Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

wosk do depilacji okolic bikini - jaki polecacie?

  • kocica
    kocica · 06-06-12 22:29 · do góry^

    Szukam jakiegoś trwalszego, niż golenie, sposobu na depilację, a depilatorem jednak jest ciężko wytrzymać, przynajmniej przy całości... Może używacie jakichś skutecznych, dobrych wosków i możecie coś polecić? :) Albo ogólnie cokolwiek na dłużej niż parę dni....

    Odpowiedz»
  • kusiarzyna
    kusiarzyna · 06-06-12 22:56 · do góry^

    Kiedyś używałam takiego owocowego wosku ,chyba Nair, ale nie wiem czy go jeszcze produkują ;) Jeśli tak to polecam, ja byłam zadowolona

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 06-06-12 23:27 · do góry^

    z tego co widzę, to on jest tylko do twarzy...

    Odpowiedz»
  • RAmerySTA
    RAmerySTA · 06-06-12 23:42 · do góry^

    ja woskiem samodzielnie nie byłam w stanie sobie zrobić sama. natomiast udałam się do kosmetyczki i mimo ku.ewskiego bólu pójdę znow bo efekt wart takiego poświęcenia ;)

    mery jak tostery :D
    mary_jane03(małpka)o2.pl

    Odpowiedz»
  • kusiarzyna
    kusiarzyna · 06-06-12 23:49 · do góry^

    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=32020 mówiłam o tych. rónież dziwią mnie niskie oceny ;)

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 07-06-12 00:01 · do góry^

    a stosowałyście może coś w tym guście?
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=51744

    jest takie coś wygodne? czy lepiej w plastrach? myślę, że taki w opakowaniu bardziej wydajny, ale zastanawiam się, czy nie mając żadnego doświadczenia dam radę...

    Odpowiedz»
  • Jaga
    Jaga · 07-06-12 15:48 · do góry^

    A może powinnaś spróbować pasty cukrowej:
    http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=57463
    Daje zdecydowanie mniej podraznień niż wosk, podobno mniej boli (nie wiem bo nigdy nie używałam wosku), włoski nie wrastają (a jeśli już to zdecydowanie rzadziej niż po wosku) a wyrywa z cebulkami - więc efekt jest taki jak po wosku. Jak się nie chcesz sama bawić w gotowanie to można kupić gotową pastę na allegro.
    Tyle, że w przypadku bikini samodzielna depilacja może byc trochę trudna - trzeba się nieźle nagimnastykować ;)

    Odpowiedz»
  • kocica
    kocica · 07-06-12 21:00 · do góry^

    Właśnie myślałam o tej paście cukrowej wielokrotnie, bo słyszałam różne opinie, może któregoś dnia spróbuję nawet sama zrobić, a nóż podziała..

    Odpowiedz»
  • bad_cat
    bad_cat · 07-06-12 22:07 · do góry^

    Ja używam tych:

    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4310

    Innych nigdy nie używałam, więc nie mam porównania. Według mnie nie są tak tragiczne jak twierdzą dziewczyny na Wizażu, ale fakt, że nie wyrywają wszystkich włosków. Z większością dają sobie jednak radę. Ja poprawiam to co zostanie depilatorem elektrycznym, w ogóle to w większości przypadków używam depilatora, a wosku tylko wtedy, jak za długo nie depiluję i włoski odrosną zbyt długie. Co do bólu, to kwestia przyzwyczajenia - obecnie nawet pod pachami jadę depilatorem, kiedyś goliłam tylko maszynką, nawet wosk był nie do pomyślenia.
    Jeżeli chodzi o pastę cukrową, to zrobiłam kiedyś sama według jakiegoś przepisu z netu, chyba z Wizażu, ale po wystygnięciu stwardniała na kamień i w żaden sposób nie dało się jej użyć. Później kupiłam na Allegro, ale miałam problem z odpowiednim jej rozgrzaniem i "urobieniem" w palcach - jak jest za mało rozgrzana to nie chce wyrywać, jak się ją za bardzo wymęczy to też nie działa. Podobno to kwestia wprawy, z czasem depilacja pastą idzie szybko i sprawnie, ale ja nie miałam cierpliwości i po trzech próbach wyrzuciłam to ustrojstwo w cholerę. Łatwiej było mi przyzwyczaić się do bólu przy wyrywaniu depilatorem niż do "obsługi" pasty.

    Odpowiedz»
  • Jaga
    Jaga · 07-06-12 22:21 · do góry^

    A ja od pewnego czasu depiluję tylko pastą cukrową. I muszę powiedzieć, że nabieram coraz większej wprawy, coraz łatwiej i szybciej mi to idzie. Jedynie z bikini mam jeszcze problemy. Ale sądzę, że i tu przełamię lody ;)

    Bad_cat - to normalne, że pasta zastyga na kamień - przed użyciem trzeba ja troszkę podgrzać, żeby w ogóle dało się ją wydłubać z pojemniczka.

    Odpowiedz»
  • Zombie
    Zombie · 18-06-12 16:58 · do góry^

    Ja nie o wosku, ale potrzebuję pomocy bo, dziewczyny, mam spory problem.
    Po depilacji zawsze wrastają mi włosy. Mogłabym to olać gdyby nie okropne, niemal ropne wykwity. Jestem w tej kwestii raczej hojnie obdarzona przez naturę, dlatego najlepszym wyjściem jest dla mnie depilator, bo wtedy mam spokój przynajmniej na te kilka krótkich dni. Po depilatorze rozumiem, bywa że wrasta, ale mnie zaczęło się tak już robić nawet po depilacji zwykłą maszynką. Te wykwity nie schodzą miesiącami i cały czas są zaczerwienione. Gdyby to się dało przynajmniej ściągnąć do barwy bliższej otoczeniu.. Macie może jakieś sprawdzone maści czy domowe sposoby? Nie wiem, cokolwiek, byleby chociaż trochę to zniwelować.

    Odpowiedz»
  • Jaga
    Jaga · 18-06-12 17:30 · do góry^

    A nie jest to przypadkiem zapalenie mieszków włosowych?
    Bo jesli tak, to bez wizyty u dermatologa sie pewnie nie obędzie.

    I tu sie właśnie objawia wyższość pasty cukrowej nad woskiem i depilatorem. Zarówno przy wosku jak i depilatorze włosy wyrywane są w kierunku "pod włos" a to właśnie powoduje wrastanie. Pastę cukrową nakłada sie pod włos, a zrywa z włosem, przez to nie ma problemu wrastania.

    Odpowiedz»
  • Pierz
    Pierz · 18-06-12 17:49 · do góry^

    Wrastające włosy potrafią się jadzić. Zapalenie mieszków włosowych to efekt zaburzeń złuszczania, a to czesto się wiąże z wrastaniem włosów.

    Po pierwsze, starannie odkażaj skórę po depilacji lub goleniu, golenie w ogóle chyba najbardziej podrażnia, więc zastanów się nad innym sposobem. Po drugie przy skłonności do wrastania potrzebne jest złuszczanie. Najlepiej przed i po depilacji (oczywiście z zachowanie mjakiegośodstępu, podraznionej skóry nie powinno się depilować ani depilowanej zaraz złuszczać) W zależności od depilowanego miejsca można użyć różnych metod - peelingu mechanicznego, chemicznego lub po prostu bardziej ścierającej myjki czy gąbki.

    Odpowiedz»
  • Zombie
    Zombie · 18-06-12 18:04 · do góry^

    Pewnie tak, z tym że to pojedyncze mieszki. Wyrywanie z włosem też u mnie nie działa. Zrobiłam kiedyś mały test pęsetą i w niektórych miejscach przechodzi bez problemy, w niektórych i tak się pojawiają. Do dermatologa nie pójdę na pewno, mam już dość tych lekarzy.

    Spróbuję z peelingami, chociaż ścierałam naskórek lekko szorstką gąbką i niewiele to dawało. Pierz, może byłabyś w stanie polecić jakąś maść, która trochę by to wyleczyła?

    Odpowiedz»
  • Pierz
    Pierz · 18-06-12 18:24 · do góry^

    Problem polega po pierwsze na tym, że naskórek jest za gruby i nie wypuszcza włosa i ew. wydzielin mieszka włosowego. Po drugie co któryś mieszek się zakaża i robi się pryszczyk. Trzeba działać złuszczająco i odkażająco. Powiem ci, co ja używam na zapalone mieszki i potówki - przecieram czymś odkażającym, np. wodą utlenioną albo alkoholem. Woda według mnie jest lepsza przy rankach albo tuż po goleniu, a na pęcherzyki lepszy jest alkohol. Dobrze działaja też złuszczające specyfiki, ostatnio używam bardzo dobrego toniku złuszczajacego z Biochemii Urody z kwasami AHA i BHA jest mocny i na ciało świetnie się nadaje. A z łagodniejszych to jest taka emulsja Squamax, można kupić w aptekach, ale ona jest tłusta i trzeba ja potem zmywać ciepłą wodą z mydłem. Dziewczyny tu na balkonetce polecały jakiś salicylol czy coś takiego. Mogłabyś spróbować tez jakichśnaturalnych środków odkażających, jakieś olejki eteryczne czy coś (oczywiście odpowiednio rozcieńczone)
    Ale to są moje doświadczenia, tobie niekoniecznie akurat takie produkty mogą pasować. No i oczywiście wiele zalezy od miejsca na ciele, w niektórych miejscach skóra jest gruba i doporna w innych bardzo delikatna i skłonna do podrażnień.

    Tak w ogóle to spróbuj dzień-dwa przed depilacją zrobić mocniejszy peeling np. solą lub cukrem. Tuż po depilacji środek odkażający i ew. coś łagodzącego. Zanim pojawią się krosty spróbuj czegoś łagodniejszego np. masaż szorstką myjką albo środek złuszczający. W sumie to trzeba tak wyczuć ile można ścierać, bo za słabo nie podziała, a za mocno podrażni. Osobiśice wolę trochę za mocno, bo u mnie drobne sklaeczena i goją się o wiele szybciej niz wypryski itp.

    Pojedyncze wrośnięte włosy można (o ile są w dostępnym miejscu) łatwo podważyć odkażoną ostrą igłą.

    Odpowiedz»
  • bad_cat
    bad_cat · 19-06-12 00:26 · do góry^

    Olejek z drzewa herbacianego fajnie odkaża takie krosty po depilacji i nie tylko. Kwasy też polecam, zapobiegają wrastaniu. U mnie było trochę dziwnie z tymi podrażnieniami, bo największe miałam po goleniu maszynką, jak zaczęłam używać wosku i depilatora jest o wiele lepiej.

    Odpowiedz»
  • ismene71
    ismene71 · 19-06-12 00:37 · do góry^

    maść do stóp z dużą zawartością mocznika, działa zmiękczająco na skóre

    Odpowiedz»
  • Zombie
    Zombie · 19-06-12 15:35 · do góry^

    Używać maści do stóp na okolice bikini? :P
    Bad_cat, podrażnienia same w sobie też mam największe po maszynce, bo depilatorze mam kilka miejsc w których włosy wrastają, ale za to wrastają bardzo perfidnie i nie da się tego nie zauważyć.

    Odpowiedz»
  • ismene71
    ismene71 · 19-06-12 15:52 · do góry^

    powiedzmy że tylko w pachwinie ;)

    Odpowiedz»
  • ismene71
    ismene71 · 19-06-12 15:53 · do góry^

    myslałam ze chodzi o nogi, moja wina ze nie doczytałam

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 20-06-12 13:19 · do góry^

    Jaga, fajnie, że podlinkowałaś ten wątek na wizażu;))))
    Długo nie mogłam się zmobilizować do zamówienia pasty cukrowej, naczytałam się o kłopotach przy gotowaniu... chciałam na początek zamówić pastę z Allegro, żeby zobaczyć, jak to powinno wyglądać i jaką mieć konsystencję, żeby nie ślęczeć cały dzień w kuchni, a potem trafiłam tu:
    http://bycjakmarilyn.blogspot.com/2011/05/pasta-cukrowa.html
    i już nie było odwrotu.:D
    Stanęłam przy garach i ugotowałam. Powoli, żeby nie przegapić właściwej chwili. Udało się za pierwszym razem, samo gotowanie zajęło z 15-20 minut;) Nie licząc czasu na przerwy i chłodzenie, żeby sprawdzić, czy już;)
    Ta pasta jest fantastyczna.:D
    Ugotowałam specjalnie do wydepilowania bikini - zwłaszcza pachwin, bo nie miałam siły przed każdym plażowaniem rozprawiać się z nimi pęsetą (golenie za bardzo podrażnia i starczy na mało czasu, depilatora nie mam, a wosków nie lubię za bardzo - za odrywanie pod włos i wrastanie później...). Pasta sprawdziła się świetnie.;) Jeśli włosy nie są gęste i pasta ładnie je oblepi przy samej skórze, to prawie nie czuć bólu. Po przylepieniu pasty do włosów dobrze jest porządnie ją przyklepać i zostawić na parę sekund, żeby złapała. Wtedy depilacja idzie gładko:)
    Ze szklanki cukru wyszło ok. pół szklanki gotowej pasty + dwie kulki wielkości orzecha włoskiego, które zużyłam od razu. Reszta stoi w słoiczku i czeka, aż mi odrosną włosy na łydkach;)

    http://olx.pl/oferty/uzytkownik/agT/
    anydalla małpa gmail kropka com

    Odpowiedz»
  • Anydalla
    Anydalla · 20-06-12 13:22 · do góry^

    ... a jak się nie uda ugotować odpowiedniej masy za pierwszym razem, to zawsze można dodać śmietanę i po zastygnięciu pokroić w kostkę - wyjdą pyszne karmelki:)

    http://olx.pl/oferty/uzytkownik/agT/
    anydalla małpa gmail kropka com

    Odpowiedz»
  • Jaga
    Jaga · 20-06-12 13:51 · do góry^

    No, ja muszę powiedzieć, że pastą jestem zachwycona. Na początku miałam troche problemów technicznych - z gotowaniem, a potem z samym uzywaniem, ale w końcu trening czyni mistrza, więc teraz jest juz ok. Tylko z bikini właśnie nie do końca sobie radzę. Tzn. pachwiny tak, ale głębiej już niestety nie. Ale może też kwestia treningu ;) :p

    Odpowiedz»
  • simeri
    simeri · 20-06-12 19:23 · do góry^

    Też używam pasty cukrowej, ale jak wosk na ciepło, robię bardziej lejącą konsystencję, nakładam linijką (;D) i zrywam pociętymi paskami poszewki. ;) Niestety też mam problem z wrastającymi włoskami, ciekawe czy dałoby się tę moją wersję nakładać pod włos i zrywać z włosem? bo nakładać z włosem i zrywać z włosem się pewnie nie da? ;/

    no i a propos tych wrastających włosków, jak wydobyć spod skóry takie włoski rosnące "wzdłuż" skóry głęboko pod skórą (naskórkiem)? macie jakiś inny pomysł niż igła? bo jak dziabię igłą to potem mi się ranki 2 tyg goją. ;/ mam też takie które rosną pod skórą miejscowo - robi mi się czerwono-czarna plamka i nie znika z czasem, mam je chyba już latami. ;/ najgorsze, że najczęściej robią mi się takie na tylnej stronie ud i nie mam za bardzo do nich dostępu.

    Anydalla, a nie zetnie Ci się śmietana? nie dodajesz cytryny? ja kiedyś chciałam zrobić piernika i dodałam pastę do mleka i się ścięło. :(

    simeri na o2 pl

    Odpowiedz»
  • Jaga
    Jaga · 20-06-12 19:29 · do góry^

    nakładać z włosem i zrywac z włosem to sie raczej nie da, ale nakładać pod włos i zrywać z włosem to myślę, że nie powinno byc problemu.
    Mnie też czasem robia sie takie czerwono-czarne plamki, ja je wtedy traktuje jak zwykłe "syfki" i wyciskam. Zwykle wyłazi mi przy tym dłuuugi włos, który od dłuższego czasu rósł pod skórą.

    Odpowiedz»
  • simeri
    simeri · 20-06-12 19:49 · do góry^

    Jaga, ja też je zazwyczaj wyciskam, ale niektórych się nie da :( i to niestety najczęściej tych które mam z tyłu na udzie.. Przydałaby mi się jakaś 'zepsuta' igła z haczykiem do dłubania, kiedyś taką miałam ale chyba zgubiłam, a nowe nie chcą się zginać. ;/

    simeri na o2 pl

    Odpowiedz»
  • clau04
    clau04 · 04-07-12 19:14 · do góry^

    Ja ostatnio stosowałam krem Joanna Sensual delikatny krem do depilacji pach, rąk i okolic bikini i średnio jestem zadowolona:(

    Odpowiedz»
  • martilys
    martilys · 17-08-12 19:31 · do góry^

    Ja natomiast polecam ten produkt. http://www.nokaut.pl/podgrzewacze-do-wosku/zestaw-do-usuwania-wlosow-z-ramion-nog-bikini-twarzy-za-pomoca-cieplego-wosku-rio-total-body-waxing-gwarancja-od-polskiego-dystrybutora.html
    Od zawsze kupuje go na tej samej stronie. Od jakiegoś roku jeszcze mnie nie zawiódł. Użycie wymaga wprawy, ale można osiągnąć zamierzony efekty.

    Odpowiedz»
  • Karima
    Karima · 23-08-12 00:10 · do góry^

    Dokładnie tak się to robi - nakładanie pod włos, zrywanie z włosem. Właśnie dlatego pasta jest mniej bolesna niż wosk :) Dla wzrokowców polecam filmik, który wszystko wyjaśni: http://www.depilacja.edu.pl/sposoby/depilacja-pasta-cukrowa

    Odpowiedz»
  • Motylanoga123
    Motylanoga123 · 23-08-12 00:57 · do góry^

    Dziewczyny, nie dam rady o tej porze czytać całego wątku, ale na wrastające włoski i na ranki po ich wyrwaniu pomaga nieco dowolny krem po depilacji - ranki szybciej się goją, a włosy mniej chętnie wrastają. No i podobno można sobie raz na jakiś czas zrobić jakiś peeling ale nie wiem jaki, żeby nie wrastały.

    Sorry za chaotyczną wypowiedź, zasypiam nad kompem.

    Odpowiedz»