Freya Millie 30d
- Producent
- Freya
- Model
- Millie
- Rozmiar z metki
- 30d
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 65 cm
Po naciągnięciu: 75 cm - Kolor
- beżowy
- Rodzaj
- half-cup
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
Oto porównanie mojego biustu w Millie 2 miesiące po zakończeniu karmienia oraz po kilku miesiącach noszenia tego stanika. Wiem, że fotki różnią się od siebie oświetleniem i jakością, ale sądzę, że widać różnicę - przynajmniej ja widzę ;) Biust robi się bardziej pełny, zauważyłam to też w innych stanikach. Ciekawa jestem co będzie dalej.
Myślę, że taka wrzutka zainteresuje dziewczyny, które zamierzają karmić lub karmią i zastanawiają się co będzie później - nie ma się czego bać :)



































Komentarze: 8 / Dodaj komentarz »
Wyglądasz super, ale niestety wygląd biustu po karmieniu jest sprawą indywidualną, kwestia genów.
Różnica zdumiewająca.
U mnie biust po 10 miesiącach od zakończenia karmienia wygląda lepiej niż przed zajściem w ciążę. Nie wiem czy to kwestia noszenia dobrych staników od niedawna, a naprawdę biust mam lepszy niż wcześniej.
Kwestia typu hormonalnego. Capri, mogłabyś sprawdzić, jakiego typu jestes? :)
Całkiem możliwe że to kwestia genów, ale na pewno noszenie odpowiedniego stanika, smarowanie piersi kremami już w ciąży i ćwiczenia mogą wiele dać.
Chocolatte podaj linka to sprawdzę ;)
to gratuluje ze po karmieniu twoje piersi tak swietnie wygladaja ;)
no i super lezy na tobie ;p
u mnie w rodzinie tez geny takie ze biust ladny po karmieniu niestety zazwyczaj wraca do poprzednich rozmiarow lub jeszcze mniejszego ;(
Qamilka Dzięki :)
Choccolatte raczej estrogennym z tego co poczytałam na necie.
Stan biustu bez wątpienia jest zasługą stanika, ćwiczeń i kremu, ale jego wielkość to już sprawa typu hormonalnego :) Jeśli jesteś typem estrogennym, to się cieszę, bo ja też... :D i jakoś uśmiecha mi się wizja pełniejszego biustu w przyszłości ;)
No i widać różnicę - biust niby się bardzo nie powiększył, ale wyraźnie wypełnił :)
Ooo no to super, też mi się uśmiecha taka wizja ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.