Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Olej z nasion wiesiołka - "cud medycyny naturalnej od wieków"

  • zoe_lin
    zoe_lin · 12-12-11 12:54 · do góry^

    Olej z nasion wiesiołka - czy trzymiesięczna kuracja nie zaszkodzi i zdziała cuda?
    Znalazłam informację na stronie producenta oleju z nasion wiesiołka (który produkuje olej rydzowy, który nabyłam niedawno):
    "Suplement Diety.
    Evitol, zawierający niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe korzystnie wpływa na:
    - utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi,
    - obniżenie wartości ciśnienia tętniczego we krwi,
    - regulowanie poziomu składników lipidowych w surowicy krwi,
    - wzmocnienie naturalnych mechanizmów obronnych organizmu przy niesprzyjającym wpływie środowiska zewnętrznego,
    - ogólne funkcjonowanie systemu nerwowego, alergie .
    Olej z nasion wiesiołka jest również stosowany w celu:
    - regulacji zaburzeń cyklu miesiączkowego,
    - złagodzenia problemów skórnych powstałych na tle zaburzeń metabolicznych, np. do skóry z tendencją do trądziku,
    - zmniejszenia ryzyka powstawania zakrzepów (ma właściwości antykoagulacyjne). Przeciwwskazania i działania niepożądane: Nie stwierdzono.
    Sposób użycia:
    1 łyżeczka 1 raz dziennie. Nie należy przekraczać zalecanej dawki.
    Zalecany okres spożywania - 3 miesiące
    Olej z nasion wiesiołka zawiera kwasy biologiczne czynne : ? - linolowy (LA) > 66% , linolenowy (GAL) >8% Kwasy te mają wysoką aktywność biologiczną i są konieczne między innymi do syntezy prostaglandyn(PG) w naszym organizmie. Nasz organizm sam tych kwasów nie wytwarza, ale posiada zdolność do ich przebudowy. "

    Męczą mnie w większym lub mniejszym te wszystkie dolegliwości (oprócz poziomu cholesterolu), ale najbardziej kusi wyregulowanie cyklu. Inne źródła podają także wiele innych zbawiennych efektów stosowania tego oleju, z czego najbardziej podkreśla się działanie na skórę, włosy i paznokcie, a także zmniejszenie PMS.

    Co o tym myślicie? Czy kiedykolwiek już czytałyście o tym oleju i nie wiecie co macie o tym myśleć?

    W innych tematach o higienie intymnej i megagórkach pojawiły się informacje o regulacji cyklu i ktoś wcześniej wspominał o wiesiołku. Nie mogę regulować sobie cyklu hormonami, a wiesiołek wydaje się być czymś zupełnie przeciwnym (ułatwia zajście w ciążę, obniża ciśnienie, leczy zakrzepicę) bez efektów ubocznych z tym samym efektem na cerę. Pytanie: dlaczego medycyna naturalna traktowana jest jak jakieś magiczne sztuczki, skoro ma wymierne korzyści?

    michalinka[kropka]zofia na gmail.com
    Zapraszam do stworzenia szablonu dobrej recenzji!

    Odpowiedz»
  • zdzblo
    zdzblo · 12-12-11 15:08 · do góry^

    nie słyszałam wiele o tym oleju, mogę ci tylko poradzić żebyś się stosowała do zaleceń dotyczących dawkowanie - zioła są na ogół dość silnymi środkami wbrew przeświadczeniom i można sobie więcej zaszkodzić niż pomóc. jak masz chwilę, to zajdź do zielarni na garncarskiej i zapytaj panią zielarkę co ona o tym oleju wie - mi zawsze dobrze doradzała, nawet w sytuacjach, kiedy za jej radą czegoś u niej NIE kupiłam :)

    alea iacta est ;)
    kotolot@gmail.com

    Odpowiedz»
  • Sunachan
    Sunachan · 12-12-11 16:01 · do góry^

    mnie kiedyś ginekolog zalecał kapsułki z olejem z wiesiołka na bolesne piersi (z powodu mastopatycznych zmian), o ile pamiętam to wtedy pomagało, ale trudno powiedzieć czy głównie te kapsułki, czy samo przechodziło z czasem ;)
    Myślę, że ten olej nie zaszkodzi, a warto spróbować.

    pisze się "dekolT" - NIE "dekolD" !!!!!

    Odpowiedz»
  • Yarrowia
    Yarrowia · 12-12-11 16:23 · do góry^

    Ostatnio na wizażu (;P) na włosowym zapanowało też wiesiołkowe szaleństwo, kilka dziewczyn chwaliło i mówiło, że faktycznie PMSy minęły, a cykl się uregulował. W zalecanej dawce nie zaszkodzi raczej, więc też myślę, że warto spróbować :)

    nicnepowiem gmail com

    Odpowiedz»
  • PinUpGirl
    PinUpGirl · 12-12-11 16:34 · do góry^

    Ja z kolei znam wiesiołek z NPRowego forum. Jeśli mnie pamięć nie myli, poprawiał jakość śluzu, co zwiększało szanse na zajście w ciąże i ułatwiało wyznaczenie fazy płodnej, szczególnie popularny u "starający się", chociaż głowy nie dam, bo czytałam dość pobieżnie (jako, że w tej chwili jestem bardziej zainteresowana odkładaniem).

    Odpowiedz»
  • kawuemka
    kawuemka · 12-12-11 17:45 · do góry^

    PinUpGirl masz rację, wiesiołek cudowne działa na śluz, co do regulacji cyklu to nie sądzę, żeby w normalnej dawce coś zdziałał. Za to na pewno poprawiły mi się po nim paznokcie:)

    Odpowiedz»
  • Salva
    Salva · 12-12-11 18:04 · do góry^

    Ja dawno temu znalazłam informację, że olej z wiesiołka poprawia stan sierści psa. U mojego łysola po stosowaniu przez 3 miesiące włosy powyrastały nawet tam gdzie już nigdy nie spodziewałam się ich ujrzeć. Na dodatek przestał w ogóle tracić włos. Więc myślę, że na włosy ma szanse dobrze wpływać acz na sobie nie sprawdzałam.

    Mój mail: sarucha @ tlen.pl

    Odpowiedz»
  • choccolatte
    choccolatte · 12-12-11 20:54 · do góry^

    Zacytuję znalezione:

    "składniki zawarte w oleju z nasion wiesiołka – niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT z rodziny OMEGA -6..."

    "...Kwasy Omega- 6, które są głównym składnikiem olejów roślinnych nie są już tak przyjazne dla mózgu, ponieważ ich cząsteczki są mniej elastyczne niż Omega-3. Zatem Omega-6 wbudowując się w osłonki neuronów, powoduje ich sztywnienie, co jest niekorzystne dla mózgu, bo im mniej elastyczne są osłonki, tym wolniej przebiega przewodzenie impulsów nerwowych między komórkami... "

    Odpowiedz»
  • Szarotka
    Szarotka · 12-12-11 21:55 · do góry^

    Ja wiele miesięcy łykałam wiesiołek w kapsułkach właśnie ze względu na śluz, którego mam dość mało.
    Pomogło częściowo tylko.
    Innych efektów nie zauważyłam, ale nie miałam innych problemów, więc może nie miałam, co zauważać. :P

    Teraz się zastanawiam nad siemieniem lnianym. ;)

    Odpowiedz»
  • anusiaaa81
    anusiaaa81 · 12-12-11 22:17 · do góry^

    Szarotko siemie lniane mielone polecam z pelna odpowiedzialnoscia;P Swego czasu pilam regiularnie i nigdy nie mialam tak ladnej cery i wlosów jak wtedy. Czas wrócic zaczá pic znowu. Za smaczen nie jest, ale po zalaniu wrzatkiem dodawalam troch mleka, zdarzal sie jogurt, miód, lyzeczka dzemu i juz bylo pyszne;)

    Odpowiedz»
  • harmartolos
    harmartolos · 13-12-11 18:53 · do góry^

    Brałam wiesiołek 2 miechy z myślą o włosach (bo potem zapomniałam kupić ;)). Efekty:
    - cykl naprawdę mi się wyregulował (już pierwszy przebiegał idealnie, odkąd przestałam brać tabsy, już jakieś 2 lata i ciągle cykl miałam nieregularnie)
    - pms minimalny (a miałam spore)
    - żadnych górek
    - sam okres dość lekki, tzn. nie czułam napięcia i bólu brzucha takiego, jak zwykle (a miewałam dość bolesne)
    - poprawiła się cera i paznokcie, włosów przybyło, choć wg mnie na cerę nie podziałał mi tak fajnie, jakbym chciała

    Ja brałam w kapsułkach, choć taki podobno bywa kiepski (bo nie wiadomo czy naprawdę wpakowano tam olej najlepszej jakości). Najlepiej podobno kupić w butelce.

    Niestety, po odstawieniu mi się coś z cyklem jednorazowo rozjechało, ale to może z innych powodów, więc nie wiem. I miałam też pmsa :/ Teraz piję lniany, na razie nie widzę efektów.

    Odpowiedz»
  • harmartolos
    harmartolos · 13-12-11 18:58 · do góry^

    "Pytanie: dlaczego medycyna naturalna traktowana jest jak jakieś magiczne sztuczki, skoro ma wymierne korzyści?"

    Jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o kasę. Zamiast łykać olej, będziesz brać m.in. tak:
    - tabsy na wyregulowanie
    - leki na cholesterol
    - leki na trądzik, oprócz tego kremy, maści, toniki, zabiegi...

    I można by mnożyć. Zobacz na czym inni wiecej zarobią? ;)
    Brzmi jak teoria spiskowa, ale niestety, z przykrością stwierdzam, ze sporo prawdy w tym jest. C

    Odpowiedz»
  • harmartolos
    harmartolos · 13-12-11 19:00 · do góry^

    Szarotko, a nie lepiej olej lniany ten dr. Budwig? Tzn. nie wiem w sumie jak na śluz, ale on ogólnie jest wartościowy. Natomiast wiesiołek na śluz mi bardzo pomógł, jeśli łykałaś kapsułki, to może warto jeszcze spróbować z łykaniem oleju, który będzie lepszej jakości (jak pisałam z kapsułkami nie do końca wiadomo)

    Odpowiedz»
  • simeri
    simeri · 13-12-11 19:16 · do góry^

    niby nie wiadomo co jest w kapsułkach, ale jeśli olej w nich jest dobry to nie będzie się tak szybko psuć, w butelce szybciej się utlenia, więc jeśli mamy pewność że kapsułki są dobre to chyba jednak lepsze są kapsułki pod względem świeżości. natomiast pod względem ceny to chyba taniej wychodzi taki w butelce, nie płaci się za kapsułki.

    czytałam opinie, że firmy farmaceutyczne nie interesują się za bardzo naturalnymi składnikami, bo nie da się ich opatentować, czyli j.w. na nich nie zarobią. ;)

    a taki olej z oleofarmu jest dobry?

    simeri na o2 pl

    Odpowiedz»
  • choccolatte
    choccolatte · 13-12-11 19:42 · do góry^

    Podobno ten olej w kapsułkach często pleśniał.

    Wiesiołek jest dobry dla osób o androgennym typie hormonalnym, lub dla osób z nadmiarem testosteronu, takim osobom głównie wyreguluje gospodarkę hormonalną.

    Odpowiedz»
  • simeri
    simeri · 13-12-11 20:26 · do góry^

    pleśniał? a ta pleśń była w środku czy na kapsułkach? pleśniał tylko olej z wiesiołka czy inne też? jakiejś konkretnej firmy?
    ja miałam kiedyś kapsułki Gal i chyba wszystko z nimi było ok.

    simeri na o2 pl

    Odpowiedz»
  • zoe_lin
    zoe_lin · 13-12-11 20:35 · do góry^

    Dzięki za odpowiedzi :) Na pewno spróbuję. Potwierdziłyście tylko to, co wyczytałam na stronach producentów tych specyfików, więc nie kłamią.

    Jeśli chodzi o teorie spiskowe, to wydają mi się prawdopodobne jeśli chodzi o pieniądze. W tym wypadku ludzie cierpią, bo zanika wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie na rzecz modnych danej dekady specyfików. Na szczęście mamy internet.

    michalinka[kropka]zofia na gmail.com
    Zapraszam do stworzenia szablonu dobrej recenzji!

    Odpowiedz»
  • choccolatte
    choccolatte · 13-12-11 20:44 · do góry^

    W środku, dziewczyna pisała tylko o oleju z wiesiołka. Nie jestem pewna, która to była firma, ale chyba NaturKaps, nie wiem, które inne jeszcze wiesiołek w kapsułkach produkują? Tzn., to chyba te najpopularniejsze kapsułki z wiesiołka.

    Odpowiedz»
  • Szarotka
    Szarotka · 13-12-11 20:50 · do góry^

    Dzięki za rady, ale nie dam rady łykać żadnego oleju.
    Obrzydzenie mnie bierze tak ogromne na samą myśl, że nie dam rady.
    Tylko kapsułki wchodzą w grę.
    Glutem z siemienia też się brzydzę, dlatego jeszcze się za to nie zabrałam (a kapsułki sa koszmarnie drogie).
    Zresztą motywacja mi zmalała ostatnio. I tak raczej żadnych dzieci się nie doczekamy (in vitro nam proponują, ale słyszałam o masie naturalnych ciąż mimo takiego "wyroku", więc się staram nie dołować).

    P.S.
    Olej lniany pamiętam z czasów liceum, kiedy chodziłam na pielgrzymki i w punktach sanitarnych robiono nam z tego okłady na obolałe stopy.
    Już sam zapach oleju lnianego (bardzo charakterystyczny) kojarzy mi się z pęcherzami na stopach. :P

    Odpowiedz»
  • Szarotka
    Szarotka · 13-12-11 20:53 · do góry^

    Oeparol to dość popularne kaps. z wiesiołka.
    Ale ja sie potem przerzuciłam na coś tańszego. Nie pamiętam nazwy, bo nie miało żadnej nazwy własnej, tylko informację, że to olej z wiesiołka w kapsułkach.

    Odpowiedz»
  • ismene71
    ismene71 · 13-12-11 20:54 · do góry^

    mam OEPAROL i tam nic nie pleśnieje i to jest dobra firma jeśli chodzi o wiesiołek, świetną pomadkę ochronną produkują z olejem z wiesiołka

    Odpowiedz»
  • PinUpGirl
    PinUpGirl · 13-12-11 20:59 · do góry^

    Przypomniała mi się dyskusja o siemieniu w wątku włosowym. Podobno siemienia nie powinno się zalewać wrzątkiem, tylko zimną wodą. Nie mam pojęcia, ile w tym prawdy, ale wrzucam:

    http://balkonetka.pl/forum/kosmetyki-i-uroda/2011/2/14/pielegnacja-wosow-0-silikonu-olejowanie-i-inne/16

    (post Bzium z 23-10-11 23:11)

    Odpowiedz»
  • harmartolos
    harmartolos · 13-12-11 21:34 · do góry^

    "Wiesiołek jest dobry dla osób o androgennym typie hormonalnym, lub dla osób z nadmiarem testosteronu, takim osobom głównie wyreguluje gospodarkę hormonalną."

    O właśnie, to by się zgadzało, kiedyś planowałam poszukać, na który typ najlepiej działa, tak podejrzewałam, skoro u mnie sprawdził się rewelacyjnie.

    Ja akurat jestem w stanie zmusić się do wielu tortur, byle tylko poradzić sobie z tym, co mnie męczy. Zresztą, bałam się, że nie przełknę lnianego, a jak zaczęłam pić ziółka ojca Klimuszki, to stwierdziłam, że tam łyżka czy dwie oleju, to pikuś przy trzech szklankach dziennie tych obleśnych ziół :P

    Co do teorii czym powinno się zalewać siemię lniane, to pytałam znajomą, która siedzi w ziołolecznictwie i powiedziała, ze tak do końca to nie jest wyjaśnione i że po prostu są dwie szkoły - jedni leją wrzątkiem, a inni nie. Ona sama uważa, że różnica jest minimalna i nie ma co się tym przejmować. Czyli wątpliwości szczególnie nie rozwiała :/

    A tak w ogóle to muszę spróbować oleju z wiesiołka na twarz, lniany jako maska działa regenerujaco i nawilżająco. Może wiesiołek też będzie fajny...

    Odpowiedz»
  • PinUpGirl
    PinUpGirl · 13-12-11 22:10 · do góry^

    To jeszcze w temacie siemienia podrzucam wątek z forum Lobbystki XXL:

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,99117,124191576,124191576,siemie_lniane_zdrowe_czy_trujace_.html

    dużo ciekawych informacji i przepis na muffinki - pycha!

    Odpowiedz»
  • korina
    korina · 13-12-11 22:48 · do góry^

    Ja też jestem fanką pomadek z oeparolu, jestem od nich uzależniona, chyba z 10 lat już się nimi smaruje.

    Z olejów bardzo dobry jest też olej lniany i nasiona lnu. Mają kwasy omega 3 i 6. A rozgotowane nasiona, albo takie zmielone i zalane wodą (taka galaretka) super działają na regulacje trawienia i ogólnie działają osłonowo na żołądek i cały układ pokarmowy. Nie można tylko zaraz po tej galaretce brać tabletek (do ok. 3 h), bo tworzący się śluz utrudnia wchłanianie. Poza tym można sobie brać dwie łyżeczki dziennie tego oleju lnianego na ogólną poprawę kondycji włosów, paznokci i skóry- na prawdę widać różnicę, ale po jakimś czasie regularnego stosowania. Na trawienie wystarczy kilka dni (przynajmniej w moim przypadku), a potem to już codziennie dla utrzymania efektu.

    kora kropka r małpa wu pe kropka pe el

    Odpowiedz»
  • korina
    korina · 13-12-11 22:50 · do góry^

    A z tym śluzem- to faktycznie poprawia ilość i jakość :) Nie wiem, czy to pomaga przy fasolkowaniu, ale ogólnie jest to pozytywna sytuacja, szczególnie jak ma się dyskomfort np. przez pigułki.

    kora kropka r małpa wu pe kropka pe el

    Odpowiedz»
  • zoe_lin
    zoe_lin · 14-12-11 11:57 · do góry^

    Czym charakteryzuje się typ androgeniczny? Czy bez robienia testów da się to stwierdzić?

    michalinka[kropka]zofia na gmail.com
    Zapraszam do stworzenia szablonu dobrej recenzji!

    Odpowiedz»
  • zoe_lin
    zoe_lin · 14-12-11 12:16 · do góry^

    Androgennym.. pewnie jest różnica, ale wiecie o co chodzi :)

    michalinka[kropka]zofia na gmail.com
    Zapraszam do stworzenia szablonu dobrej recenzji!

    Odpowiedz»
  • elftherini
    elftherini · 14-12-11 12:56 · do góry^

    Zoe: to typ z przewagą hormonów męskich. Oczywiście nie wszystko z tego się musi pojawić. Ja jestem typem androgennym i nigdy nie narzekałam na część tych objawów. :P

    "Typ androgenny, (przewaga męskich hormonów płciowych- testosteronu ):
    nadmiar męskich hormonów u kobiet, objawia się:
    - zwiększonym owłosieniem
    - zaburzeniem miesiączkowania
    - zmianami skórnymi z łojotokiem
    - trądzikiem na twarzy i plecach
    - otyłością
    - niepłodnością
    - niekiedy stanami depresyjnymi
    Nadmiar nadmiar testosteronu u kobiet objawia się silnym łojotokiem, szybkim i nadmiernym rogowaceniem gruczołów łojowych, rogowaceniem mieszków włosowych, twardszą skórą, obfitym owłosieniem kończyn, okolic sutków, brzucha, okolicy krzyżowej, brody oraz pojawieniem się wąsów. Owłosienie jest mniej lub bardziej nasilone(wirylizacja),. Przejawia się to także małymi piersiami, skąpą wyściółką tłuszczową spojenia łonowego i warg sromowych, licznymi zaskórnikami i obfitymi zmianami trądzikowymi, a także nadmiernym poceniem, i często chłodnym lub bojowym usposobieniem kobiety. Dziewczęta takie często mają obfity zarost na karku oraz na skroniach, zaburzenia miesiączkowe i bolesne miesiączkowanie. Androgeny nasilają objawy trądzikowe, łysienie typu męskiego a także zaburzenia płodności."

    Odpowiedz»
  • choccolatte
    choccolatte · 14-12-11 14:44 · do góry^

    Gdzieś to już wklejałam, ale jeszcze raz wkleje:

    Typ estrogenny, (wysoki poziom estrogenów):
    - budowa ciała: otyłe lub drobnej budowy, niskie
    - duże sutki
    - suche włosy, sucha skóra
    - choleryczki
    - występuje zespół napięcia przedmiesiączkowego
    - miesiączki obfite
    - wczesna pierwsza miesiączka

    Typ gestagenny, (wysoki poziom progesteronu):
    - budowa ciała: wysokie, męskie proporcje
    - spokojne
    - nie mają objawów napięcia przedmiesiączkowego
    - mogą mieć bolesne miesiączki
    - miesiączki zwykle skąpe
    - późno pierwsza miesiączka,
    - progestyny mogą nasilać trądzik u kobiet

    Typ androgenny, (przewaga męskich hormonów płciowych- testosteronu ):
    nadmiar męskich hormonów u kobiet, objawia się:
    - zwiększonym owłosieniem
    - zaburzeniem miesiączkowania
    - zmianami skórnymi z łojotokiem
    - trądzikiem na twarzy i plecach
    - otyłością
    - niepłodnością
    - niekiedy stanami depresyjnymi

    Zazwyczaj da się określić typ hormonalny bez żadnych badań i często są to typy mieszane: estro/andro, gesta/andro.

    Odpowiedz»