Freya Zeta 30d
- Producent
- Freya
- Model
- Zeta
- Rozmiar z metki
- 30d
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- biały
- Rodzaj
- plunge
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 5
- Recenzja
To jeden z moich wymarzonych staników. Niestety nie jest idealny. Ale najpierw zalety:
- jest śliczny
- ma dość ścisły obwód jak na Freyę, wygodnie mi na środkowej haftce - spodziewałam się, że będzie gorzej
- nie spłaszcza mnie
- baardzo podoba się mojemu mężowi :)Teraz minusy, a właściwie jeden: koronka odstaje. Efekt jest podobny do zielonego georga, który poszedł do nuageuse i nie zrobiłam mu zdjęć. Mam wrażenie, że ten ukośny szew lekko wbija się w pierś, a koronka tuż nad nim odstaje (zwłaszcza na górze), tworząc jakby zakładkę, a potem koronka znów lekko się wbija. Widać to na pierwszym zdjęciu z profilu. Ale szkoda mi oddawać tą zetkę, bo śliczna jest i zupełnie przypadkiem mam prawie idealnie pasujące do niej stringi :) Ocenę wystawiam za wygląd, nie dopasowanie.



































Komentarze: 7 / Dodaj komentarz »
To że odstaje koronka widać tylko na górnym prawym zdjęciu. Poza tym wygląda dobrze wg mnie.
No i nikt mi nie poradzi czy zostawiać ją czy nie?
mi sie podoba zostaw:)
Dziewczyno, nad czym Ty się zastanawiasz.:D Dałaś 5 gwiazdek, masz dół do kompletu, góra leży całkiem fajnie, unosi, a takiej zmarszczki nie będzie widać pod żadną bluzką.;) Zostaw.;)
Wg mnie ma dość szeroki mostek i przez to trochę rozstawia biust na boki, ale obstawiam że pod bluzką tego nie widać ;) Więc też głosuję za zostawieniem.
No bo nie jest idealny, gwiazdki dałam za sam wygląd. Chyba żaden nie będzie mi idealnie pasował, bo nawet w georgu, który jest jak na razie najlepszy koronka troszkę mi się marszczy. Tutaj marszczenie było nie do zaakceptowania, więc go troszkę ulepszyłam. Dodałam dwa zdjęcia z przodu po lekkim podszyciu koronki (nie przez całą miskę tylko na górze, tak do połowy), ale to na razie tylko fastryga, więc można odpruć. Metek jeszcze nie odcięłam. Jakoś tak "biednie" mój biust wygląda w tym staniku w porównaniu z innymi w katalogu, ale chyba taka już jego uroda i nic na to nie poradzę. A dół mam, ale nie całkiem od kompletu tylko stringi Kris Line albo Lupo Line (nie pamiętam, bo odcięłam metkę) z podobnej siateczki i z podobnymi haftami (w tym samym kolorze) i nawet mają naszytą podobną różyczkę z tyłu jak w Zetce na ramiączkach :)
No to chyba zostawię... Czekam jeszcze na 2 arabelki, mam nadzieję, że w nich nic aż tak odstawać nie będzie.
Dodałam zdjęcie z rękami przy tułowiu i po lepszym wygarnięciu i widać na nim, że trochę bułkuje. Chyba jednak go zostawię i wypruję tasiemkę pod koronką. Ten stanik ma największą galerię w mojej szufladzie, ale jest tez chyba najładniejszy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.