Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Fauve Maya 30e

Producent
Fauve
Model
Maya
Rozmiar z metki
30e
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
czarny/beż
Rodzaj
half-cup
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
1
Recenzja

No i mam problem. O ile Agnes, którą wrzuciłam przed chwilą leży całkiem nieźle, to z Mayą mam duży problem.

Maya ma trochę inny krój niż Agnes (3 pionowe + 1 poziome) - ma trzy pionowe cięcia.
Obwód jest ścisły, Maya na pewno nie jest dużomiskowa, jak gdzieś czytałam. Stanik ma niestety szeroki mostek, dlatego rozstawia mi piersi na boki. Teoretycznie mogę go zwęzić, robię tak w 95% przypadków. Do tego mostek trochę mnie uwiera, myślę, że delikatne odgięcie fiszbin załatwiłoby sprawę.
Na ostatnim zdjęciu kolorem czerwonym zaznaczyłam miejsce, gdzie miska odstaje. Na 3 zdjęciu widać bułę, górna krawędź miski tnie pierś. Oglądałam, macałam, mierzyłam i sprawdzałam, wniosek jest jeden - ramiączka są przyszyte zbyt mocno w kierunku wewnętrznym i ciągną do góry krawędź miski, a po stronie zewnętrznej ramiączka robi się pustka. Na zielono zaznaczyłam miejsce, na które chciałabym przeszyć ramiączka. Czy myślicie, że pacjent przeżyje taką operację i czy to coś zmieni? Dla porównania zmierzyłam też Agnes i ona ma ramiączka przyszyte mniej więcej w tym miejscu oznaczonym na zielono.
Do kompletu kupiłam figi, rozmiar 10 jest ok (najczęściej noszę rozmiar S/M).

Plusy:
- lekko usztywniane miski,
- ładnie wykończony, nie sterczą nitki itp.
- długość ramiączek (dużo krótsze niż w Agnes)
- stabilny obwód
- wizualnie razem z figami wygląda naprawdę fajnie

Minusy:
- według mnie źle przyszyte ramiączka
- szeroki i trochę duszący mostek

Co myślicie, czy jest sens operować pacjenta?

Póki co oceniam na "totalna porażka", jeśli podejmę się przeróbki, ocenię jeszcze raz.

Komentarze: 11 / Dodaj komentarz »

  • Margarita01
    Margarita01 · 14-06-17 18:32 · do góry^

    Liczę na waszą pomoc. Przerabiać, czy dać sobie spokój?

    Dodaj komentarz»
  • Ochanomizu
    Ochanomizu · 14-06-17 19:26 · do góry^

    Spróbuj może przed pruciem przyfastrygować drugą parę ramiączek i z tyłu, i do zaznaczonego miesca i zobacz. Mi się wydaje, że to niewiele da, a miejsce, gdzie obecnie są przyszyte ramiączka będzie odstawać.

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 14-06-17 19:37 · do góry^

    Jakieś ramiączka na pewno mam, więc myślę, że to całkiem niezły pomysł. Dziękuję za podpowiedź!

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 14-06-17 23:08 · do góry^

    Mogę zapytać, w jaki sposób zwężasz mostki? To jest odwracalna operacja? I czy da się to zrobić na mostku typu "drut przy drucie"? Bo ja dotąd zwężałam (okej, nie ja, moja mama) tylko mostki, które były jakąś pomyłką - np. 3-4 cm materiału.

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 14-06-17 23:28 · do góry^

    W przypadkach ekstremalnych, o których piszesz, czyli 3-4 cm materiału, operacja jest nieodwracalna, bo jest przeprowadzana na maszynie. W pozostałych przypadkach po po prostu podszywam ręcznie, czasami wygląda to lepiej, czasami gorzej, trzeba się troszkę namordować, ale jak nie pasuje, to wypruwasz nitki i wracasz do punktu wyjściowego. Wiadomo, że cudów nie ma, ale czasami nawet 4 milimetry robią dużą różnicę. W mostkach, gdzie teoretycznie jest drut przy drucie, dokładnie zszywam od strony środkowej kanaliki i zaciągam tak mocno jak się da, w zależności od szerokości i wysokości mostka. Czasami te zszyte kanaliki mają centymetr, czasami więcej. Przy zaciskaniu kanalików z fiszbinami robi się taka zakładka z materiału. Najczęściej ją troszkę podszywam. Nie wiem, czy w jasny sposób opisałam ten zabieg :-) Od środka nie zawsze wygląda to ładnie, ale jak założę stanik, to w sumie nic nie widać.

    WelshCorgiPembroke, a co powiesz o tej Mai i Agnes?

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 15-06-17 00:14 · do góry^

    No tak, 3-4 to sprawa jest prosta, zakładka, jeden szew przez środek i załatwione, moja mama robi to od ręki w 5 minut, nie wygląda to ładnie (tak jak o tutaj https://1.bp.blogspot.com/-8dktwY3Gtd...), ale funkcja spełniona. Ale te takie zwykłe, z którymi nie da się tak zrobić to ciężka sprawa, bo chciałabym swoje staniki jeszcze puścić kiedyś w obieg, a zszycie im drutów to już jednak duża ingerencja, nie każda musi mieć tak blisko osadzone piersi jak ja :) Przyjrzę się swoim mostkom i może spróbuję z jakąś starocią?

    Co do tego stanika - widzę bułę i widzę chyba to odstawanie z boku, może zwężenie mostka już by pomogło? Wygląda to i w jednym, i w drugim tak, jakby Twój biust bardzo chciał znaleźć się w środku. Inna sprawa, że jeśli te halfy Fauve mają takie kroje jak Freyowe halfy, to te cięte z czterech części wydają mi się troszeczkę (a czasami nawet sporo) większe w miseczkach od tych bez poziomej części.

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 15-06-17 09:34 · do góry^

    To moje zwężanie z opcją drut przy drucie wygląda tak jak na Twoim zdjęciu, tylko na górze (mniej więcej 1-1,5 cm pod różową kokardką druty są ściągnięte i są obok siebie). Możesz potrenować na starociach. Nie wiem, czy kiedyś się doczekam i nastanie ten dzień, kiedy mostek nie będzie za szeroki. Chociaż powoli tracę nadzieję, mam bardzo blisko osadzone piersi, do takiego stopnia, że chyba tylko mostek o szerokości 1 cm może mnie uratować :-)

    A wracając do Mai, wczoraj pokombinowałam trochę z innymi ramiączkami i jednak jest różnica. Po przesunięciu ramiączek pod pachą odstaje mniej, a krawędź miski nie jest naciągnięta i nie robi buły. Zanim jednak przeprowadzę operację, najpierw spróbuję z mostkiem.

    Dodaj komentarz»
  • Jaga
    Jaga · 16-06-17 21:31 · do góry^

    Mostek zszyty na maszynie tez można przecież rozpruć :)
    Codo staników z bardzo wąskimi mostkami to OnlyHer ma oryginalnie tak, że fiszbiny nachodzą na siebie na środku (miałam kiedyś Latte i Espresso i oba tak miały). Może to byłaby dla Ciebie dobra marka?

    ps. kombinowałaś coś z proporcjami zdjęć? Bo wyglądają na bardzo rozciągnięte w pionie.

    Dodaj komentarz»
  • Jaga
    Jaga · 16-06-17 21:33 · do góry^

    *co do
    (kocham brak możliwości edycji postów ...)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 16-06-17 23:21 · do góry^

    Jaga - rozpruć to ja wiem, że można, ale chyba bardziej chodziło mi o to, czy to nie obejmuje majstrowania z drutami, zmieniania im kształtu, wymieniania ich czy cokolwiek.

    Jeśli Margarita01 nie sklejała zdjęć ręcznie, to pewnie program pokombinował, zdjęcia nie były jednakowego rozmiaru itd., do tego widać, że jakość popsuło prawdopodobnie. Może warto spróbować z jakimś prostym programem do takich rzeczy typu sklejanie, przycinanie? Ja używam Photoscape albo Riot, raczej na balkonetkowe warunki dają radę. Gdyby któraś miała do polecenia coś jeszcze prostszego i lepszego, to też chętnie wypróbuję :)

    Dodaj komentarz»
  • nathd
    nathd · 20-06-17 08:52 · do góry^

    Bawilam sie kiedys w przeszywanie ramiczek - po doswiadczeniach niestety musze powiedziec, ze nie bylo warto. Stanik nie ukladal sie tak jak sobie 'probowalam'. Jesli nie jestes przekonana do staika na 100% to chyba bym odpuscila i kupila cos innego.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.