Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Sposoby na powiększenie biustu

  • edith
    edith · 31-10-10 15:41 · do góry^

    Uprzedzam, że pytam całkiem poważnie o wasze doświadczenia.

    Dobry stanik nie powiększa nic a nic.
    Obleśne wkładki odrzucają
    Odpowiednia bluzka dodaje 0,5 cm w biuście i to wszystko.
    Tabletki anty?- nie bardzo chcę brać chormony, kiedy ich nie potrzebuję
    Ziółka, tabletki itp- nigdy nie zażywałam takich specyfików- rozum podpowiada że to raczej oszustwo i strata pieniążków, a może nawet i zdrowia.
    Macie doświadczenie z jakimiś preparatami tego typu?
    Kremy- używam Eveline - żadnego efektu prócz gładszej skóry nie zaobserwowałam

    Istnieją jakieś naturalne sposoby na powiększenie biustu typu dieta itp? ( ciąża nie wchodzi w grę, przytycie również).
    Nie czekam na odpowiedzi o akceptacji swojego ciała itp.

    to może wydawać się głupie, ale jestem mocno zdesperowana. Szczerze mówiąc gdybym w tym momencie miała odopwiednią sumę pieniążków zafundowałbym sobie śliczne, malutkie, silikonowe 65D.

    Odpowiedz»
  • malinka
    malinka · 31-10-10 15:45 · do góry^

    Tabletki anty wcale nie gwarantują powiększenia biustu to po pierwsze, poza tym jest to efetk ulotny bo to po prostu zatrzymana woda w organizmie.

    Odpowiedz»
  • edith
    edith · 31-10-10 15:49 · do góry^

    to może znacie jakieś ćwiczenia ujędrniające/ powiększające choć troszeczkę biust.

    Odpowiedz»
  • malinka
    malinka · 31-10-10 15:53 · do góry^

    Jeśli chodiz o jędrnośc to natej stronce widziałam taki zestaw ćwiczeń http://wdziek.info/cwiczenia_na_ladny_biust.html

    Osobiście nie sprawdzałam ale ćwicze zestaw z tej stronki na talię i widzę już male zmiany :)

    Z ćwiczeniami na biust trzeba uważać, ponieważ ćwiczenia redukują tkankę tłuszczową zamieniając w mięśnie więc może to grozić zredukowaniem sobie biustu. Tak jak np maja pływaczki czy inne sportsmenki... No ale przy tym zestawie zapewniają, że nie jest tak obciążający by zredukowac biust.

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 31-10-10 16:07 · do góry^

    Edith, a znasz to forum>> http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/index.php?below=67&bust=89 ?
    http://wiekszepiersi.phorum.pl/
    Tam jest kopalnia wiedzy na temat naturalnych metod powiększania. Zioła, masaże, ćwiczenia, wszystko - kiedyś próbowałam się przebić przez te wątki, ale to naprawdę zajmuje dużo czasu.
    Sama próbowałam pić napar z kopru i szyszki chmielu, ale jestem niesystematyczna i nic z tego nie wyszło.;p

    http://olx.pl/oferty/uzytkownik/agT/
    anydalla małpa gmail kropka com

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 31-10-10 16:08 · do góry^

    O, nie wiem, czemu zalinkowała się Marishka;p

    http://olx.pl/oferty/uzytkownik/agT/
    anydalla małpa gmail kropka com

    Odpowiedz»
  • edith
    edith · 31-10-10 17:12 · do góry^

    Malinko te ćwiczenia trzeba pewnie wykonywać do końca życia, aby utrzymać uzyskany efekt? Zredukowania tkanki tłuszczowej się nie obawiam, moje "piersi" to same gruczoły.

    Alladyno też nie grzeszę systematycznością.
    Koper i szyszki chmielu to ziółka na porost biustu?

    Odpowiedz»
  • malinka
    malinka · 31-10-10 17:18 · do góry^

    Zwykle takie ćwiczenia polegaja na kilku tygodniowym cyklu, np 5 tygodni codziennie x2. Potem wystarczy kilka razy na tydzień powtarzać zestaw powtórzeń z np 3tygodnia. Ale jak mówilam, nie ćwiczyłam nigdy na biust więc nie wiem jak to dokładnie jest. Może tam w komentarzach na tej stronie pod artykułem znajdziesz jakies opinie jak działa ten zestaw:)

    A, że same gruczoły to nie przesadzaj! Ostatnio ktoś wstawł fotki frey mimi z identycznymi wymiarami jak Ty i cycek jak najbardziej był :)

    Odpowiedz»
  • malinka
    malinka · 31-10-10 17:22 · do góry^

    http://balkonetka.pl/katalog/bra/freya-mimi-5 o proszę :)

    Ja wiem, że nie chcesz tu rzadnej terapii w stylu "pokochaj swój biust". Absolutnie Cię rozumiem bo do nie dawna sama miałam mega kompleks na tym punkcie (teraz sobie wymyśliłam, że mam za wąskie biodra ;)). Ale gdy trafiłam na balkonetkę i pooglądałam różne biuściki w moich wymiarach to poczułam się lepiej:) A dużobiuściaste wrzuty staram się unikać chyba, że akurat mam ochotę popatrzeć sobie na fajne cycki ;) Podsumowując najlepszy sposób to przestac myśleć o swoim biuście źle :) wtedy dobieranie stanika, ciuchów, rozpoczynanie ćwiczeń czy kuracji ziółkowych będzie "lepiej wchodziło" :)

    Odpowiedz»
  • malinka
    malinka · 31-10-10 17:23 · do góry^

    *żadnej <wstydniś>

    Odpowiedz»
  • edith
    edith · 31-10-10 17:37 · do góry^

    nie pokazuj mi tak dużego biustu bo się dołuję. Nawet 30A w katalogu wygląda lepiej niż moje maleństwa. W 30 c freyi to mogę jeszcze skarpetę wsadzić.
    Chyba czas odkładać pieniądze na implanty.

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 31-10-10 17:38 · do góry^

    Edith, tak;) I jeszcze wierzbownica, kozieradka (razem z chmielem i koprem włoskim to są 4 podstawowe zioła na powiększenie biustu), lukrecja, dziurawiec, rdest, czeremcha, nagietek, pokrzywa, lebiodka, malwa, koniczyna... no, mnóstwo tego jest. Gotowe przepisy na mieszanki + wcześniej sposób określenia typu hormonalnego i wybór odpowiednich mieszanek - wszystko jest na tym forum, łącznie z opisami efektów. http://wiekszepiersi.phorum.pl/ Tyle że potrzeba sporo czasu i chęci, żeby to ogarnąć;)
    Tu są techniki masażu:
    http://video.interia.pl/obejrzyj%2Cfilm%2C104987
    hasło wiekszepiersi (bez spacji)
    Na tym forum jest o wiele więcej dziewczyn, które miały dużo doświadczeń z różnymi metodami, i tam na pewno znajdziesz więcej pomocnych rad niż tu.;)
    Ja piłam koper i łykałam szyszki przez jakieś 2 mies. (trochę z ciekawości, a trochę w celu ułatwienia/przyspieszenia migracji), z tym że właśnie bez regularności i nic nie mogę powiedzieć o efektach.;) Kozieradka jest paskudnie gorzka, więc zaparzyłam ją ze 3 razy i zrezygnowałam (jest też w kapsułkach, ale nie kupowałam). Koper całkiem dobrze smakuje i nie zauważyłam efektów ubocznych.;) Koper włoski jest zalecany mamom w celu zwiększenia laktacji, więc raczej nie jest szkodliwy.;) A działanie ziół polega na pobudzeniu pracy gruczołów - co jest efektem obecności fitohormonów w organizmie. Działają chyba słabiej niż syntetyczne (?) hormony zawarte w tabletkach anty (no i nie na zasadzie zatrzymania wody w organizmie), ale za to są pewnie zdrowsze niż anty.

    http://olx.pl/oferty/uzytkownik/agT/
    anydalla małpa gmail kropka com

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 31-10-10 17:40 · do góry^

    Moje "tak" dotyczyło oczywiście pytania o koper i szyszkę, a nie o implanty.

    http://olx.pl/oferty/uzytkownik/agT/
    anydalla małpa gmail kropka com

    Odpowiedz»
  • EPStudio_pl
    EPStudio_pl · 09-10-13 07:54 · do góry^

    Nie wiem czy bez interwencji chirurgicznej można go powiększyć,moim zdaniem nie,natomiast można o niego zadbać w taki sposób aby był jędrny używajac dobrych kosmetyków i będac aktywnym fizycznie.

    Odpowiedz»
  • annagrycan
    annagrycan · 16-10-13 10:55 · do góry^

    Ja też nie uważam że można naturalnie powiekszyć biust, a takie gadanie że jakieś ćwiczenia itd to ściema. Można go powiekszyć chyba tylko operacyjnie.

    Odpowiedz»
  • polcia1507
    polcia1507 · 28-10-13 23:01 · do góry^

    Też mam mały biust i zawsze miałam kompleks i żadne pocieszanie chłopaka nie pomagało. Podziwiając te sliczne staniczki i czytając recenzje mój biust wydawał mi sie tragicznie mikroskopijny nawet jak podziwiałam staniczki w moim przedziale rozmiarowym. Dopiero jak zrobiłam sobie zdjęcia biustu przekonałam sie że jest ok :)
    Może Tobie też takie zdjęcia pomogą:)
    Pozdrawiam

    Odpowiedz»
  • zina36
    zina36 · 29-10-13 12:32 · do góry^

    Ja tylko, że powiem, że ciąża i zwiekszenie biustu to TYLKO na okres ciąży...potem jest już tylko mniejszy :(...chyba, ze ktoś potem mocno przytyje, ale Tobie edith na pewno nie o taki efekt chodzi :)
    Tak więc to też nienajlepszy pomysł.

    zina36

    Odpowiedz»
  • malinka
    malinka · 29-10-13 12:39 · do góry^

    zina36 byłabym daleko od takiego uogólniania, że u każdego jest to tylko na okres ciąży. Moja mam jak również siostra mocno nie przytyły a większy biust pozostał ;)

    Odpowiedz»
  • zina36
    zina36 · 29-10-13 12:53 · do góry^

    No to im fajnie, ale o naszych maminych biustach nie mówmy nawet bo co innego biust 20-latki a co 50-60 latki.
    Ważne ile czasu jest się po tej ciąży...ja mówię po kilku latach. Mówię o sobie i moich koleżankach (wszystkie szczupłe)....mniejsze biusty i tyle.
    Jak się nie ma za dużego biustu przed ciążą to nie oczekiwałabym zmiany potem...to chcę powiedzieć.
    Ty malinka napisałaś "pozostał"...a więc i PRZED był, a tu edith napisła wyraźnie, jak sięs prawy mają...a raczej nie mają :)

    zina36

    Odpowiedz»
  • Baska100
    Baska100 · 29-10-13 13:54 · do góry^

    Mi ciaze ( 2 ) powiekszyly sporo biust, ktory z checia bym oddala jakbym mogla :D
    Przed pierwsza nosilam miseczke C wg polskiej firmy. Po niej juz konczylam na G ( caly czas ta sama marka). Po drugiej jesli dalej uzywajac tej samej firmy stanelo na J, a i to widze ze za malebylo : ) Pocieszam sie ze FF i G ( w brytyjskich) jest blizej poczatku alfabetu :P.
    Pierwsza ciaza byla w 2007, druga w 2011.

    edysiak(małpa)poczta.fm

    Odpowiedz»
  • niebieskikamyk
    niebieskikamyk · 29-10-13 14:09 · do góry^

    To, czy komuś po ciąży biust zostanie czy się zmniejszy to sprawa indywidualna. W mojej rodzinie żadnej kobiecie biust się nie zmienił jakoś diametrialnie. Jeśli miały duże przed ciążą to po ciąży też były duże, jesli któraś miała małe to po ciąży nic nie zostało i było mniej niż przed. Pomysł zachodzenia w ciążę TYLKO po to by sprawdzić czy się obejdzie bez chiruga to na prawdę głupi pomysł. Tylko operacja plastyczna powiększy biust trwale u takich małobiuściastych jak my (mam na mysli siebie i założycielke wątku). Kwestia jędrności też nie ma znaczenia, są takie kształty biustów, które i tak zwisają jak skarpety nawet jak się jest bardzo młodym bez doświadczania czynników takich jak ciąża, tycie i chudnięcie. Ja już powoli zbieram na operację bo z takim płaskoklaciem jak mam nie zamierzam się męczyć całe życie. Nie jest to też kwestia, że jak ktoś jest szczupły to i biustu jest niewiele. No to jest bzdura jakich mało. Są osoby grube z bardzo małym biustem, są osoby szczupłe z dużym biustem. Chudość nie jest wyznacznikiem posiadania czy też nieposiadania biustu.

    Odpowiedz»
  • zina36
    zina36 · 29-10-13 14:13 · do góry^

    Baska co Ty byś tam komuś chciała oddawać- Twój akurat jest bardzo akurat :)
    Mam pytanie tylko czy przytyłaś czy nie potem po ciązy...bo to tutaj jest istota całej sprawy.
    Ja zawsze byłam bardzo szczupła i przed ciążami miałam miseczkę brytyjską G,H..aa teraz szczupłość została a marne FF...chciaż dla edith moje marne FF brzmi jak obraza :)

    zina36

    Odpowiedz»
  • zina36
    zina36 · 29-10-13 14:20 · do góry^

    niebiskikamyk, masz rację...
    Wiadmo, ze sobie żartujemy, ze dla zwiększenia biustu to ktoś spcjalnie zachodzi w ciążę :)...no przecież wiadomo, że nie :)

    Reasumuję jedynie, ze jak go nie ma to i ciąża go potem cudownie jakoś nie wytworzy :)

    zina36

    Odpowiedz»
  • Baska100
    Baska100 · 29-10-13 14:36 · do góry^

    Od startujacej wagi sprzed pierwszej ciazy jestem wieksza o jakies 3 kg. Pupa, nogi mi nie urosly. Brzuch ( rozstepy po pierwszej i rozejscie miesni) i piersi o tak. Obwod w klacie porownywalny.Po pierwszej ciazy to poszla cala gorna garderoba do wymiany bo poprostu koszulek nie dalo rady na biust naciagnac.
    Ciaze ogolnie mi szly w brzuch i piersi.

    edysiak(małpa)poczta.fm

    Odpowiedz»
  • Baska100
    Baska100 · 29-10-13 14:43 · do góry^

    Genetycznie to chyba poszlam w babcie od strony mamy. Kobieta w swoich "najlepszych" latach miala wage 120 kg, Teraz to juz 70 pare. Biust i brzuch wielki. Nogi szczuple. Moja mama 50 kg pewnie nie przekraczala. W wieku 14-15 lat nie bylam w stanie zalozyc jej zakietu ( ze skory ), ktory nosila ok 40 roku zycia. W ramionach i rekawach byl za maly. Wtedy moja waga tez ok 50 kg ale budowa jednak inna.

    edysiak(małpa)poczta.fm

    Odpowiedz»
  • niebieskikamyk
    niebieskikamyk · 29-10-13 17:51 · do góry^

    zina36 - są takie osoby i nie jest ich jakoś bardzo mało, które właśnie decydują się na ciążę bo chcą mieć duży biust i duże rozczarowanie nadchodzi, gdy po ciąży biust jest nawet mniejszy niż wcześniej i po wszytskim i tak się kończy na operacji.

    Odpowiedz»
  • alex24
    alex24 · 24-07-14 10:20 · do góry^

    Edith jeśli jesteś bardzo szczupła to raczej biustu naturalnie mieć nie będziesz, piersi w większości składają się z tkanki tłuszczowej. Hormon pobudzający odkładanie się tkanki tłuszczowej na piersiach to estrogen, więc jak już napisała Anydalla możesz pić ziółka z fitoestrogenami lub łykać tabletki np fabulous breasts ale czy to przyniesie efekt? Sama jestem ciekawa. Alternatywa dla operacji plastycznej to powiększenie piersi za pomocą kwasu hialuronowego, efekt utrzymuje sie 2 lata.

    Odpowiedz»
  • kirke
    kirke · 25-07-14 20:29 · do góry^

    W kwestii ciąży i biustu - mi zdecydowanie się powiększy. Ważę 2 kg mniej, niż przed ciążą, w biuście mam 12-16 cm więcej i to już raczej na stałe (urodziłam prawie 10 lat temu...)

    Odpowiedz»
  • kirke
    kirke · 25-07-14 20:29 · do góry^

    W kwestii ciąży i biustu - mi zdecydowanie się powiększy. Ważę 2 kg mniej, niż przed ciążą, w biuście mam 12-16 cm więcej i to już raczej na stałe (urodziłam prawie 10 lat temu...)

    Odpowiedz»
  • kirke
    kirke · 25-07-14 20:30 · do góry^

    powiększył miało być :)

    Odpowiedz»