Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Oznaki zamałości - kupować większe czy jeszcze nie?

  • missalchemist
    missalchemist · 27-07-10 14:56 · do góry^

    Dobry rozmiar, jak wiecie, noszę już od jakiegoś czasu. Trochę temu mi się przytyło, biustu przybrało (sama sobie mierzę 86, mama mi wymierzyła 88), ale mam problem z określeniem, które staniki są już za małe, a które tylko przymałe i uwierzcie mi, że wstawianie zdjęć nic nie da, bo są to rzeczy, których na fotkach nie widać :P

    ad rem :P bułki mi się typowe nie tworzą (tworzyły się w dżordżu w rozmiare 30D), bo mam wrażenie, że w halfach jakoś o nie u mnie niełatwo :P tu się mi ramiączko zluzuje, tu sobie fiszbiny przepchnę pod pachy i jakoś cycek się mieści, ALE
    - w Fifi robi mi się coś takiego - jest na tyle mało zabudowana, że permanentnie wystaje mi otoczka, a po pewnym czasie w ogóle sutki wyskakują radośnie na wierzch, a miska łamie się na dole (stanik się nie zsuwa). nie jest za ciasny, mogę zapiąć na wszystkie haftki, noszę raczej na drugiej, w gorące dni, jak spuchnę, to na pierwszej. czy to już zamałość?
    - w Espricie robi się lekka wypukłość nad krawędzią, może nawet i bułka. po przepchnięciu fiszbin pod pachę robi się luźniej, ale za to cycek ucieka mocno do środka.
    - Luna tnie mi pierś krawędzią, chyba że ramiączka mam poluzowane (biust raczej na tej samej wysokości niezależnie od ramiączek) - tzn wtedy też pragnie mnie ciąć w mocniejszym wyproście :P
    - Effuniak nie robi nic z tych rzeczy !!! a przecież nie urósł razem z biustem Oo
    - George jest idealny :D

    no i nie wiem, wymieniać szufladę? nie ukrywam, że każdy ze staniorków trochę kosztował, a ja nie mam kasy na nowe. nie wiem, czy to już zamałość, czy tylko se marzę, że mi cycki urosły :P no i Fifi już nie do dostania :/

    może znacie jakieś inne nietypowe objawy zamałości bez typowych bułek?

    Odpowiedz»
  • magdus
    magdus · 27-07-10 15:24 · do góry^

    powiem ci, że ja też się długo nagłowiła, zanim swoje staniki powymieniałam. typową bułę widziałam jedynie w Matildzie.

    po kolei - jeśli chodzi o tak otwarte staniki jak fifi, ciężko jest dostrzec ich zamałość. najlepiej chyba się przypatrzeć z profilu. moja Millie po prostu w pewnym momencie tworzyła mi z profilu przygniecioną kulkę - górą wypchnięte i dołem upchnięte, z prostą linią od frontu ;) z przodu efekt był mega barokowy a sutki wcale mi nie uciekały ;)

    Esprit chyba jest bardziej zaokrąglony do środka, więc jest opcja, że może ciut ciąć. nie ma co przepychać fiszbin, bo pewnie jak w nim chwilę pochodzisz, to znowu ci ucieka ;)

    Luna chyba też ma trochę zamykającą się krawędź, co też może świadczyć o zamałości :)

    Effuniak niezmiennie ciężko ukazuje oznaki zamałości :p mój chilli też nie urósł ze mną, a jednak się nadaje. choć jak w nim chodzę w koszulce bez dekoltu, to już trochę nieładnie wygląda ;)

    także podsumowując myślę, że jednak wyrosłaś.
    a jakbyś postanowiła sprzedać fifi, to ja poproszę o wymiary (i bez podejrzewania mnie o namawianie ;)

    they say watch what you ask for cause you might receive

    mój kontakt: magda_k.1986@o2.pl

    Odpowiedz»