Frilly Intimates Kate 30dd
- Producent
- Frilly Intimates
- Model
- Kate
- Rozmiar z metki
- 30dd
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 60 cm
Po naciągnięciu: 78 cm - Kolor
- różowy
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 3
- Recenzja
Estetyka: boski, jest ślicznie dziewczęcy - cukierkowy - wprost boski;) po części realizuje moje ukryte potrzeby różowości (mam braki z dzieciństwa;) )
Co do wygody: ramiączka lekko drapią, znaczy ta tasiemka, falbanka po bokach.
Obwód przyjemny - nie cisnący, ale stabilny; ramiączka chyba najlepsze ściągnięte na maksa - choć regulowane tylko w części.
No i miski - marszczy się jak widać - jak naciągnę, albo wypchnę ten materiał od środka to przestaje się marszczyć, z naciągniętymi ramiączkami chyba marszczy się mniej. Mam podejrzenie, że prócz ew. zadużości, może to być spowodowane tym, że on jest wykonany z dwóch warstw siateczki, przy czym obie są ciut inne - może różnie się naciągają..
nie wiem.
Baaardzo mi się podoba - tylko to marszczenie :(
Nie wiem co z tym zrobić...

































Komentarze: 6 / Dodaj komentarz »
Jak dla mnie to jest klasyczny efekt "nic ci z biustem nie robi". Mniejszy pewnie byłby za mały, ten jest pewnie minimalnie za duży. Wygląda to tak, jakby to twój biust utrzymywał ten stanik, a nie stanik podtrzymywał biust. W pozostałych stanikach wyglądasz lepiej. (Też uważam, że jest bardzo ładny :))
Pod bluzką wygląda jak bezfiszbinowiec. Biust w stanie naturalnym.
stanik ładny ale muszę zgodzić się z moniach_1 - wygląda jakby nic z biustem nie robił, a mniejszy będzie pewnie za mały
nic więcej nie dodam... z biustem nic nie robi, staniczek ładny, mniejszy byłby za mały.
raczej nie twój krój, chyba potrzebujesz bardziej otwarte od góry.
mi też się wydaje, że nic z biustem nie robi i jest troszkę za duży. Czy on nie ma na Ciebie za wąskich fiszbin?
Heh, dobrze że lubię wygląd biustu swego bez stanika ;))
sellenka: co do kroju, to chyba potwierdzasz moje przeczucia
strawberry_field: co do fiszbin, to jak patrze na zdjęcia - to też się zastanawiam;) nie odczułam tego jak go miałam na sobie, musiałabym założyć na chwilę dłuższą i zobaczyć gdzie się odcisną.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.