Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Freya Zeta 32f

Producent
Freya
Model
Zeta
Rozmiar z metki
32f
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
black
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
1
Recenzja

Pozwólcie, że opis dołączę później. Chciałabym najpierw poznać Wasze opinie, bo sama nie jestem pewna. A jako że jakąś ocenę muszę wstawić to na razie w środek ;)
Napiszę tylko, że zdaję sobie sprawę z mojej asymetrii, ale nie przeszkadza mi ona mimo, że jest dosyć widoczna ;) staniki staram się dobierać na większą pierś.

EDIT czyli obiecany opis:

Kupiłam Zetę kierowana chęcią posiadania przeźroczystości (choć wzdycham do arabelli i darcey, ale jak to mawiają "okazja była") i na przekór upodobaniom męża mego (po obejrzeniu jednak się zmieniły... :D).

Gdym trzymała ją już w rękach swoich i zadowolona z zakupu przywdziałam, jak mawiała Katarzyna, na "moje skarby", czar prysł...

Przechodzimy do konkretów:
Siateczka miseczek jest sztywniejsza niż wcześniej mi się wydawało. No niby dobrze, bo chyba dzięki temu jest dosyć mocna, z drugiej strony dla mnie chyba jednak za sztywna i gryzie mnie zwłaszcza na szwach miseczek.

Obwód na obecne wymiary 69-76 na pierwszej haftce podjeżdżał, ale jako że na drugiej fiszbiny masakrowały mnie ze wszystkich stron to tak w ciągu dnia przepinam z jednej na drugą, a pod koniec dnia i tak mam go dość... :/

Ramiączka freyowe szerokie, dla mnie za szerokie i chyba po tych dwóch próbach (Rio, Zeta) dam sobie spokój z Freya. Oba wspomniane modele zostawiają mi na skórze w jednym miejscy koło pachy (tak bardziej od przodu/środka klatki) brązowe otarcia. Nie mam tak w żadnym innym staniku. Plusem dla mnie, ze względu na wzrost, jest tu możliwość regulacji na całej długości. Dodatkowo ramiączka są od spodu miłe w dotyku, niestety robią mi to co robią.

Z fiszbinami jest dziwnie, bo na większą pierś fiszbina wydaje się być ok, ale na mniejszą za wąska o_O i to czego strasznie nie lubię - fiszbiny są krótsze od kanalików. Mostek dla mnie za szeroki.

Tak więc po ogólnym zniechęceniu się, raczej nie będę już tak się śliniła do frejek (jedno z głowy ;P) choć pewnie jak będę miała możliwość to jeszcze poprzymierzam, a co mi tam ;)

I w tym momencie potrzebuję Waszej rady tak na przyszłość ewentualną. Co jest nie tak. Za duży? Niekompatybilny?

A ocena końcowa niestety tylko gwiazdeczka za urok jakby nie było. Więcej zalet nie pamiętam...

Komentarze: 15 / Dodaj komentarz »

  • roksana_bianka
    roksana_bianka · 25-05-10 13:40 · do góry^

    hmm... niby ok, ale... rozstawia jak arabelka, i ten kształt...no cóż- nie mam porównania jak zachowóje się Twój biust w innych stanikach, oceniłabym ten efekt na "może być" a do "zadawalającego" mu daleko... Czy te fotki są zrobione na świaeżo po założeniu stanika, czy biust się już w nim zdążył "osadzic"? - bo od tego też może zależeć wyglad (ja w arabellii po jakimś czasie wyglądam lepiej niz zaraz po założeniu, bo mam blisko siebie biust, i nie pozwala na rozstawienie...)

    Dodaj komentarz»
  • asiabudyn11
    asiabudyn11 · 25-05-10 14:18 · do góry^

    Wg mnie rozstawia na boki i słabo podnosi.

    Dodaj komentarz»
  • cztery
    cztery · 25-05-10 14:55 · do góry^

    a obwód 32 to nie za dużo??

    Dodaj komentarz»
  • regula_przekory
    regula_przekory · 25-05-10 14:55 · do góry^

    Też uważam, że półprofil średni.

    Dodaj komentarz»
  • varietta
    varietta · 25-05-10 15:17 · do góry^

    @ Roksana, stanik miałam na sobie od rana, przed zdjęciami tylko poprawiłam go (podciągnęłam fiszbiny, potrząsnęłam klatą w dole ;)) w ciągu dnia piersi bardziej siadają w miseczkach ciągnąc cały biustonosz w dół. Mam tak nie tylko w tym staniku - jutro postaram się wrzucić st. Tropeza 70E, żeby było jakieś porównanie.
    @Cztery ścisło mam tak jak podałam w wymiarach 69cm, ale luźno 76. Chciałam sprawdzić jak się będzie sprawowała ta 70-tka, zwłaszcza, że taki rozmiar po prostu się nadarzył :)
    Zmykam teraz dalej, więc opis zamieszczę wieczorem, ale jak na razie zgadzam się z Wami.

    Dodaj komentarz»
  • agugabi
    agugabi · 25-05-10 16:58 · do góry^

    dobrze by było zobaczyć właśnie jakieś inne zdjęcia, żeby można było ocenić w porównaniu Z. Jeśli piersi ciągną cały biustonosz w dół, nie tak powinno być. Czekamy na dodatkowe fotki jutro :)

    Dodaj komentarz»
  • megiddo0
    megiddo0 · 25-05-10 19:17 · do góry^

    dla mnie wyglada jakby byl troche za nisko zalozony i chyba ma za slabo podciagniete ramiaczka (ale tu glowy nie dam)

    Dodaj komentarz»
  • varietta
    varietta · 25-05-10 19:46 · do góry^

    Dodałam obiecany opis.

    Dodaj komentarz»
  • varietta
    varietta · 25-05-10 19:52 · do góry^

    @ Agu, z tym ciągnięciem to może tylko moje wrażenie takie, że właśnie stanik z przodu zjeżdża w dół pod ciężarem piersi (ale takie ciężkie to one chyba znowu nie są...).

    @Megiddoo ramiączka są raczej optymalnie, nie spadają mi, a jakbym je podciągnęła mocniej to chyba już bym za bardzo naciągnęła miseczki i zaczęłyby uwierać w pachy :/ Pod mniejszą piersią jest luz do fiszbiny, ale większa ma już fiszbinę tam gdzie powinna mieć i wyżej już wjechałaby na pierś.

    Dodaj komentarz»
  • roksana_bianka
    roksana_bianka · 25-05-10 20:54 · do góry^

    to ja myślę, że przede wszystkim obwód za luźny i nie trzyma biustu, a reszta -otarcia, rozstawianie- kwestai tegoż. Ja freye muszę mieć 28/30, bo 32 to mi na kark jedzie- bo to perfidne rozciągliwce są... Piszesz, że rio mierzyłaś- i też efekt nie był powalający- a jaki rozmiar mierzyłaś? też 32?

    Dodaj komentarz»
  • varietta
    varietta · 25-05-10 21:20 · do góry^

    Oj, Rio to pomyłka rozmiarowa była w rozmiarze 60G. Co prawda wtedy byłam jeszcze ciut szczuplejsza, ale jednak 60-tka była za ciasna, a z przedłużką robiły się różne dziwne rzeczy z miskami. Poza tym zabudowaniec straszny. Jedyny plus to to, że fajnie zbierał... no ale nie o nim tu mowa ;)
    Co do obwodu zety, być może masz rację, choć z drugiej strony nie wyobrażam sobie ciaśniejszego obwodu przy tych fiszbinach. Nie wiem czy mają za cienkie kanaliki przez które tak czuć fiszbiny, ale wpijają się niemiłosiernie przy mostku i po bokach jak przepinam ciaśniej. Nie wydaje mi się, żeby przy ciaśniejszym obwodzie były łaskawsze.

    Dodaj komentarz»
  • alladyna
    alladyna · 25-05-10 21:58 · do góry^

    Varietto, ja mam we frejach to samo - fiszbiny wbijają się w tych dwóch miejscach. W każdej krótkofiszbinowej frejce odginam je obcęgami.;D Tylko w tych bardziej zabudowanych modelach, gdzie fiszbiny są wyższe, nie muszę nic odginać, bo się nie wbijają.;) To raczej nie jest kwestia za ciasnego obwodu... bo chyba tylko spadający obwód wyeliminowałby to wbijanie.

    Dodaj komentarz»
  • varietta
    varietta · 26-05-10 11:24 · do góry^

    Chyba racja z tymi fiszbinami. Tym bardziej nie będę płakać, skoro to takie brutale z tych fiszbin ;)

    Dodaj komentarz»
  • mizu
    mizu · 28-05-10 11:52 · do góry^

    A mi się podoba, ale ja nie jestem obiektywna jeśli chodzi o zetę, a tym bardziej w tym kolorze.
    W niektórych stanikach też mi się fiszbiny wbijają, tyle że pod mniejsza piersią (przy ciasnym obwodzie) i pod pachami.

    Dodaj komentarz»
  • varietta
    varietta · 28-05-10 22:59 · do góry^

    Mizu, porównując nasze zdjęcia w zecie - ja chyba jednak wyglądam smutniej... ;) Na Tobie wygląda zdecydowanie lepiej :)

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.