Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

wygodne buty...czy takie istnieją?

  • Bogna_86
    Bogna_86 · 07-05-13 19:11 · do góry^

    wersja mlodziezowa(chyba o polowe tansza od damskiej) ma jeden rzep. Ale mocny!

    [img]http://i00.twenga.com/sport/buty-trekkingowe/keen-newport-h2-p_13776641vb.jpg[/img]

    [img]https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ1WtM6vpUjSvSLq49qMaC-_eeNsgbllGWRziWgL39lOzG_SRDh[/img]

    te drugie nie maja rzepa.

    keen newport i keen venice

    marmara18@op.pl

    gg 3689646

    Odpowiedz»
  • asia
    asia · 07-05-13 20:17 · do góry^

    @Bogna: wydaje mi się, że te Keen'y są już jakoś tam "specjalistyczne" a mi tylko trzeba coś wygodnego do latania do Biedronki ;-) Więc będę o nich pamiętać planując kiedyś kiedyś zakupy, a tymczasowo takie adidasowe sandały myślę, że mi wystarczą.
    Ale oczywiście dzięki za linki :) nie znałam wczesniej tej firmy.

    Odpowiedz»
  • Bogna_86
    Bogna_86 · 07-05-13 20:54 · do góry^

    Ale ja w nich tez "biegam" po miescie czy po polach z psami ;) Wygodne sa bardzo! :)

    marmara18@op.pl

    gg 3689646

    Odpowiedz»
  • zetka_2
    zetka_2 · 13-05-13 20:54 · do góry^

    Spieszę zdać relację z ciągu dalszego "butowych" zakupów...tak jak pisałam wcześniej, zamówiłam jeszcze takie buty:
    http://zielonybutik.pl/pl/p/Buty-JanaWortmann-22400-czolenka-2012r./1122#
    Obcas 6,5 cm ale bardzo wygodny dzięki amortyzatorowi. W amortyzatorze w obcasie jestem zakochana, nigdy ale to NIGDY nie kupię już butów bez tego cuda.
    Reasumując, firma JANA zdała egzamin, na dwie pary zakupionych butów dwie okazały się wygodne.

    e-mail:morphinae(małpa)interia(kropka)pl

    Odpowiedz»
  • kropelkaa
    kropelkaa · 20-05-13 23:11 · do góry^

    Na obcierające buty to może pomóc wkładka pod piętę - wtedy buty nie obcierają aż tak bardzo...
    A co do wygodnych to mam od tygodnia balerinki crocs i jestem mega zadowolona, bo są rewelacyjne, ale do pracy to się raczej nie nadają.

    Odpowiedz»
  • Agatr
    Agatr · 27-05-13 13:44 · do góry^

    co do poruszonego wyżej tematu marki Fly London, na stendi mają akurat przeceny http://stendi.pl/kobiety/buty/na-koturnie, ale to nadal powyżej 200zł.

    Odpowiedz»
  • asia
    asia · 27-05-13 17:25 · do góry^

    No to ja mogę dodać, że kupiłam takie baleriny Maciejka (moje piersze podejście do tej marki). O takie:
    http://www.filippo.pl/Baleriny_MACIEJKA_00903-01/01-6_CZARNA_PISTILLO.html
    I nie polecam nikomu.
    Po założeniu wydają się bardzo wygodne, ale wystarczy trochę pochodzić by przecierpieć swoje...
    Podczas gdy ja już zapomniałam co to znaczy, gdy but obciera piętę, tu mam obdarte obie i tak samo okolice małych palców. Do tego gerneralne wrażenie z noszenia też jest niemiłe-jakby były na mnie za małe po prostu, ale w ich 40 bym się utopiła (mają wg mnie zawyżoną o oczko rozmiarówkę).
    Sama na pewno nic już od nich nie kupię. O nie!

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 27-05-13 17:48 · do góry^

    o tak, zgadzam się z asią co do tych balerin, noszenie ich to straszna męka. miałam takie czarne, ale w środku zielone, myślę, że to ten sam model, tylko ten asi jest nowszą odsłoną. miałam do nich parę podejść, niestety przy każdym założeniu wracałam do domu ze łzami w oczach. nie polecam nikomu. oczywiście sprzedawca zachwalał, że buciki uwielbiane przez klientki, chętnie kupowane, że to już ostatnie sztuki, sratata...

    Odpowiedz»
  • asia
    asia · 27-05-13 20:18 · do góry^

    No to żałuję, że tu o nie nie wypytałam wcześniej, bo bym ich wówczas nie kupiła :-/
    Czyli, że nie mam co liczyć, że moje męki coś dadzą i że się one rozchodzą? Zawsze będą tak koszmarnie niewygodne?
    O ja...

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 27-05-13 20:23 · do góry^

    asiu, ciężko mi powiedziec, ja je założyłam ze 3 razy i się poddałam. sprzedałam i na szczęście jakoś dużo nie straciłam. możesz próbować się pomęczyć, może akurat Ci się rozchodzą, może pochodź w nich jak najwięcej po domu? zawsze lepiej tak, niż po mieście, bo możesz ściągnąć w każdej chwili.

    Odpowiedz»
  • cichawoda
    cichawoda · 27-05-13 20:34 · do góry^

    Ja potwierdzam crocsy :)

    Mam dwie pary:
    - japonko-sandałki (Sexi Flip) i są boskie, hit lata, noszę drugi sezon...
    - takie balerinki-tenisówki (zeszła jesienna kolekcja, już ich nie ma...), na początku troszkę mnie męczyły w palce z przodu, ale się tam dopasowały ładnie i teraz tylko od czasu do czasu mnie obcierają na pięcie, ale i tak nie jest to jakaś masakra... na duży plus zaliczam też, że stopa się nie męczy w nich, naprawdę fajnie się chodzi, jakby amortyzują :>

    Ja ogólnie z moim wąskimi płetwami mam problem z balerinkami i zawsze mi coś nie pasuje, więc to i tak jest moje najlepsze podejście do tego typu butów. BTW: W mojej obuwniczej historii obtarły mnie nawet kiedyś japonki (od spodu!)

    Odpowiedz»
  • honorata
    honorata · 10-06-13 13:54 · do góry^

    Ja muszę mieć oprócz tego, że ładne to wygodne buty:) Przede wszystkim skórzane. Podobno super wygodne i aktualnie modne są buty Melissy.

    Odpowiedz»
  • asia
    asia · 19-06-13 10:43 · do góry^

    Narzekałam tu na beleriny Maciejka, że wszędzie uwierają itp., więc teraz czuję się zobligowana dopisać, że się ostatecznie się rozeszły i są już wygodne bardzo :)
    Ale uważam, że powinny mieć z pół cm wyższy "obcas" lub grubszą wkładkę na pięcie, żeby lepiej amortyzować stopy. Ale tak to wiele balerin ma ;-)

    Odpowiedz»
  • asia
    asia · 02-12-13 19:26 · do góry^

    Uprzejmie donoszę, że baleriny Maciejka rozp$%^& mi się po 6 miesiącach noszenia. Tj. z tyłu, tuż nad obcasem mam 2 dziury, w tym 1 na wylot. Dziś właśnie wróciły z reklamacji, która oczywiście NIC nie dała. Opinia ich rzeczoznawcy: buty wykonane prawidłowo. Czyli, że chyba już się zużyły? Że mają tak słabą jakość, że na pół roku tylko starczają? Jakby nie było kosztowały 150zł co wg mnie jednak obliguje do tego żebym je z 2 lata (tj 4 sezony) ponosiła chociaż...
    Aha i nie przestały mi uwierać oczywiście. Ostatecznie po prostu nie mogłam w nich długo chodzić (też ze względu na cienką podeszwę, pod którą stopy czuły niewygodę miejskich chodników). M.in. zaczął mi się staw przy najmniejszym palcu u stopy zniekształcać (wychodzić na wierzch ;-), więc może i lepiej, że ich żywot dobiegł kresu ;-)

    Odpowiedz»
  • doris86
    doris86 · 02-01-14 14:30 · do góry^

    Eshi polecam Ci sztyblety marki noevision. Buty są niesamowicie wygodne, pięknie się prezentują i zwracają uwagę innych ;-) Chodzę w nich już drugi sezon i do tej pory nic mi się z nimi nie stało. Zastanawiam się nad drugą parą. Aha i jeżeli zdecydujesz się na zakup to zwróć uwagę na numerację bo jest zawyżona. Pozdrawiam ;)

    Odpowiedz»
  • Pigwa
    Pigwa · 13-01-14 22:04 · do góry^

    Przetestowałam na swoich wydelikaconych stópkach rozm. 41 wiele marek, ale zdecydowanym faworytem są clarksy, potem hottery, rieker. Jesienią kupiłam czółenka oxygen na grubym koturnie i jestem również bardzo zadowolona.

    Odpowiedz»
  • Eshi
    Eshi · 14-01-14 00:49 · do góry^

    Zna ktoś i coś może napisać na temat butów z polskiej firmy Vanessa?

    Kurczę, poszukuję dobrych jakościowo butów. Kiedyś słyszałam, że najlepsze buty są polskich marek, tych mniej znanych, bo idą na jakość, a nie na masówkę.

    Ale wiadomo, różnie bywa.

    monika.sk8 (małpa) wp.pl

    Odpowiedz»
  • asia
    asia · 14-01-14 08:18 · do góry^

    Ja przez tą przygodę z Maciejką teraz obawiam się polskich firm obuwniczych.

    Odpowiedz»
  • asia
    asia · 14-01-14 08:56 · do góry^

    Ja przez tą przygodę z Maciejką teraz obawiam się polskich firm obuwniczych.

    Odpowiedz»
  • bingqilin
    bingqilin · 14-01-14 15:30 · do góry^

    A możecie polcecić jakieś wygodne buty do ślubu? Słyszałam, że lepiej zrezygnować z typowych czółenek, a wybrać te z jakimś paskiem...
    Czy ktoś może mi doradzić?

    Odpowiedz»
  • Yaga7
    Yaga7 · 14-01-14 15:37 · do góry^

    Ja do ślubu miałam robione na zamówienie buty taneczne - http://www.akces.biz/
    Najbardziej wygodne buty na obcasie, jakie kiedykolwiek miałam :)

    Odpowiedz»
  • Taszi
    Taszi · 11-03-15 22:48 · do góry^

    Z tymi butami tanecznymi na zamowienie to swietny pomysl! Dzieki Yaga, nie planuje wychodzic za maz ale wygodne buty zawsze sa potrzebna!

    Odpowiedz»
  • Italshoe
    Italshoe · 25-05-15 13:47 · do góry^

    Niestety buty na obcasie mają to do siebie, że pięknie się prezentują natomiast nie zawsze są w pełni wygodne. Nierzadko zdarza się, iż obcierają, uwierają, po jakimś czasie od założenia na stopy stają się zbyt luźne lub zbyt ciasne... Dobranie idealnej pary jest prawdziwym wyzwaniem i wymaga czasu, rozwagi, ale i również pewnej wiedzy. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na materiał, z jakiego zostały wykonane. Oczywiście najwygodniejsze są buty ze skóry naturalnej. Przede wszystkim jest ona miękka, co znacznie zmniejsza ryzyko powstawania obtarć. Należy jednak wziąć pod uwagę, iż takie buty delikatnie się rozejdą. Fakt ten jest istotny szczególnie, jeśli kupujemy parę bez żadnych zapięć - wówczas stopa musi trzymać się samoistnie w butach. W takim przypadku lepiej wybrać rozmiar lub pół rozmiaru mniejsze, by w późniejszym czasie uniknąć zsuwania się obuwia ze stopy. Bezpieczniejszym wariantem są zwykle buty z zapięciami, które pomagają utrzymać je na swoim miejscu... Takich aspektów jest bardzo dużo, ale nie sposób wszystkie tutaj wymienić :) Więcej na ten temat znajdziecie na blogu www.emodawloska.pl. Pozdrawiam, Marta z Italshoe.pl

    Odpowiedz»
  • joinme
    joinme · 17-06-15 20:20 · do góry^

    Buty na obcasie muszą mieć dobrą wkładkę. Najlepiej też ze skóry kupować, wtedy po czasie but się dopasuje. Ale nie ma reguły. Czasami sztuczny materiał lepiej leży od skóry. Mam dwie pary butów wizytowych stąd http://www.czasnabuty.pl . Cena coś była około 90 zł i noszę je od 2 lat. A kiedyś kupiłam skórzane za 300 zł i tylko raz mialam na nogach :/

    Odpowiedz»
  • Dareczek
    Dareczek · 18-06-15 09:58 · do góry^

    Wiem że do butów powinna być dobrze dobrana torebka - https://4damy.pl/torebki-kuferki Z torebek elegankich obecnie bardzo modne sa torebki kuferki, które podkreślają elegancki design Całej stylizacji.

    Odpowiedz»
  • Sandra32
    Sandra32 · 01-07-15 18:12 · do góry^

    Oczywiście, że istnieją wygodne buty. Ja bardzo często kupuję obuwie w sklepie Senity http://www.senity.pl/ , głównie ze względu na portugalską markę Beppi, ponieważ ich buty są nie tylko ładne, ale przede wszystkim świetnie się je nosi. Ponadto produkty w tym sklepie nie są drogie:)

    Odpowiedz»
  • Neith
    Neith · 04-07-15 10:35 · do góry^

    Zabrzmi to szeptacko, ale niech tam :D
    Kupiłam szpilki na ślub siostry. Miały być czerwone, ładne, w rozmiarze 41, pasujące choć trochę do pin-up'u. I WYGODNE.

    Znalazłam na Zalando, firmy Pier One (pieron :D), przecena za 199 na 99,5, chociaż inne podobały mi się bardziej, ale wykupili. Wzięłam, wczoraj dotarły i jestem zachwycona! Nigdy nie chodziłam na obcasach dłużej niż 15 minut, a wczoraj je "rozchadzałam" godzinę i było super :)

    Takie, tylko czerwone wzięłam:
    https://www.zalando.pl/pier-one-szpilki-czarny-pi911a09o-q11.html

    I poważnie rozważam wydanie 200zł na drugie, czarne :)

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 04-07-15 11:06 · do góry^

    Neith, to na zalando była ta zniżka? Ja się zawsze czaję na wygodne szpilki, więc bym brała, ale na zalando "red" są za 200 :(

    Odpowiedz»
  • Alchemia
    Alchemia · 04-07-15 11:30 · do góry^

    Jeju, śliczne, zazdroszczę znalezienia wygodnych obcasów i to jeszcze czerwonych.

    albeddo[na]gazeta.pl

    Odpowiedz»
  • brawurka
    brawurka · 04-07-15 11:41 · do góry^

    Neith, odezwij się do mnie na maila, mam kod -15% do zalando, ważny chyba jeszcze przez tydzień, jeśli chcesz.

    Odpowiedz»