Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Co na wypadające włosy?

  • Irka222
    Irka222 · 06-05-14 15:19 · do góry^

    Ja polecam tabletki revalid-maja na poczatku skutki uboczne (bole glowy czy nudnosci) ale to jedyne tabletki ktore zachamuja wypadanie. Jest to lek a nie suplement.

    Poinadto radze unikac codziennego mycia glowy z szamponami zaiwerajacymi SLS (nawet te ziole to zawieraja), jesli nie znajdziecie takiego szamponu to polecm mydlo do higieny intymnej, a odzywiki tylko bez alkoholu w skladzie.

    Podczas mycia glowy nie drabac skory pazurami! Ponadto duzo bialka w dieciei unikac stresu (stres jest najgorszy na wlosy-wiem z wlasnego doswiadczenia)

    Odpowiedz»
  • martolina1982
    martolina1982 · 08-05-14 19:44 · do góry^

    hej. i jak twoje włosy? to było okresowe wypadanie czy problem na dłużej?

    jeśli to drugie to polecam ci sprawdzony specyfik. poleciła mi go dermatolog, czytalam też na forach, widziałam na you tube, ze daje efekty. u mnie na pewno. mówię o psikadełku Loxon 5%. uzywam go 7 miesiecy i włosy odrastają. miałam zdiagnozowane łysienie androgenowe i w moim przypadku ten lek swietnie działa. wczesniej mialam łysy przedziałek, prawie wylysialy mi skronie, podczas mycia przy kazdym pociagnieciu reki wyciagalam kłeby włosów. teraz podczas mycia widzę w wannie 1-2 włosy.

    jestem bardzo zadowolona, bo już płakałam, bałam się, ze to jak wyrok, ze stracę włosyalbo bede chodziła z łysiną, a pomaga. wiem, ze muszę go stosowaćdo konca zycia ale nie mam jakich nieporzadanych objawow, ktore podobno sie zdazają, wiec nie widzę problemu.

    teraz mowie wszystrkim wokol, ze znam sposob. ze jeslifacecei kolezanek maja kompelks, zeby sporbowali. sama jestem przykladem, ze to działa.

    Odpowiedz»
  • kortni93
    kortni93 · 08-05-14 21:58 · do góry^

    Z tym, że jeśli przestaniesz używać Loxonu to włosy znów zaczną wypadać. Na androgenowe polecam palmę sabołową, która blokuje DHT odpowiedizalne za łysienie, wierzbownicę. Na wizażu jest spory wątek na ten temat, polecam poczytać. :)

    Odpowiedz»
  • hondka
    hondka · 29-06-15 15:42 · do góry^

    Maseczka z drożdży spożywczych!

    Odpowiedz»
  • entazis
    entazis · 03-08-15 14:16 · do góry^

    Podepnę się pod ten temat, bo nie chcę zakładać nowego.

    Mam problem ze skórą głowy - cały czas czuję, że 'coś' jest nie tak. Bywa, że swędzi, okresowo boli (ostatnio niemal bez przerwy), nieraz pali tak, że nie mogę się dotknąć i każde pociągnięcie włosa odczuwam jakbym wyrywała kawałek skóry. Przejechanie szczotką to też katorga.

    Używałam z reguły alterre z granatem zamiennie z jakimiś schaumami i garnierami. Ostatnio kupiłam radical po którym to chyba sprawa tak się pogorszyła, że wylądowałam u internisty, który niestety na oko niczego nie stwierdził (podobno czasem mam różowe plamy, ale w dzień w którym byłam u lekarza było odrobinę lepiej po przemyciu szamponem przeciwłupieżowym). Od kilku dni lecę na szamponie dla dzieci (oilatum) i jeżeli chodzi o skórę jest odrobinę lepiej, ale nie normalnie (same włosy to natomiast aktualnie niemalże pióra, a nie włosy, i dałabym wiele by były chociaż trochę grubsze i twardsze). Czy któraś z Was miała kiedykolwiek podobny problem albo zna kogoś, kto taki miał, i jest w stanie mi COKOLWIEK poradzić?

    Odpowiedz»
  • Dorothy
    Dorothy · 08-09-15 02:36 · do góry^

    Z metod naturalnych warto polecić siemię lniane. Spożywanie go ma korzystny wpływ na ludzkie włosy, a badania potwierdziły także jego pozytywne oddziaływanie na psią sierść. Siemię można jeść zmielone (idealny dodatek do wielu potraw).

    Odpowiedz»
  • kama789
    kama789 · 08-01-16 09:28 · do góry^

    Ja z tych metod mniej naturalnych polecam kurację Seboradin. Efekt jest oszałamiający, włosy przestały wypadać a do tego wyglądają pięknie i zdrowo. Radzę wyprobować, jeżeli ktoś chce otrzymać faktyczny efekt!

    Odpowiedz»
  • madzikmedzik
    madzikmedzik · 07-03-16 22:44 · do góry^

    Moja współlokatorka po wizycie u trychologa na straszliwe wypadanie włosów ma taki zestaw:
    1. Seboradin Niger szampon
    2. Seboradin balsam
    3. Mon Rin lotion oczyszczajacy skore glowy
    4. Mon Rin ampułtki do wcierania

    Ja z kolei używam Babydreama z Rossmanna, do oczyszczenia szamponu Jantar. A z wcierek używam Jantara zmieszanego z olejkiem Andrea z Aliexpress. Używam juz miesiąc (niezbyt regularnie), włosy nie lecą jakoś straszliwie, a i moje duże zakola się "zasierściły". A, do tego raz na jakiś czas keratolitycznie Cerkoderm 30.

    orzeszekDOLNYINDEKSpistacjowyMAŁPAwpKROPKApl

    Odpowiedz»
  • brawurka
    brawurka · 12-03-16 00:06 · do góry^

    Na wypadanie- picie skrzypokrzywy. Jeśli nie lubisz smaku ziół- proponuję dolać soku malinowego, sprawdzony sposób.A na swędzącą skórę głowy- żel aloesowy Gorvita. U mnie świetnie sprawdził się przy swędzącej i ściągniętej skórze, po myciu włosów miałam problem z suchą skórą, regularne nakładanie żelu przed myciem (około 1h) załatwiło problem :)

    Odpowiedz»
  • aneczkoo
    aneczkoo · 14-04-16 09:37 · do góry^

    Powinnaś zacząć od przyjmowania witamin i tutaj ja zawszę proponuję w formie naturalnej czyli w owocach, warzywach. Oczywiście w środku zimy trudno o dobrej jakości warzywa czy owoce sezonowe bo to co jest wtedy w sklepie pewnie obok owoców i warzyw nawet nie leżało:)Wtedy można się poratować witaminami z apteki: https://www.doz.pl/apteka/k124-Witaminy_i_mineraly ale też czytaj dobrze składy tego co kupujesz. jeśli to nie pomoże polecam pójście na badania jakiej konkretnie witaminy w Twoim organizmie brakuje. Badanie kosztuje około 50 zł a wiesz co masz robić.

    Odpowiedz»
  • neverland
    neverland · 14-04-16 13:22 · do góry^

    Robić płukanki ze skrzypu i pokrzywy suszonej, a nie łykać tych ziół w formie suplementów, bo są źle przyswajalne, a wcale nie kosztują mało. Na wypadanie włosów polecam olej z wiesiołka - można go dostać w aptece (np. Gal w zielonym opakowaniu). Wiesiołek rzeczywiście hamuje wypadanie włosów co zostało już wielokrotnie udowodnione!

    Odpowiedz»
  • pinka
    pinka · 09-05-16 10:40 · do góry^

    chyba się skuszę bo tak srednio mi smakują te ziółka do picia

    Odpowiedz»
  • algoo
    algoo · 10-05-16 16:45 · do góry^

    Na początek to proponuje zacząc zdrowo sie odżywiać!

    Odpowiedz»
  • honorata
    honorata · 10-02-17 14:04 · do góry^

    Moze jakieś suplementy? Nie wiem kurcze, odżywki i ograniczenie prostowania ;)

    Odpowiedz»
  • kaniasta
    kaniasta · 15-02-17 17:04 · do góry^

    Też brałam różne suplementy i stosowałam wcierki i nic się nie zadziało. Za to bardzo dobre rezultaty mam po szamponie i odżywce biotebal z biotyną i żeńszeniem. Wiadomo, że biotyna hamuje wypadanie włosów i tutaj dobrze się to sprawdza

    Odpowiedz»
  • fonda
    fonda · 30-08-17 08:29 · do góry^

    Nie wiem czy mogę coś doradzić, ale kiedyś miała (i znów mam) problem z wypadaniem. Poszłam do dermatologa, zrobiłam badania i lekarka poleciła mi używanie szampony Dermena oraz takiego czegoś jak Lokson 2% czy jakoś tak, dostępne w aptece (kiedyś nawet dużo go reklamowali), nawet pomogło, a jako że znów mam ten kłopot, chyba powtórzę kurację.

    Odpowiedz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 30-08-17 10:50 · do góry^

    Przede wszystkim trzeba się postarać znaleźć przyczynę problemu. Znam kilka osób, którym włosy wypadały garściami i używały chyba wszystkiego, ale nic nie pomagało. Po jakimś czasie okazało się, że przyczyna miała podłoże hormonalne (problemy z tarczycą). Dlatego też warto zrobić badania i wyeliminować ewentualne przyczyny.

    Kilka lat temu dość mocno wypadały mi włosy, używałam wielu specyfików (tańszych i droższych) i widoczne rezultaty były tylko po ampułkach Radical, ale używałam ich systematycznie przez 2 miesiące, albo i dłużej. Dieta i suplementy diety też raczej nie zaszkodzą.

    Obecnie nie mam żadnych problemów z wypadaniem włosów (włosy wypadają, ale w normie). Nie używam farb chemicznych, korzystam wyłącznie z farb roślinnych, do pielęgnacji włosów używam olejów (najlepiej sprawdził się olej z pestek winogron), staram się używać szamponów z jak najkrótszym i najprostszym składem, bez zbędnych zapychaczy. Nie używam żadnych środków do stylizacji włosów i nie suszę włosów suszarką (nie poświęcam się dla włosów, po prostu moja czupryna jest oporna na wszelką stylizację i włosy schną bardzo długo i suszenie i układanie nie ma sensu ;-))

    Z szamponu dermena kiedyś korzystałam i to było coś strasznego! Nie pomógł, a włosy miałam poplątane, nie dało się ich rozczesać i były jak z plastiku i strasznie niemiłe w dotyku.

    Odpowiedz»
  • neverland
    neverland · 30-08-17 16:44 · do góry^

    Zrozumcie, że syntetyczne suplementy Wam nie pomogą, a tylko wyrzucie pieniądze w błoto. Pisałam o oleju z wiesiołka, pisałam o płukankach z pokrzywy i skrzypu polnego. Można jeszcze kupić cokolwiek do wcierania w skórę głowy z aminexilem.
    Ale nie syntetyczne suplementy! Litości :P

    Odpowiedz»