Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Yankee Candle - opinie?

  • elftherini
    elftherini · 06-10-13 14:31 · do góry^

    Przez przypadek odkryłam dzisiaj stronę z tymi świeczkami/woskami. Ceny trochę zwalają z nóg, ale w sumie wosk lub sampler są akceptowalne, tylko... one na prawdę są takie świetne, jak wszyscy (blogerzy) opisują? Ktoś wie lub używa? :)
    Bo trochę się boję wyłożyć kasę na świeczkę, której nie będzie czuć/ będzie nią jechać tak, że trzeba będzie się ewakuować z domu. :D

    No i jeśli zamawiać to na początek lepiej wosk czy sampler? ^^

    Odpowiedz»
  • karmelka
    karmelka · 06-10-13 15:43 · do góry^

    Powiem tak, miałam ostatnio samplera (nie pamiętam jak się nazywał zapach, być może lake sunset, nie jestem dokładnie pewna) i był praktycznie niewyczuwalny. Mam pokój z aneksem kuchennym i otwarty korytarz (w sumie ok 27m2). Może gdybym paliła świeczkę na małej przestrzeni byłoby inaczej. Taka sama sytuacja pojawiła się u mojej znajomej - również pokój z kuchnią, miała świeczkę turkusowe niebo i tak samo zapach był praktycznie niewyczuwalny, bardzo delikatny.
    Jednak z tego, co wiem niektóre zapachy yankee candle są bardzo delikatne, inne znów, intensywniejsze. Widocznie trafiłam na te pierwsze.

    Planuję jednak w najbliższym czasie zakupić słoik zapachu honey&spice lub cinnamon stick i liczę na to, że zmienię zdanie.
    W salonach lilou zawsze palą yankee i już od progu czuć piękny zapach.

    Odpowiedz»
  • debris
    debris · 06-10-13 16:59 · do góry^

    Ja mam woski - zapachy są wyczuwalne, ale nie drażniące.

    Odpowiedz»
  • radunia
    radunia · 06-10-13 17:09 · do góry^

    elftherini - podrzuć proszę adres stronki :)
    Ja miałam woski YC w 3 zapachach - bardzo przyjemne i absolutnie nie drażniące. Nie wkładałam na miseczkę kominka całej tartaletki tego wosku, tylko po kawałeczku, a mimo wszystko zapach był wyraźnie wyczuwalny w całym mieszkaniu.

    Odpowiedz»
  • squirrell
    squirrell · 06-10-13 17:11 · do góry^

    Też używam wosków, bo są najbardziej opłacalne. Niektóre zapachy są dla mnie całkowicie niestrawne, a inne uwielbiam, trzeba trafić w swój zapach, ale na ogół wszyscy są zachwyceni zapachem Clean Cotton i tym cynamonowym :)

    Odpowiedz»
  • elftherini
    elftherini · 06-10-13 17:26 · do góry^

    radunia: http://www.goodies.pl/ ja znalazłam taką. Ale wyczaiłam już, że jest też sklep stacjonarny w Krk.

    Dzięki za odpowiedzi:)
    Właśnie też wolałabym wosk, zwłaszcza, że kominki na allegro można kupić już za 3 zł. Zastanawia mnie ta intensywność bo ja lubię właśnie zdecydowane zapachy - kokos, przyprawy korzenne.

    Odpowiedz»
  • mistle
    mistle · 06-10-13 17:44 · do góry^

    Ostatnio zachorowałam na palenie wosków YC w kominku i palę je praktycznie codziennie. W sklepie, w którym je kupuję, sprzedawczyni wspominała, że woski bywają mocniejsze niż te małe świeczki, zwłaszcza jak się wstawi je w całości. Póki co, najbardziej intensywny okazał się z moich Vanilla Cupcake (i stał się moim ulubionym). Właśnie fajne jest to, że mając wosk, sama decydujesz, jak bardzo intensywny zapach chcesz. No i zapachy można ze sobą mieszać. Wybór zapachów jest taki, że chyba każdy coś dla siebie znajdzie. Mi się osobiście bardziej podoba palenie w kominku niż zwykłe palenie świeczki. Robi się z tego cały rytuał - wybieranie wosku, kruszenie go, patrzenie, jak się topi...

    Odpowiedz»
  • Szarotka
    Szarotka · 06-10-13 17:49 · do góry^

    Ja wolę świeczki. :)
    Świeczka jest dla mnie czymś niemal magicznym. Jakoś kominek (też mam parę wosków) mnie mniej przekonuje.

    W TK Maxxie można czasem upolować te świece dużo taniej.

    Odpowiedz»
  • shenzi
    shenzi · 06-10-13 22:44 · do góry^

    Mam, lubię, używam :) Samplery są generalnie słabsze niż woski, więc warto sobie kupić kominek i w nim palić, bo zapach będzie mocniejszy, a i to ładniej wygląda :) Jeśli chodzi o duże świece to zazwyczaj są intensywne i wybór jest faktycznie przebogaty, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Jest na wizażu wątek o świecach YC w dziale "Perfumy", można sobie zajrzeć, poczytać, popytać. Niedawno powstało też forum, które na razie jest w fazie rozwoju. Celem jest zamieszczenie tam opisów zapachów wszystkich świec, aby jakieś kompendium wiedzy na temat zapachów znalazło się w końcu w języku polskim i to w jednym miejscu w sieci :)

    best things happen when you least expect them
    shenzee@gazeta.pl

    Odpowiedz»
  • Pierz
    Pierz · 07-10-13 12:53 · do góry^

    Mają interesujące zapachy, ale nigdy się nie skusiłam... Mam kominek zapachowy, ale prawdę mówiąc wolę naturalne olejki, poza tym używam ich rzadko - głównie przeciw komarom albo żeby pozbyć się zapachu gotowania. Chyba po prostu nie należę do osób, które lubią perfumować powietrze w domu.

    Odpowiedz»
  • stratosfera
    stratosfera · 08-10-13 10:08 · do góry^

    Dostałam kiedyś taką świecę w prezencie. Ma zapach świeżej choinki, więc używam jej tylko w okresie bożonarodzeniowym. Tworzy świetną atmosferę, cudnie pachnie i to już będzie trzeci rok, kiedy będzie mi służyć :)

    Odpowiedz»
  • honorata
    honorata · 16-10-13 11:29 · do góry^

    Gdyby tylko nie były takie koszmarnie drogie. Jak dla mnie wolę wydać taką kasę na inne przyjemności. Chociaż gdybym dostała je w prezencie to na pewno byłabym zadowolona :D

    Odpowiedz»
  • beatka123
    beatka123 · 26-11-13 13:54 · do góry^

    Hej elftherini :) sama jestem fanką yankee candle ! zapachy są świetne!
    ja używam wosków! to dobre na początek ! :)
    możesz się zorientować dzięki temu w zapachach :))))
    Warto więc zamówić woski:) są różne strony :)
    ja np kupuje w Yankeestore.pl internetowo :)
    Jeżeli jesteś z trójmiasta to ostatnio otworzyli się w Gdyni, w Rivierze :)

    Odpowiedz»
  • abcdef
    abcdef · 26-11-13 14:00 · do góry^

    co to są te samplery i woski? I czym się to różni?:)
    Kurcze, wlasnie poogladałam te swieczki w internecie i mnie zaciekawiły, moze bym się skusiła, jak uczelnia mi wypłaci stypendium łaskawie:)
    Który zapach mozecie polecić, chciałabym coś zimowego, swiątecznego;))?

    Odpowiedz»
  • Fufka
    Fufka · 26-11-13 23:56 · do góry^

    Ja się w końcu skusiłam na woski. Na razie próbowałam jednego(home sweet home, pomarańczowo goździkowy), w opakowaniu zapach ładniejszy, mocniejszy niż w rzeczywisotości. Roztopiłam kawałek i nie wiem co dalej. Ten wosk się w ogóle nie wytapia, paliłam go już trzy razy po kilka h i cały czas "leży" w kominku, przestał już pachnieć a ja nie wiem co źle zrobiłam? Wydawało mi się, że to działa jak olejki, rozgrzewają się, parują, czuć zapach w pomieszczeniu, aż się całe "wytopią". A może się mylę?

    missfufka @ gmail . com

    Odpowiedz»
  • elftherini
    elftherini · 27-11-13 00:12 · do góry^

    Samplery to małe świeczki a woski to wosk do kominka. :)
    Ja na razie paruje jednak olejkami - i chyba mam jakoś przytępiony węch, bo przy grejpfrutowym szybciej mnie oczy szczypią niż czuję zapach. Za to pokochałam eukaliptusowy i cynamonowy :)

    beatka123: jak już lecisz z reklamami to chociaż się postaraj - kraków to nie trójmiasto :P

    Odpowiedz»
  • squirrell
    squirrell · 27-11-13 00:24 · do góry^

    Samplery to małe świeczki, wosk ma formę tartaletek, kruszy się go do miseczki kominka i zapala podgrzewacz - wosk nie wyparuje, ulotni się jedynie zapach, a jeśli za długo będziesz paliła wosk, to zacznie śmierdzieć paloną oponą - nie polecam ;p trzeba go wyciągnąć i wyrzucić kiedy przestanie pachnieć.
    Home sweet home miałam i mi się nie podobał, jak na razie uwielbiam zapach fresh cotton i soft blanket :)

    Odpowiedz»
  • cieniaska
    cieniaska · 29-12-13 18:55 · do góry^

    samplery są ok, ale ja wole wosk zdecydpwanie:) do konca go mozna wypalic. Nie wiem czy znacie Kringle Candle. Są podobne (ten sam facet je wymyslil). Maja za to zupelnie inne zapachy. Takie bardziej..doslowne jakby:) No mnie tez sie podobaja

    Odpowiedz»
  • vesela_krava
    vesela_krava · 04-01-15 13:42 · do góry^

    Czy ktos ma jeszcze doswiadczenie z Kringle Candle? Czy te zapachy sa intensywne i czy pala sie rzeczywiscie tak dlugo, jak obiecuje producent? Ciekawi mnie szczegolnie zapach swiezo scietej trawy albo deszczu :> ale chetnie poczytam tez o innych.

    Z Yankee Candle probowalam kilka samplerow - cinnamon stick jest super (jezeli ktos lubi cynamon, bo zapach czuc nawet dzien po zgaszeniu), beach wood pachnie pieknie, troche jak meskie perfumy imho, ale za slabo, blissful autumn mnie bardzo zawiodlo, bo bardzo zle sie pali, knot jest chyba za slaby, teraz pale wosk - zapach kojarzy mi sie z kadzidlem albo cmentarzem :P honey glow jest rowniez z tych delikatniejszych zapachow.
    Samplery trzymaja sie dzielnie min 15 godzin, jestem zaskoczona bo to male swieczki.

    Odpowiedz»
  • vesela_krava
    vesela_krava · 11-01-15 09:50 · do góry^

    Jezeli kogos interesuja kringle candles: zlozylam w miedzyczasie zamowienie na kringlecandle.co.uk, byla promocja, 50% rabatu przy zamowieniu na min. 80£ (ale w Polsce jest dystrybutor).
    Zamowilam sobie kilka daylights (12 godzin), 2 srednie dwuknotowe sloiki i jeden sredni z jednym knotem. Ogromna roznica w porownaniu do yankee jest realistycznosc zapachow. Teraz pale np. fields of heather i mam w domu piekny zapach wrzosow, subtelny i niedrazniacy. Mam tez sloik bzu i bez palenia pachnie po prostu jak bez. U yankee ten zapach obok bzu nigdy nie lezal, jest bardzo sztuczny.
    Prawie skonczylam juz daylight autumn winds - przepiekny zapach, szkoda ze nie maja juz duzych sloi, bede musiala poczekac rok. Zaczelam tez balsam fir, ktore na sucho pachnie po prostu jak swierk, w czasie palenia ten zapach jest troche za slaby jak na moj gust, moze lepiej sie sprawdzi w mniejszych przestrzeniach? Moze duzy sloj pachnie intensywniej? Ja jednak zamawiac tego zapachu juz nie bede.
    Poza tym, jeszcze bez palenia, moge powiedziec ze cosy cabin to mistrzostwo, rainy day to taki dosyc wodny swiezy zapach, bardzo ladny ale nie ma niestety nic wspolnego z zapachem jaki unosi sie w powietrzu przed-w czasie-po deszczu, fresh cut grass ma zapach swiezo scietej i zmiazdzonej rosliny, nie wiem jak to okreslic, cos jak zapach rozgryzionej trawy w pysku konia, zaskakujaco realistyczny, bardzo jestem ciekawa jak sie sprawdzi w paleniu. Watercolours jest bardzo swiezy i lekko owocowy, ale dla mnie chyba troche za slodki.
    Co do strony technicznej, wszystkie swiece sa biale, pala sie bardzo ladnie, nic nie zostaje na przegach (w przeciwienstwie do niektorych yankee, ale nie testowalam tych w sloikach). Zapachy jak pisalam, sa bardzo prawdziwe. Przyznam, ze niektore yankee sa po prostu nieudane (szczegolnie te kwiatowe), niektorych w ogole nie czuc (choc w kringle podobno tez sie takie zdazaja).
    Z yankee natomiast pale teraz wosk spiced orange i zapach jest swietny, bardzo ozywiajacy. Wosk blissful autumn okazal sie lepszy niz sampler, choc nadal zbyt delikatny.

    Odpowiedz»
  • abcdef
    abcdef · 11-01-15 12:59 · do góry^

    A może mi ktoś polecić jakieś wypróbowane typowo świąteczne zapachy? :)
    I czy taka świeczka "dożyje" do przyszłego roku jakbym nie zdążyła wykorzystać?

    Odpowiedz»
  • vesela_krava
    vesela_krava · 11-01-15 15:45 · do góry^

    Z samego yankee jest chyba pierdyliard zapachow okolobozonarodzeniowych, dodatkowo teraz moga byc przecenione. Mam sampler christmas memories ale jeszcze nie palilam, przez folie pachnie pysznie, mieszanka cynamonu/przypraw i ciast/piernika. Wachalam w sklepie christmas cookie (biala), ale jakos mi nie podeszlo, podobnie candy cane. Inne tez wachalam, ale jakos mnie nie zlapaly za nos. Nie swiateczny ale imho pasujacy do klimatu, bo taki przyprawowy, jest zapach welcome home.
    Z kringle mam christmas stroll, mieszanka iglaka i tego zapachu obecnego w cosy cabin i autumn winds, to chyba drzewo sandalowe. Poza tym dobrze pasuja do swiat, z wiadomych powodow, wszelkie zapachy iglakowe. Na amerykanskiej stronie kringle przy wiekszosci zapachow jest analiza skladnikow.
    Nie wiem, czy zapach takiej swieczki wytrzyma do nastepnego roku, bo dopiero w grudniu wpadlam w ten nalog (dzieki temu tematowi;), ale ktos tu wyzej pisal, ze juz pare lat uzytkuje swiece yankee. Podejrzewam, ze z czasem zapach jest jednak slabszy.

    Odpowiedz»
  • mistle
    mistle · 11-01-15 17:33 · do góry^

    Ja kiedyś skusiłam się na parę baaardzo starych zapachów z dawnych kolekcji i niestety właśnie trwałość miały o wiele mniejszą. Ale te woski, które kupiłam rok temu, wciąż pachną mocno. Ostatnio też odkryłam, że jak zostawię wosk w stanie stałym na zgaszonym kominku, to też zapach wietrzeje. Trzeba je jednak wyjmować i chować (kupiłam sobie na tę okazję masę tych takich foliowych woreczków strunowych).

    Co do świątecznych zapachów, to ja nie cierpię wszelkich korzenno-przyprawowych, więc dużo mi odpada. Lubię za to słodkie i/lub waniliowe, czyli: Christmas Cookie, Vanilla Cupcake (mój ulubiony), Angel Wings, Berrylicious.

    Odpowiedz»
  • marzeszy
    marzeszy · 31-05-16 09:36 · do góry^

    Dla mnie ich świeczki i woski są zbyt mocne, więc szukam czegoś innego dla siebie.

    Odpowiedz»
  • lucynka_20
    lucynka_20 · 16-12-17 20:07 · do góry^

    Ja uwielbiam!

    Odpowiedz»