Emily Daisy Nursing Bra 36j
- Producent
- Emily
- Model
- Daisy Nursing Bra
- Rozmiar z metki
- 36j
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 80 cm
Po naciągnięciu: 90 cm - Kolor
- kość słoniowa
- Rodzaj
- karmnik
- Noszony przez właścicielkę?
- nie
- Ogólna ocena
- 2
- Recenzja
Jako karmnik nie posiada fiszbin i jest to jego podstawowa wada. Jeszcze jestem w ciąży, więc piersi podtrzymywane są przez duży brzuch, ale stracą to podparcie po porodzie :(
Można zamiast fiszbinów "zawiesić" mostek stanika na szyi. Ale wtedy strasznie boli :(( Albo klej lub przybić gwoździem, bo ręką nie wygodnie jest go trzymać. Jestem w desperacji.
Dosyć drapiąca koronka w części przezroczystej, jest to duży minus - trzeba będzie nosić osłonki.
Ale ponieważ nie mogę znaleźć innego w odpowiednim rozmiarze, a pamiętając pierwsze karmienie gdy piersi podtrzymywałam dużą chustą bo nie mieściły się w żadnym staniku, dochodzą do wniosku że lepszy rydz niż nic ...
Stanik posiada 6 (sześć) rzędów po dwie haftki, najciaśniejszy obwód w bez rozciągania 71cm - swobodnie zapinam się, mogłam wybrać numer mniejszy obwód.












Komentarze: 23 / Dodaj komentarz »
No nie wiem czy ten rydz taki lepszy...
Nie bierzesz pod uwagę przerobienia "normalnego" stanika na karmnik (http://stanikomania.blox.pl/2009/01/Z... Biust, jak laktacja ruszy, pewnie jeszcze się powiększy, a Emily sprawia wrażenie, jakby wcale nie podtrzymywała.
takie coś nie ma prawa dobrze leżeć! Kto to projektował? Naprawdę można zrobić znośny biustonosz bez fiszbin.
Musisz koniecznie mieć bezfiszbinowy teraz? Bo na pewno ciężko coś znaleźć w tym rozmiarze bez...
Ojojoj, straszny jest ten stanik :( Nic Ci nie podtrzymuje i mogę się założyć, że przy karmieniu, kiedy biust będzie ciężki od mleka, będzie wyglądał jeszcze gorzej.
Na twoim miejscu zabrałabym się za przeróbkę jakiegoś zwykłego stanika z fiszbinami. Na pewno będzie Ci w nim wygodniej, a biust będzie dobrze uniesiony.
Pisząc, że będzie wyglądał jeszcze gorzej miałam na myśli oczywiście stanik, nie biust :)
łomatko! na Twoim miejscu jednak przerobiłabym jakiś zwykły stanik na karmnik, bo toto to jakiś koszmarek jest. szkoda Twojego pięknego biustu!
anka - poprawiam linka, bo Ci sie skleił z nawiasem i znakiem zapytania ;)
http://stanikomania.blox.pl/2009/01/Z...
zdecydowanie zgadzam się z przedmówczyniami - kup na allegro jakiś fiszbinowiec i przerób go na karmik! albo kup jakiś porządny karmnik, który będzie dobrze leżał, a nie robił Ci krzywdę :(
Nie znam się na specyfice biustu ciążowego czy karmiącego, ale czy noszenie takiego spłaszczającego stanika może byc mniej szkodliwe dla biustu niż noszenie zwykłego, luźniejszego, ale dobrze podtrzymującego fiszbinowca? Albo nawet fiszbinowca, z którego wypruje się fiszbiny?.. Szkoda biustu...
ja także uważam się nie ma sensu zatrzymywać emily - lepiej przerobić normalny stanik albo poszukać innego - a może melissa? nie wiem co prawda jak z rozmiarem ale modele fajne mają i na pewno leżałyby dużo lepiej:)http://www.melissa.com.pl/kolekcja/wyswietl.php?pokaz=karmnik
podpisuje sie pod tym, ze nie ma sensu. rownie dobrze mozna bez stanika.
Właśnie dlatego polecam klientkom przerabianie normalnych biustonoszy na karmniki - po zakończeniu karmienia można je spokojnie nadal nosić (o ile rozmiar jest ok) no i dużo lepsze podtrzymanie i wygląd.
aż sobie weszłam na stronę Melissy - fajne te ich karmniki :))
Nie wygląda to dobrze. Lepiej faktycznie przerób zwykły stanik.
rok temu zaczęłam przygodę z karmnikami, kupiłam 2 mothercare i były ok, ale do spania,mimo ścisłego obwodu jak siebie oglądałam na fotkach, to ło matko, cyce pod brzuchem;) po tej naocznej wskazówce w ruch poszły nożyce, igła z nitką i szukanie zapięć click clack, przerabiałam co sie dało,z fiszbinami, na każdy etap zmniejszania się laktacji,miło wspominam pour moi provence, super biustonosz, potem opylilam staniki na all, żeby komuś innemu jeszcze posłużyły,
moje zdanie biustonosz musi mieć fiszbiny, mnie nic nie gniotło, ale nie miałam tez mega olbrzymiego biustu, dobiłam tylko do 104;)
kasica tez kiedys pisala o hot milk i calkiem pozutywnie.
:( moje piersi w bezfiszbinowcach noszonych po domu wyglądały podczas siedzenia dokładnie tak jak na zdjęciu nr 2... moim zdaniem taki stanik nic nie daje...
Ktoś wyżej wspomniał o Melissie - jeśli ich karmniki są podobne do ichnich biustonoszy dla Amazonek, to polecam. Wiadomo, że nie kształtują biustu tak, jak fiszbinowce, ale na mojej mamie leżą naprawdę fajnie... Chociaż ona nosi 85E, nie wiem, jak zachowają się przy większym biuście, ale może chociaż warto spróbować, bo ta Emily to jakiś koszmar :(
Z czymś mi się ten stanik od początku kojarzył, ale nie wiedziałam z czym. W końcu sobie przypomniałam, że widziałam go na Bravissimo. Nie skojarzyłam od razu, bo na zdjęciach katalogowych prezentuje się "ciut" inaczej: http://tinyurl.com/lke4ea Tja...
Madzielena, wcale nie dziwię się Twojej desperacji :( Przychylam się jednak do zdania, że nie ma sensu zatrzymywać czegoś takiego. Melissa szyje różne rzeczy na zamówienie, karmniki pewnie też. Może to byłoby lepsze rozwiązanie?
Odziak, Hot Milk robi miski do F (w niektórych modelach do G), więc Madzialena za bardzo z nim nie poszaleje :(
Wyrzuć go,spal,albo schowaj tak by nigdy nie znaleźć.;)
Pamiętam,jak mnie często bolały piersi jak karmiłam synka-a chodziłam wtedy w niedobranym rozmiarze,ale jednak lepiej podtrzymującym niż ta Emily.Więc lepeij nie ryzykuj.
madzialena, nie rob sobie tego! ja karmilam w triumphie, byl do niczego i wygladalam tak jak Ty w Emily - pokombinuj z Melissa, przerob co sie da, ale tego nie nos. nawet teraz piersi mnie bola na samo wspomnienie niepodtrzymywanych, karmiacych piersi ubranych w triumpha.
Dzięki za komentarze i troskę o moje piersi :)))
Na pociechę dodam że mam takie dwa, czarny ma mniejszą miseczkę i jest jeszcze gorszy, ale je zatrzymam, bo w pierwszym miesiącu karmienia różne rzeczy mogą się dziać. Wykarmiłam dwójkę dzieci i mam pod pachami na pewno kanaliki mleczne, bo tam zawsze najbardziej odczuwałam napływ pokarmu. Jak wszystko się ustabilizuje wszyję w to "cudo" fiszbiny z innego stanika którego nie noszę, lub dołożę haftki. Na razie noszę Panache http://www.balkonetka.pl/katalog/bra/... z fiszbinami i jest OK, tylko dodałam niedawno "poszerzacz obwodu" bo jakoś trudno mi złapać oddech.
Przejrzałam wszystkie strony e-sklepów polecane na stanikomani tylko Maelissa do standardowych staników dodaje zapięcia dla karmiącej, ale jakoś nie podchodzi mi żaden kształt miseczki więc sama nie wiem. W końcu najgorsze dla piersi są pierwsze 3 miesiące...
Wygląda na to, że i poprawiony przez TC link też nie działa. Madzialena, wpisz w wyszukiwarkę na http://stanikomania.blox.pl/ słowo "karmnik" - link do właściwej notki wyskoczy Ci jako pierwszy.
IMO w Twoim wypadku warto pomyśleć o takim przerobieniu stanika na karmnik. Będzie to na pewno łatwiejsze i da lepszy efekt niż reanimowanie Emily.
Nie ma co demonizować - dobrze dobrany karmnik na fiszbinach nie powinien zrobić Ci krzywdy, a na pewno lepiej niż bezfiszbinowiec podtrzyma ciężki biust.
Może tym razem pójdzie: http://stanikomania.blox.pl/2009/01/Z...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.