Discover Mademoiselle Ravish 34d
- Producent
- Discover Mademoiselle
- Model
- Ravish
- Rozmiar z metki
- 34d
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- fiolet
- Rodzaj
- bezramiączkowiec
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
Podbił moje serce, wizualnie już dawno teraz nabiustnie. Mam wrażenie, że jest ideałem. Ale troszkę odczuwam jakby się zsuwał (po kilku wygibasach został na miejscu) i na większej piersi od spodu mam wrażenie że miseczka nie przylega dokładnie, ale wydaje mi się że nie widać tego. Oceńcie czy jest ok czy to mnie miłość zaślepiła :D
I jak widzicie a załączonych obrazkach się nie odznacza. Tutaj sukienka z podszewką i bluzeczka obcisła z wbudowanym stanikiem. Stąd wniosek że odznacza się pod delikatnymi, cienkimi tkaninami, a reszta go pacyfikujeEDIT NOSZENIOWY: niestety po dniu w tym staniku musiałam mu obniżyć gwiazdkę. Generalnie jest wygodny trzymał się dobrze cały dzień (od 12.00-23.00) ale wieczorem silikonki zaczęły troszkę pić i odciski zwłaszcza na pleckach są duże. Niestety luźniejszy prawie na pewno by spadł, a już na 100% przy wygibasach (już przy tym się bałam). No i nieszczęsne fiszbinki boczne- są z jakiegoś dziwnego cosia, co w sytuacji gdy siateczka naciąga się inaczej niż brzegi ze szwem i silikonem powoduje, że się wyginają. Nie przeszkadza to zbytnio w noszeniu, ale pod obcisłą bluzka brzydko się to odznacza. Ale jeśli dyskomfort był to tylko w rzadkich momentach coś mnie udziabało czy coś (ja delikatna jestem) a tak to niewyczuwalny. Gdyby miał inne te boczne fiszbiny byłby idealny- o dziwo mostek całkiem dobrze się sprawuje, tak jak podejrzewałam dyskutując o nim z agugabi - jest za wysoki żeby mnie dziabał :D
-----
Nie zgadzam się na wykorzystywanie moich zdjęć poza portalem balkonetka.pl w żadnej formie





























Komentarze: 16 / Dodaj komentarz »
To nie przeprost :) tylko ręce mam odwiedzione, żeby nie zasłaniać stanika.
Jako, że widziałąm ten stanik na żywo na tymże modelu mogę stwierdzić, żę leży bardzo ładnie i elegancko się trzyma. W realu jest mniej płaski ;P
Bardzo mi się w ravishu podobasz :) A tak się obawiałam o niego ;)
bardzo mi się podoba ten stanik. na pierwszy rzut oka ładnie na Tobie wygląda, ale zdjęcia mogłabyś dać większe :)
Kurcze to ja się męczyłam żeby poskładać takie żeby Wam pokazać że ravish nie taki straszny pod bluzkami a Wy mi tutaj, że źle ;)
Cieszę się, że też Wam się podobam :) Nie wiem tylko czy go oprawić w ramkę i powiesić czy nosić :D
nosić, nosić :)
ZamiraDrakasha, jakbyś skleiła zdjęcia w dwóch kolumnach po 3 szt. to byłyby trochę wieksze ;).
Z tego co widzę to wysokość zdjęć w katalogu może mieć co najwyżej 1000 pikseli, wiec po sklejeniu, a przed zamieszczeniem ich w katalogu możesz zrobić symulację jak będą wyglądać (na zasadzie zmien rozmiar obrazka)
przez ten przeprost na ostatnim zdjęciu w sukience wygląda jakby były buły pod pachą.
Ułożenie to samo co w gołym staniku i w bluzeczce. Po założeniu czegoś przylegającego robią się niewielkie bułki, ale to te o ruszania rękami. Kurcze jeszcze nie opanowałam sklejania zdjęć w dwóch kolumnach, zauważyłam że byłyby lepsze ale ja niemanualna jestem
Bardzo ładnie leży.
Ja to robię w Photo Paincie. Najpierw ustalam sobie rozmiary poszczególnych zdjęć (najczęściej szerokość 560 pikseli), a potem tworzę nowy obrazek wpisując szerokość 1120 pikseli, a wysokość z odpowiednim zapasem, aby zdjecia się pomieściły. Potem na zasadzie "kopiuj --> wklej jako obiekt" rozmieszczam je w przygotowanym wcześniej nowym pliku (obrazku).
Potem przycinam całość tak aby nie było pustego miejsca poniżej zdjęć i w zasadzie można zamieszczać w katalogu, bo zdjęcie automatycznie zostanie dopasowane do akceptowalnych wymiarów. ;)
nic nie widzę.
Wpadaj na kawę pokazać ;)
sama wpadaj, w końcu moje nabytki są w mojej szufladzie, czyż nie? nie będę jeździć do Ciebie z siatką staników jak na zlot
ale się rozgadałam w opisie :)
No więc ciąg dalszy testów, tym razem na koncercie i ostrym szaleństwie - wszystko ok, nic się nie rusza - oczywiście fiszbina boczna się wygina, ale nie przeszkadza to w życiu, szantymaniacy 50+ dalej mnie kochają :/ także jako strapless sprawdza się idealnie (a miałam bluzkę z amerykańskim dekoltem i odkrytymi plecami)
Drugiego dnia wytrzymałam w nim jakieś 9h i potem już chciałam się przebrać, bo mnie zaczął cisnąć i uwierać, ale nie wykluczam że 3h snu mogły mieć z tym coś wspólnego, że mnie wszystko gryzło i drapało. W każdym razie stanik zdecydowanie nadaje się na wesele, ale jeśli mają być ostre poprawiny to raczej warto mieć jakiś luzak w zanadrzu ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.