Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Makijaż :)

  • entazis
    entazis · 04-01-14 15:31 · do góry^

    Nie wiedziałam za bardzo gdzie się podpiąć z tym pytaniem, więc napiszę tutaj.

    Powoli zaczynam widzieć już dno tuszu i eyelinera i naszła mnie taka refleksja, że może warto byłoby spróbować teraz czegoś innego. Innego koloru mianowicie, i mam tu na myśli brązowy. No i tutaj zwracam się do Was z prośbą.

    Jeżeli chodzi o eyeliner, mogłybyście polecić jakiś w miarę dobry ale nie za drogi, który nie będzie się rozmazywał zaraz po nałożeniu? (mogą być też czarne, jeszcze nie jestem pewna czy pójdę w brązy).

    Tusz jest mniejszym problemem, prawie zawsze można coś wykombinować by nie było grud i tym podobnych, ale może też coś polecicie?

    Przy okazji. Używała może któraś z Was odżywki do rzęs w formie mascary? Warto kupować coś takiego czy raczej sobie darować?

    Odpowiedz»
  • Maegi
    Maegi · 04-01-14 15:42 · do góry^

    Ja miałam kilka żelowych eyelinerów z Inglota (w tym jeden brązowy) i trzymały się baaardzo długo, właściwie schodziły dopiero przy demakijażu :) Ja mam opadające powieki i kiepski liner po kilku minutach odznaczał się na górnej powiece, a te z Inglota trzymały się cały czas na miejscu. Czasem używałam ich jako bazy pod cienie i do tego celu też się fajnie nadawały.
    W każdym razie ja preferuję żelowe linery bo z reguły są trwalsze.

    Odpowiedz»
  • Neith
    Neith · 04-01-14 16:23 · do góry^

    Jeśli chodzi o liner, to ja używam żelowego z Maybelline - złapałam na promocji w Rossmannie za bodajże 20zł. Bardzo wygodny pędzelek, dobrze się nakłada, nie rozmazuje się, ale dobrze go nałożyć na cień (taki neutralny, jakby baza na całą powiekę), bo inaczej może się odbijać.
    Tusz - dla mnie rewelacyjny jest ten:
    http://eveline.pl/1,28980,Extension+Volume+Professional+make-up+4D+FALSE+DEFINITION+extra+volume+%26+carbon+black+mascara.html
    To jedyny jak dotąd tusz, którego silikonowa szczoteczka mnie nie denerwuje. Ładnie rozdziela rzęsy, wydłuża, pogrubia, no i jest tani (jakiś czas temu kupowałam sobie i koleżankom z pracy w Biedronce za szalone 8,99zł - koleżanki też nim zachwycone) :)

    Odżywka... mam bazę z odżywką Dalia (białe opakowanie z niebieską zakrętką) - nie zauważyłam, żeby cokolwiek robiła z rzęsami jako odzywka, ale jako baza pod tusz sprawdza się nieźle (tusz lepiej pogrubia i wydłuża rzęsy).

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 04-01-14 16:23 · do góry^

    Maegi ma rację, żelowe są bardzo trwałe :) Ja mam czarny z Pierre Rene i jest ok. Wygodniej mi się malować takim w pędzelku, ale zawsze mi się rozmazują w wewnętrznym kąciku oka, przy żelowych nie ma tego problemu :) Mam też Max Factor Colour X-Pert Waterproof, ale niestety też się rozmazuje. Pod wszystkie eyelinery (i ogólnie makijaże) daję bazę Art Deco.

    A z tuszy ja jestem wierna Max Factor 2000 Calories.

    Odpowiedz»
  • debris
    debris · 04-01-14 16:40 · do góry^

    Ja mam z MakeUp Atelier Paris i bardzo sobie chwalę, Inglot się przy nim nie umywa ;) Ale cena niestety do najniższych nie należy.

    Odpowiedz»
  • debris
    debris · 04-01-14 16:41 · do góry^

    Oczywiście żelowy :)

    Odpowiedz»
  • entazis
    entazis · 04-01-14 18:11 · do góry^

    Odpadają dla mnie wszystkie kosmetyki które lepiej nakładać na cień 'bo coś' - nie używam cieni niestety ;) No i baz też nie używam, generalnie raczej nie wydziwiam z makijażem.

    Kurcze, wszystkie żelowe są w takich słoiczkach z pędzlem? Trochę przerażająco to wygląda. Da się tym w ogóle nałożyć cienką kreskę?

    Odpowiedz»
  • Maegi
    Maegi · 04-01-14 18:24 · do góry^

    entazis, ja zawsze maluję cienkie kreski (a maluję je może kilka razy w roku :)
    Często używam skośnego, bardzo płaskiego pędzelka i chyba tak jest mi łatwiej malować choć typowym, cienkim pędzelkiem do linera też czasem maluję.
    A jak ktoś szuka niedrogiej żelówki to ta z Catrice też dobrze się sprawdza. Na moich powiekach, które naprawdę są kapryśne w stosunku do malowanych kresek, trzyma się zaskakująco dobrze.

    Odpowiedz»
  • Neith
    Neith · 04-01-14 21:03 · do góry^

    Entazis, powiem Ci, że tym pędzelkiem do żelowego maluję bardziej precyzyjne kreski, niż jakimkolwiek innym linerem - a na początku się obawiałam :D
    A ewentualnie baza pod makijaż (albo podkład, puder) na powiekach? Też odpada?

    Odpowiedz»
  • zoe_lin
    zoe_lin · 04-01-14 23:01 · do góry^

    Mam czarnego Inglota w słoiczku, wcześniej używałam liner Miss Sporty czarny lub brązowy. Inglot jest fajny, ale czerń jest dla mnie zbyt mocna i gdybym nie umiała posługiwać się kredką brązową, to pewnie bym kupiła kolejny słoiczek, właśnie brązowy.

    Uważam, że kreski linerem poza oko nie każdemu pasują. Bardzo łatwo się oszpecić. Z tego powodu maluję głównie przestrzenie międzyrzęsowe, od spodu i maluję kreskę nad na długości 3/4 powieki, kończąc max 3 mm za okiem z kierunkiem zgodnym z krzywizną dolnej powieki. Pogrubiam na środku oka do 3mm, aby oko było bardziej okrągłe. Oczywiście kreska sama w sobie wygląda głupio, więc niezbędny jest podstawowy makijaż oka cieniami (wystarczy jasny i brąz).

    Tak samo można to zrobić ciemnym cieniem w kamieniu lub sypkim, kredką lub nawet pobierając pędzelkiem tusz z pojemniczka na tusz do rzęs. To ostatnie polecam szczególnie, gdy nie jesteś przekonana do brązu i najpierw kupisz mascarę do wypróbowania.
    Makijaż to jak zabawa farbkami w przedszkolu, tylko dla starych pudernic.

    michalinka[kropka]zofia na gmail.com
    Zapraszam do stworzenia szablonu dobrej recenzji!

    Odpowiedz»
  • Pierz
    Pierz · 05-01-14 00:39 · do góry^

    Moja mama używa brązowego inglota w płynie, maja bardzo ładne kolory, taki śliczny, czekoladowy brązowy, który nie wychodzi ani czerwonawy ani pomarańczowy na powiece.

    A ja używam L'Oreala Blackbuster. Jedyny liner nie w żelu, z którym sobie radzę. To jest flamaster, ale z dużą, sztywną końcówką, więc można nim operować bardzo precyzyjnie, robić końcem nawet cieniutką linię, nie jest taki nieobliczalny jak te z pędzelkiem. Można nim nawet wjeżdżać między rzęsy. Tylko, że nie jest taki super czarny, jak go reklamują, to raczej słabsza czerń - i mi akurat taka bardziej pasuje. Ale dziwne, że reklamują go jako super czarny do grubych kresek...

    Odpowiedz»
  • entazis
    entazis · 05-01-14 20:49 · do góry^

    Neith, fluidem mogę się trochę po powiekach popaćkać, ale ja się maluję raczej tak, że nie potrafię od razu zrobić tego porządnie i muszę ścierać nadmiar, więc nie wiem czy to by wtedy pomogło. Specjalnej bazy po prostu nie mam i nie chcę kupować, dlatego odpada.

    Zoe, dzięki, ale ja raz, że cieni nie mam, nie mam zamiaru kupować i nie mam zamiaru póki co używać (wychodzę tak naprawdę z założenia, że im mniej tym lepiej, i w ogóle to najchętniej bym się nie malowała ale już przywykłam) dwa, robię prosty, intuicyjny makijaż, a że mam 'co nieco' do czynienia ze sprawami plastyczno-rysunkowo-graficznymi myślę, że pod względem estetyki wychodzi to całkiem w porządku :)

    Dzięki dziewczyny za wszystkie polecone marki, spróbuję się przejść po sklepach, może akurat uda mi się sprawdzić jak prezentuje się to wszystko na żywo.

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 05-01-14 21:56 · do góry^

    entazis, ja pisałam, że używam bazy, ze względu na to, jaką mam cerę, bez bazy nie dam rady, bo powieki w ciągu dnia mi się robią tłuste, przez co cienie mi się zbierają w załamaniach, a eyeliner mógłby się odbijać. Przy zwykłej cerze myślę, że te kosmetyki, co wymieniłam, będą ok, powinny się trzymać ;)

    Odpowiedz»
  • entazis
    entazis · 06-01-14 10:57 · do góry^

    Ja też mam dość tłustą cerę, również chyba na powiekach, ale ograniczam kosmetyczkę do minimum bo później bym się w tym wszystkim nie odnalazła :D No nic, zobaczymy.

    Odpowiedz»
  • zoe_lin
    zoe_lin · 07-01-14 18:50 · do góry^

    Kosmetyki nie muszą wiele kosztować. Swój ulubiony cień do iluzji załamania oka mam już 7 lat i dopiero teraz można powiedzieć, że się kończy. Kosztował chyba 4zł.
    Od roku nie kupowałam kosmetyków kolorowych. W sumie to przerażające. :P
    Robię często pełny makijaż do zdjęć i wiele produktów się przydaje.

    michalinka[kropka]zofia na gmail.com
    Zapraszam do stworzenia szablonu dobrej recenzji!

    Odpowiedz»