Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Freya Swimwear Magic Black 34g

Producent
Freya Swimwear
Model
Magic Black
Rozmiar z metki
34g
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: 68 cm
Po naciągnięciu: 82 cm
Kolor
czarny
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
5
Recenzja

Wrzucam orientacyjnie :)

Szorty w rozmiarze XL, w tej chwili trochę na mnie przymaławe.

Wymiarów swoich tym razem nie mam, bo niestety nie pamiętam jakimi się charakteryzowałam w czasie robienia fotek, ale było to coś około 77-78 pod biustem, 109-110 w biuście i 115-117 w biuście mierzone w pozycji pochylonej bez stanika.

Generalnie to jeden z moich ulubionych strojów ever :) Przede wszystkim za wzornictwo - klasyczne z odrobiną pieprzu ;) Nie mam mu też nic do zarzucenia pod względem jakości, wykonania i kształtowania. Jest na prawdę porządny. Obwód tak jak w stanikach tej marki podszyty powernetem, ramiączka równie mocne.
Miałam go ze sobą dwa razy na wakacjach i teraz jak na niego patrzę dalej wygląda jak nowy. Ale przyznam się, że zawsze jak najszybciej po użyciu staram się go przeprać lub chociaż wypłukać.

Stylistyka bardzo mocno kojarzy mi się z dziewczyną Bonda :) A jeszcze lepiej moim zdaniem wygląda połączenie mojego dołu Bikini Short z wersją biustonosza Triangle Bikini Top. Do takiego zestawu brakuje tylko noża jak u Halle Berry w Bond'owskim "Die Another Day" ;)

Ponad to ten biustonosz ma jeszcze jeden nieoceniony plus, elastyczny materiał + gumeczka bez problemu dopasowuje się do moich wahań rozmiarowych co czyni go jeszcze bardziej uniwersalnym.

Cała kolekcja Freya Magic była dla mnie genialna, totalnie wpasowała się moje gusta :) Jako wisienki na torcie brakuje mi tylko Kimono Beach ... Ehhh...

Komentarze: 6 / Dodaj komentarz »

  • gusiaka
    gusiaka · 07-07-14 18:42 · do góry^

    Po więcej fotek w plenerze zapraszam na http://www.boskiebiusty.pl/2014/06/dz... :)

    Dodaj komentarz»
  • niebieskooka
    niebieskooka · 08-07-14 10:41 · do góry^

    Super strój i świetny blog!

    Dodaj komentarz»
  • gusiaka
    gusiaka · 08-07-14 12:55 · do góry^

    Dzięki! :)

    Dodaj komentarz»
  • genepi_genepi
    genepi_genepi · 08-07-14 20:01 · do góry^

    Ja też bardzo bardzo lubię Twój blog i mam głęboką nadzieję że dzięki temu, że zaglądam tam kilka razy w tygodniu, blog nie zniknie tak jak inne o tematyce biuściastej ostatnimi czasy.

    Widzę wielką przewagę stroju Ewy Michalak które miały wszyte wiązadełko w adekwatnym kolorze zasłaniające zapięcie.

    Dodaj komentarz»
  • arancino
    arancino · 08-07-14 20:33 · do góry^

    Mnie też się kojarzy z Bondem :)

    Dodaj komentarz»
  • gusiaka
    gusiaka · 09-07-14 09:59 · do góry^

    Dzięki za miłe słowa i bardzo się cieszę, że mam stałych czytelników :) Jestem jak najdalej od pozostawienia bloga, a wręcz przeciwnie :) Teraz przechodzę małe turbulencje, które mam nadzieję jeszcze trochę i się ustabilizują, więc proszę o cierpliwość, bo będzie parę zmian.

    W takim klasyczno-sportowym wydaniu niespecjalnie czuję wiązadełko, ale generalnie zgadzam się, bo widzę potencjał przy czymś bardziej fikuśnym. Mam jeszcze jedną Freyę, do której idealnie by się nadawało :)

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.