Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Freya Fancies 30f

Producent
Freya
Model
Fancies
Rozmiar z metki
30f
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: 65 cm
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
żółty
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
3
Recenzja

To jest moja pierwsza miękka Freya, przy której odważyłam się spróbować rozmiaru 30F, bo cały czas bałam się, że będzie za duży. I jest, ale rozmiar mniejszy nie leżałby raczej lepiej, niżej napiszę bardziej szczegółowo, co nie gra. I znowu mam żółty stanik :D Nie wiem, jak to się dzieje, do niedawna byłam przekonana, że nie znoszę żółtego, a teraz mam trzy staniki w tym kolorze i kolejne trzy na oku :D Kiedyś zaczęłam obsesyjnie szukać pastelowego żółtego lakieru do paznokci i w efekcie mam tego koloru chyba najwięcej, bo przy każdym kolejnym miałam nadzieję, że to będzie ten i będzie lepszy od poprzedniego. W każdym razie stanik bardzo ładny i dużo zyskuje w rzeczywistości. Kolor najlepiej oddaje pierwsze zdjęcie, na pozostałych trochę słońce popsuło efekt, a nie mam odpowiedniej techniki, żeby to naprawić - w najlepszym wypadku wychodził mi wpadający w pomarańcz, a taki nie jest.

Obwód w spoczynku ma 65 cm, trochę dużo, ale za to nie jest zbyt rozciągliwy i sama nie wiem, czy to dobrze. Wolałabym chyba, żeby był krótszy i bardziej elastyczny, lepiej dopasowujący się. Zapięty na środkowe haftki da się nosić po domu, na jakieś luźniejsze chwile, ale dopiero najciaśniej trzyma dobrze. Nie wygląda za to, jakby miał się szybko rozciągnąć, więc za to plus. Jest tu tylko jeden rząd haftek, ale nie odczuwam żadnej różnicy w porównaniu z dwuhaftkowymi zapięciami. Ramiączka niestety są bardzo długie i trochę śliskie? Nie wiem, czy to dobre określenie, ale regulatory bardzo łatwo po nich suną i same ramiączka suną po ramionach.

Dopasować rozmiar miseczki w tym modelu jest chyba dość trudno. Jest bardzo pojemny, ale na krawędzi wszyto gumeczkę, przez którą miska się staje dziwnie zamknięta, więc na zdjęciu można zobaczyć, że górna część miski się marszczy, ale gumka przylega idealnie, wręcz się trochę wcina. Wydaje mi się, że to powinno zostać poprawione, bo może i ta gumka się rozciąga, ale to nie do końca jest taki efekt, jakiego się szuka chyba. Kiedy zaczęłam go nosić, musiałam skrócić jeszcze bardziej ramiączka niż na tym zdjęciu i teraz tej luźnej koronki już prawie nie ma, ale jednak nie jest to idealne przyleganie. Podejrzewam, że w 30E gumki cięłyby już całkiem mocno. Ponieważ ten stanik kupiłam za grosze i nie mam możliwości przetestowania mniejszego rozmiaru, zostaję przy tym. Poza tym tej marszczącej się koronki zupełnie nie widać pod ubraniem, a uniesienie i zaokrąglenie są chyba zadowalające, więc nie przeszkadza mi to bardzo.

I gdyby to był koniec mojej opinii, Fancies dostałby cztery gwiazdki i byłby chyba jednym z moich ulubionych staników, ale mam z nim mały problem. Fiszbiny są twarde i przez większość czasu, kiedy go noszę, nie przeszkadza to w niczym, jest komfortowo i nic nie czuć. Kiedy założyłam go pierwszy raz, nosiłam cały dzień i było mi bardzo wygodnie. Drugi raz, kiedy go miałam na sobie, złożyło się tak, że siedziałam dość długo w samochodzie i pochylona czytałam coś na telefonie, wtedy końcówki drutów zaczęły mnie kłuć w mostek. W takich chwilach czuję się, jakby coś mnie podduszało. Nie od razu się zorientowałam, co mnie dziabie, a kiedy po czasie się połapałam i wyprostowałam, nadal miałam to miejsce bardzo wrażliwe. Dlatego teraz trochę się go boję.

Podsumowując, ładny stanik, który może służyć jako korektor postawy.

Komentarze: 3 / Dodaj komentarz »

  • Trefl
    Trefl · 01-04-17 09:27 · do góry^

    Gumeczkę można wypruć, ale to nie koniecznie może dać jakikolwiek efekt. Ja w swojej Gem wyprułam a krawędź nadal jest zamknięta.

    Słoneczna pogoda to i słoneczny stanik :-D

    Dodaj komentarz»
  • arancino
    arancino · 02-04-17 16:22 · do góry^

    Większość tych frejowych balkonetek/plandźobalkonetek tak ma z tą krawędzią. Przez co trudno dopasować ten krój. Dużo osób na to narzeka a Freya dalej co roku szyje tak samo :D
    Śliczny kolor

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 02-04-17 22:15 · do góry^

    Wiem, wiem, ostatnio przekonałam się na własnym biuście, co to jest ta "freyowa zmarcha", to hasło już się tak zapisało w stanikowej społeczności, a Freya dalej nic :)
    Najbardziej mnie dziwi to, że ta zamkniętość też waha się w zależności od koloru, mam Fancies jeszcze w wersji limonkowej i tam prawie w ogóle nie powiewa koronka, a krawędź tnie całkiem mocno i robi efekt, który ja sobie nazywam "ściętym cycem" - spychanie piersi na bok i w dół tą zamkniętą krawędzią, tak jakby była płaska z jednej strony. Podobnie z Pulse - fioletowy leży całkiem całkiem, czarny porażka.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.