Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Bolące sutki

  • Anydalla
    Anydalla · 13-05-10 11:22 · do góry^

    Od jakichś 2-3 dni bolą mnie sutki. Raczej nie od obtarcia, bo to tylko po nacisku. Nie wiem, co może być przyczyną...;/ Nigdy tak nie miałam, co najwyżej tylko wtedy, gdy jakiś facet mnie za bardzo dopieścił ząbkami, blah.;p Przed okresem mam nabrzmiałe całe piersi, to też co innego niż taki miejscowy ból po dotknięciu. Zresztą, teraz jestem dopiero po owulacji, okres będę miała za jakieś 12 dni (o ile dobrze wszystko wyliczyłam). Na Kafeterii wyczytałam, że bolące sutki to zwykle objaw ciąży, pojawiający się już kilka dni po zapłodnieniu. Z tym że w ciąży raczej nie jestem, bo po 3 owulacyjnych dniach z temperaturami w okolicach 37,1, teraz temperatura spadła mi do 36,4, co w przypadku ciąży nie byłoby możliwe. Może to po prostu efekt po owulacji, a ja niepotrzebnie się zastanawiam.
    Ok. 3 tyg. temu przestałam brać pigułki, nie wiem, ile czasu mój organizm potrzebuje, żeby cykl wrócił do normy... Może to od tego? Jak myślicie?

    Odpowiedz»
  • magdus
    magdus · 13-05-10 11:35 · do góry^

    ja co do ciąży się nie wypowiadam, bo z tego co mi wiadomo i tak ewentualny test mogłabyś sobie zrobić dopiero 6 dni po stosunku, czyli od ostatniego licząc chyba ;)
    za to wiem, że po odstawieniu tabletek różne rzeczy dziać się mogą. ja np zawsze miałam cykl 27-29 dni, a po braniu tabletek mi się tak przestawił, że w pierwszym miesiącu po odstawieniu wyszło mi 34 dni, a potem w kolejnym 40 dni! natomiast przy tabletkach (przy Yasminelle przynajmniej nie) zawsze miałam wrażliwe piersi i bolące (zwłaszcza w okolicach sutków i pachy), a po odstawieniu to znikało. może u ciebie jest na odwrót? wiesz, organizm musi się znowu na swój system działania przestawić, więc to raczej normalne, że pierwsze 2-3 cykle możesz się różnie czuć ;)

    they say watch what you ask for cause you might receive

    mój kontakt: magda_k.1986@o2.pl

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 02:48 · do góry^

    tabletki najwyrazniej.
    organizm zawsze sie przestawia przy tabletkach.
    jak ja kiedys jescze bralam yasmine (mam pieknego chlopca z cyklu z yasmine :) )to tkliwosc piersi byla straszna.

    just anney

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 10:07 · do góry^

    Test domowy (z moczu) robi się 18 dni po stosunku. Z krwi - po 14. To raz.

    anney - pominęłaś tabletkę? spóźniłaś się z zaczęciem opakowania? Bo brzmi to jakbyś brała wszystko pięknie i nagle masz dzidziusia. Na tabletkach nie ma czegoś takiego jak "cykl".

    Trzy: po odstawieniu tabletek może zdarzyć się właściwie wszystko. Mało osób wie, że tuż po odstawieniu tabletek częściej zdarzają się ciąże mnogie. Odblokowane jajniki potrafią wyrzucać kilka kom. jajowych w jednej owulacji i może zdarzyć się, że para zamiast jednego upragnionego maleństwa ma dwoje, troje lub więcej. Warto o tym wiedzieć ;)

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 13:18 · do góry^

    regula_przekory, tak zaszlam w ciaze biorac REGULARNIE tabletki, nie ominelam zadnej, i bralam je o stalej porze (komorka mnie ratowala ;))
    fakt,ze zle sie czulam po yasmine (wczesniej bralam diana35?! (nie pamietam dokladnie nazwy) i MOZE nie wspolgrala z mom organizmem jak powinna.
    w mieisacy kiedy zaszlam w ciaze mialam tylko silne plamienie zamiast normalnej miesiaczki. skonsultowalam to z lekarzem i stwierdzil,ze zmienimy tabletki,jezlei taak sytuacja sie powtorzy.
    po tych 6/7 dniach zaczelam kolejne opakowanie, a po kolejnych 3tygodniach mialam pierwsze mdlosci.
    przez mysl mi nawet nie przeszlo,zebym mogla byc w ciazy. wiek ciazy okreslany byl podczas usg przez kolejne 3tygodnie i wygladalo na to,ze do zaplodnienia doszlo pod koniec wczesniejszego opakowania,bo 3 usg potwierdzilo dobry wzrost plodu i okreslilo wiek 8tygodni i kilka dni od zaplodnienia.
    ta ciaza byla dosc trudna (otwarta szyjka przez 24tyg) ale mlody mocno sie trzymal i urodzil w granicach umownego terminu porodu (data porodu wahala sie w granicach 3tygodni).

    just anney

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 13:19 · do góry^

    Reguło - a no właśnie, dlatego się pilnuję.;) Mierzę temperaturę, obserwuję objawy, a do tego prezerwatywa i czasowa wstrzemięźliwość w niebezpiecznych dniach.;p Więc nie sądzę, żeby to mogła być ciąża, choć testu nie robiłam. Temperatury już mi spadły do normalnego poziomu z progesteronowej części cyklu, a sutki nadal bolą.;/ Objawy jakieś takie średnie mam, ale to pewnie efekt brania tych prochów przez rok. Za 2 tyg. zacznę się martwić.;p

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 13:23 · do góry^

    alladyna, jezli masz normalna temperature to dosc malo prawdopodobna jest ciaza.

    just anney

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 13:25 · do góry^

    anney, ja Ciebie naprawdę przepraszam, ale średnio wierzę, że nic nie zostało schrzanione ;) Po prostu nie ma takiej możliwości, żeby przy stałym poziomie dopływających hormonów mogła zajść owulacja, plemniki przedarły się przez śluz szyjki i zapłodniona komórka zagnieździła się w nieprzyjaznej w takim momencie ścianie macicy. Gdzieś po prostu musiał się wkraść błąd - któraś z pigułek się nie wchłonęła, coś osłabiło jej działanie itd. Ochrona antykoncepcyjna przy pigułkach pochodzi z 3 różnych źródeł, więc jest naprawdę bardzo silna.
    Co lekarz powiedział na tę rewelację? Komentował jakoś ten fakt?

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 13:47 · do góry^

    regula, nie przepraszaj,bo nie ma za co ;)
    lekarz swtierdzil,ze jestem tym 1% z ulotki ;)
    ale mowiac powaznie, ja na te tabletki zle reagowalam, czulam sie zle i co ciekawe kilka razy wyiotowalam. nie zaraz po polknieciu tabletki (na noc bralam) ale rano co nei pozostalo bez znaczenia jak widac.
    mowilam wczesniej lekarzowi o tym,ale jak to w uk,dr stwierdzil,ze nie ma sie czym przejmowac.

    just anney

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 13:49 · do góry^

    nie chcialam brac tabletek,bo mam cale akta odnosnie mojej szyjki,ale lekarze stwierdzili,ze yasmine byly lepszym rozwiazaniem niz ewentualna ciaza (tu musialabym cala historie opowiedziec,ale ani czas ani miejsce, a jesli jestes ciekawa napisz maila do mnie, chetnie podyskutuje,bo widze,ze dobrze wiesz co mowisz :) )

    just anney

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 13:53 · do góry^

    1% z ulotki to te, które właśnie źle stosowały albo nie wiedzą, że źle stosowały. Jeśli źle reagowałaś to wszelkie wymioty i biegunki rzeczywiście mogły mieć wpływ i to nie było tak, że tabletki były przyjmowane prawidłowo i nagle ciąża.
    Takie posty sieją panikę i nie należy się upierać, że wszystko było ok, bo po takim czasie sama nie będziesz w stanie dać 100% pewności, że na pewno nie było w tym czasie biegunek, wymiotów, antybiotyków, leków uspokajających, ziół, leków przeczyszczających i odchudzających i innych substancji osłabiających działanie pigułek.
    Ciąża to fantastyczna rzecz, ale nie trzeba straszyć tych, które na razie nie mają na nią ochoty ;)

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 13:59 · do góry^

    Aha, no i uspokajasz bardzo, że wpływ tabletek na rozwój maleństwa nie jest aż tak duży i nie ma co wpadać w panikę i robić co miesiąc testu, żeby w razie czego nie zaszkodzić dziecku.
    Tak naprawdę to branie pigułek symuluje w organizmie ciążę i wszelakie opinie nt. ich szkodliwości są mocno przesadzone. Tak samo jak nie można uodpornić się na hormony, nie można dzięki nim stać się bezpłodnym albo zaszkodzić dziecku w bardzo odległej przyszłości (specjalnie wyłączam z tego podejrzewane działanie teratogenne na płód).

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 14:03 · do góry^

    jasne, zgadzam sie,ale przynajmniej dziewczyny biorace tabletki beda braly pod uwage,ze po biegunkach wymiotach i innych specyfikach mogacych oslabic dzialanie tabletek, wezma to pod uwage i beda madrzejsze ode mnie i mojego lekarza, a przeciez takie sytuacje sie zdarzaja :)

    nie mialam zamiaru siac paniki,jedynie podzielic sie moimi doswiadczeniami.

    just anney

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 14:10 · do góry^

    nawet nei wiesz ile nocy nie przespalam szukajac informacji na temat wplywy tabletek na rozwoj dziecka potabletkowego.
    jak narazie nie widze roznicy w porownaniu do pierwszego syna.
    oby tak dalej ;)

    just anney

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 14:11 · do góry^

    Ja to w ogóle byłabym za tym, że jeśli już ktoś szprycuje się hormonami to powinien się trochę douczyć anatomii i fizjologii w tym niewielkim zakresie. :) Bo jak potem czytam pytanie, czy tabletka może ugrzęznąć w górnej części żołądka i czy po tym będzie ciąża to mi witki opadają i serce się zatrzymuje ;) Albo właśnie ten kwiatek o przyzwyczajaniu się do pigułek.
    A to naprawdę trudne nie jest i wystarczy nieco rozszerzyć sobie wiadomości liceum. Poczytać o działaniu przysadki, o wzajemnym działaniu hormonów, o przebiegu cyklu bez tabletek i w ciąży i porównać z tym, co się dzieje przy tabletkach. Wbrew temu, co wiele osób myśli to właśnie przysadka ma tu największe znaczenie i to ona decyduje o tym, czy jajniki wyprodukują hormony.
    Wielu substancji w ulotce pigułek nie ma, ale najczęściej interakcje są wypisane przy każdym leku - stąd właśnie moje niedawne zdziwienie, że bezpieczne, ziołowe tabletki na uspokojenie osłabiają działanie pigułek. I nie miały one jakiejś rozbudowanej ulotki - ot takie najpopularniejsze, cuchnące pastylki w plastikowym pojemniczku, ale producent zadbał o właściwą informację.

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 14:31 · do góry^

    Anney, normalne w 2 cz. cyklu, czyli w granicach 36,8. No ale w czasach sprzed tabletek zawsze takie miałam przez 13 dni po zakończeniu płodnych. Jeśli te temperatury utrzymują się dłużej niż 2 tyg., to można lecieć po test.;) W moim przypadku ciąża nie byłaby żadną tragedią, ale po co się spieszyć.

    Odpowiedz»
  • magdus
    magdus · 16-05-10 16:07 · do góry^

    ja jak kiedyś aktywnie na forumantykoncepcja siedziałam, to też słyszałam o takich wypadkach, przy porządnie branych tabletkach. bo jednak to są tylko tabletki, 100% pewność daje jedynie wstrzemięźliwość ;)
    dodatkowo, że prawie żaden lekarz nie wykonuje badań hormonalnych na pacjentkach, tylko metodą prób i błędów dobiera tabletki. co niestety jest straszne, bo ja z tego powodu nabawiłam się różnych problemów, dlatego też nie pałam już miłością do tej metody ;)

    they say watch what you ask for cause you might receive

    mój kontakt: magda_k.1986@o2.pl

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 16:20 · do góry^

    To ja trafiłam na porządną panią doktor.;) Przy każdej wizycie wypytuje o samopoczucie po tabletkach itp., czy zauważyłam jakieś zmiany, a do tego co roku daje skierowanie na badania krwi (PT, APTT, glukoza, ALT, AST, bilirubina). Przed przepisaniem tabletek też.

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 16:25 · do góry^

    A jakie Waszym zdaniem badania pozwalają dobrać tabletki?

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 16:30 · do góry^

    To tylko praktyka pokaże... Na początku lekarze pewnie i tak przepisują pigułki z małą zawartością hormonów. Zrobienie badań przynajmniej wyklucza (albo chociaż ogranicza) przypadki, że tabletki zostaną przepisane osobie z cukrzycą albo z niewydolnością wątroby.

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 16:37 · do góry^

    Od kiedy cukrzyca jest przeciwskazaniem?
    Poza tym mówicie ciągle o tym, że testuje się leki na pacjentkach - ależ oczywiście, że tak. Nie da się na podstawie jakichkolwiek wskaźników ustalić jaki lek będzie odpowiedni. Żadne poziomy hormonów u zdrowej dziewczyny nic nie dadzą.
    Dlatego nie przeceniajmy tych badań - ważne są tylko funkcje wątroby i krzepliwość, a to akurat nie ma znaczenia przy dobieraniu konkretnego preparatu.

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 16:47 · do góry^

    Nie wiem, od kiedy, ale jest przeciwwskazaniem w paru przypadkach - http://cukrzyca.pl/porady/cukrzyca-u-kobiet/antykoncepcja-w-cukrzycy/ Np. przy jeszcze nierozpoznanej cukrzycy. Poszukaj sobie w necie, ja tutaj nie chcę być wyrocznią.
    Nie twierdzę też, że ma to znaczenie przy dobieraniu konkretnych tabletek, ale że ma znaczenie przy dobieraniu w ogóle (tj. brać czy nie brać?) i sprawdzaniu skutków tego brania w organizmie kobiety.

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 16:50 · do góry^

    Jak logika wskazuje - nie może być przeciwwskazaniem do czegoś o czym nie wiemy ;) Ale do rzeczy - przy leczonej cukrzycy antykoncepcja nie jest przeciwskazaniem. Przy niewyrównanej - jest z takich samych powodów jak u kobiet z zaburzeniami krążenia. Dlatego uznaję, że przeciwskazaniem nie jest sama cukrzyca tylko problemy układu krążenia i to też nie wszystkie.

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 16:56 · do góry^

    Kurcze, właśnie po to są te badania, żeby się dowiedzieć (przypadek: antykoncepcja hormonalna niewskazana krótko po rozpoznaniu cukrzycy). To chyba też logiczne. Gdyby lekarz nie zrobił badań, cukrzyca mogłaby być nadal nierozpoznana, nieleczona.;p Ale to nie znaczy, że jej nie ma i można beztrosko łykać pigułki.

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 16:59 · do góry^

    Nie wiem, czemu zamiast nazw chorób chcesz stosować rozpoznanie ich przyczyn/objawów/... (niepotrzebne skreślić), ale OK. Zamiast "cukrzyca" mogę pisać "problemy z podwyższonym poziomem cukru we krwi", tylko że to na jedno wychodzi. Nie pisałam o pozostałych podobnych problemach.

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 17:01 · do góry^

    Cukrzyca nie jest chorobą, którą z reguły wykrywa się przypadkowo przy tego typu badaniach. Nie przebiega bezobjawowo. Te badania nie służą do tego, żeby wykluczyć cukrzycę tylko choroby wątroby i układu krążenia.

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 16-05-10 17:02 · do góry^

    To po co w takim razie oznaczenie glukozy?

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 17:05 · do góry^

    ale przy zylakach nawet bardzo zaawansowanych lekarze w dalszym ciagu przepisuja tabletki antykoncepcyjne.

    just anney

    Odpowiedz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 16-05-10 17:05 · do góry^

    alladyna - piszę o objawach (a właściwie skutkach cukrzycy) dlatego, że przyczyną dla której wątpliwe powinno być stosowanie tabletek anty przy cukrzycy są właśnie zaburzenia w układzie krążenia, a nie całość tej choroby. Sam brak insuliny nie jest powodem - to skutki nierównego poziomu cukru powodują takie a nie inne zmiany w tkankach. Inna sprawa, że to wszystko to najczęściej asekuracyjnie tylko, a nie z przyczyn wykazanych badaniami.

    Odpowiedz»
  • anney
    anney · 16-05-10 17:09 · do góry^

    regula, powiedz mi , jaka jest zaleznosc nowotworu szyjki i piersi a srodki antykoncepcyjne?

    just anney

    Odpowiedz»