Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Fernand Peril Melanie 2035 65f

Producent
Fernand Peril
Model
Melanie 2035
Rozmiar z metki
65f
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: 65 cm
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
Granat
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
3
Recenzja

Ostatnio wybrałam się z siostra do jej ulubionego salonu, tak urodzinowo :) niestety pani nie miała prawie żadnych 60 (dwie freye, ale niestety miskowo niekompatybilne, ale teraz będę szukać deco :D), wiec mierzyłam 65 szukając w miarę ścisłej... no i ta właśnie niezbyt jest, mam 75 która ma taki sam obwód :/ póki co noszę na 2 haftce, ale wiem ze na najciasniejszej byłoby nadal luzno... nie chce go jednak tak szybko zużyć (?), pewnie pójdzie do zwężenia. Co do miski to wiem, że nie jest idealnie, przy większych wygibasach lubi odstawać na mniejszej piersi, ale e cięło pierś :/ po wygarnieciu jest chyba ok, potem piersi uciekają, ale po zwężeniu obwodu nie powinno byc tego problemu. Za to stanik sam w sobie mięciutki, wygodny, robi okrągły kształt, push-upa jako takiego nie ma, jest z cienkiej gąbki (ale jest termicznie formowany). Bardzo podoba mi się z wyglądu, jakos mam słabość to takich gładkich staników z podwyższonym mostkiem (tzw. spacery?). Jakiegoś super dekoltu nie robi, ale w końcu nie taka jest jego funkcja :) chciałam jakis ciemny, wygodny stanik i ten wydawał się być najlepszym wyborem, chociaż teraz wiem, że powinnam szukać 60 :)

Komentarze: 23 / Dodaj komentarz »

  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 17-02-17 02:23 · do góry^

    Ogólnie to nie zniechęcaj się od razu, jeśli nie ma dostępnych 60, tak naprawdę wiele 65 jest zupełnie ok, szczególnie od miseczki F, gdzie obwody stają się szersze i tym samym stabilniejsze (przynajmniej takie mam doświadczenia, kiedy jakimś nieprzyjemnym zrządzeniem wychodzi mi, że pasuje na mnie 65E, obwód jest zwykle luźny i nie trzyma, a w F jest zupełnie ok), ale Freye to luzaki, ja bym chętnie zeszła poniżej 28 u nich. Najwyraźniej ta marka musi popracować.
    A co do tego stanika, on nie za bardzo wygląda, jakby miał podwyższony mostek, na zdjęciach wydaje się dość niski. Ogólnie na moje oko to jest o niebo lepiej niż wszystkie poprzednie wrzucone. Co prawda na dolnym zdjęciu wygląda, jakby ciął lewą pierś i fiszbiny były za wąskie, ale skoro nie piszesz, że Ci to przeszkadza, to może ja już się doszukuję na siłę i to wina perspektywy. Fajny profil. Tylko po kiego te odpinane ramiączka?
    Fajnie, że wrzuciłaś tę markę, bo już od jakiegoś czasu sobie podpatruję ją :)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 17-02-17 02:26 · do góry^

    Jeju, ależ ja ostatnio wywody piszę w komentarzach. Podsumowując tamto - wygląda ok :P

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 17-02-17 08:18 · do góry^

    Zgadzam się co do 65. Niejedna polska marka ma ściślejsze 65 niż 60 frei...
    A stanik jak dla mnie średnio. Mieści całą pierś i możesz go nosić, ale nie jest to szczyt dopasowania. Z jednej strony wcina się w pierś, z drugiej wydaje mi się, że masz za mocno naciągnięte ramiączka (nawet sie miska przy nim marszczy wydaje mi się). Może je spuść to miska się otworzy?
    Ale też uważam, że jest najlepszy ze wszystkich :-) Na ideał czekam ;-)

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 17-02-17 09:23 · do góry^

    To cuś na ramiączku to jest haft? Zgadzam się z WelshCorgiPembroke, że niepotrzebne odpinane ramiączka, no chyba że często chodzisz w topach. Pamiętam, że mnie to w paru polskich stanikach wkurzało, bo się odpinały albo te zapięcia uwierały.

    Jeszcze z ciekawości zapytam o obwód tego stanika w spoczynku. Zachodzę w głowę, jak to jest możliwe, że z 1 cm mniej pod biustem niż ja mam potrzebujesz 60, podczas gdy dla mnie niektóre 70 są za ciasne.
    Zawsze mnie też dziwiła opinia o luźnych obwodach Freyi. Swego czasu nosiłam tylko tę markę (bo nic innego w uświadomionych sklepach nie było na mój biust), obwody 65 albo 70 i potrafiły mi one zrobić krwawe pręgi i obtarcia na ciele, jak miałam jakiś aktywniejszy dzień, tak że musiałam potem parę dni chodzić bez stanika.

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 17-02-17 10:48 · do góry^

    Mnie te obwody zawsze zaskakiwały... Nie raz widziałam Panią mająca prawie 10 cm więcej pod biustem niż ja w staniku o takim samym obwodzie. Dużo zależy od indywidualnej ściśliwości. Zauważyłam też, że tęższe kobiety znacznie bardziej zaniżają obwody (mimo, że przecież mierzą się ścisło). Większe biusty też często wymagają większego zaniżenia. Wydaje mi się, że im mniejsza różnica obwodów ściśle - luźno mierzonych tym mniejsze zaniżenie obwodu przy wyborze rozmiaru. Generalnie tutaj chyba najbardziej widać, że każde ciało jest inne i ma inne potrzeby :-)
    Ja mam 68 cm pod biustem, lubię ścisłe obwody, ale 65 przy odpowiednich markach wystarczają. Choć 60 również mam w swojej szufladzie

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 17-02-17 11:00 · do góry^

    Rozumiem potrzebę większego zaniżania przy dużych rozmiarach i przy tęższych podbiuściach, ale przy małych biustach szczupłych kobiet już nie bardzo. Kilka z mierzonych przeze mnie ostatnio 70 ma w spoczynku 61-62 cm. Jakbym wzięła 65, to różnica byłaby jeszcze większa, znaczy miałabym się wciskać w coś, co jest o jakieś 15 cm węższe od mojego tułowia? Po co?

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 12:28 · do góry^

    Właśnie nie wiem co z tymi ramiączkami, nie cisną mnie jak są takie jak na zdjęciu, a zdarza im się nawet spadać, jak bym je poluznila to wgl by się nie trzymaly... ale z ramiączkami to zawsze mam problem. I tak, jest na nich haft i w sumie mi się to nawet podoba :) co do ciasnosci to ja chyba po prostu lubię ścisło :p no i jak jest zapiety na ostatnia haftkę to biust nie "ucieka". Jest jeszcze opcja, ze źle się mierze :p w spoczynku ma 64 cm, wiec chyba nie dziwne, że luźny i zapinam się najciasniej :/ co marszczenia się misek - jak nie mam go na sobie to tez są, chyba kwestia materialu. Mostek może nie wysoki, ale wyższy w innych, które mierzyłam :p

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 12:30 · do góry^

    Hochigan, u mnie żadnych krwawych pregow nie ma i jeszcze nie spotkałam stanika, który byłby za ciasny, wiec sama nie wiem czemu tak jest :/
    I dodam jeszcze, że w sumie firma warta polecenia, bo sam stanik niczego sobie :)

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 17-02-17 12:49 · do góry^

    To ja zapinam na środkową haftkę tylko Fauve, które mają obwód rzeczywisty równy metkowemu. Wychodzi na to, że dla mnie optymalne zaniżenie to jakieś 5 cm. To musi być chyba głównie kwestia indywidualnej ściśliwości.
    Tylko dochodzi jeszcze taki problem, że przy dążeniu do maksymalnie ścisłego obwodu może pojawić się zjawisko naciągania obwodem misek, które na głębokość będą po takim naciągnięciu dobre, ale na szerokość już nie. Ja coś takiego miałam w jednej Freyi w rozmiarze 60F, miski sięgały mi daleko poza piersi, ale nie odstawały. Ten rozmiar był po prostu przeznaczony dla kobiety z węższym od mojego podbiuściem i większym biustem.

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 17-02-17 12:52 · do góry^

    Wiesz co, ja Ci powiem, jak to u mnie było z ramiączkami i może sprawdź, czy u Ciebie nie jest podobnie. Kiedy już się zorientowałam, że większość 65E to nie to i zaczęłam zamawiać większe miseczki, przez długi czas nadal kupowałam za małe staniki. Było tak dlatego, że za mało ściągałam im ramiączka. To znaczy do przymierzenia nie trzeba ściskać ich dużo, szczególnie że zwykle wtedy stoimy wyprostowane i ramiączka się napinają, ale potem często kiedy na przykład usiądziemy, zgarbimy się, schylimy czy cokolwiek, wtedy one zaczynają spadać albo przesuwać się i ciągle trzeba poprawiać. Więc w swoich pierwszych lepiej dopasowanych stanikach bardzo się cieszyłam, że nie naciągam misek ramiączkami, tak jak straszono tyle razy w komentarzach żeby nie robić itd., ale jednak potem musiałam trochę to zmienić, bo po to są ramiączka, żeby się jednak trzymały na ramionach :) No i wtedy miski niestety zaczynają bardziej przylegać i może się zdarzyć, że potrzebne są większe. Więc teraz często regulator wypada mi nawet na ramieniu, ale wiem, że inaczej byłoby mi niewygodnie, a z tego powodu też muszę wybierać inny rozmiar. Nie mówię, że jest tak u Ciebie, ale skoro piszesz, że już jest luźno i poluzować nie możesz, a miska jednak się wcina, to może warto sprawdzić, co się stanie, kiedy je skrócić tak, żeby było Ci wygodnie.

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 13:04 · do góry^

    No w sumie nie chciałam ich bardziej ściągać bo przeczytalam tutaj ze muszą być z tyłu pleców, a na szycie ramion to już bardzo źle... a mi właśnie tak by było wygodniej :p
    Jeszcze raz co do obwodu - żeby był dla mnie dobry to chyba musiałby mieć z 58 cm długości, bo np. 60 to już za luzno :/ sama nie wiem czy to możliwe, ale tak jest. Agio ma coś około 60 a noszę na ostatniej haftce, tak samo jak ten f &p

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 17-02-17 15:16 · do góry^

    Moim zdaniem głupotą jest pisać, że ma być tak albo tak w każdym wypadku. Nie jesteśmy przecież wszystkie takie same. No i przede wszystkim ma nam być dobrze, tu chodzi i o efekt wizualny, i o wygodę. Ja nie mam ochoty się wściekać na spadające pod ubraniami ramiączka w imię nawet nie wiem czego, bo dla czego tu się poświęcać? Nie jesteś specjalnie wysoka, więc myślę, że możesz mieć regulator w dziwnym miejscu. W końcu producenci próbują zrobić tak, żeby pasowało jak największej ilości osób niskich i wysolich, ale nie ma szans, żeby wszystkim wychodziło w tym samym miejscu.

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 17-02-17 15:18 · do góry^

    Gdybym ja ściągała ramiączka tak wzorcowo, żeby mieć tę klamerkę na środku pleców, to bym w większości staników chodziła w malutkich miseczkach zakrywających mi moźe z 1/4 biustu :P

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 17-02-17 15:58 · do góry^

    Ja też często mam regulator na ramionach, a nawet brakuje mi regulacji przy ozdobnych ramiączkach bez pełnej regulacji. Kwestia zawieszenia biustu lub wzrostu, dla niektórych kobiet to właśnie będzie najlepsze :-)
    Jeszcze Ci powiem, że może być tak, że piersi uciekają, bo im nie pasuje kształt miski/fiszbin. Ja tak miałam w wielu stanikach, potem się okazało, że po prostu za bardzo ingerowały w kształt mojego biustu

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 16:12 · do góry^

    To będę teraz skracać ramiączka bez obaw :P wydaje mi się, że to jednak kwestia za lużnego obwodu, bo moje piersi są raczej "plastyczne" i się dają formować :P
    i jeszcze co do tego modelu mam taką uwagę, że 1 dnia fiszbiny drapały i drażniły skórę pod piersiami, ale chyba już się ułożyły i rozeszły, bo już nic nie czuję

    Dodaj komentarz»
  • Trefl
    Trefl · 17-02-17 17:23 · do góry^

    Z tymi obwodami jest tak, że im ktoś ma bardziej kościste podbiuście tym bardziej jest czuły na ściskanie. Wynika to z tego, że tłuszczyk jest o wiele bardziej kompresyjny niż mięśnie czy też kość, więc obwód się nieco gorzej trzyma na bardziej miękkim podłożu. Jakieś 3kg temu kupiłam sobie Gossarda 30DD i mnie niesamowicie ścisnął w żebra, teraz przytyłam i mam około 1-2cm więcej pod biustem a obwód nagle zrobił się bardzo wygodny (:P).
    motherofcats, a mierzysz się ścisło pod biustem na wydechu? Ja np. trochę za luźno się mierzyłam przez jakieś 2 lata i nagle okazało się, że mam 3cm mniej niż sądziłam.

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 17:31 · do góry^

    Mi tam te wymiary ciągle inaczej wychodzą, teraz się zmierzyłam i wyszło mi 67 (tak jak napisałaś), ale też nie do końca wiem czy dobrze to robię. Nie jestem też pewna gdzie dokładnie się mierzyć... ale 67 czy 69 to chyba nie robi dużej różnicy? I tak mi we wszystkim luźno ;p

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 17-02-17 17:43 · do góry^

    No bo na razie to masz większość w 65E, a ja Ci mówię całkiem serio, mi w 65E w polskich markach też jest luźno, a jak tylko przeskoczę na szersze obwody (w sensie wysokości) i od razu jest ciaśniej, tak miałam w Gaiach i Gorteksach na przykład. A część pewnie jest taka felerna. A tę Damę Kier mierzyłaś w ogóle w 60 czy tylko 65 (bo nie do końca zrozumiałam)?

    Dodaj komentarz»
  • Trefl
    Trefl · 17-02-17 17:47 · do góry^

    Prawda, że szerokość obwodu też ma wpływ na ścisłość :)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 17-02-17 17:52 · do góry^

    Może motherofcats musi przerzucić się na longline'y? :P

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 17:59 · do góry^

    Wydaje mi się, że mierzyłam Damę 60e i był za mały w misce, a obwód z tego co pamiętam to był dobry. Ale nie miałam czasu już mierzyć 60f, więc w sumie nie wiem jak by leżało.
    Freyę mierzyłam longline'a różowego w białe kropki, w rozmiarze 60e, ale jakoś nie leżało za specjalnie, i te kropki nie za bardzo mi się podobały :p

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 18:00 · do góry^

    W sumie ten stanik ma dość szeroki ten obwód, może dlatego daje radę na tej 2 haftce :p Niby wygodniej na ostatniej, ale boję się, że jak już będę nosić ściślej to się szybciej rozciągnie.

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 17-02-17 18:06 · do góry^

    *na pierwszej wygodniej, tej najściślejszej :P ciągle mi się myli która to ta ostatnia ;p

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.