effuniak cielisty wersja naked ;P 70e
- Właścicielka
- camilcia
- Wymiary właścicielki
- Pod biustem: 69 cm
W biuście: 95 cm
Wzrost: 158 cm - Data dodania
- 11-05-10
- Producent
- effuniak
- Model
- cielisty wersja naked ;P
- Rozmiar z metki
- 70e
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- Recenzja
ja właściwie tylko już effuniaczki mam na stanie, no i zakupiłam właśnie cielisty
jest rewelacyjny, nie dziobie mnie w mostek itp itd (tu zachwyty)
no ale ja z tych, co uwielbiają nosić białe bluzki i wkurza mnie bardzo jak prześwituje stanik
dlatego idealny cielisty to dla mnie taki, którego nie widać
na takiego nie ma szans, mam freya senes cielisty, ale niestety ma dla mnie za wysoki mostek i po kilku godzinach noszenia mam ranę :(no więc zdesperowana, wycięłam koronkę z cielistego bo przebijała, niezbyt dobrze to wyglądało, zastanawiam się czy ten kawałek na górze zostawić ....
szwy piękne nie są, ale stanik w tej formie da się już nosić pod białe :]
a dopiero teraz na fotkach zauważyłam te szwy gdzie zszyta jest koronka
porównując do bakłażanka - jednak delikatnie inaczej, bardziej zbliża piersi i bardzo bardzo delikatnie tnie mi lewą (większą) po dłuższym noszeniu (poluzowanie ramiączka - mam wrażenie, że zmienia kształt, taki wałek na dole się robi) nie wiem czy szerzej rozstawione miski, czy fiszbiny, czy płytsze
ale i tak jest boski jeśli chodzi o konstrukcję i wygodę :]







Komentarze: 18 / Dodaj komentarz »
jeszcze napiszę, dla zerkających na inne moje fotki w szufladzie, że od tamtej pory nieco mi biust zmalał na skutek odstawienia pigułek, lewa od zawsze większa niż prawa i teraz tym bardziej widać :)
Dużo bardziej podoba mi się po Twojej przeróbce ;) te nieszczęsne odznaczające się szwy bardzo mi w effuniakach przeszkadzają.
inspirujące :) na zdjęciach wygląda ładnie :)
a jeszcze jedno przyszło mi do głowy... skoro zmalał Ci biust, to może miska troszkę za duża?
dobry pomysl. choc troche szkoda psuc nowy stanik :p
no szkoda, ale pod nieprześwitujące mam co nosić, a szans na effuniakowy niewyraźny cielak - zerowe :D
miska na lewą pierś dobra, na prawą za duza, rozmiary poboczne testowane, DD wylewa się, F łopocze ;)
Moim zdaniem fajniej wygląda jednak wersja oryginalna, no ale tu o praktyczność chodzi, więc nie dziwię się, że zrobiłaś co zrobiłaś ;)
fajnie z paskiem koronki na górze :)
Ojej, też mi przeszła taka myśl, żeby zrobić to mojemu Effuniakowi hihi. Moim zdaniem super!!
Te koronki to nie wiem komu i do czego potrzebne. Przeróbka moim zdaniem bardzo korzystna. Narobiłaś mi smaka na cielaka ;) A tak swoją drogą: ktoś mógłby wreszcie wstawić lawendę.
A już myślałam, że to jakaś nowa wersja :). Moim zdaniem świetnie, lepiej od oryginału :).
Wersja "odpruta" tez moim zdaniem lepsza od oryginału, który nie wiem czemu kojarzy mi się z obiciem na kanapę i starymi zasłonami...
Zainspirowana Twoją wypowiedzią na Lobby zrobiłam to samo:) Tylko ja wyprułam całą koronkę, ponieważ po praniu spód mi się skurczył, a koronka nie i zrobiło się jej jakby za dużo. Postanowiłam same brzegi obszyć cieniutką koronką tak jak to było oryginalnie w modelach zimowych - biały tak wykończony to mój najlepszy do tej pory stanik. Wiele osób narzekało na te koronki na szwach, a dla mnie były one lepsze pod dopasowane bluzki od obecnych modeli (niestety cielistego wtedy nie dopadłam). Dzięki za inspirację:) A Ewę przepraszamy za popsucie jej dzieła:)
Kasia koniecznie daj fotkę twojej wersji!!! :)
chcecie takie ?
ok ;D
Goło ten stanik IMHO wygląda, jakby był niedokończony - wersja oryginalna wygląda jednak lepiej. Ale rozumiem względy praktyczne.
Camilcia, jak skończę, to wrzucę. Ewo, chcemy bazy, potem będziemy szaleć:)))
no ja to bym chciała całkiem gładziutki i nieco ciemniejszy (hehehe)
tu nie chodzi o urodę, wiadomo że taki cielak piękny nie jest, ale ma być właśnie niewidoczny