Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Co teraz dla małych biustów?

  • jogurtwaniliowy
    jogurtwaniliowy · 18-06-17 02:56 · do góry^

    Cześć dziewczyny.

    Przyszedł taki moment, że pomyślałam, że warto by było nabyć trochę nowych staników - zmusiła mnie niejako do tego sytuacja, bo coś mi biust zmalał i większość dawnych staników jest już po prostu na mnie za duża. Zaczęłam przeglądać internet no i.... lipa. Dla naprawdę małych biustów jest mało dostępnych modeli.

    Na stornie effuniaka, który tak mnie kiedyś ratował nie mam już czego szukać. Effu wyraźnie stawia na duże biusty, nie ma żadnych zdjęć modelek z drobniejszym biustem, większość krojów jest na duże biusty, ponadto jakoś dziwnie większe wypadają na mnie te nowe modele (stare jeszcze pasują!). Z rozmiaru 65b znalazłam dosłownie 3 modele. 3. w tym jeden w różu, którego nie znoszę.

    Gossard 65d - to jest coś co może mnie ratować, chociaż w dołku nie leży tak jak powinien.

    O nowych onlyherkach słuch zaginął.

    Dobrze też leżała na mnie Cleo Maddie, ale 65c ze świecą szukać. Jedna sztuka 65d na allegro się ostała.

    Jedyną szansę widzę w half-cupach comexima, jeśli dalej robią "obniżone miski".

    No i ogólnie co się stało? Kiedyś było tyle alternatyw dla małych biustów, a teraz nic...

    Odpowiedz»
  • tyka
    tyka · 18-06-17 08:32 · do góry^

    Ja co prawda jestem D+, więc jako tako powinno coś być, ale leżą na mnie marki typowo małobiuściaste i ubolewam tak samo... (bo co z tego, że moje 65DD dostane wszędzie jak marki typowo dużobiuściaste za bardzo nie leżą). Ze swojej strony mogę polecić b.tempt'd-brytyjska małobiuściasta marka, ma kilka fajnych modeli (ciao bella <3 ). Sama próbuje stawiać na sztywniaki cleo - tilda, morgan- ktoś próbował? Kinga szyję też od 65B bodajże, ale nie wiem jak leży. Można też popróbować z change, dziewczyny sobie chwalą (dla mnie ma jednak za szerokie fiszbiny). Trefl pisała też coś o boux avenue, chętnie bym spróbowała, ale chyba żaden polski sklep tego nie ma :-(

    Odpowiedz»
  • tyka
    tyka · 18-06-17 08:32 · do góry^

    Ja co prawda jestem D+, więc jako tako powinno coś być, ale leżą na mnie marki typowo małobiuściaste i ubolewam tak samo... (bo co z tego, że moje 65DD dostane wszędzie jak marki typowo dużobiuściaste za bardzo nie leżą). Ze swojej strony mogę polecić b.tempt'd-brytyjska małobiuściasta marka, ma kilka fajnych modeli (ciao bella <3 ). Sama próbuje stawiać na sztywniaki cleo - tilda, morgan- ktoś próbował? Kinga szyję też od 65B bodajże, ale nie wiem jak leży. Można też popróbować z change, dziewczyny sobie chwalą (dla mnie ma jednak za szerokie fiszbiny). Trefl pisała też coś o boux avenue, chętnie bym spróbowała, ale chyba żaden polski sklep tego nie ma :-(

    Odpowiedz»
  • tyka
    tyka · 18-06-17 08:33 · do góry^

    I audelle oczywiście :-)

    Odpowiedz»
  • tyka
    tyka · 18-06-17 08:36 · do góry^

    Nie wiem czemu mi zdublowało...
    Dodam jeszcze, że ja osobiście ubolewam, że nie było mi dane spróbować la senzy :-( Coś czuje, że by leżała, wiele bym dała żeby zmierzyć chociaż te 30D i okolice...

    Odpowiedz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 18-06-17 13:44 · do góry^

    No jest lipa, chyba nie opłaca się szyć na małe biusty, które przecież jako tako mieszczą się w "zwykły" asortyment bieliźniaków, a nie dotyczą ich problemy dużych biustów typu konieczność dobrego podtrzymania.

    Dodatkowo ja szukam głównie wyprzedaży i przecen, co dodatkowo ogranicza i tak mały wybór.

    Ostatnio się napaliłam na halfy Frei, bo w dawnych czasach próbowałam tylko miękkich balkoników, które leżały tak sobie. Szukam, szukam i klapa. Jak już są obwody 30, to miski zaczynają się od D+.
    O 30C z brytyjczyków mogę prawie że zapomnieć. A 32B niestety w wielu przypadkach nie leży dobrze, bo ma fiszbiny na granicy zawąskości i często zbyt luźny obwód - tutaj mam na myśli głównie Fauve, do których wzdycham. Ale i wiele Lepeli też jest rozciągliwych. Chociaż Lepele to obecnie połowa mojej szuflady.

    Comexim to zdecydowanie dobry trop, nosiłam je przez 3 lata, są wystarczająco ścisłe, dość niskie (miałam nieobniżane modele) i jest na czym oko zawiesić. Dla mnie obecnie jednak poza zasięgiem, bo nie mieszkam w Polsce.

    Wzdycham jeszcze do Mimi Holliday, bo ta jedna, którą mam, robi cuda, ale a to rozmiar nie ten, a to estetyka nie moja i tak czekam już pół roku, aż się pojawi na ebayu "mój" model.
    Boux Avenue szukam tez na ebayu, ale bardzo to przebrana oferta.

    A czy ktoś może wie, jak to jest z małobiuściastymi modelami M&S? Swego czasu była ta marka dość popularna. Tego akurat widzę dużo z wysyłką z UK, niskie ceny, fajne, różnorodne wzornictwo. Przed zamawianiem powstrzymuje mnie brak darmowej przesyłki (najczęściej 1/3 ceny stanika).

    Poza tym pozostaje szukanie wśród "nieuświadomionych" marek. Tak trafiłam na Passionatę, która mnie akurat pasuje, ale w PL kiepsko dostępna.
    Z tego co wiem, to sporo osób zaopatruje się też w Esotiq i Cubusie. Nigdy ich staników nie próbowałam.

    Odpowiedz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 18-06-17 23:35 · do góry^

    Taki trochę offtop nie offtop co do Boux Avenue, moim zdaniem nie ma sensu ich szukać w sklepach i na ebayu. Trzeba po prostu zamawiać z ich własnego sklepu. Wysyłka do Polski kosztuje standardowo coś ok. 6 funtów i jest darmowa przy zamówieniu powyżej 60 funtów, to całkiem sensowna granica, podobna jest w naszym kontri. Ja ostatnio na promocji kupiłam sobie tam parę rzeczy i wszystko przyszło ekspresowo, a dodatkowo dostałam kod na darmową dostawę, choć przyznam szczerze, że nie sprawdziłam, czy obowiązuje też za granicę. A gdyby zorganizować wspólne zamówienie powyżej 60 funtów, to jedynym kosztem byłaby dostawa ze sklepu. No i wysyłają rejestrowane przesyłki kurierskie, co też jest zaletą (że rejestrowane, nie że kurierskie, nie znoszę kurierów i tak). Wiem, że Tobie, hochigan_, to ostatnie nie pomogłoby poznać marki, ale dla krajowych balkonetkowiczek może.
    Tylko Trefl chyba coś wspomniała, że te, które przymierzała były małomiskowe, i albo to się tyczy ich wszystkich staników, albo ja tak trafiłam, bo moje też są przymałe w standardowym rozmiarze.

    Odpowiedz»
  • tyka
    tyka · 19-06-17 07:41 · do góry^

    Faktycznie Welsh, możnaby pomyśleć :-) A oprócz tego, że przymałe jak leżą? ;-)

    Odpowiedz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 19-06-17 12:50 · do góry^

    * poprawka, chodziło mi oczywiście o to, że w wypadku wspólnego zamówienia jedynym kosztem jest dostawa w kraju

    Co do jednego się nie wypowiem, bo to stanik dziwadło, no i musiałam wziąć większy obwód, bo 30 w ogóle nie było, a ciekawość wygrała :D
    A drugi to Opal Non-padded plunge, jest całkiem w porządku jak na przymały stanik, w ogóle nawet tej przymałości nie widać, ale ja czuję, bo fiszbiny mi nie dochodzą z boku na większej piersi. No i jak je przycisnę, to wtedy coś zaczyna ciąć. Obwód jest okej, nie jest to dusiciel i pewnie bym wolała 28, ale luźny też w żadnym razie nie jest. Ogólnie ostatnio sama już nie wiem, w jaki rozmiar mam celować, mam takie dni, że myślę sobie, że wariatki te, co się ściskają, a w inne przepinam swoje pasujące 30 na ostatnie haftki i dalej mi mało. Miski fajnie się układają, żadnej hecy z kształtem nie ma. Zapiszę sobie na liście priorytetów na lipiec i postaram się wrzucić w internety w jakiejś formie :P

    Odpowiedz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 19-06-17 14:56 · do góry^

    Obejrzałam ofertę Boux Avenue, mają do mnie darmową przesyłkę od wydanych 50€. Nie powiem, zachęca to do wypróbowania. Podoba mi się ich model Danielle, o ten
    http://www.bouxavenue.com/bras/daniella-non-padded-balconette-bra/101099.html?dwvar_101099_braSize=30C&dwvar_101099_color=30LL&cgid=1000027
    Miękki, niski half-cup na mały biust to jest nie taki znowu częsty widok. I mają sporo małobiuściastych modelek.

    Odpowiedz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 19-06-17 14:58 · do góry^

    Teraz widzę, że oni twierdzą, że zalinkowana Daniella to balkonetka jest.

    Odpowiedz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 19-06-17 15:02 · do góry^

    Opinia Trefl o małomiskowości Boux Avennue chyba nie jest jedyna, bo po pobieżnym przeleceniu komentarzy na ich stronie pod wybranymi modelami też już trafiłam na podobne.

    Odpowiedz»