Freya Black Russian Halter 34ff
- Producent
- Freya
- Model
- Black Russian Halter
- Rozmiar z metki
- 34ff
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- czarny
- Rodzaj
- kostium jednoczęściowy
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
Kostium nie był jeszcze sprawdzony w wodzie - niestety w te wakacje nie miałam okazji..
Brzuch mi się śmiesznie odznacza na zdjęciach - niestety byłam tuż po obiedzie i miał prawo :) Jakby mi się aż tak odznaczał normalnie to chyba wzięłabym inny rozmiar albo inny model.
Nie ma fiszbin - ale ma wewnętrzne zapinanie na dwie haftki i wiązanie na szyi. Na ogół przez obciążenie takie wiązanie na karku było dla mnie zmorą, a tu dzięki wewnętrznemu zapinaniu (jak w staniku) kark jest odciążony.
Miseczki mogłyby być większe, ale to kostium z przeceny (z wysyłką dałam 125zł) więc nie wybrzydzałam, i tak jest lepszy niż każdy triumph jakiego miałam wcześniej.
Śmiało mogę go polecić innym grubym dziewczynom - ładnie zbiera tłuszczyk jednocześnie nie robiąc jakichś wielkich wałków na plecach czy na udach - chociaż teraz jak przytyłam to chyba brałabym normalnie to co wyszło z pomiarów, bez zaniżania, czyli 80-tkę. Odrobinę dzieli tłuszczyk na pupie, ale też u mnie ma co dzielić.
Mam wrażenie, że trzyma piersi wyjątkowo solidnie - podskakiwanie i różne dziwne wygibasy nie sprawiają, żeby uciekał mi biust dekoltem - ale nie mam pojęcia jak wygląda próba wody :) W innych kostiumach zdarzało mi się wciskać piersi w dekolt w trakcie pływania.
Wzorek na piersi wyjątkowo uroczy. Za to nie bardzo sobie radzę z tą szarfą do wiązania w talii.
Więcej zdjęć tutaj: http://picasaweb.google.pl/delfinakardas/Kostium?authkey=Gv1sRgCIm93IGZltyvzwE#





































Komentarze: 18 / Dodaj komentarz »
Na miniaturce myślałam, że to zdjęcie katalogowe :D
Śliczny kostium i rewelacyjnie zbiera biust.
Ja tyż ;)
Bardzo fajnie wyglądasz :)
Fajowy ten strój, zgrabnie tak:) Jak rozumiem, nie ma dodatkowych spłaszczających warstw na brzuchu?
nie ma, cały dół to jest taki dość typowy kostiumowy materiał, jednowarstwowy i dość elastyczny. Jestem teraz sporo większa niż gdy ten kostium kupiłam a i tak wygląda na dobry.
Pewnie, że wygląda na dobry :) A powiedz mi, ile w biodrach to 34 jest w stanie zmieścić? Bo ja nie wiem, czy myśleć o 32 czy 34...
O, ma ten sam kostium w rozmiarze 34DD. U mnie jednak naciąga się bardziej w górę, bo jestem 10cm wyższa od modelki i wtedy już wcale nie polecam go okrąglejszym dziewczynom. Ja jestem raczej z tych szczuplejszych, a i tak musiałam tkaninę mocno podciągać w górę, by biust leżał w swoim miejscu. Z tego powodu wycięcia na dole są u mnie o wiele wyżej. Ale przyznaję, że dekolt robi mi zarąbisty. Na brzuchu jest taka podwójna tkanina, przypłaszczająca ładnie brzuszek, w ogóle bardzo wyszczuplający fason. W wodzie też jeszcze nie sprawdzałam.
Ja mam tam gdzie sie strój kończy - 100cm. W pupie w najszerszym miejscu i na wysokości tej szerokiej fałdki na brzuchu - 103cm. A jeszcze na parę cm jest moim zdaniem miejsce - ale też jakby było mnie z 4-5 cm mniej to myślę że by nie powiewał :)
Ym, ja nie mam na brzuchu nic podwójnego, normalny kawałek materiału jak z tyłu kostiumu i jak w kostiumach, które juz posiadałam. ;(
góra mi się podoba, ale sądzę, że troszkę za bardzo Ci odcina uda (ja bym nie wytrzymała w takim...) i myślę, że 80 byłaby lepsza ;)
BTW czy tylko ja uważam, że produkowanie stroju jednoczęściowego dopasowanego tylko w biuście jest głupie? bo nie bierze się pod uwagę różnych rodzajów figur :/ w przypadku strojów dwuczęściowych można sobie dobrać odpowiednio rozmiar góry i dołu, a w jednoczęściowym (teoretycznie "uświadomionym") czasami jest do wyboru właśnie albo dopasowany obwód pod biustem i cięcie tyłka, albo dopasowanie w pupie i piersi fruwające jak w nieuświadomionym...
Nie podwójne? Aż poszłam macać mój kostium. Mnie się wydaje, że materiał jest taki jakby sklejony z dwóch, w każdym razie jest grubszy od takich zwykłach pływaków, jakie miałam do tej pory i ładnie opina się na sylwetce.
Ja mam rozmiar 34 na wymiary 70 w talii i 100 w najszerszym miejscu w biodrach, czyli przez pośladki. Rozmiaru 32 bym dla siebie już nie brała, strój mi zdecydowanie nigdzie nie powiewa, nawet mocno akcentuuje talię, ale ja mam jak pisałam 10cm więcej wzrostu i tkanina rozciąga się wtedy jeszcze w górę.
Miseczki ma tylko ten strój moim zdaniem trochę małe, 34DD powinno być mi za duże, a te są nawet trochę przymałe i zapięcie przy 74 na ciasno pod biustem i 78 na luźno mogę zawiązać sobie na kokardkę.
Neith, nie wzięłaś uwagę mojej sylwetki :) mnie jest duuużo więcej w udach niż w biodrach, każdy kostium na mnie wygląda jakby mnie odcinał przy udzie - i tak dobrze, że się w nogawki mieszczę :] - musiałabym Ci bez tego kostiumu pokazać, że ja tam nie mam jednolitej linii bez ubrania tylko tak jakby brzuch wzięty z jednej osoby i od bioder w dół nagle jest skok - zresztą same wymiary o tym świadczą.
Nie zmienia to jednak faktu, że kostium kupowałam jak byłam szczuplejsza i wtedy raczej branie 75-tki było kupowaniem kostiumu pod wielkość brzucha a nie pod rozmiar stanika, bo pod rozmiar stanika brałabym 70-tkę.. :(
ineczka na forum była o tym mowa! też tak mam, że jest brzuch, płaska linia bioder i nagle odstające na boki "boczki" na udach :/ to podobno się robi od noszenia źle dobranych rozmiarowo majtek, które "tną" tłuszczyk na biodrach i spychają go w górę lub w dół, tworząc efekt "odciętego" brzucha albo "odciętych" udek (ja mam oba)... :(
yyy, no to ja nie wiem, bo ja zasadniczo noszę głównie szorty bez gumek, takie luźno leżące na ciele :)
Niestety mam też tendencje do noszenia biodrówek - jeansów, może to od tego.
Ale u mnie jest jeszcze tak, że w rodzinie kobitki są chude - i nie mają bioder, jak chłopcy. Myślałam, że to od tego mam taką schizową sylwetkę, tylko nie rozumiałam czemu tyję robiąc się klepsydrą - a nie jabłkiem.
a, i fakt że to zapięcie od stanika to nawet teraz - przy moich prawie 80cm pod - zbyt ciasne nie jest, powiedziałabym że coś jak w zarze.
Ten kostium z zasady tak się odcina na udach, bo to jest takie wysokie wycięcie. Na modelce widać jak wysoko i na każdej normalnej kobiecie z normalnymi udami będzie się trochę w tym miejscu troszkę wpijał: http://www.belle-lingerie.co.uk/588/F...
Ale to wcale nie wygląda na ineczce tak źle. :-)
No tak, więc jednak dla mnie 34:) Mam 1.60m, 73 ciasno pod biustem, 103 na linii kości biodrowej, a 107 w udkach. A jaką byście mi poleciły miskę na 96-97 w biuście?
A tak a propos tych "boczków" poniżej linii bioder, też takie mam. Nie wiem, od czego...i moja mama o zupełnie innej budowie też ma.
Tylko zapewne pod biustem będzie miał za dużo... Neith, całkowicie się z Tobą zgadzam odnośnie tych rozmiarów strojów kąpielowych - dlatego właśnie mam teraz problem z doborem - średni biust, ale raczej mało pod, stosunkowo wąska talia i duży tyłek. No dramat no:/
Is the halter murder on your neck? Or does the band support your bust enough to take the strain off of your neck?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.