Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Antinèa - 65e

Producent
Antinèa
Model
-
Rozmiar z metki
65e
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
Czarny
Rodzaj
full-cup
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
4
Recenzja

Nagle większość moich staników stała się tak koszmarnie niewygodna i przymała, że zostałam z 3 stanikami z literka f, które są w mojej szufladzie i tym, który znalazłam razem z kilkoma w dziwnych rozmiarach w szafie mamy (tam to można wszystko znaleźć :p) oprócz nadwrazliwych piersi chyba trochę też spuchly-urosly (prawie wszystko bułkuje)co byloby fajne gdyby nie ta nadwrażliwość :/ ten stanik jest całkiem miekki, wiec nic mnie w nim nie uwiera i po prostu nie robi mi teraz większej krzywdy, chociaż wyglądem nie powala, widać w nim ze nie są okrągłe, "odbijaja" się sutki, no i czuję się dość płasko, co pewnie będzie gorsze w ubraniu... ale na chwile obecna wygoda jest ważniejsza, a miekkus chyba lepiej na mnie nie bedzie lezec :/ Teraz jak widzicie je "w całej okazałości" może powiecie mi czy to krople czy stożki :p

Komentarze: 19 / Dodaj komentarz »

  • Trefl
    Trefl · 18-04-17 19:06 · do góry^

    Mi się kształt podoba, taki naturalny :) Jeśli chodzi o kształt biustu, to chyba stożek :)

    Dodaj komentarz»
  • patsonka89
    patsonka89 · 18-04-17 19:29 · do góry^

    Stanik wyglada na usztywniany takze zdjecia potrafia niezle zafalszowac rzeczywistosc :) Krzywdy nie robi ale jestem pewna ze nie jeden miekus bedzie lepiej ksztaltowal. Na pewno sprobowalabym na Twoim miejscu Cleo :)

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 18-04-17 20:25 · do góry^

    Patsonka89, nie do końca wiem jakie są kryteria na miekki stanik, na pewno taki z całej koronki jest miękki, ale skoro ta miska jest z cienkiego materiału i nie jest sztywna (nie trzyma formy, można ją giąć) i do tego przebijają mi sutki, wiec wydaje mi się ze jest miękki :p
    Trefl - a z opisów juz wydawało mi się ze kropla, sama nie wiem czym się różni od stożka. Na pewno mam piersi niepełne na górze a to chyba i stożek i kropla

    Dodaj komentarz»
  • Trefl
    Trefl · 18-04-17 20:41 · do góry^

    Kropla od stożka różni się przede wszystkim punktem zaczepienia, stożki zaczynają się zaraz pod obojczykami, krople zdecydowanie niżej

    Dodaj komentarz»
  • patsonka89
    patsonka89 · 18-04-17 20:50 · do góry^

    Nie neguje ze ten nie jest miekki tylko na zdjeciu (a przynajmniej na moim telefonie) wyglada na usztywniany :))

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 18-04-17 23:44 · do góry^

    Widzę, że motherofcats nie uznaje nazewnictwa Freyi :> Ogólnie to jest z tym problem, stanik wygląda dokładnie jak usztywniane marek Freya i Fantasie, to znaczy grubszy materiał niż w tych, które nazywają miękkimi, ale elastyczny i łatwo wyginalny, przeglądając ostatnie opinie na Figleaves trafiłam na klientkę niezadowoloną z Freyowego half cupu, ponieważ uznała, że mimo informacji z opisu, że jest usztywniany, był miękki. Dla jednych miękki to taki, który nie utrzymuje formy bez biustu, dla innych taki, który da się w ogóle wygiąć, a ja właściwie przestałam na to zwracać uwagę od kiedy zapełniłam szufladę stanikami z wszelkimi możliwymi rodzajami usztywnienia :)

    Dodaj komentarz»
  • patsonka89
    patsonka89 · 19-04-17 08:02 · do góry^

    Welsh dzieki za wytlumaczenie. Wyglada na to ze nie widzialam takiego srednio-miekkiego na zywo (o zgrozo). Chodze po sklepach i mierze wszystko co jest w moich okolicach rozmiarowych, widocznie na taki nie natrafilam :)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 19-04-17 16:54 · do góry^

    Nie dziwi mnie to, patsonko, że nie trafiłaś. Wydaje mi się, że mogło tak być, bo nie istniał w ogóle w Twoich okolicach rozmiarowych. Przejrzałam ten rodzaj biustonosza na stronie Fantasie i rozmiary teoretycznie zaczynają się od 30D lub 30DD, jak z ich występowaniem w prawdziwym świecie, tego nie wiem, no i nie wiadomo, czy akurat one byłyby odpowiednie. Cały czas chyba producenci myślą, że mniejsze biusty potrzebują wypchnięcia i powiększenia, a przecież chyba nie nic dziwnego w tym, że kobieta z takim jest z niego zadowolona i chce go po prostu normalnie ubrać :)

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 19-04-17 16:56 · do góry^

    Mnie się też podoba, bo widać w nim kształt biustu, a ja lubię najbliższy naturalnemu efekt. Na szałowe dekolty mogę sobie popatrzeć, ale przecież wiem, że i tak bym staników je robiących nie nosiła, albo bardzo rzadko, więc takiego zwyklaka jak ten Twój zawsze bym przygarnęła.

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 19-04-17 17:57 · do góry^

    Dlatego ja mówię, że jak dla mnie to miękki, ale zielona jestem ;p nie trzyma formy bez biustu i jest bardziej cienki i miekki niż te moje miękkie usztywniane :p ale jak bedzie wygodny to chyba nieważne, przekonamy się jak go założę na cały dzień bo na razie nie mogę się przekonać... czuje się jakbym miała 2x mniejsze piersi chociaż pewnie wyglądają tak samo :/ u mnie jest różnie, czasem jestem zadowolona; a czasem to bym chciała z 2 miski więcej :p

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 19-04-17 19:03 · do góry^

    No ja nie widzę tych 2 razy mniejszych piersi:)

    Dodaj komentarz»
  • patsonka89
    patsonka89 · 19-04-17 19:36 · do góry^

    Również nie widzę i nawet chętnie się zamienię na rozmiary ;) Też wolę naturalny efekt. Właśnie wrzuciłam do swojej szuflady Fauve, który daje efekt jak dla mnie aż groteskowy, dobry przykład "sztuczności". WelshCorgiPembroke odwiedziłam ostatnio jeden z polecanych sklepów z brafittingiem i zaproponowano mi głównie push upy. Odniosłam wrażenie, że Panie były zdziwione, że szukam czegoś bez gąbek także w tej kwestii ciągle jeszcze sporo do zrobienia jak widać. Dobrze, że już się uodporniłam na takie rzeczy bo można się załamać ;)

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 19-04-17 20:14 · do góry^

    Patsonko, mi zawsze mówią ze nie maja nic miekkiego (chociaż semi-softa) w moich okolicach rozmiarowych wiec teraz proszę żeby chociaż takich chamskich twardych push-upów mi nie dawali, tylko te lżej usztywniane (pomijając fakt ze jak się nie odzywam to wciskają mi 65d mimo tego że wszystko mnie boli i się wylewa, bo "tak jest ładnie i tak ma być") ostatnio mnie "braffiterka" trochę obraziła bo jak stwierdziłam ze byłam zdziwiona ze mam to e, bo to wydaje się taka duża literka i trochę szok, to zaczęła mi gadać o swoim 75K (taka bardziej puszysta była) i ze to jest duże a nie jakieś e.... miała rację, ale mnie to troche urazilo.

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 19-04-17 20:19 · do góry^

    I dziękuję, podniosło mnie to na duchu :) wiadomo ze każda ma kompleksy ale grunt to z nimi walczyć :)
    I jeszcze co do salonów z braffitingiem - myślę, że kompetencja pań, które tam pracują jeszcze często pozostawia wiele do życzenia ;/

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 19-04-17 21:29 · do góry^

    Nie każdy sklep z bielizną to salon z brafittingiem, o!

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 19-04-17 21:43 · do góry^

    Ja jak wchodzę do sklepu z bielizną to od razu mówię co chce, bo mój biust nie toleruje push upów ;-)
    Motherofcats nie przejmuj się... Pisałam kiedyś gdzieś o tym, że trzeba mieć dużą dozę empatii pracując w takim sklepie, bo czasem obiektywne informacje mogą zaboleć (jak na przykład:biust ma taką konsystencję, że wylewa się środkiem).
    Ja kiedyś w sklepie z brafittingiem usłyszałam, że mój biust nie nadaje się do softów. Szczerze mówiąc, też mnie to trochę ruszyło mimo że mam dosyć zdrowe podejście do mojego ciała i zgadzam się z tym, że miękkie balkonetki leżą na mnie koszmarnie.

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 19-04-17 21:48 · do góry^

    Ale nie ma też co się spinać. Każdy ma kompleksy i trzeba mieć to na uwadze, ale nie można przesadzać, bo nie będzie jak się porozumieć. Znam dziewczyny, które obrażają się za to, że ktoś powie, że mają małe lub duże piersi (na przykład dobierając bieliznę: "ten model dobrze leży na mniejszym biuście"), a przecież nie jest to w żadnym razie nacechowane negatywnie...

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 19-04-17 22:10 · do góry^

    A to też zależy od tego, jak ktoś nam to powie. Ja generalnie nie mam problemu z tym, że ktoś mi mówi coś o moim biuście czy ciele w ogóle, dajmy na to, że nie mogę założyć jakiegoś modelu, bo mam biust mocno asymetryczny. Ale czasami zdarzają się takie osoby, które tonem wszechwiedzącej dobrej cioci i z cmokaniem na ustach pouczają nas, coś w tym stylu - drażni mnie to i wtedy mogę się łatwo zdenerwować i poczuć urażona. Jak to z większością rzeczy :)

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 20-04-17 06:03 · do góry^

    Nie każdy bieliźniak to salon z braffitingiem, ale jak na szyldzie jest tak napisane to jednak czegoś się oczekuje, a bywa różnie :p
    Co do nawet obiektywnej oceny - myślę,że to zależy od tego w jaki sposób ktoś nam to przekaze, bo przecież da się w neutralny sposób a da się też tak, że nas to urazi. Chyba nikt nie lubi jak się mu wytyka wady, nawet jak o nich wie.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.