obwód prawie równy mojemu obwodowi pod biustem, i to była dobra decyzja), miski naciągam po każdym praniu - i wyglądają pięknie - a po pierwszym praniu zniknął kant w profilu.
    No i - mój lejący się biust - nie wylewa się z misek. A to sukces dla konstruktora i to duuuży.

    no, a już dół od tego kompletu. I-de-a-lny :)

    Dodaj komentarz»
  • kosta
    kosta · 25-01-10 09:05 · do góry^

    A ja niestety nie mogę ich przetestować, bo sklep wysyła przesyłki tylko kurierem. Z niezrozumiałych powodów nie oferuje przesyłki pocztą. Jak ta sytuacja się zmieni, to wtedy coś zamówię.

    Dodaj komentarz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 25-01-10 09:26 · do góry^

    kosta - a czemu nie możesz odebrać przesyłki kurierskiej? One mają jakieś ograniczenia terytorialne?

    Dodaj komentarz»
  • butters77
    butters77 · 25-01-10 09:46 · do góry^

    To bardzo dobra wiadomość, że nowsze modele wydają się bardziej dopracowane. Oby tak dalej:)

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 25-01-10 10:47 · do góry^

    @Sunako - jak to jest za duży stanik, to ja nie wiem, jak wygląda dobry:) Ten nie wystaje mi z dekoltów, nie odstaje od ciała, nie sięga obojczyków - sorry, ale on nie jest za duży, uwierz:)

    Co do czekania - ja zdaje się zamówiłam w niedzielę, a we wtorek powitałam kuriera. Czyli dzień czekania od chwili wpłaty.

    @Kosta - czemu nie lubisz kurierów? 11 zł za przesyłkę to chyba dość promocyjna cena? No i masz gwarancję, że paczka przyjdzie - czego nie daje niestety zwykła polska Poczta:(

    Dodaj komentarz»
  • alex24
    alex24 · 25-01-10 11:56 · do góry^

    Kosta czemu nie kurier, mieszkasz za granicą? Jeśli tak to żadna przeszkoda, effuniaki wysyłane są za granice, przesyłka wtedy kosztuje 21zł jeśli dobrze pamiętam.

    Dodaj komentarz»
  • zarin
    zarin · 25-01-10 12:21 · do góry^

    Bo nie siedząc non stop w domu trzeba mieć szczęście, żeby się z tym kurierem spotkać. Coraz mniej z nich dzwoni i pyta, kiedy może zastać adresata.
    Opcja śledzenia przesyłki na stronie nie funkcjonuje totalnie. Ja z Effuniakiem miałam tak, że na stronie była podana pora, o której rzekomo był u mnie kurier i mnie nie zastał (byłam wtedy w domu!) oraz umówiona (nie wiem z kim, bo na pewno nie ze mną) pora dostarczenia - za tydzień. Jak zadzwoniłam, beztrosko mnie poinformowali, że czasami kurierzy po prostu nie zdążą zrealizować w konkretnym dniu danego zamówienia, ew. nie potrafią trafić, ale i tak piszą, że była próba dostarczenia :/. Porażka.
    A paczkę z poczty się po prostu odbiera, kiedy jest czas.

    Dodaj komentarz»
  • mauzonka
    mauzonka · 25-01-10 12:49 · do góry^

    @Zarin - nie wiem, czemu u Ciebie tak dziwnie wyszło, ale ja z kurierami z DPD mam bardzo dobre doświadczenia. Kupując u Ewy napisałam w polu informacje dla kuriera, że proszę o doręcznienie przed 9:00 lub po 17:00 - i przyszedł o 17:15. Kiedyś przed świętami nie zdążył na czas (a chyba wtedy zamawiałam z Body w Lublinie), to zadzwoniłam i poprosiłam o jak najszybsze przybycie - przybył o 22:30. Jak dla mnie - wystarczy zadzwonić i traktować ludzi po drugiej stronie jak ludzi i to działa:)

    Dodaj komentarz»
  • ZamiraDrakasha
    ZamiraDrakasha · 25-01-10 12:58 · do góry^

    No ja też mam dobre oświadczenia z kurierem DPD, to było w tym tygodniu kiedy kurier zaczynał nosić effuniaki więc byłam w szoku, że mam info od kuriera a nie z poczt, zostawił telefon w skrzynce na listy, a gdy zadzwoniłyśmy to powiedział, że spoko, jest po drugiej stronie ulicy i po 3 minutach oglądałam swojego effuniaka, a wpadłam do domu dosłownie na pół godziny :D
    Za to mama miała z kurierem przejścia, po tym jak go 4 raz odesłała bo przyniósł nie to co trzeba (to akurat nie stanik) przestałam pytać jak tam kurier :/

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 25-01-10 13:02 · do góry^

    mauzo, ja jak zamawiałam kiedyś książki kurierem, miałam sytuację, że dzwoniłam do nich, żeby byli po 16, bo nie będzie mnie w domu (nie ma mnie w domu przed 16 od pn do pt), to usłyszałam, że oni nie prowadzą takiej usługi, że można im powiedzieć, kiedy mają przyjechać. W końcu musiałam jechać do jakiejś ich sortowni, czy magazynu gdzieś na samym końcu warszawy, żeby nie odesłali tych książek z powrotem :/ A nie pamiętam, żeby mi coś pocztą zaginęło, autentycznie chyba ani jedna rzecz. (A z UK zamawiam przeważnie nierejestrowaną) Więc rozumiem nielubienie kuriera, sama wolę przesyłkę pocztą.

    Dodaj komentarz»
  • kasiagrubasia
    kasiagrubasia · 25-01-10 13:10 · do góry^

    Ja też miałam dobre doświadczenia z kurierem z firmy z którą współpracuje Effuniak. Zamawiałam staniki dwa razy, za każdym razem kurier zadzwonił i spytał kiedy będę i o której może przyjść.

    Natomiast zamawiałam coś ostatnio z Allegro i kurier tak mnie zdenerwował, że zadzwoniłam do TŻ-ta z płaczem i to on odbierał przesyłkę. Najpierw dzwoni do mnie że jest pod moim blokiem na Ursynowie i dlaczego mnie nie ma. No to ja mówię że jestem w centrum i będę za godzinę, i umówiłam się że zadzwonię jak już będę. Lecę na łeb na szyję na ten Ursynów, spod bloku dzwonię do kuriera, a on wielce obrażony że teraz to on jest na drugim końcu Warszawy (w Wilanowie) i nie przyjedzie. Jak to nie przyjedzie?! A co z moją przesyłką?! No i w końcu przecież inaczej się umawialiśmy!!! Zaczęłam go prosić (!), żeby jednak przyjechał a on jak panienka, że teraz to on nie wie, no i że to tak daleko (z Wilanowa mu daleko?!). W końcu z wielką łaską, że może będzie za dwie godziny. Uff, mam dość kurierów na następne pół roku.

    Dodaj komentarz»
  • moonland
    moonland · 25-01-10 13:18 · do góry^

    Wiele o Effuniakach czytałam, zanim je wypróbowałam. Letnia kolekcja mnie nie zachwyciła, czekałam na coś ciekawszego do kupienia w normalnym net-sklepie. I się doczekałam, i jestem bardzo zadowolona. Mam mchy w obydwu kolorach - są bardzo ładne, wygodne i świetnie skonstruowane. Jedyny zarzut, dość poważny w sumie (choć zdarzający się też innym markom), to taki, że w moim wypadku miski w tym samym modelu, ale różnych kolorach nie są identyczne rozmiarowo (czerwony jest mniejszy niż turkus w, teoretycznie, tym samym rozmiarze).

    Nie zmienia to faktu, że Effuniaki stały się jednymi z moich ulubionych (obok Avocado - Polska górą:)) staników. Przede wszystkim są WYGODNE, żadnych fiszbino-ukłuć w mostek, co zdarza się Frejom. Oraz - pomimo usztywnienia - nie mam wrażenia biustowej masywności, która nie do końca mnie przekonuje, a częsta jest w halfach Masquerade. Często porównuje się tę ostatnią markę z Effuniakami na rzekomą niekorzyść wizualno-jakościową Effuniaków. Nie do końca się zgadzam, choć maskaradki mam tylko dwie: wrzosową antośkę (b. rzadko używam, nic więc nie powiem) i czarną pandorę. Ta druga była w użyciu latem i niestety dość szybko się rozciągnęła i zniszczyła (nitki wyłażące z koronki od pierwszego prania!). Legendarna megajakość maskarad w związku z tym do mnie póki co nie trafia (choć są wygodniejsze niż Freye, to przyznam).

    Sprawa kurierów. Miałam do czynienia z nimi (a właściwie z nim, bo był ten sam :)) dwa razy. Za pierwszym razem zadzwonił i się umówił. Za drugim razem wróciłam z pracy ok 17 i nic, a chciałam wyjść wieczorem. Jednocześnie nie wiedziałam, czy jest sens być uziemioną, czy nie. Na stronie firmy wstukałam nr przesyłki, zobaczyłam jej losy w różnych rozdzielniach, ale dalej nic nie wiedziałam konkretnie (poza tym, że kurierzy roznoszą towar do 20 bodajże). Zadzwoniłam bez wielkich nadziei na infolinię, a tu rewelacja: natychmiast odebrany telefon, pani w trakcie rozmowy wykonująca telefon do kuriera, i po minucie wiem, ze kurier jest w drodze i zjawi się za 15 minut. I tak też było :). OK, byłoby lepiej, gdyby zadzwonił i się umówił, jak za pierwszym razem, ale rozwiązanie takie też mi pasuje. Da się więc to wszystko dogadać, jak pisała mauzonka.

    Dodaj komentarz»
  • kosta
    kosta · 25-01-10 14:05 · do góry^

    Nie, nie chodzi o cenę. Nawet jakby było za darmo, to też opcji kuriera nie wybiorę. Za granicą też nie mieszkam. Gdybym mieszkała, to bez problemu sklep wysłałby mi wtedy pocztą, bo taka opcja jest na stronie. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego za granicę wyślą, a do Polski nie. Zawsze korzystam z poczty i jeszcze w życiu nic mi nie zginęło. A odbieram ich kilkanaście miesięcznie. Priorytetowe przychodzą w ciągu jednej doby, góra dwóch.
    Z kurierów korzystałam kilkanaście razy i ani razu nie obyło się bez problemów. Umawiałam się np. na odbiór po 17. Kurier dzwonił do mnie o 15. z wyrzutami, że mnie nie ma, bo on już wszystkie przesyłki, które miał dostarczył i z tą jedną moją nie będzie czekał do 17. Kilka razy słyszałam też tekst, że nie będzie do mnie dzwonić, bo nie ma na to czasu (ale czas na bezsensowny przyjazd z przesyłką, jak nikogo nie ma pod wskazanym adresem, jakoś miał). I wiele innych, których przytaczać nie będę. I żebym się jakoś wykłócała, ale ja jestem z tych co grzecznie wszystko próbują załatwić, a spotykają mnie ze strony kurierów chamskie teksty. Może jak zaczęłabym robić awantury, to w końcu by przyjechali o wyznaczonej godzinie, ale robić tego nie będę. Po prostu więcej kuriera nie zamówię. Wydaję pieniądze w innych sklepach i odbieram przesyłki bez problemów.

    Dodaj komentarz»
  • moonland
    moonland · 25-01-10 14:31 · do góry^

    Faktem jest, że przesyłka kurierska ma swoje plusy (szybkość, pewność), ale też minusy (większe zawracanie głowy). Poczta Polska mnie akurat też szczególnie nie zawiodła (1 raz, w czasie świątecznym, priorytet szedł tydzień), a nie organizuje dnia tak,jak kurier. Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma to też niewielki kram... Pewnie ideałem byłaby opcja: kurier-poczta, by każdy mógł wybrać to, co preferuje, ale może wtedy przesyłki kurierskie byłyby droższe?

    Dodaj komentarz»
  • labellamafia
    labellamafia · 25-01-10 14:52 · do góry^

    Jeżeli chodzi o design Effuniakowych plunge, to moim zdaniem jest świetny.
    Dużo bardziej podoba mi się od pstrokatych Frejek czy cukierkowych Cleo, chociaż "co biust to gust" ;)
    Dla niektórych Effuniak to stanik codzienny, a dla mnie natomiast raczej randkowy ;) ja na swojego Effuniaka tak "chucham i dmucham" że aż mi go szkoda nosić czasami, chociaż faktem jest że jako jedyny pasuje do większości moich bluzek (nie wyłazi, itp).

    Dodaj komentarz»
  • kamalu
    kamalu · 25-01-10 15:01 · do góry^

    a do mnie zawsze kurier DPD dzwoni i zawsze udaje sie ustalic dobry termin, niestety inne firmy kurierskie nie sa takie fajne

    Dodaj komentarz»
  • julka
    julka · 25-01-10 15:07 · do góry^

    Dla mnie Effuniak nie jest niestety wzorem wygody (ramiączka...), ale za to biust w nim powala na kolana. Noszę Effuniaki jedne z największych (85J) - w tym rozmiarze wyboru brytyjczyków prawie nie ma (Freye źle na mnie leżą, Panache też zaczęły).
    Jeśli chodzi o przesyłkę kurierską - Ewa (Ula?) kiedyś tłumaczyła, ze tak niska jej cena związana jest z tym właśnie, ze firma kurierska ma monopol na krajowe effuniakowe przesyłki.

    Ja mam wyłącznie pozytywne doświadczenia z kurierami wszelkiej maści - jedni najpierw przyjeżdżają, a jak nikogo nie ma, to dzwonią (i nigdy z pretensją - zawsze z uprzejmym pytaniem), inni wcześniej się umawiają.

    Dodaj komentarz»
  • kroliczek
    kroliczek · 25-01-10 15:09 · do góry^

    labellamafia, odkad mi powiedziano, ze da sie prac effuniaki w pralce zamiast recznie bez szkody dla stanika, to zaczelam je nosic codziennie (przedtem nie chcialo mi sie prac recznie:p). Rewelacja! Tylko, niestety, zniechecilam sie do Arizy, bo jak zobaczylam, gdzie siega fiszbina w porownaniu z effuniakiem, to...(Do tej pory udawalam, ze tego nie widze :p).

    Dodaj komentarz»
  • kasienka_b
    kasienka_b · 25-01-10 15:37 · do góry^

    Odnośnie kurierów - złe doświadczenia mam tylko z firmą GLS - za każdym razem jak coś mi dostarczają to są problemy - kiedyś przesyłka leżała u nich ponad tydzień, bo nie umieli do mnie trafić (centrum miasta, głóna ulica, oznakowana, że nie wspomnę o telefonie). Po mojej interwencji w rozdzielni - zażądałam natychmiastowego dostarczenia paczki, ale oni - odesłali ją do nadawcy z adnotacją, że adres był błędny. Cisną mi się same nie cenzuralne słowa na tą firmę.
    Jakoś inni kurierzy nie mają problemów z trafieniem do mnie, a przesyłki kurierskie dostaję często.

    Dodaj komentarz»
  • marudna_maruda
    marudna_maruda · 25-01-10 15:45 · do góry^

    Mauzonko, wyglądasz świetnie! Zastanawia mnie tylko, jak mając 77 pod biustem (dane z Twojego profilu) zapięłaś się w 70 - niektóre z siedemdziesiątek rozciągały się do 73-74cm ;)

    Dodaj komentarz»
  • arema
    arema · 25-01-10 15:50 · do góry^

    Ja też mam przykre doświadczenia z kurierami i postanowiłam przestać korzystać z ich usług - za każdym razem miałam same problemy... wolę pocztę polską, jeszcze nigdy mnie nie zawiodła ;)

    Dodaj komentarz»
  • Yaga7
    Yaga7 · 25-01-10 15:57 · do góry^

    Maużonko, też mam wrażenie, że coś się źle mierzysz (albo w profilu stare dane ;) ), bo nie wyobrażam sobie zapięcia się w obwód 70 przy 77 ciasno.

    Ja przy swoim 79 ciasno ledwo zapinam się w obwód 80, więc wybieram 85 :P No bo realnie na luźno pod biustem mam właśnie te 85 cm.

    Ale też mam wrażenie, że na tym ostatnim zdjęciu stanik wygląda na ciut dużawy ;) Ale może to kwestia perspektywy po prostu, ważne, że Tobie pasuje.

    Dodaj komentarz»
  • wuzecia
    wuzecia · 25-01-10 16:03 · do góry^

    Ja nowymi effuniakami jestem zachwycona :) ale też zastanawia mnie jak Mauzonka dopięła się w 70... ja na 74 pod biustem mam 75 i jest bardzo ścisła.

    Co do form przesyłki... Kurier to moim zdaniem świetna opcja, ale tylko jeśli sklep podaje numer przesyłki. Wtedy zawsze można zadzwonić i się umówić na konkretna godzinę. Z kolei w moim mieście poczta jest po prostu okropna, odkąd pamiętam, nigdy listonosz nie dostarczył mi paczki albo chociażby listu poleconego do rąk własnych, tylko zawsze zostawia awizo. Obojętnie czy jestem w domu czy nie, nawet nie dzwoni. A w kolejce na poczcie (która ma tylko 2 okienka na całą dużą dzielnicę) przez 2 godziny nie chce mi się stać.

    Dodaj komentarz»
  • malena2
    malena2 · 25-01-10 16:12 · do góry^

    A jak pasują Efuniaki z biustem stożkowym i małym do tego?????

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 25-01-10 16:44 · do góry^

    mauzo ----> ja nie piszę, że jest za duży, ani że wygląda na za duży, tylko że inne dziewczyny oceniały podobnie leżące staniki na za duże ;)
    ja się nie ośmielam oceniać "zadużości" w tego typu przypadkach xD

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 25-01-10 16:53 · do góry^

    tak a propos 1 dnia oczekiwania, to zamówienie złożyłam w czwartek późnym popołudniem (wieczór zaczyna się dla mnie od 20 ;) ), od razu zrobiłam przelew, który został zaksięgowany w piątek (do innego banku niż mój więc to norma, w moim kasa wysłana w dzień roboczy dochodzi w ciągu sekundy). rozumiem, że w weekend firma nie pracuje. teraz status mojej przesyłki to "gotowe" i paczka oczekuje na wysłanie. data sprzedaży to dzień dzisiejszy czyli 25, pewnie zostanie wysłana jutro, to pewnie przyjdzie w środę. w każdym razie - zamówienie złożone w czwartek późnym popołudniem, dotrze wtorek-środa.

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 25-01-10 16:57 · do góry^

    co do tej "wygody" że kurier w 1 dzień.... ostatnio wysyłam/przyjmuję normalne priorytety polecone Pocztą Polską i idą 1-2dni.

    Dodaj komentarz»
  • n_nika
    n_nika · 25-01-10 17:04 · do góry^

    malena2 - jak dla mnie effuniak lezy fajnie (mam bakłażanka 70A), moze bez takich spektakularnych efektow z uniesieniem biustu jak u innych dziewczyn, ale mysle, ze calkiem niezle. mozesz zobaczyc na http://balkonetka.pl/katalog/bra/effu....
    Patrzac z profilu widze lekkie wglebienia i wypuklosci na moich piersiach typowe dla ksztaltu biustu stozkowego, ale mysle ze jest OK. Stanik mi nawet robi mala dolinke:) co jest raczej trudne u mnie.
    jedyny minusik to to, ze czuje koncowki fiszbin pod pachami na zebrach, jakby sie lekko chcialy wbic. Poza tym OK.

    Dodaj komentarz»
  • klientka effuniak
    klientka effuniak · 25-01-10 17:43 · do góry^

    Kosta, jakbym o swojej przesyłce czytała:-) Dodam, że oprócz tych atrakcji mi kurier zaproponował,że skoro mnie nie ma w domu (zajechał rano, aczkolwiek w uwagach zaznaczyłam że mogę odebrac tylko po 17stej)to może zostawi mi paczkę u sąsiada albo... w którymś sklepie na osiedlu !!! Priorytet miałabym następnego dnia, kurier się przekładał 3 dni i jeszcze robił fochy jaki to dla nich kłopot. Z przyjemnościa zapłaciłabym tyle samo za wysłanie pocztą,która nie robi mi łaski że działa, ani nie ma pretensji, że nie jestem w domu wtedy, gdy miało mnie nie być. Ewo, przemyśl to! Daj nam wybór! Nie każdy może sobie pozwolić na odbieranie prywatnych paczek w pracy.Kupuję sporo rzeczy przez net,ale dostawa kurierem w godzinach wczesnowieczornych kończy się zwykle takimi korowodami,że jeśli jestem skazana na kuriera,to zazwyczaj nie kupuję.

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 25-01-10 18:18 · do góry^

    o moja już wysłana :> ciekawe czy jutro będzie :>

    Dodaj komentarz»
  • lakka
    lakka · 25-01-10 18:21 · do góry^

    Dziewczyny, ale wystarczy napisac mejla do sekretariatu effuniakowego! Ja tak zrobłam, bo miałam kilka szalonych dni kiedy w krotkim czasie musiałam załatwić dużo papierków i jeździłam jak głupia po urzędach w różnych częściach warszawy. Kurier nie wchodził w grę. Ula wysłała mi stanik pocztą i nie było najmniejszego problemu.

    Dodaj komentarz»
  • sfora
    sfora · 25-01-10 18:33 · do góry^

    I ja dołączam się do prośby o dodanie opcji POCZTA POLSKA - nie jest idealna, ale placówki poczty są nieomalże na każdym kroku - nie ma nas w domu, nie ma problemu, paczka poczeka na poczcie - 1,2,3...dni - pójdziemy kiedy nam będzie pasowało, w wolnej chwili, przy okazji zakupów, a kurier - cóż, bywają różni, miałam przyjemność i z solidnymi i z takimi, którzy zostawiali inf. na drzwiach, że byli o godz. 15... a tak się składa, że w domu byłam o 14.40, więc baaardzo mocno "zaokrąglili" ową godzinę, co więcej ostatecznie zmuszona byłam udać się do ich magazynu (kurierzy mają zwykle siedziby gdzieś na skraju miasta), a że nie mam auta i jestem skazana na autobus było to koszmarem, bo autobus nawet tam nie dojeżdża, musiałam się jeszcze dobre pół godziny fatygować pieszo by to odebrać od tego czasu też mam skrzywienie do kurierów...

    Dodaj komentarz»
  • Nariel
    Nariel · 25-01-10 18:41 · do góry^

    Zakochałam się śliczny stanik prosty w krój i cudowny kolor. Musze go kupić. Drogie panie czy któraś (może sama Ewa) doradziła by mi jaki mam rozmiar kupić jeśli z brytyjczyków noszę 30FF.

    Dodaj komentarz»
  • zarin
    zarin · 25-01-10 19:24 · do góry^

    Weźcie jeszcze pod uwagę, że niektórzy przychodzą do domu o nietypowych porach, a umówić się z kurierem na 23 raczej się nie da. Jeszcze inni mają nienormowany czas pracy/czegokolwiek i nie są w stanie przewidzieć, o której będą w domu. Dlatego też jestem za tym, żeby była możliwość wyboru przesyłki pocztą.

    Dodaj komentarz»
  • tullilaj
    tullilaj · 25-01-10 21:39 · do góry^

    A ja wrócę do tematu "mistrzowskiej konstrukcji", a nie wyższości Poczty Polskiej nad kurierem czy vice versa :). Uwielbiam mojego bakłażanowego Effuniaka, chociaż akurat w nim nie mam co liczyć na miseczkę D, i noszę rozmiar, uwaga, 75A ;). Effuniak udowadnia, że nawet w miseczce "A" można mieć, niewielką to niewielką, ale jednak dolinkę, bez wspomagania się wkładkami! Natomiast pojawiające się uwagi, że rozmiarówka jest "nieprzewidywalna" dotyczą w moim odczuciu staników w ogóle. Ileż to razy właśnie na Balkonetce można przeczytać, że w takiej to a takiej wersji kolorystycznej danego modelu różnią się obwody czy miseczki.

    Pani Ewie zaś życzę jak najszybszego rozwoju, bo uważam, że jak na firmę początkującą jest bardzo dobrze, i nie wątpię, że będzie jeszcze lepiej. TERAZ POLSKA, drogie Panie!

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 25-01-10 23:51 · do góry^

    Nariel: Zmierz się tak jak jest podane na stronie Effuniaka (link w notce) i wbij dane w kalkulator. Nie da się tak łatwo powiedzieć: 30FF=xyz

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 26-01-10 00:12 · do góry^

    sfora ----> u mnie wszystkie firmy kurierskie przeprowadziły się za miasto i dojazd do nich i z powrotem to dla mnie koszt taki jak koszt wysyłki, czyli drugie tyle :/

    Dodaj komentarz»
  • Greta
    Greta · 26-01-10 01:36 · do góry^

    "Co do czekania - ja zdaje się zamówiłam w niedzielę, a we wtorek powitałam kuriera. Czyli dzień czekania od chwili wpłaty."

    Ja zamówiłam w nocy z soboty na niedzielę i zaraz zleciłam przelew, a jeszcze kilka godzin temu wpłata była niezaksięgowana, więc kurier najwcześniej we wtorek odbierze przesyłkę od Ewy i nie zawita do mnie wcześniej niż w środę.
    Jakoś to przeżyję ;)

    Zaś co do samych staników: innych niż Effuniaki już raczej nie kupię.

    Dodaj komentarz»
  • nataliaolga
    nataliaolga · 26-01-10 02:54 · do góry^

    Jak zwykle wszyscy niezadowoleni, więc teraz będzie pozytywnie (prawie)
    1. nowa konstrukcja jest świetna, wygląda cudownie. Moim zdaniem dizajn też się poprawił o 1000% i ten model jest uroczy, szczególnie kupiony w komplecie. Jedyny problem to błędy we wszywaniu metek z rozmiarem, mam nadzieję, że to się unormuje. (moje chilli to było 75D, zamiast 70DD, zwęziłam)
    2. Jak już kiedyś pisałam na blogu Effuniak: kurierzy DPD są super. Nie wiem jak inne firmy kurierskie, ale DPD wydzwania do mnie jak szalone, przyjeżdża drugi raz jak mnie nie ma, nie wydziwia, nie ma pretensji, dostarcza w najbardziej ekscentryczne miejsca (akademik w którym spałam na wyprawie wakacyjnej). Jak dotąd zamówiłam z 10 Effuniaków i nigdy mnie nie zawiedli. Jeśli chodzi o Pocztę, może są miejsca w Polsce gdzie nie kradną. U mnie kradną. Dzielnica jest dość bogata, dobre łupy, nie wiem. W każdym razie panie z poczty noszą moje buty zimowe, baletki, z 7 różnych staników, stringi Arabella itd. Przestałam zamawiać na adres domowy, na firmowe jeszcze łaskawie dostarczają

    Dodaj komentarz»
  • kosta
    kosta · 26-01-10 10:56 · do góry^

    @Lakka - Tak, kontaktowałam się ze sklepem, ale odmówiono mi takiej formy wysyłki. Napraszać się nie będę. Wydaję pieniądze gdzie indziej. Całe szczęście mieszczę się w rozmiarach, które oferują inne firmy.

    Żeby wrócić do tematu powiem, że wzornictwo obecnej kolekcji bardzo mi się podoba. Te wcześniejsze letnie modele z połączeniami kwiatków z kratką i paskami, nie bardzo mi odpowiadały, więc nawet nie żałowałam, że nie mogę ich kupić. Jeśli chodzi o jakość, to wypowiadać się nie mogę, bo ze zdjęć ciężko to wywnioskować.

    À propos zdjęć, przydałoby się więcej takich, jakie są przy prezentowaniu tego modelu bakłażana w rozmiarze 80KK o zmienionej konstrukcji. Nie wiem co inni o tym myślą, ale według mnie są dużo lepsze niż te z tej serii:
    http://balkonetka.pl/katalog/bra/effu...
    Bardzo rzuca się w oczy "poprawiona" przez grafika skóra modelki. Wtedy się człowiek zastanawia czy bielizna też jest w ten sposób "udoskonalona".

    I to nie są żadne narzekania, tylko uwagi potencjalnej klientki, z których osoby prowadzące sklep mogą skorzystać lub je po prostu zignorować.

    Dodaj komentarz»
  • elftherini
    elftherini · 26-01-10 11:10 · do góry^

    Wiecie co nie rozumiem tego uprzedzenia do photoshopa. Oczywiście,że takie totalne "upiększanie" jest przesadą ale wygładzenie skóry? To jest zdjęcie STANIKA, nie modelki - ona nie może odwracać uwagi od biustonosza. Nie popadajmy w przesadę w drugą stronę...

    Odnośnie kurierów - ja raz zwracałam paczkę z butami DHLem. Specjalnie pytałam czy muszę ją jakoś zabezpieczyć przed przyjazdem kuriera skoro zamawiam ich opakowanie. Usłyszałam, że nie. Kurier który przyjechał odebrać paczkę obkleił oryginalne pudełko z butów taśmą klejącą! Na szczęście sklep przyjął zwrot... a firma skargę na kuriera.
    Ja w sumie zawsze zamawiam pocztą bo u mnie nic jeszcze nie zginęło, a jak mnie nie ma to paczka będzie czekać u sąsiadów (ale ja mieszkam w małej miejscowości i taki układ działa bardzo dobrze w obie strony i za zgodą wszystkich:). A od kuriera usłyszałam raz, że on nie pracuje po 14 (czekałam na umowę z mbanku-niestety nie można było załatwić formalności w placówce).
    Tak więc uraz do kurierów rozumiem i sama mówię tej formie przesyłki NIE, chyba że cena zawartości paczki jest warta takich ekscesów:)

    A co do samych staników: mi bardzo podobają się niektóre modele - chociażby czerwony mech, który nie był szyty w obwodach 60 (albo był szyty na zamówienie?). Ale letni effuniak po pół roku zaczął mi robić krzywdę i jakoś nie mogę się zebrać żeby zamówić nowego z tej kolekcji. Natomiast rozważam kupno samych szortów bo wyglądają ślicznie no i cenowo też są bardzo fajne:)

    Dodaj komentarz»
  • kosta
    kosta · 26-01-10 11:28 · do góry^

    Napisałam przecież dlaczego taka wyraźna obróbka zdjęcia nie przekonuje mnie do prezentowanego produktu. I to właśnie na takich "poprawionych" zdjęciach, to modelka odwraca uwagę od bielizny.

    Dodaj komentarz»
  • elftherini
    elftherini · 26-01-10 11:32 · do góry^

    A ja napisałam, że dla mnie to nie jest wyraźna obróbka:) Na niepoprawionych zdjęciach mogłabyś np nie widzieć koloru bo by się światło odbijało albo coś takiego. Ale jest to moje zdanie - mi po prostu Photoshop w umiarze nie przeszkadza.
    Nie oszukujmy się, niepoprawianie zdjęć skończyło się wraz z nastaniem aparatów cyfrowych. A czy to wada czy zaleta... to już jest kwestia gustu:)

    Dodaj komentarz»
  • Valentinee
    Valentinee · 26-01-10 11:42 · do góry^

    Obróbka zdjęcia z umiarem (tak jak jest w Effunciakach) moim zdaniem jest zupełnie na miejscu i nawet pożądana. Dzięki temu zdjęcie po prostu wygląda na bardziej profesjonalne. Szkoda tylko, że często graficy przesadzają np. z efektem uniesienia biustu przez stanik. Przed zakupem wolałabym wiedzieć, czy takie cuda dokonuje biustonosz, czy fotoshop. Czasami efekty obróbki są wręcz absurdalne np. tu: http://www.brastop.com/SetDetails.asp... Modelka ma wyraźnie coś nie tak z dekoltem ;)

    Dodaj komentarz»
  • nuuuda
    nuuuda · 26-01-10 13:07 · do góry^

    Ja rozumiem trochę kostę, która jest nieufna wobec retuszowanych zdjęć, ale jeśli chodzi o effuniakowe zdjęcia, to moim zdaniem to nie przeszkadza, bo widać, że biust nie jest 'przekombinowany'.

    A co do kurierów: korzystałam z UPS w Onlyher i za każdym razem facet dzwonił i był o tej, o której go prosiłam. Raz skorzystałam z DPD i to był mój ostatni raz - trzy dni siedziałam w domu, a jak dzwoniłam do obsługi klienta, to co chwila podawano mi mylne informacje, typu 'skontaktowalismy sie z kurierem, bedzie o 13' - do 16:30 go nie bylo, wiec po kolejnym telefonie powiedziano mi, ze kto mnie wprowadził w bład mówiac ze bedzie o 13-tej, bo on moze byc najwczesniej o 18 (bezpośrednio z kurierem nie mogłam się połączyć). Ostatecznie okazało się, że moja paczka kurierowi się zgubiła (a na stronie podawane były inf. że nie było mnie w domu, choć byłam), a gdy sie znalazła, to kurier dostarczył mi ją kilka minut przed północą (chciał zostawić u ochroniarza, ale uznałam, że wolałabym jednak zobaczyć, w jakim jest stanie). Dziękuję za taką obsługę.

    Dodaj komentarz»
  • ciociazlarada
    ciociazlarada · 26-01-10 13:47 · do góry^

    W temacie Photoshopa, uwielbiam modelki Krisline i ich aerodynamicznie nadmuchane opony naklatkowe. Widać, że się dziewczyny w razie wpadnięcia do wody nie utopią.

    Osobiście uważam, że PS jest świetny, tyle że trzeba umieć z niego korzystać, no i mieć odrobinę talentów plastycznych. Nie wierzę, że modelki w Bravissimo są nietknięte przez PS, a wyglądają naturalnie, jak miłe, zdrowe "dziewczyny z sąsiedztwa". Tylko polscy "specjaliści" uważają, że modelce bielizny należą się ręce z gumy, laminowane ciało w wersji gloss, i wymienna głowa: http://photoshopdisasters.blogspot.co... (Ktoś czytał może "Dorotę u Króla Gnomów"?) :)

    Co do Effuniaków, to mam jeansowego i bardzo go lubię. Jest faktycznie świetny, moje jedyne zastrzeżenie to gumiaste ramiączka. Na początku masakrowały mnie fiszbiny, ale teraz dopasował się i jest to mój ukochany stanik. Dostałam zresztą od Ewy przedłużkę, która pomogła przeżyć kwestie fiszbinowe.

    Dodaj komentarz»
  • nivalis
    nivalis · 26-01-10 14:06 · do góry^

    ja czytałam! ulubiona książka z dzieciństwa:)

    Dodaj komentarz»
  • ciociazlarada
    ciociazlarada · 26-01-10 14:51 · do góry^

    Hej, moja też:) A Księżniczka Nierychliwa miała naprawdę lepiej dopasowane głowy niż pani na zdjęciu:)

    Dodaj komentarz»
  • nivalis
    nivalis · 26-01-10 15:01 · do góry^

    prawidłowe dopasowanie głowy może być trudniejsze niż dopasowanie stanika, a jakoś dawała radę. swoją drogą ostatnio zajrzałam do tej książki i okazało się, że w moim wspomnieniu głów na obrazku było więcej i były ładniejsze niż w rzeczywistości:)

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 26-01-10 15:28 · do góry^

    Autor bloga Photoshop Disasters ostatnio się zastrzegał, że już nie przyjmuje zdjęć polskiej bielizny, bo każde jedno to disaster i nikogo to już nie zaskakuje...

    Dodaj komentarz»
  • Sunako
    Sunako · 26-01-10 17:14 · do góry^

    ciociazlarada ---> ja też czytałam :D i marzyłam o całej kolekcji wymienianych głów :D zarąbisty patent xD

    Dodaj komentarz»
  • pipeline
    pipeline · 26-01-10 17:23 · do góry^

    Cieszę się że wreszczie doczekałyśmy takiej "oficjalnej" recenzji effuniaka. Bo tu toczyły się i toczą bardzo gorące dyskusje. Bardzo dużo dziewczyn narzeka na dziwną rozmiarówkę, wątpliwą jakość, kurczenie w praniu itd, że o przebojach z wysyłkami i zamawianiem nie wspomne. Do tego wszyscy męczą Ewe kiedy wreszcie będą halfcupy i straplesy, że dość już tych plungy.
    A Mauzonka napisała konkretnie i na temat przypominając, że to świetne staniki są po prostu. Na duże biusty jedyne dostępne nie pancerne i robiące fajny okrągły kształt (ten cięty na 4, rewelacja!)

    Dodaj komentarz»
  • landora
    landora · 26-01-10 17:25 · do góry^

    Ja też mam uraz do kurierów. Z jednej strony jest szybciej, a le z drugiej, jeśli nie ma mnie w domu, to często kurier nie zostawia nawet informacji, że był i mnie nie zastał!
    Ostatnio czekałam na dużą paczkę z drukarką. O 7 rano kurier zadzwonił, że będzie między 10 a 11 i bardzo był niezadowolony, kiedy mu powiedziałam, ze mnie niestety nie będzie. Zaproponowałam mu po 15 do wieczora - nie pasowało.
    W końcu mój chłopak poprzekładał swoje spotkania, żeby być w domu dla kuriera. Ehh...
    A na effuniaka się czaję od dawna, ale na razie żaden mnie wizualnie nie powalił na kolana, więc...czaję się dalej ;)

    Dodaj komentarz»
  • lims_kragma
    lims_kragma · 26-01-10 18:50 · do góry^

    Zastanawiam się teraz nad kupnem nowego effuniaka ale nie do końca jestem przekonana ponieważ mam złe doświadczenie z starymi effuniakami niby pierwsze wrażenie super effekt początkowo boski jednakże po kilkakrotnym założeniu materiał na miseczce zaczął się mechacić pianka po upraniu się zgniotła po dłuższym okresie noszenie materiał na fiszbinach pod piersiami się zwijał i drapał w mostek, wiecie może czy tak samo się dzieje z nowymi modelami?

    Dodaj komentarz»
  • tullilaj
    tullilaj · 26-01-10 19:15 · do góry^

    W moim nic takiego absolutnie się nie dzieje, a noszę go naprawdę bardzo często, więc i prany jest intensywnie. Pralki na razie nie ryzykowałam, ale kto wie...

    Dodaj komentarz»
  • vihma
    vihma · 27-01-10 10:00 · do góry^

    Yaga7,
    ja się zapinam w 70 bez problemu (mam lodowego i bakłażana), a na ciasno miałam ostatnio ciut powyżej 80 (81 czy 82). I nie mierzę się źle na pewno ;) Kwestia ściśliwości może. A bardzo nie lubię, jak coś mnie uwiera ;) Ostatnimi dniami planuję nawet zapięcie się ciaśniej :]

    Effuniaki są mega wygodne. Minus ma lodowy za ramiączka - one się wżynają niemiłosiernie, ale w bakłażanie chodzę ciągle i jest super ;)
    Szkoda tylko, że tak mało modeli jest w moim 70KK, a właściwie to i L by się przydało :(

    Co do kurierów... Mam mieszane uczucia. Z Effuniakowym było wszystko ok (kupowanie, wymiany, itd.). Natomiast przed świętami dostałam szału, umówiłam się na godzinę, kurier przyjechał 2 godz. wcześniej i miał pretensje, że mnie nie ma, po czym zaproponował mi dostarczenie do pracy. Ok. Ale...raz, że zamiast obiecanego następnego dnia paczka przyszła po 3, to jeszcze sprzedawca allegro miał pretensje, że musiał DOPŁACAĆ, bo zmieniłam adres!!! A NIKT mnie o tym nie poinformował :/ Skandal jakiś.

    Dodaj komentarz»
  • anka
    anka · 27-01-10 10:41 · do góry^

    Mój letni Effuniak, poza trochę rozciągniętym odwodem (był bardzo intensywnie użytkowany, teraz rzadziej, bo zaczął mnie, skubany, kłuć fiszbinami pod pachami), wygląda super, a Turkusowy Mech już jest w opłakanym stanie. Po pierwszym praniu posiepały się wstążeczki na ramiączkach, w kolejnym - kokardka na mostku. Wszystkie staniki piorę w pralce w ochronnym woreczku i na programie do tkanin delikatnych, a tylko Mech tak się zniszczył. Kupiłam go w grudniu, noszę 1-2 razy w tygodniu i nie piorę po każdym założeniu, o nie.
    Jeśli jeszcze kiedyś skuszę się na Effuniaka, to na pewno nie na model z przeplataną wstążeczką, bo jest kiepskiej jakości. ;(

    Dodaj komentarz»
  • wronki12
    wronki12 · 27-01-10 12:13 · do góry^

    Ja mam takiego bakłażanka i jest genialny - każda bluzka dobrze leży. Nie wspomnę już o dolince, a stringi to miód malina - mąż był zachwycony;). Zbieram już kaskę na czarnego plisowanego i jeansowego, bo są bardzo fajne, może nawet pomyślę o czerwonym. Co do konstrukcji, to nadaje się nawet do karmienia piersią, bo łatwo wyjąć i włożyć pierś. Ja osobiście polecam Effuniaki. Czekam na jeszcze:)

    Dodaj komentarz»
  • la_coya
    la_coya · 27-01-10 13:08 · do góry^

    Skusiłam się na effuniaka, czego niestety częściowo żałuję. Po pierwszym praniu( w pralce, w ochronnym woreczku, tryb pranie ręczne) wyciągnęłam osobno stanik i osobno prawą fiszbinę, która niestety z niego wypadła.Effuniaki są śliczne, robią piękny dekolt, ale nie wiem czy się skuszę na kolejny po tym co się stało.

    Dodaj komentarz»
  • moniach_1
    moniach_1 · 27-01-10 15:06 · do góry^

    takie coś spokojnie nadaje się do reklamacji, ja bym po prostu napisała do Uli.

    Dodaj komentarz»
  • kasica
    kasica · 27-01-10 17:59 · do góry^

    Zgadzam się z Twoją oceną Mauzonko, choć jak dotąd plandże Ewy Michalak tylko przymierzałam - ich konstrukcja, początkowo dostosowana głównie do potrzeb mniejszych biustów (i dla wielu z nich doskonała), ostatnio świetnie radzi sobie także z tymi większymi tudzież naprawdę dużymi, robiąc to lepiej niż u wielu droższych marek. Moje główne zastrzeżenie także dotyczy estetyki oraz materiałów. Spodobała mi się co prawda kolekcja jesienna, ale i tu jest wg mnie pole do postępów ;) Na szczęście projektantka idzie naprzód i proponuje coraz bardziej dopracowane projekty, estetycznie i (mam nadzieję) jakościowo - w tej chwili moim osobistym faworytem jest plisowany czarny, który, przynajmniej na zdjęciach, robi naprawdę supereleganckie wrażenie. Oby tak dalej - konstrukcja to wszak fundament, reszta jest, mam nadzieję, tylko kwestią czasu :) (i atłasu - satyny :)
    PS. Ładnie Ci w fioletowym ;)

    Dodaj komentarz»
  • effuniak
    effuniak · 28-01-10 07:41 · do góry^

    Serdecznie dziękuję za tak przychylną recenzję i za Wasze opinie

    W sprawie jakości - no cóż, w staniku jest na etykiecie informacja by prać ręcznie. Nawet najdelikatniejsza pralka to jednak nadal pranie mechaniczne
    Natomiast jeśli wyszła fiszbina - odeślij, naprawię

    Atłas i satyna... już by były, gdyby nie moje problemy z pracownikami....

    Przesyłki kurierskie to podstawowa forma doreczania przynajmniej dopóki Ula jest chora i nie powinna sie narażać na kontakt z wirusami ani dźwigać - kurier odbiera paczki od niej
    Dlatego przesyłki pocztowe są ograniczone do niezbednego minimum

    I bardzo jestem Wam wdzięczna za wszystkie konstruktywne uwagi bo przekładają się one na realne zmiany konstrukcji

    Ewa Michalak

    Dodaj komentarz»
  • lukrecjabo
    lukrecjabo · 28-01-10 07:51 · do góry^

    wronki12@ Mam pytanko w związku z karmieniem. Nie musiałaś przerabiać na karmnik nowego Effuniaka żeby móc swobodnie wyjąć pierś ze stanika? Bardzo proszę o odpowiedź:)

    Dodaj komentarz»
  • anka
    anka · 28-01-10 09:16 · do góry^

    @effuniak: _wszystkie_ biustonosze mają informację o ręcznym praniu, ale tylko Mech się popruł. Znaczy wstążki, bo sam stanik jest ok.

    Dodaj komentarz»
  • effuniak
    effuniak · 28-01-10 09:22 · do góry^

    wyślij go do mnie, zobaczymy o co camman :)

    Dodaj komentarz»
  • anka
    anka · 28-01-10 13:45 · do góry^

    OK. :D Odezwę się na maila gazetowego.

    Dodaj komentarz»
  • pazurek
    pazurek · 28-01-10 19:28 · do góry^

    Kształt jaki robią effuniaki jest zachwycający. Jedynym powodem dla którego nie mam jeszcze żadnego w szafie jest brak zachwycających mnie fasonów (pomijam białą kratkę, ale wtedy nie miałam pieniędzy na stanikowe wydatki...).
    Poza tym zdecydowanie wolę miękuski więc niecierpliwie na nie czekam :)

    Dodaj komentarz»
  • sylvana
    sylvana · 28-01-10 23:05 · do góry^

    Przybijam kolejnego plusika - również mam bakłażanka i jest to najlepszy dekoltowiec, z jakim miałam kiedykolwiek do czynienia (a trochę już ich poobmacywałam, głównie Maskaradek).
    Co do listy życzeń zaś - marzę o letniej wersji: konstrukcja identyczna, w jasnych pastelach. Ot, na przykład baza w pistacji, a koronkowe obszycia w wanilii. Albo łososiowy z jasnym błękitem. Albo lody orzechowe z polewą kawową. Aż mi się jeść zachciało...

    Dodaj komentarz»
  • Maith
    Maith · 29-01-10 02:50 · do góry^

    To ja tylko dodam, że ta "wada" to faktycznie na siłę dodana ;) Wzornictwo jak dla mnie jest tu akurat ogromnym plusem, bo jest bardzo, bardzo zróżnicowane. Miłośniczki jeansu dostają jeans, miłośniczki seksownych czarno-czerwonych komplecików takiż właśnie. A ja mam cudną, radosną wersję w zieloną krateczkę, którą uwielbiam :) Maskaradki nie dają aż takiej różnorodności.

    Dodaj komentarz»
  • Maith
    Maith · 29-01-10 03:02 · do góry^

    Natomiast jako osoba posiadająca też wcześniejszy model (przezroczysty half-cup) mam przeogromną nadzieję, że Ewa do nich również wróci. Wyglądały fantastycznie i też dawały cudowny kształt. A mój biust do najmniejszych nie należy, z brytyjczyków noszę 32HH. Pamiętam, jak kiedyś próbowałam uświadomić jakąś dziewczynę w przymierzalni i zwróciłam jej uwagę na różnicę między naszymi biustami w stanikach. Na co ona odpowiedziała "no bo Ty masz push-up". Wiecie jak fajnie było jej pokazać, że a skąd, miękki, a wręcz przezroczysty stanik, czyli żadnych sztuczek z gąbkami? :)

    Dodaj komentarz»
  • effuniak
    effuniak · 29-01-10 05:11 · do góry^

    Sylvana - no normalnie czytasz mi w myślach ....:)))

    Dodaj komentarz»
  • akj77
    akj77 · 29-01-10 14:08 · do góry^

    Jak już robimy koncert życzeń, to ja poproszę staniki takie, jak te z małomiskowej czarnej serii (nie chodzi o wzór, tylko o materiał i kształt). Ta konstrukcja odpowiadała mi nawet bardziej niż bakłażan :-)

    Dodaj komentarz»
  • velika
    velika · 29-01-10 19:03 · do góry^

    Ja też uwielbiam mojego effuniaka. W zasadzie odkąd go mam, to w niczym innym nie chodzę, bo coś mi w innych stanikach nie pasuje. Nawet moja ukochana maskaradka poszła w kąt. Ja mam czerwonego mcha, w małym rozmiarze 70E, ale biust mam w nim genialny- nic tak nie zbiera, jak effuniaki. Majtki do niego są boskie i niesamowicie wygodne. Na pewno będę stałą klientką i z niecierpliwością czekam na half-cupy. Kolekcja jesienna praktycznie w całości mi się podoba,a już najbardziej mchy.

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 29-01-10 23:04 · do góry^

    A propos majtek do mchu to ja mam z kolei taki zarzut, ze laczenie materialow w tylnej czesci jest obrzucone overlockiem wystajacym do srodka. Mnie to tak drapie, ze jeszcze ich nie nosilam ani razu. Nie odeslalam bo stwierdzilam ze podlubie przy nich i jakos to przeszyje do srodka, ale zastanawialam sie wrecz czy jestem jedyna ktorej to przeszkadza? A tu velika pisze ze majtki sa przewygodne. Wiec chyba kazdy jest inny i co dla mnie jest obcieraczem roku, dla kogos moze byc niesamowicie wygodne...

    Dodaj komentarz»
  • velika
    velika · 30-01-10 13:31 · do góry^

    Mnie nic nie obciera ani nie drapie. Ale ja mam mało wrażliwą skórę, wg mnie są bardzo wygodne i mięciutkie;)

    Dodaj komentarz»
  • gonzalessa
    gonzalessa · 30-01-10 20:40 · do góry^

    mistrzowska konstrukcja oj mistrzowska!
    niech o tym mistrzostwie najlepiej świadczy fakt, że po tym jak zostałam szczęśliwą posiadaczką morskiego i chili, musiałam się pilnować, żeby sobie cały czas w dekolt nie zaglądać. no nie mogłam się powstrzymać bo widok sie zrobił piorunujący ;)
    jak dla mnie Effuniak = powalający efekt (przy moim mizernym effuniakowym 75b) + wygoda.

    co do wad to: chcemy więcej! we wszystkich kolorach tęczy i w każdej możliwej stylistyce ;)
    a tak na poważnie to drobny zarzut mam do materiału obwodu: tzn. sam materiał obwodu jest bardziej rozciągliwy niż gumki więc towrzy się lekki efekt "baleronu".
    ale: jak dla mnie zalety tych biusthalterów są tak wielkie, że uważam ten zarzut obwodowy za taką malutką uwagę na marginesie. małą czcionką.

    Dodaj komentarz»
  • effuniak
    effuniak · 30-01-10 21:27 · do góry^

    Gonzalesso kochana :))))
    pracuje i nad tym
    i, obym jak najszybciej mogła wszystkie ulepszenia wdrożyć w życie

    Dodaj komentarz»
  • mada
    mada · 01-02-10 01:52 · do góry^

    A ja mam ogromną prośbę! W sierpniu ślub a ja nie wyobrażam sobie iść do ołtarza w czymś innym niż Effuniaku! Da się coś w tej sprawie zrobić?? ;))))

    Dodaj komentarz»
  • gonzalessa
    gonzalessa · 01-02-10 20:24 · do góry^

    Ewo - trzymam kciuki! żeby Ci sił starczyło ;)

    Dodaj komentarz»
  • arema
    arema · 01-02-10 21:19 · do góry^

    Hmm... A ja czekam na jakiś balkonetki od Effuniaka - bo za plungami nie przepadam i w zasadzie ich nie potrzebuję, bo dekoltów za bardzo nie noszę... I po czytaniu tego zachwalania dzieł Ewy mam ochotę sobie coś sprawić, ale nie plunga... :( Ewo, masz w planach jakieś balkonetki, czy mogę porzucić nadzieje wszelakie?

    Dodaj komentarz»
  • effuniak
    effuniak · 01-02-10 21:43 · do góry^

    Mada - podaj rozmiar a ja Ci powiem czy masz szanse na straplessa
    Gonzalesso - trafne życzenia ojjj...bardzo bardzo trafne ;DD
    Aremo - ja nie wiem jak sie ten krój bedzie nazywał ale tak, coś wpodobie bedzie tylko kiedy????

    Dodaj komentarz»
  • mada
    mada · 03-02-10 23:15 · do góry^

    Effuniaku obecnie mój rozmiar 80F bakłażanowy plunge. Ale planuję trochę schudnąć, więc będzie mniej. Jak nie Effuniak, to co? :(((

    Dodaj komentarz»
  • dasikowa
    dasikowa · 07-02-10 17:35 · do góry^

    A jest szansa na złotego plisowanego effuniaka? Byłby idealnym letnim stanikiem:)
    Mimo, że design do plisowanego, był niekoniecznie taki jak lubię, za konstrukcję tych staników, nie mam już ochoty na kolejną kasę wydawaną na maskaradki i freye, które nigdy do końca nie pasują.
    I raczej pozostane przy plandzach, bo w moim wieku cycki wystawia się na widok publiczny częściej niż 10lat wcześniej (czyt. po 30 pokochałam głębokie dekolty;) ).

    Dodaj komentarz»
  • wronki12
    wronki12 · 09-02-10 18:04 · do góry^

    Lukrecjabo przepraszam, że tak późno odpisuję. Co do przeróbek, to nic nie robiłam, bo ze mnie taka krawcowa jak z koziej d..py trąba. Po prostu wyjmowałam pierś z miski i już.

    Dodaj komentarz»
  • effuniak
    effuniak · 10-02-10 04:52 · do góry^

    Mada - to effuniak ;DD

    Dodaj komentarz»
  • julczynek
    julczynek · 13-02-10 21:53 · do góry^

    Witam!
    Niedawno nabyłam swojego pierwszgo effuniaka, własnie bakłażanowego. Rozmiar 75 b (74/89).
    Jest świetny! Śliczny, ładnie wykonany, doskonale kształtuje biust, ale...strasznie ciśnie w mostek! o co moze chodzić? za duży? za mały? dopasuje sie?

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.