Freya Zeta 34dd
- Producent
- Freya
- Model
- Zeta
- Rozmiar z metki
- 34dd
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 70 cm
Po naciągnięciu: 92 cm - Kolor
- czarny
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- nie
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
Musiałam spróbować bo kiedyś miałam Freye Eleanor ale zrobiła się za duża a potem doszłam do wniosku ze za ścisła.
Obwód ścisły, miski chyba dobre, kształt pod bluzka fajny.
Fiszbiny w sam raz.
Wygodny
Minusa za to że nie ukrywa mi wałków pod pachami.
czy mój biust to jednak kropla a nie stożek?

































Komentarze: 23 / Dodaj komentarz »
Ja mam wrażenie, że on mało co z biustem robi... I że w innym staniku biust mógłby był bardziej zaokrąglony u góry.
Gosiek, a spróbuj może skrócić trochę ramiączka? Biusty są różne, niektóre nie wymagają takich zabiegów, a innym może dobrze zrobić. Ciekawa jestem, jak to jest u Ciebie :)
Ava, jak skrócę ramiączka to mi buły spod pach jeszcze bardziej wyskoczą
elftherini - to jest mój naturalny kształt biustu (po lekkim podniesieniu) i czasem lubię go takim :)
To skróć ramiączka w 34E :D
haha, wiedziałam :) dzięki, spróbuję z miską więcej
ta czarna zeta najbardziej mi się kolorystycznie podoba. też bym chciała taką w moim rozmiarze.
wstawiłam nowe zdjęcia, pierwsze dwa są z komfortowo podciągniętymi ramiączkami, następne dwa z mocniej podciągniętymi.
Ogólne wrażenie po podciągnięciu ramiączek że piersi są bardziej ściśnięte (sutki np.), pod pachami mniej wygodnie a poza tym zmienił się kształt piersi z boku
Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale nie podoba mi się to, że miska sięga wysoko w pachę. Poza tym połączenie ramiączka z miską też znajduje się za wysoko. Nie mam pojęcia, jak to zmienić :)
mi też łączenie ramiączka wychodzi wysoko we wszystkich freyach
wymieniłam jeszcze raz zdjęcia bo doszłam do wniosku że tamte były robione trochę od dołu.
Te oddają najwierniej to co widzę w lustrze.
Może być?
mi się wydaje, że dobrze leży, aczkolwiek ekspertem nie jestem, a w dodatku ten kolor zety najbardziej mi się podoba,więc do końca obiektywna nie jestem :)
Mam wrażenie, że miska oprócz piersi zasłania też spory kawałek ciała, które piersią nie jest. Próbowałaś mniejszej miski?
ja myślę, że gosiek ma dosyć wysoko osadzone piersi (ma np. obwód dosyć wysoko na plecach, chociaż wcale nie podjeżdża. do tego kroplowaty kształt piersi - no i duże zabudowanie gotowe. stąd to wrażenie zasłaniania więcej, niż potrzeba.
niby warto spróbować mniejszej miski, chociaż z profilu nie widać, żeby były jakieś nadmiary miejsca.
To wysokie zabudowanie to niestety również konsekwencja kiepsko dobranych staników w przeszłości :( Na pierwszym zjęciu widać - dzięki temu, że Zeta jest przezroczysta - w którym miejscu kończy się krągłość piersi, a zaczyna miejsce, które było "odcinane" przez dawne staniki. Ja mam dokładnie tak samo - i nie bardzo wiem, co z tym zrobić, bo jak nie będę nosić miski, która to obejmuje, to mi to nigdy na klatę nie wróci, ale za to od wewnętrznej strony miska powiewa (mam biust niepełny u góry) a biust nie jest tak uniesiony jakby mógł, bo dolna (właściwa/nieodcięta) część piersi zmieściłaby się w mniejszej misce. Jak dotąd najlepsze, co wymyśliłam to halfcupy, dopasowane fiszbiną do podstawy piersi, w których to ciałko zaganiam na klatę ramiączkiem.
Tak samo układają się też u mnie fiszbiny, pod kątem, nie tylko we Freyach.
Przy okazji wiem już, że jak będę ostanikowywać koleżanki, to dla dobrania rozmaru najlepsze są miękkusy przezroczyste ;-)
wg mnie mniejszy będzie ciął. Wnioskuję to po drugim zdjęciu, gdzie piszesz, że ramiączka są komfortowo uregulowane. Do końca nie jestem przekonana tego kroju dla Twoich piersi, wg mnie można z nich zrobić mniej kroplowaty kształt miękkim stanikiem, ale niekoniecznie z tego przezroczystego materiału. Większa miska również nie sądzę, żeby rozwiązała "problem". Moim zdaniem to najbardziej optymalny Twój wygląd w tego typu staniczku.
Ja tu nie widzę wysokiego zabudowania, a to co z frontu wydaje się być odcięte od piersi, z profilu ewidentnie nią jest. Beautygosiek, będę wścibska: jestem ciekawa jak długo nosisz ten rozmiar i co nosiłaś wcześniej. Czy już nastąpiła jakaś poprawa stanu biustu?
Już doczytałam w twojej szufladzie odpowiedź na pierwsze pytanie. Drugie jest nadal aktualne :)
agubabi - a jaki miękki byś mi poleciła?
kasiagrubasia - jak patrzę na zdjęcia sprzed 2-3 lat a teraz to nie ma żadnej różnicy niestety..
Hmmmm, bo mnie się wydaje (ale ja się nie znam), że to jest nie tyle wgłębienie, co przebarwienie skóry od obcierających starych staników. Z profilu twój biust ma zupełnie normalny kształt. Próbowałaś jakichś maści na blizny, rozjaśniających przebarwienia?
nie, to nie są przebarwienia. To właśnie wgłębienie, musisz mi uwierzyć na słowo :) Dlatego piszę zawsze o moim biuście że jest niepełny u góry, nie wiem czy to wina noszenia latami za małych staników, ale bardzo prawdopodobne, bo nie przyszło mi wtedy do głowy żeby wygarniać albo że istnieje jakiś inny rodzaj stanika oprócz push-upa. Może gdybym nosiła przezroczyste wpadłabym na to że piersi są ściśnięte a sutki nie w tym miejscu co trzeba..
jeśli chodzi o inne firmy niż w moim sklepie, żeby mnie nikt o stronniczość nie posądził, to na pierwszy rzut spróbowałabym harmony lub confetti panaszkowe. Z Pour Moi Renesans, St. Tropez też ewentualnie możnaby spróbować.
Z audelle widziałabym na Tobie Honeycomba. Póki co tyle :)
agubabi - a z tych w twoim sklepie? :)
z moich to te trzy ostatnie :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.