Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

wybielanie zębów

  • pannaM
    pannaM · 10-11-11 19:52 · do góry^

    hej dziewczyny. czy któraś z was była na takim profesjonalnym wybielaniu u stomatologa? jeśli tak to wiecie może czy są jakieś przeciwwskazania do takiego zabiegu? np. nadwrażliwość zębów, albo wrażliwe dziąsła.

    Odpowiedz»
  • zetka_2
    zetka_2 · 11-11-11 11:23 · do góry^

    Przyłączam się do pytania, tez jestem zainteresowana takim zabiegiem.Naczytałam się mnóstwo o wybielaniu, opinie są różne.Generalnie więcej pozytywnych opinii ma wybielanie nakładkowe niż lampą. Ciekawi mnie jeszcze czy któraś z Was próbowała żelu Biała Perła (ma dużo pozytywnych opinii na wizażu).

    e-mail:morphinae(małpa)interia(kropka)pl

    Odpowiedz»
  • jogurtwaniliowy
    jogurtwaniliowy · 11-11-11 14:10 · do góry^

    zetka_2, ja używałam białą perłę. Ogólnie muszę powiedzieć, że efekt jest, ale nie aż taki spektakularny, jednak widoczny. Zęby faktycznie są podczas wybielania nadwrażliwe, wtedy myłam żeby pastą do nadwrażliwych zębów. Efekt utrzymywał się tak z pół roku. Myślę, ze utrzymałby się dłużej gdyby zrezygnować z herbaty, kawy itp. (mi się utrzymywał do sesji - w sesji piję niebotyczne ilości kawy).

    Nawet mam jeszcze pudełko kupione w promocji do użycia. Jak zaliczę koło w pt, wezmę się za włosy, za zęby też. Szkoda, że nie mam jak się odchudzać i walczyć z tłuszczykiem, ale na to tez przyjdzie pora ;p

    A zetka zerknij na maila ;)

    Odpowiedz»
  • Anuszka
    Anuszka · 11-11-11 15:32 · do góry^

    Najlepiej jest porozmawiać ze swoim dentystą, on najlepiej oceni czy można, czy nie. Z tego co ja dowiedziałam się u swojego, to powinno się uważać przy nadwrażliwości (wybielanie ją pogłębia) oraz przy wszelkich chorobach dziąseł. Ja nie zdecydowałabym się na zabieg ze względu na mocno cofające się dziąsła na dolnej szczęce :/. Póki co wystarcza mi piaskowanie co jakiś czas, żeby usunąć przebarwienia, ale wiadomo, że zależy to od naturalnego koloru zębów... Po każdym piaskowaniu i po myciu pastami wybielającymi cierpię strasznie właśnie na nadwrażliwość, więc wyobrażam sobie co mogłoby się dziać po wybielaniu.

    Mimo to postanowiłam spróbować i zamówiłam sobie paski wybielające Blendamed, używała ich któraś z was? Słyszałam dobre opinie i sama jestem ciekawa efektu. Uzbroiłam się w porządną pastę na nadwrażliwość i mam nadzieję, że wytrzymam...

    Odpowiedz»
  • kawuemka
    kawuemka · 11-11-11 18:56 · do góry^

    Ja używałam pasków Crest i bardzo polecam. Nigdy nie miałam śnieżnobiałych zębów, cóż, taka moja uroda ale skusiłam się na nie w styczniu tego roku i jest super! Po 4 dniach już było widać różnicę i najważniejsze - efekt utrzymuje się do dziś, może nie tak spektakularny jak na początku (mimo, że uwielbiam czerwone wino i czarną mocną herbatę), ale nadal mam dużo jaśniejsze zęby nic naturalnie:)

    Odpowiedz»
  • zetka_2
    zetka_2 · 11-11-11 20:17 · do góry^

    jogurtwaniliowy, "A zetka zerknij na maila ;)" ??? wysłałaś coś bo jeśli tak to nic nie doszło:(

    e-mail:morphinae(małpa)interia(kropka)pl

    Odpowiedz»
  • choccolatte
    choccolatte · 11-11-11 22:31 · do góry^

    Nie decydujcie się na lampę - tuż po wybielaniu efekt jest super, ale do dnia następnego znika o 50%.
    Dobry jest preparat, którego nazwy nie pamiętam, ale nakłada się go na specjalnie dobraną do zębów formę i nakłada na całą noc - co najmniej 6h. Dziąsła są potem trochę podrażnione, ale ja dostałam też preparat łagodzący - w przypadku podrażnienia następnej nocy do formy nie dawałam wybielacza, tylko ten preparat i przez następne dni mnie już nic nie bolało :) Wybielałam 7 dni.
    Żeby efekt się w miarę utrzymywał, przez co najmniej 2 tygodnie po wybielaniu nie powinno się spożywać niczego ciemnego, tj. kawy, coli, czekolady, ciemnych herbat etc. :)

    Odpowiedz»
  • zetka_2
    zetka_2 · 11-11-11 22:41 · do góry^

    No właśnie czytałam, że ta lampa jest raczej mało skuteczna:(
    Co do pytania stomatologa to mam mieszane uczucia bo zawsze trafiam na jakiś narwanych marketingowców którzy chcą wcisnąć zabiegi za chore pieniądze. Ostatnio koleżanka opowiadała, że wybielała zęby metodą nakładkową w gabinecie dentystycznym za ok 800 zł. Zrobili jej wyciski, dali tubki z wybielaczem i do domu. Po pół roku jak chciała powtórzyć zabieg poszła po rozum do głowy a raczej do kieszeni i odnalazła firmę która dystrybuuje ten wybielający żel i kupiła go za 50 zł.

    e-mail:morphinae(małpa)interia(kropka)pl

    Odpowiedz»
  • kawuemka
    kawuemka · 13-11-11 11:33 · do góry^

    Bo chyba najdroższe właśnie te wyciski, ale na pewno marża była zawrotna. Z resztą teraz wszystko można kupić na allegro, nawet termoutwardzalne nakładki, zk tórych samemu można zrobić sobie wycisk http://allegro.pl/opalescence-pf-20-8-szt-nakladki-gratis-i1913006938.html

    Odpowiedz»
  • Rudi
    Rudi · 13-11-11 12:56 · do góry^

    Ja mialam robione nakładkowe wybielanie z użyciem zelu WhiteNite - 16 % dostałam.
    Wyciski miałam wliczone w cenę, nie robiłam w Polsce, więc cenowo się nie wypowiem, ale słyszałam, ze w PL mozna zrobić za połowę mniej, niż ja płaciłam (270 euro). Z tym, że w cenie miałam wliczone wyciski i 6 strzykawek z żelem, ja zużyłam tylko 1,5 strzykawki- nakładałam na noc, gora i dół, żel do foremek tylko na zęby od 5tki do 5tki, na tylne się nie nakłada. Potem mąż sobie zrobił osobno foremki, i zużył kolejne 1,5 strzykawki- to było półtora roku temu. Teraz on powtarza wybielanie, ale nie dlatego, ze koniecznie musi, tylko dlatego, zeby wykorzystać strzykawki, które w przyszłym roku stracą termin ważnosci ;) Zuzyje pewnie 1- 1,5, resztę odsprzedam kumpeli :)

    Też się zastanawiałam nad lampą, ale- efekt po lampie jest fajny, ale krótkotrwały, natomiast uczucie super-wrazliwości zębów o wiele bardziej dokuczliwe, niż po nakładkowym. Dobrze, ze się na lampę nie zdecydowałam :) No i lampa jest droższa niż nakładkowe- przynajmniej u nas.

    Ważne przy wybielaniu profesjonalnymi żelami:
    -WSZYSTKIE UBYTKI MUSZĄ BYĆ WYPEŁNIONE!!!!! Jeżeli jest jakaś nieszczelna plomba, i żel dostanie się pod nią, może się to skonczyc obumarciem nerwa i leczeniem kanałowym! No i ponoć strasznie boli! Tak ze jak ktoś nie jest pewny, czy ma wszystkie ubytki idealne, lepiej skonsultowac z dentystą. PO wybielaniu teoretycznie plomby na zębach wybielanych trzeba wymianiać, w praktyce może być różnie- mój mąż np. ma martwą 3kę (wypadek na treningu), a nie widać wielkiej różnicy między tym jednym martwym, a zdrowymi wybielonymi( trzeba się dobrze przyjrzeć, ale nie rzuca się bardzo w oczy), ja mam plombę w jedynce, a w ogóle się po wybieleniu nie odróznia odcieniem od reszty zęba.

    - podczas wybielania nakładkowego i do ok. 3 dni po zakończeniu stosuje się tylko białą dietę- zadnej kawy, herbaty, wina czerwonego, no chyba ze przez słomkę prosto do gardziołka, zadnej pomidorówki, potraw pomidorowych, czekolady, marchewki, soków kolorowych, wiśni, czereśni, jagód, i trzeba też uważać z kwaśnymi owocami, cytrusy są zakazane, jabłka tez odradzają, ja jadłam tylko banany :) A to dlatego, że żel wybielający powoduje, że zęby sa lekko porowate, i bardziej chloną wszelkie koloranty, dzięki czemu można uzyskać efekt odwrotny od zamierzonego. Ja przez dwa tygodnie wybielania kawę piłam tylko przez słomkę, jadłam tylko ryż z kurczakiem bez panierki i spagetti carbonara , a na śniadanie magdalenki z mlekiem ;)
    No i palenie jest zakazane! ;)

    -przed wybieleniem dentysta powinien zrobic czyszczenie zębów, i robi się też piaskowanie, co wspomaga akcję żelu wybielającego.

    - i trzeba się zaopatrzyć w olbrzymią ilość pasty do zębów wrażliwych i takiegoż płynu do płukania. Ja zaczęłam stosować elmex zielony już na miesiąc przed wybielaniem, a potem tenże elmex szedł jak woda- nakładałam na zęby niemal 15 razy dziennie, bo zęby są naprawdę bardzo wrażliwe podczas wybielania, przynajmniej moje były. Uczucie "wełny w zebach" mija po ok. 48 godzinach od ostatniej aplikacji.

    Niemniej jednak warto było- u mnie różnica jest niesamowita, jak mi się bedzie chciało poszukać zdjęc przed i po to może wstawię, w każdym razie minęło juz półtora roku, a zęby nadal fajne, jaśniutkie, białe, zwłaszcza, jak słońce po nich poświeci :) A kawę piję codziennie :) PO zdjęciu aparatu na pewno powtórzę :)

    Odpowiedz»
  • Rudi
    Rudi · 13-11-11 13:00 · do góry^

    A, odnośnie podrażnienia dziąseł- trzeba odpowiednio dawkować zel do foremki- ja raz dałam za duzo, po założeniu na zęby część zelu wyszła spod foremki na dziąsło i szybciej ferulę ściągałam, niż ją zakładałam :D:D:D

    Odpowiedz»
  • nathd
    nathd · 13-11-11 13:59 · do góry^

    Ja używałam pasków BlendAMed:) Tych słabszych, siostra tych mocniejszych. No u niej efekt jest fantastyczny i się utrzymuje kolejny miesiąc, u mnie jest różnica, ale nie taka spektakularna. Siostrze szkliwo trochę popękało, mi nie bardzo. Owszem zęby są trochę nadwrażliwe, ale szybko to znika.
    Pewnie gdybym grzecznie ząbki myła też bym ciągle miała białe ;p
    Efekt ok, ale następnym razem chyba spróbuję coś innego.

    71/100/107 (70G/70GG )

    Odpowiedz»
  • Rudi
    Rudi · 13-11-11 14:11 · do góry^

    NO ja właśnie przed wybielaniem w gabiencie cudów próbowałam, bo naprawde miałam beznadziejny kolor. Uzywałam białe perły, używałam pasków crest, uzywałam past wybielających, i w sumie, jakby zliczył, ile wydałam na pośledniejsze środki, to by pewnie wyszedł koszt profesjonalnego żelu.
    Osobiście teraz uważam, ze lepiej zapłacić raz więcej, a zrobić dobrze, pod kontrolą stomatologa, niż co pół roku kupować półśrodki. Nie wiem, jak to wygląda w Pl, ale ja podczas wybielania musiałam się zgłaszać do gabientu co 4 dni- na pogawedkę i obejrzenie, w sumie, byłam przed wybielaniem, potem ze trzy razy w trakcie, i na zakończenie. Wypytywano mnie o wszystko, za każdym razem mi w gębę zaglądała, więc wiedziałam, ze jak się tylko coś stanie nie tego, to przynajmniej jestem w dobrych rękach.

    Co do kosztu nakładek- w Pl wycisk kosztuje 200 zł, u nas 50 euro. Czyli IMO nie jest to dużo, a lepiej miec zrobiony dokładnie pod nasze zęby i wyprofilowany, bo te żele naprawdę żrące sa i można sobie nieźle dziąsła załatwic.

    Odpowiedz»
  • Rudi
    Rudi · 13-11-11 14:12 · do góry^

    A, i najlepiej rozjaśnia się zęby o żółtym odcieniu, najgorzej wybielić te o szarosinawym kolorze, nie wiem, dlaczego.

    Odpowiedz»
  • nathd
    nathd · 13-11-11 14:19 · do góry^

    O tej nakładce na zęby, co się potem tylko żel dokupuje to słyszałam od kolegi. Podobno skuteczne, w Polsce kosztuje ok 600-800zł - zależy gdzie. Żel to potem grosze i starcza na długo.

    71/100/107 (70G/70GG )

    Odpowiedz»
  • errel
    errel · 13-11-11 14:25 · do góry^

    Nie wiem o jakiej lampie mówicie, ale ja 5 lat temu wybielałam zęby lampą Beyond. Za wybielanie płaciłam wtedy 900zł, teraz jest sporo taniej. Jeśli chodzi o efekt, to jak dla mnie rewelacja. Niby gwarancja była na 2 lata, ale u mnie efekt utrzymuje się do tej pory, może dlatego, że nie pije kawy i nie palę papierosów. Za parę lat na pewno powtórzę wybielanie. Także jeśli chodzi o mnie, to szczerze polecam, bo efekty moim zdaniem są super ;)

    Odpowiedz»
  • Rudi
    Rudi · 13-11-11 14:40 · do góry^

    Zrobiłam na szybko porównanie- nie wiem, czy dobrze będzie widać na zdjęciach, bo wycinałam, nie chciałam całej gęby ładować. W każdym bądź razie nigdy przed wybielaniem nie załozyłam na siebie białego ciucha, bo od razu rzucał sie w oczy paskudny kolor moich zębów, teraz nawet śnieżna biel mi nie straszna :D

    http://img522.imageshack.us/img522/205/beznazwysz.jpg

    Odpowiedz»
  • kawuemka
    kawuemka · 13-11-11 20:19 · do góry^

    Jest różnica, ale u mnie z zębów podobnych w kolorze od Twoich zeszłam do bielszych właśnie crestem, także znalazłam swój sposób na moje ząbki i to tani:D Czułam leciutką nadwrażliwość w trakcie wybielania, potem już nie. W trakcie wybielania akurat byłam pod opieką dentysty i niczego złego nie zauważył. Generalnie ja mam bardzo zdrowe zęby, w wieku 25lat pierwszy raz miałam robione jakieś ubytki. Ja jestem bardzo zadowolona:) Fajne druciki:D

    Odpowiedz»
  • Rudi
    Rudi · 13-11-11 20:33 · do góry^

    No ja cresta tez próbowałam, naklejałam chyba z miesiąc, i nic, no, moze ciut jaśniejsze, ale trwało to krótko, zaraz wróciły do swojego koloru. Białą perłą tez rozjaśniłam, ale też na krótko, sie wkurzyłam, odłozyłam kasę i zrobiłam raz a konkretnie :D No i trwa do dziś, co było nie do pomyślenia przy paskach crestowych. Ale to chyba zależy od zeba, mam koleżankę, która wybielała tymi naklejkami crestowymi zęby chyba ze dwa lata temu, i efekt do dziś widać, raz na pół roku powtórzy krótką serią i jest git, u mnie nie do zrealizowania.Z kolei ona ma nadmiar kamienia, chodzi na usuwanie chyba ze trzy razy w roku, a ja w ciągu moich 30 lat raz byłam, i to nie dlatego, ze potrzebowałam, tylko wyżebrałam u dentystki <hahaha>.

    Druciki dziekują :D

    Odpowiedz»
  • deenbee
    deenbee · 13-11-11 20:51 · do góry^

    ja używałam żelu biała perła i zdecydowanie polecam - niewygodnie było nosić nakładki z żelem na górnych i dolnych zębach, więc ok 2 tygodnie stosowałam tylko na góre - efekty były bardzo widoczne, zęby zdecydowanie bielsze

    stosowanie na dolnych zębach jest bardziej uciążliwe, bo ślina wpycha się pod nakładkę, co powoduje słabsze działanie żelu

    właśnie przymierzam się do kupienia drugi raz, tylko że nie chce mi się znów z tym ustrojstwem użerać :P

    Odpowiedz»
  • madziak71
    madziak71 · 24-05-12 23:04 · do góry^

    ja natomiast wybielałam zęby u tomatologa i taką metodę polecam , faktem jest , że biała dieta później jest dość uciążliwa , ale efekt jest naprawde świetny. Mogę polecić klinike w Warszawie , nie tylko wybielam tam zeby , ale też leczę. RS Dental na Mokotowie

    Odpowiedz»
  • qamilka
    qamilka · 05-07-12 00:02 · do góry^

    co do przeciwskazan to chyba sa nadwrazliwe i niewyleczone zeby.

    a tak ogolnie to polecam biala perle. na moje zolte zebiska ktore mialam odkad pamietam (oidkad urosly mi nowe po mleczakach) biala perla dala mi spoko efekt (ta co sa szyny i zel) i nawet zeby nie byly nadwraliwe po tym (tylko raz jak zostawilam zel na 2 godziny na zebach). wiadomo przy zoltszych zebach trzeba trzymac dluzej i wg. na ulotce min 30 min. 14-30 dni a ja robilam 1 godzina a czasem 2 razy dziennie po ok40 minut i przez 30 dni i dopiero byl efekt ale na slub kazdy sie dizwil ze ja mam wreszcie biale zeby!
    teraz musze powtorzyc bo od wybilania minelo 5 miesiecy

    Odpowiedz»
  • jogurtwaniliowy
    jogurtwaniliowy · 05-07-12 11:17 · do góry^

    Ja tez polecam białą perłę. Po niej myłam zęby pasta blend-a-med 3dwhite i ząbki były bielutkie.

    Teraz dodali do tej mojej pasty arcitic frashness i już tak super bieli nie utrzymuje ;p

    Odpowiedz»
  • sierpniowa
    sierpniowa · 04-02-13 14:17 · do góry^

    Też w temacie wybielania ale domowym sposobem: stosowała któraś sodę oczyszczoną?? Teraz mam pastę z dodatkiem sody ale zastanawiam się czy używanie samej sody dałoby lepszy efekt?

    Odpowiedz»
  • izunia30
    izunia30 · 11-02-13 23:07 · do góry^

    przyłączam sie do pytania odnośnie sody. Czy to może pomóc?

    Odpowiedz»
  • Pierz
    Pierz · 11-02-13 23:43 · do góry^

    Nie próbowałam, ale z tego co wiem soda czyści zęby, ale nie wybiela.

    Odpowiedz»
  • genia
    genia · 12-02-13 00:48 · do góry^

    Soda czyści i wybiela zęby tak samo skutecznie jak drogie wybielające pasty do zębów, a może i nawet lepiej, bo sama soda ma w sobie większe stężenie sody niż jest w paście:)
    Bo w pastach mamy tę samą substancję. U mnie w łazience na normalnym wyposażeniu jest torebeczka z sodą albo i proszkiem do pieczenia( wsio ryba, skład ten sam). Polecam! Często jestem pytana, czy wybielam zęby;) Ja mokrą szczoteczkę dotykam delikatnie sody, potem dodaję na to troche pasty i tak raz w tygodniu tym myję (na co dzień samą pastą). Ma to jeden defekt- trochę szczypie w dziąsła. Jeśli to dla kogoś jest nie do przejścia, to też polecam białą perłę i taką amerykańską droga pastę w rossmanie, zapomniałam nazwy, coś z hollywood. Jednak soda wychodzi duuuużo taniej:)

    Odpowiedz»
  • genia
    genia · 12-02-13 00:50 · do góry^

    Oczywiście nie wypowiadam się na temat powazniejszych problemów z przebarwieniami na zębach. Ani na temat skuteczności zabiegów wybielających u stomatologa. Ale na zwykłe, zdrowe ząbki soda naprawe jest warta polecenia:)

    Odpowiedz»
  • kluskaleniwa
    kluskaleniwa · 12-02-13 14:30 · do góry^

    Niezależnie od metody trzeba mieć świadomość że KAŻDA z tych metod ma negatywny (większy lub mniejszy) wpływ na zdrowie naszych zębów i/lub dziąseł. Słabsze szkliwo, większa podatność na próchnicę itp.To zawsze jest "coś za coś"!
    Wiem, że to brzmi jak banał ale nie wolno o tym zapominać.

    Ja nie mam niestety białych zębów ale nawet na plasterki się nie zdecyduję wiedząc. Po prostu moim zdaniem bilans "ryzyko-zysk" wychodzi ujemny.

    Odpowiedz»
  • kluskaleniwa
    kluskaleniwa · 12-02-13 14:47 · do góry^

    Oczywiście ten myślnik to miał być właśnie myślink, nie znak odejmowania ;) (byłoby to sprzeczne z moją myślą ;)).
    Mam na myśli, że straty przewyższają zysk.

    Odpowiedz»