Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Cleo Lily 30f

Producent
Cleo
Model
Lily
Rozmiar z metki
30f
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: 59 cm
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
granatowy/parrot print
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
3
Recenzja

To trochę stary model i nawet nie wiem, czy jest coś w tej samej konstrukcji w obecnych kolekcjach (?), ale wrzucam, bo może komuś się przyda.

Kupiona na bra swapie, przyszła do mnie w bardzo dobrym stanie. Nie wiem, czy obwód w ogóle się rozciągnął, w spoczynku ma 59 cm, na Bratabse wszystkie pomiary wskazują na coś ok. 61, wersja papugowa też tam jest, więc trochę mnie to dziwi. W każdym razie jest bardzo ścisły, nie ma mowy o jakimkolwiek przesuwaniu czy coś z tych rzeczy. Na zdjęciu widać marszczenie miseczek, które wynika z tego, że uszyto je z dwóch warstw materiału, które tak dziwnie ze sobą pracują, jakby każda naciągała się inaczej. No ale to akurat żaden problem, bo wiadomo, że widać tylko na zdjęciach bez ubrania.

Ten model jest podobno idealny dla biustów pełniejszych w górze bądź równych i pewnie jest to prawdą.

Stanik nie okazał się jednak idealnie dopasowany, więc po kolei, co mi się w nim nie do końca podoba.

1. Bardzo podkreśla asymetrię. Mam to szczęście mieć dwie piersi nie tylko różnej wielkości, ale kompletnie innego kształtu i, o ile na większej wygląda to całkiem nieźle, o tyle na mniejszej niestety nie tylko pół miski jest puste, ale jeszcze żadną siłą nie da rady tego naciągnąć. Po prostu stanik przewiduje miejsce na biust tam, gdzie ja go nie mam. Na większej piersi też jest jeszcze trochę miejsca na więcej pełności, ale akurat to jest taki zapas, który nie powoduje odstawania. Ale nie ma mowy o zadużości ani o zmniejszaniu rozmiaru, bo fiszbiny nie mogą być już ani milimetr węższe.
2. No właśnie, fiszbiny. Niby są idealnej szerokości, ale przez pewne niedopasowanie leżą na mnie w bardzo dziwny sposób, na większej piersi z zewnątrz odbijają się za nią, a wewnątrz na niej, a na mniejszej idealnie ją okalają.
3. To powyżej jest prawdopodobnie spowodowane czymś innym - stanik robi maksymalnie kulisty, uniesiony i zebrany kształt. Oczywiście wiem, że to zamierzony efekt i czasem może być jak najbardziej pożądany, ale dla wąskomostkowych osób może być ciężko. Przez to, że piersi są tak mocno zepchnięte do środka, a tak się składa, że moje są w tym miejscu najpełniejsze, nie ma tam ani milimetra miejsca na mostek, a mostek jest standardowej szerokości. W związku z tym pokłada mi się zupełnie na piersiach, czego na zdjęciach chyba nie widać przez przekręconą kokardkę. (uwierzcie)
4. Drut jest za krótki pod pachą. Można zobaczyć piękny, okrągły kawał piersi jak księżyc w pełni w okolicach mojego lewego ramienia. Zdecydowanie potrzebuję wyższego zabudowania w tej okolicy.

Ogólnie biorąc stanik może robić cuda z biustem i w zasadzie u mnie też daje superokrągły efekt, ale nie jesteśmy idealną parą. Chodziłam w nim trochę i wygoda jest w porządku, to znaczy mostka nie odczuwam, bo już jestem totalnie przyzwyczajona, że druty się tam nie mieszczą i robią jakieś akrobacje, ale trochę przeszkadza mi to uczucie wypływania pod pachą. Materiał jest za to dość miły w dotyku i są tu mięciutkie ramiączka. Myślę, że jeszcze trochę w nim pochodzę i pomyślę, czy już się nacieszyłam i puszczam go dalej w świat, czy sobie zostawię na jakieś krótsze wyjścia.

Komentarze: 3 / Dodaj komentarz »

  • tyka
    tyka · 23-05-17 09:03 · do góry^

    A mnie się mimo wszystko podoba :-) Faktycznie widać asymetrie, ale bym się tym mocno nie przejmowała, stanik sam w sobie jest śliczny i efekt jak mówisz spektakularny 😊 Szkoda tylko, że wygoda nie ta i to faktycznie jest problem...

    Dodaj komentarz»
  • kamm
    kamm · 24-06-17 12:48 · do góry^

    Ja podobnie wyglądałam w Marcie candy pink i czytając Twoją recenzję ciągle mi gdzieś po głowie chodziło, że ja też gdzieś miałam podobne problemy :P

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 27-06-17 02:53 · do góry^

    kamm - to mnie trochę zmartwiłaś, bo Marcie granatową mam właśnie na oku i jeśli będzie się tak samo zachowywać, będę zawiedziona.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.