Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Zniknięcie cellulitu - cos co w koncu zadziałało!!!

  • mbossik
    mbossik · 04-09-09 20:43 · do góry^

    Drogie Koleżanki,
    muszę się z Wami podzielić odkryciem w walce z cellulitem. Męczyłam się z nim chyba od zawsze :/ Były kremy (od tych za 7 zł do tych za 150zł), były saszetki do picia na cellulit, był nawet aerobik 2x w tygodniu. Efekt? KIEPSKI.
    Potem za namową koleżanki spróbowałam kolejnej metody. BANIEK CHIŃSKICH. Z początku pomyślałam, ze to na pewno nie pomoże. Ale już po pierwszym zastosowaniu uwieżyłam w te bańki.
    Co jest potrzebne? Bańki chińskie (ale tylko gumowe) + oliwka (ja miałam Ziaji antycellulitową). Masowałam swoje uda i tyłek średnią bańka. Z początku był straszny ból - rozbijanie złogów tłuszczu. W zasadzie ból zależał od zasysania baniek: zasysałam mało-nie bolało, zasysałam mocniej-bolało bardzo... skóra była czerwona i gorąca. Dopiero po 15min od "zabiegu" skóra powracała do normalności. Jedyny minus to taki, ze na poczatku pojawiały mi się czerwone plamki-pajączki, ktore znikały po 2 dniach. Dopiero po jakims czasie, jak skóra się przyzwyczaiła pajączki przestały się pojawiać. Stosowałam masaże co 2 dni. Po jakimś tygodniu te grudki (nierówności) zniknęły. Pomyślałam sobie normalnie, że to jakiś cud!! Nie poddawałam sie i masowałam dalej. Potem wystarczyły mi takie masaze 2x w tygodniu. W lecie pierwszy raz mogłam się pokazać w bikini :D :))))))))))
    Niestety w sierpniu zaniechałam masaży - zwyczajnie mi się nie chciało. Teraz widze, że po tym miesiącu już zaczęły się tworzyć nierówności - szczególnie jak ścisnę skórę.
    Dziewczyny, na prawde Wam polecam te bańki (ok 18zł +oliwka 0,5l 10zł). Dodam, ze jak kiedyś byłam na "specjalistycznym masażu antycellulitowym to masażystka masowała mnie właśnie taką bańka. Koszt: 60zł)

    P.S. Pamiętajcie, ze nie można masować łydek, brzucha i piersi.

    Odpowiedz»
  • dagusiaw
    dagusiaw · 04-09-09 21:23 · do góry^

    A gdzie te cudo można kupić? I czy to są takie same bańki, które się stawia przy chorobach? Napisz proszę jeszcze, jak prawidłowo należy się nimi posługiwać:)

    Odpowiedz»
  • mbossik
    mbossik · 04-09-09 21:36 · do góry^

    W aptekach albo na allegro. Są to gumowe bańki (nie takie szklane). Smaruje się oliwką udo, przystawia gumową bańkę - zasysa ( z początku proponuje lekko, z czasem troche silniej) i kolistymi ruchami masować. Ostrzegam, że z początku troche boli - ale tylko wtedy rozbija się niechciany, zbity tłuszczyk.

    tu przykładowa aukcja: http://www.allegro.pl/item732184993_banki_chinskie_x_4_masaz_cellulit_apteka.html

    Odpowiedz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 04-09-09 21:38 · do góry^

    Ooo mam takie w domu :D
    Ale masujesz w sensie tylko przykładasz/przyciskasz i czekasz?

    www.smallcup.blox.pl - Oaza niewielkich biustów

    Odpowiedz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 04-09-09 21:39 · do góry^

    Dobra mam odpowiedź :P

    www.smallcup.blox.pl - Oaza niewielkich biustów

    Odpowiedz»
  • mbossik
    mbossik · 04-09-09 21:44 · do góry^

    Nie, nie wolno przykladać. Trzeba masować kulistymi ruchami. I tylko na oliwkę bo na krem jest strasznie ciężko. I na początek proponuje 5-10 min, zeby przyzwyczaić skórę. Efekty są. U mnie już po 2-3 razach było widać efekt. Kremy możecie sobie darować, to tylko strata kasy

    Odpowiedz»
  • houhou
    houhou · 04-09-09 22:26 · do góry^

    Potwierdzam skuteczność chińskiej bańki. Ciocia-wiedźma:) testowała toto na moich udach rok temu. Była na etapie wczesnej nauki więc narobiła mi trochę siniaków, ale efekt był naprawdę niezły. Niestety musiałam zrezygnować z kuracji bo strasznie mi naczynka zaczęły pękać:(

    Odpowiedz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 04-09-09 22:34 · do góry^

    Ale że bez przyciskania masować?
    To równie dobrze chyba można by było byle czym, nie?

    www.smallcup.blox.pl - Oaza niewielkich biustów

    Odpowiedz»
  • cissnei
    cissnei · 04-09-09 22:39 · do góry^

    A właściwie dlaczego nie można masować brzucha ani łydek? No bo piersi to rozumiem ;) Ja mam najwięcej na łydkach, więc chciałabym tam właśnie spróbować... Są jakieś przeciwwskazania?

    Odpowiedz»
  • cissnei
    cissnei · 04-09-09 22:40 · do góry^

    Kretynka ze mnie, łydki mi się pomyliły z udami. :P Nie spotkałam się jeszcze z cellulitem na łydkach. No to wciąż pozostaje pytanie o brzuch ;)

    Odpowiedz»
  • nivalis
    nivalis · 04-09-09 23:13 · do góry^

    Ja mam cellulit na łydkach:P to znaczy nie jest zbyt widoczny normalnie, dopiero jak ścisnę łydkę, no ale jest:)

    Odpowiedz»
  • Neith
    Neith · 04-09-09 23:32 · do góry^

    mi też się na łydkach zrobił cellulit :(
    hmm czyli to działa na zasadzie ciśnieniowego masażera? podciśnienie zasysa skórę i rozbija grudki tłuszczu?
    a tak zapytam - dlaczego nie szklane bańki? bo szklane mam w domu, a gumowych nigdy nie używałam... jaka jest praktyczna różnica między używaniem jednych i drugich?

    Odpowiedz»
  • ewcik
    ewcik · 04-09-09 23:33 · do góry^

    Kurcze, spróbowałabym, ale boję się tych pajączków :(. Niestety moja skóra jest na nie bardzo podatna :(. Buuuu...

    Odpowiedz»
  • justinehh
    justinehh · 04-09-09 23:42 · do góry^

    To w końcu co z tym brzuchem? Mozna go tak potraktować, czy nie ?

    Odpowiedz»
  • mbossik
    mbossik · 05-09-09 10:26 · do góry^

    Nie, brzucha nie można. Jest zbyt delikatny, a pozatym na brzuchu nie mamy cellulitu tylko jak już coś wałeczek - i to podobno jest inaczej skumulowany tłuszcz. Mi kosmetyczka (która masuje bańkami) powiedziała, ze NIE WOLNO - no to nie wolno. Łydki proponuje masować rękoma- bańką nie dacie rady bo będzie się odklejać i nic z tego nie wyjdzie.

    Neith: dokładnie tak działa. Podciśnienie zasysa skóre, masując rozbijamy grudki tłuszczu. Tylko trzeba MASOWAĆ a nie zassać i zostawić - bo wtedy nie dość, ze nic nie rozbijemy to jeszcze narobimy sobie mega siniaka.

    Dlaczego gumowe? Bo są elastyczne, krzywdy nie zrobią. Jak nawet zassam za mocno i przy masowaniu strasznie boli - to normalnie ją "odklejam" i zasysam lżej. Nie wiem jak jest z bańkami szklanymi - nigdy takich nie widziałam. Ale nawet w medycynie chińskiej jest napisane, ze szkale NIE NADAJĄ SIĘ DO MASAŻY.

    Odpowiedz»
  • Neith
    Neith · 05-09-09 11:30 · do góry^

    a to jeszcze dla upewnienia się zapytam: zasysanie w tych gumowych działa na zasadzie "ściśnij, przyłóż, puść", a nie przy użyciu ognia, jak w szklanych? w sumie logiczne by to było, bo elastyczność, większa podatntość na spalenie się - ale jednak wolę się upewnić :)

    Odpowiedz»
  • happiness
    happiness · 05-09-09 11:36 · do góry^

    A ja się nie zgodzę, że nie można mieć cellulitu na brzuchu. Ja np. mam mały, może jestem dziwolągiem:D a o tych bańkach było kiedyś w programie rozmowy w toku, więc kojarze, jak to działa. Dokładnie tak, jak napisała Neith. a po puszczeniu, jak skóra się zassie, przesuwa się bańkę kolistymi ruchami.

    na imię mi Lucyna :)
    kontakt: effemeria @ gmail . com

    Odpowiedz»
  • mbossik
    mbossik · 05-09-09 11:51 · do góry^

    Neith: Normalne użycie baniek np w chorobie =
    a) bańki gumowe- zasysamy skórę i zostawiamy
    b) bańki szklane- zasysają się poprzez ogień (to chyba jakaś starodawna metoda, ale dawniej ludzie sobie utrudniali życie ;P)

    Natomiast w masażach używamy tylko baniek gumowych. Szklane w ogóle nie spełniłyby zadania.

    A co do pajączków, to ja też jestem podatna. Mam np. na twarzy. Ale skóra na biodrach nie jest cieniutka i tak delikatna jak na twarzy więc te pajączki nawet jak się pojawią to znikają. A przy dłuższym stosowaniu baniek w ogóle się potem nie pojawiają. W sumie cos za cos.

    Odpowiedz»
  • mirkazdzirka
    mirkazdzirka · 06-09-09 17:04 · do góry^

    Powiem Wam z własnego doświadczenia, bo kiedyś miałam naprawdę spory cellulit, którego udało mi się pozbyć (już od jakichś 5 lat nie wraca) tylko i wyłącznie za pomocą ćwiczeń, zmiany sposobu odżywiania i regularnego stosowania balsamów. Moim zdaniem tylko to działa na długą metę, bo wszystkie te "cudowne" sposoby zwalczają skutek, a nie przyczynę, a przyczyną powstawania cellulitu jest właśnie nieprawidłowe odżywianie (picie dużych ilości kawy i czarnej herbaty, a za małych ilości wody i zielonej herbaty, jedzenie z białej, przetworzonej mąki, słodycze i generalnie większość produktów z wysokim indeksem glikemicznym). Taki sposób odżywiania nie tylko zwalcza cellulit, ale zdecydowanie poprawia samopoczucie. Oczywiście, czasem zdarza mi się zjeść coś słodkiego, ale ważne, że staram się tego unikać i opierać moją dietę na zdrowych produktach. Do tego ćwiczenia - i nie mam tu na myśli spacerów, bo najlepiej działają ćwiczenia wzmacniające mięśnie, czyli tzw. siłowe, przy czym niekoniecznie trzeba ćwiczyć z ciężarkami - chodzi o to, by "zmęczyć" mięśnie. Wystarczy 2 razy w tygodniu, ale regularnie. Do tego stosowanie balsamów do ciała, nawilżających lub ujędrniających, niekoniecznie tych przeciw cellulitowi. Potrzeba też cierpliwości, bo efekty nie pojawią się od razu. Na mnie tylko to zadziałało i nawet niedawno, kiedy ważyłam 10 kg więcej niż teraz, nie miałam cellulitu.

    Odpowiedz»
  • klymenystra
    klymenystra · 07-09-09 12:09 · do góry^

    Mirka, na kazdego dziala cos innego - mi cellulit zniknal dwa razy w zyciu - raz, jak chodzilam przez tydzien po gorach, jadlam bialy chleb z pasztetem i pilam piwo, a drugi raz od niedostepnego juz chyba nigdzie zelu pod prysznic i balsamu firmy Viki (za jakies smieszne pieniadze). Hiperzdrowo sie odzywialam przez ponad pol roku, jak bylam na intensywnym Montignacu, i cellulit byl. Teraz sie odzywiam w miare zdrowo, choc nieidealnie (kawe, owszem pije, nie codziennie, bialej maki nie jem wcale), to tego tancze po 10 godzin w tygodniu i robie shimmy, ktore teoretycznie powinno mi zkliwidowac cellulit i nic - dalej jest. To sa cechy osobnicze i genetyczne, poza tym cellulit jest czyms normalnym.

    A banki brzmia zachecajaca, tylko nie wiem, jak to jest przy sklonnosciach do zylakow - mozna?

    Odpowiedz»
  • madzioreck
    madzioreck · 07-09-09 20:38 · do góry^

    ametyst89 napisała:
    „Ale że bez przyciskania masować?
    To równie dobrze chyba można by było byle czym, nie?”

    No właśnie chyba nie, bo tu nie chodzi o nacisk, tylko o efekt... bo ja wiem, podciśnienia?

    Odpowiedz»
  • madzioreck
    madzioreck · 07-09-09 20:41 · do góry^

    Nie wiem jak jest z bańkami szklanymi - nigdy takich nie widziałam. Ale nawet w medycynie chińskiej jest napisane, ze szkale NIE NADAJĄ SIĘ DO "MASAŻY."

    Ano nie nadają się, zresztą niezbyt to widzę - bańkę szklaną trzeba potraktować ogniem od środka i nie ma kontroli nad siłą zasysania, jak się nie ma wprawy.

    Odpowiedz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 07-09-09 20:44 · do góry^

    Ahaaa, dzięki staram to sobie zwizualizować póki nie próbuje :D

    www.smallcup.blox.pl - Oaza niewielkich biustów

    Odpowiedz»
  • Emma
    Emma · 09-09-09 22:04 · do góry^

    Każdy organizm jest inny i choć zgodzę się w 100%, że zdrowe odrzywianie i regularne ćwiczenia o których pisała mirka są najlepszą drogą do długiego życia w zdrowiu i urodzie, to niestety nie mogę powiedzieć, żeby działało to też u wszystkich na cellulit. Moja mama od 20 lat jest nauczycialką w-f-u, instruktorką fitness i trenerką drużyny piłki siatkowej. Rusza się tyle, że ja mając 22 lata nie jestem w stanie robić choć 1/3 tego co ona. Odrzywia sie zdrowo, bez szaleństw bo dietetyka również jest jej pasją. Figurę ma niezłą (pełno mięśni ;)), nogi dłuuugie,opalone i ksztaltne, a na nich cellulit jak złoty i na łydkach też ;P. U mnie najlepszy rezultat przyniosly saszetki Vichy stosowane przez 2 miesiące, nie zostało prawie nic, choć uda mam naprawdę obszerne. Są drogie ale dostałam w prezencie :)Pomijając te wszystkie niesamowite składniki owego kremu jestem w stanie uwierzyć w to, że efekt osiągnęłam dzięki codziennemu masażowi. Saszetki na dzień i noc zmusiły mnie do tego, żeby stosować je ragularnie i się masować. Efekt cudny, teraz już (miesiąc po odstawieniu) trochę się zmniejszył. Uważam, że każdy masaż (w tym ten bańkami-ogólnie to świetny pomysł) przyniesie efekty, jeśli będzie regularny.

    Odpowiedz»
  • Emma
    Emma · 09-09-09 22:07 · do góry^

    Przepraszam za błędy, robię ich dużo, gdy się spieszę. A zdrowe oczywiście powinno być odżywianie :)

    Odpowiedz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 14-09-09 18:10 · do góry^

    Ejjj czuję się tEMpa po raz pierwszy od dłuższego czasu. Jak ja to przyłożę, zasywam i próbuje masować to przecież sie nie da bez przesuwania, a jak przesune to się odsysa :/ Wytłumaczy mi ktoś bardziej łopatologicznie?

    www.smallcup.blox.pl - Oaza niewielkich biustów

    Odpowiedz»
  • mbossik
    mbossik · 15-09-09 16:18 · do góry^

    Masowanie = przesuwanie zassaną bańką kulistymi ruchami po udzie. Piszesz, że się odsysa. Może więcej oliwki na ciało?

    Odpowiedz»
  • ametyst89
    ametyst89 · 15-09-09 16:34 · do góry^

    A to jest myśl ;) Spróbuję ;)

    www.smallcup.blox.pl - Oaza niewielkich biustów

    Odpowiedz»
  • animfa
    animfa · 12-11-09 17:30 · do góry^

    powiedzcie mi dziewczyny w jakim stadium cellulitu jesteście? dziś zaczęłam chińską kuracje i zamierzam wytrwać przy niej do wiosny, u mnie to jest tak że nawet jak stoje bez spinania mięsni widać wstrętne grudy i dziury w pośladach. Dlatego zanim narobię sobie nadziei pytam się jak to u was jest z tymi kraterami na pupci :) jak u was z efektami? co z pajączkami które powstają na pośladkach po masażu, jak długo wam schodzą? ja póki co jestem po pierwszym bolało strasznie bo zacisnęłam bańkę na maxa i na dzień dobry popękały mi drobniutkie naczyńka na prawym pośladku.nie przejmuję sie nimi póki co bo wiem że znikają po kilku dniach. ból jest spory, ale wydaje mi się że im większe podciśnienie tym lepszy efekt. masaż wykonywałam przy sztucznym oświetleniu i załamałam się patrząc na swoje ciało, jestem młoda i zgrabna a moje nogi wyglądają jakbym zaliczyła już conajmniej 4 ciąże, ba moja ciotka po trzech wygląda lepiej ode mnie. słuchajcie to jest straszne, cellulit nie wybiera i może trafić na każdą z nas. Moja przyjaciółka waży 71kg przy wzroście 167 cm i nie ma nawet małej grudeczki na czubku swoich pośladków. Pytam dlaczego??? jak rozmawiam ze znajomymi które nie widziały mnie w bikini, to nie mogą uwierzyć że mnie ten problem też dotyczy. Niestety nawet jak się nie ma tych kilku zbędnych kilogramow gwarancja bezkraterowych nóg jest zerowa;/ bjak to jest u was, czy problem pomarańczowej skórki nie jest przyczyną waszych kompleksów? u mnie to jest zdecydowanie number one. stałam nie w tej kolejce co trzeba jak tam u góry Bóg rozdawał duże piersi, jędrne ciało i gęste włosy. Strasznie mnie ten widok dziurawych nóg dziś dobił.Buuuu!

    Odpowiedz»
  • Sunachan
    Sunachan · 12-11-09 17:52 · do góry^

    chyba stałyśmy w tej samej kolejce xD
    a na serio to nie wiem, które mam stadium. jak stoję, to widać nierówności :/ taki efekt mam mniej więcej od 10 lat

    pisze się "dekolT" - NIE "dekolD" !!!!!

    Odpowiedz»