Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Curvy Kate Showgirl Thrill Me 30dd

Producent
Curvy Kate Showgirl
Model
Thrill Me
Rozmiar z metki
30dd
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
łososiowy
Rodzaj
half-cup
Noszony przez właścicielkę?
nie
Ogólna ocena
4
Recenzja

Przyszły moje zakupy, więc znów potrzebuję pomocy i opinii ;)

Na pierwszy ogień stanik, o którym marzyłam, odkąd go zobaczyłam (dobra, nie robiło mi dużej różnicy, czy to będzie Thrill Me czy Tease Me, wszystkie są śliczne!), więc jak już pojawiła się promocja, z której i tak planowałam skorzystać, to zamówiłam przy okazji również to cudeńko :P

Efektu bombowca niestety brak, frontalny widok raczej dość biedny. Profil po zderzeniu ze ścianą, ale tego się spodziewałam.

Obwód jest bardzo wygodny, niewyczuwalny, chociaż trochę się bałam, że jednak przegięłam z tą 30tką. Ale całe szczęście nie, jest idealny.

Miski: byłam dość sceptycznie nastawiona do DD, ale niby małomiskowy miał być model, no to zdecydowałam się spróbować, z nadzieją, że nawet jeśli obwód okaże się za ciasny a miski OK, to 32D da się kupić. Mam za to teraz dylemat w drugą stronę: czy miski nie są wręcz lekko maławe? Może 30E leżałoby lepiej? Koronka niestety zasłania wszystkie potencjalne niedociągnięcia dopasowaniowe, więc porobiłam też zdjęcia "porównawcze" z koronką pozawijaną do środka misek, może będzie Wam łatwiej ocenić.

Ramiączka... Nigdy nie miałam problemu z ramiączkami, nigdy nie rozumiałam, o co chodziło z "ciągliwymi"- już wiem ;) Nie ma dużej różnicy między maksymalnie poluzowanymi a skróconymi do połowy, szczęśliwie jednak mój biust jest dość lekki, mały i samonośny, więc ramiączka w moim przypadku to rzecz wtórna, nie muszą się dużo napracować, więc nie będę mocno na nie narzekać.

Fiszbiny są strasznie... twarde? Sztywne? Nie wiem :P Plus ja chyba nie jestem halfolubna, więc efekt jest taki, że mostek próbował mnie zabić. Ale przepchnęłam fiszbiny pod pachy i jeśli będą tam grzecznie siedzieć, to myślę, że się damy radę dogadać ;)

Ogólnie mam wrażenie, że dość wysoko sięgają mi miski tego stanika i że chyba mogą być przymałe, ale ciężko mi to ocenić, bo takich klasycznych buł nie mam- mój biust jest jednak dość jędrny, zwarty i się nie "wylewa".

Pomożecie? Odsyłać? Zostawiać? Czy nowsze wersje albo Tease Me są ściślejsze? Różnią się miskowo? Nie wiem, co zdecydować... Liczyłam na "biust pod brodą", chociaż trochę, a tu nic :( Ale z drugiej strony jest śliczny i pewnie nosiłabym go raczej na specjalne okazje, więc zdecydowanie nie wiem, co z nim teraz zrobić :P

Komentarze: 4 / Dodaj komentarz »

  • coquelicot
    coquelicot · 22-07-13 22:49 · do góry^

    w 30E raczej wpadniesz i się utopisz ;) tu jest na styk i wydaje mi się, że jest ok, o ile przy podskokach i ruszaniu się ogólnym nie wypadasz górą...

    może en face nie zachwyca jednak półprofil i profil mi się baaardzo podobają :)

    Dodaj komentarz»
  • zmijunia
    zmijunia · 23-07-13 00:39 · do góry^

    Moim zdaniem jest ok. Wiesz, Thrill Me to jest jeden z tych staników, które nosi się dla samej ich urody, a nie dla efektu - dekoltu nie robi (wysoki mostek), spłaszcza i musi być na styk styków żeby jakoś wyglądał. Wg mnie lepiej już nie będzie, ten rozmiar jest optymalny.

    Dodaj komentarz»
  • skarpetta
    skarpetta · 23-07-13 10:16 · do góry^

    Zgadzam się ze zmijunią.
    Moim zdaniem ten biustonosz łatwo źle założyć. Mam Tease Me i raczej podobnie się zachowuje. Łatwo o za niskie założenie, a mi potrafi w ciągu dnia zjechać w dół mimo dobrze dobranego rozmiaru. Wydaje mi się, że to kwestia mojego upartego biustu, zamiast biust dopasować się do stanika, to biustonosz do biustu ;)

    Dodaj komentarz»
  • abcb13
    abcb13 · 23-07-13 12:01 · do góry^

    No niby macie rację, zresztą też się boję 30E, bo tu jednak żadną stroną się ewidentnie nie wylewam, więc mogłabym mieć problem, żeby E wypełnić.

    zmijunia: mówiąc o efekcie, miałam na myśli chociaż cień czegoś takiego, co się dzieje np. u kocicy- ładne, odseparowane od siebie kuleczki. u mnie tego zdecydowanie nie ma, ale z moim biustem chyba w ogóle ciężko niektóre rzeczy osiągnąć :P Tam, gdzie ja mam najwięcej ciała- na dole piersi- miska jest akurat najbardziej wypłaszczona, a że piersi mam chyba dość oporne na kształtowanie, to średnio chcą się dać do góry wypchnąć. I efekt tego taki, że efektu nie ma :P

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.