Freya Pollyanna 32gg
- Producent
- Freya
- Model
- Pollyanna
- Rozmiar z metki
- 32gg
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 67 cm
Po naciągnięciu: 83 cm - Kolor
- biały
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
Zakupiona na allegro za 40zł :)
Chyba mam pecha do koronek :] Na środku miski na lewej piersi robiła się bułeczka. Podszyłam ją tak, jak planowałam to zrobić z Veroną (jakoś ciągle nie mogę się zebrać) i to na szczęście rozwiązało problem.
- drapią farfocle przy obwodzie
- ramiączka próbują odpiłować ręce (w czarnej 34GG nie próbowały)
- koronka odbija się na piersi przez co powoduje swędzenieRamiącha są straszne :O Czarny kolor to jednak czarny ;) Mimo takiej samej szerokości czarne wydawały się subtelniejsze.
--------------
Dopisek:
mam obecnie w domu 3 Pollyanny: 2xGG i 1xG.
G jest miluteńka. GG są uszyte z innego, sztywnego materiału i nawet koronka, mimo że wygląda dokładnie tak samo, w dotyku jest zupełnie inna :(































Komentarze: 12 / Dodaj komentarz »
fajne te szelki :)
jakim cudem mając 72 pod biustem wzięłaś 32? ja mam 70 i 30tka jest dla mnie za luźna musiałam od razu podszywać i od początku noszę na najciaśniejszej haftce..
Ja, mając wtedy jakieś 65 cm pod, mogłam się dopiąć w białej 60ce tylko na pierwszą haftkę i było mi za ciasno. Może próbowałaś inny kolor?
Nie wiem, jakim cudem. Jest mi w niej nawet ciasno. Po jakichś 1,5-2 godz. rozbolały mnie żebra. Chociaż w sumie nie wiem, czy to bardziej wina stanika, czy moich własnych "felerów".
Ja mając 72cm pod biustem w używanej 65 (białej) zapinam się na najluźniejszą haftkę i jest mi dość ciasno.
A ja z 77 pod w czarnej 70 myslałam, ze umre.
Jak dobrze 70 trzyma to po co zanizac obwod. Dla lobbo-sportu?
Ja chcę tylko dodać, że teksty "jakim cudem nosisz taki obwód przy takich wymiarach" są bez sensu. Pamiętajcie, że same cyferki znaczą niewiele, bardziej liczy się osobnicza ściśliwość. Poza tym nie każdy lubi się ściskać na siłę, a zapinanie się na ostatnią haftkę o niczym nie świadczy, najważniejsze, żeby stanik dobrze trzymał.
@Greta - po podszyciu brzegi miski przestały Ci się wbijać? :) ale podszywałaś koronkę czy obwód? :> bo ja zauważyłam niestety, że we wszystkich balkonikach Freyi krawędź miski wbija mi się w biust i zastanawiam się, czy jest jakiś sposób, żeby temu zaradzić :(
Eee... nie, brzeg miski mi się nie wbijał (chociaż ze zdziwieniem odczułam w trakcie wygarniania, że brzeg jest ciaśniejszy niż reszta koronki; w czarnej tego nie miałam). Bułkowała koronka na środku miski, przy szwie łączącym ją z nieprzezroczystym materiałem.
Podsunęłam nadmiar bułkującej koronki pod ów szew i przyszyłam ją ryzykując dziurę w (newralgicznym punkcie) piersi ;)
Ja przy swoich 73cm pod biustem w mojej Pollyannie (białej) 30FF nie dam rady wytrzymac całego dnia, tak strasznie cierpię :/ I też myśle,czy nie przerzucić się na 32. W końcu po co mam tak cierpieć?
A tak w ogóle to fajny kształt pod bluzką :) A ramiączek pod bluzką i tak nie widać ;)
pisząc jakim cudem chciałam wyrazić tylko swoje zdziwienie, może trochę źle się wyraziłam i źle to zabrzmiało.. racja że obwód to bardzo indywidualna sprawa i w zależności od modelu może różnie być. ja chyba po prostu trafiłam może na jakiś felerny "rzut" tych pollianek bo tak mi w nic luźno było
sorry, zbyt ostro zabrzmiało to, co napisałam ;)
Greta - bardzo fajnie Ci to przeszycie wyszło :)
Taa, jakim cudem Pollyanna 30 wpija mi się w żebra a 32 lata po plecach?
fajny pomysł z tym podszyciem
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.