Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Gorteks Lagoon B4 65g

Producent
Gorteks
Model
Lagoon B4
Rozmiar z metki
65g
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
niebieski
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
4
Recenzja

Odkopuję starocie, więc pewnie w najbliższym czasie pojawi się parę rzeczy, które kiedyś miałam, ale się ich pozbyłam albo które rzuciłam w kąt. Lagoon zamówiłam chyba w kwietniu i od razu odesłałam (niżej napiszę dlaczego, chociaż wcale nie było źle), więc może mnie zawieść pamięć co do szczegółów, ale postaram się o najważniejszych rzeczach napisać.

Wrzucałam dawno temu Patty od Gorteksu, Lagoon podobno jest w tym samym kroju (B-401), ale nie leży tak samo. Przymierzałam też rozmiar 65H, ale mimo przeszukania wszystkich stanikowych zbiorów nie mogłam znaleźć zdjęć, w każdym razie 65H miało zdecydowanie za głębokie miski. Ten w 65G wygląda według mnie dobrze, co mnie trochę zaskoczyło, bo Patty układała się średniawo i była przymała na większą pierś. W Lagoon większa pierś jest ok, na mniejszej mam włożoną wkładkę na zdjęciach. Obwód jest ścisły, przez kilka pierwszych minut wydawało mi się, że wręcz zbyt ścisły, potem się trochę przyzwyczaiłam, ale zdjęłam go z ulgą. Pewnie rozszedłby się po chwili chodzenia, więc myślę, że z tego akurat byłabym zadowolona.

Oprócz ścisłego obwodu podoba mi się dość niski mostek (w innych usztywnianych stanikach o podobnym kroju zwykle mostki mają ok. 7-8 cm, ten ma 6 i mimo że to niewielka różnica, to czuć ją). Poza tym uważam, że ładnie kształtuje, podoba mi się profil i ogólnie chętnie bym go nosiła, nie po domu albo na łyżwy jak Patty (no wiecie, bo zawsze ma się wtedy gruby sweter, kurtkę czy coś w tym stylu i nie widać biustu, a Patty podtrzymuje lepiej niż Shock Absorber w moim wypadku :P).

Mimo że wszystko wydawało się ok, odesłałam go z powodów wizualnych. Po pierwsze, pewnie widzicie, że kwiecista część materiału na miseczkach się marszczy. Ta część była po prostu niedbale przyszyta, zmarszczona i nie podobało mi się to. A po drugie, bardzo mi się nie podoba ta wystająca na górze biała część miseczki. Nie wiem, nie mogli obszyć całej góry koronką albo tą drukowaną tkaniną? Ten sam problem miałam z Summer, w którym bardzo podoba mi się nadruk, ale to białe coś mnie odstrasza i dlatego już tego modelu nie zamawiałam.

Ogólnie biorąc, uważam, że stanik jest całkiem udany konstrukcyjnie, leży dobrze, jakość elementów w porządku, jakość szycia taka se i projekt też taki trochę niedopracowany, dlatego Lagoon wrócił do sklepu, ale przynajmniej już wiem, że nie muszę do końca świata unikać tego kroju od Gorteksu.

Komentarze: 12 / Dodaj komentarz »

  • Margarita01
    Margarita01 · 05-09-17 14:13 · do góry^

    Kurczę, leży naprawdę fajnie, ale faktycznie średnio wyglądają te białe miseczki :-(
    Gdyby górna część miski była pokryta koronką, stanik byłby śliczny. Chociaż myślę, że z naszej strony to już trochę czepialstwo, tym bardziej, jeśli wziąć pod uwagę nasze zamiłowanie do kolorów (nie mam żadnego białego stanika). Mimo wszystko duży plus za dopasowanie i za wysokość mostka :-)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 06-09-17 04:56 · do góry^

    Ja tam myślę, że to nie czepialstwo, push-up Lagoon miał górę całą z koronki i do tego jeszcze pocudowane plecy - jak dla mnie świetnie, ale oczywiście rozmiaru brak. A skoro mniejsze biusty mogą mieć ładne rzeczy, to czemu my mamy mieć ich gorsze wersje? :P

    Ja długo nie kupowałam niczego białego po latach noszenia tylko białych, ale aktualnie mam jedną białą koronkową braletkę i fajnie to może wyglądać z takimi przezroczystościami, naprawdę, tylko trzeba uważać, żeby nie złapało od niczego koloru i to jest wielka wada. No i może jeszcze to, że nie mam na czym jej zrobić zdjęć :D

    Dodaj komentarz»
  • nathd
    nathd · 06-09-17 06:50 · do góry^

    Model bardzo mi sie podoba wizualnie, jak i na Tobie :)
    Mi akurat te biale miseczki nie przeszkadzaja, ale byc moze na zywo wyglada to inaczej.
    Ciesze sie, ze polskie marki jak wlasnie Gorteks maja cos sensownego do zaoferowania, bo do tej pory zupelnie nie zwracalam na niego uwagi (zawsze mialam wrazenie ze Ava czy Nessa sa o lata swietlne zarowno jesli chodzi o konstrukcje jak i jakosc). Fajnie ze to sie zmienia.

    Dodaj komentarz»
  • mglista_zapauka_chaosu
    mglista_zapauka_chaosu · 06-09-17 11:54 · do góry^

    Wkurzają mnie nieziemsko te białe góry misek w stanikach Gorteksu, wygląda to jakby im się ucięło za mało materiału i trzeba sztukować.
    Mierzyłam ostatnio jakiegoś B4 (Clematis?), kolory piękne, profil straszny, zero zebrania, za to buły jak malowanie, zupełnie nie dla mnie, mogliby uszyć pionowca (w kwiatki:P)

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 06-09-17 17:05 · do góry^

    Też mi się ten biały panel nie podoba. W ogóle łączenie bieli z innymi kolorami w jednej sztuce odzieży jest mało praktyczne, bo podczas praniaten ciemny kolor trochę będzie puszczał i nie wiadomo z czym to w sumie prać, bo taki ciuch prany z innymi jasnymi może je pofarbować, a z ciemnymi sam wyjdzie przez nie pofarbowany.
    No i samo noszenie jasnych ubrań jest problematyczne, wymagają zestawiania z innymi jasnymi rzeczami, widać na nich każdą plamkę. Jestem z wiekiem coraz bardziej za jasnymi kolorami, ale niestety praktyczne to nie jest, a już zwłaszcza zimą i zwłaszcza w domu jak się np gotuje (ale to tak samo jak różne inne ciuchy, które mi się podobają, ale z racji charakteru pracy a potem poczucia wygody w domu, po prostu ich nie kupuję, bo nie znoszę mieć w szafie rzeczy, które tylko w niej wiszą).

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 06-09-17 17:43 · do góry^

    hochigan, bardzo mądrze prawisz z tym praniem, bo to faktycznie jest problem i zawsze się zastanawiam jak i z czym mam prać takie ciuchy.

    WelshCorgiPembroke, mówiąc o czepialstwie, miałam na myśli to, że jeśli ktoś ma mało staników, albo ma sporo, ale praktycznie nie ma dopasowanych i zakłada taki, który leży fajnie, ma ładny wzór, ale wizualnie nie do końca mu odpowiada jakiś jeden element, to mimo wszystko może się na taki stanik skusić. A jak się ma dużo staników i dobrze dopasowanych, to jednak wymagania rosną i szuka się stanika idealnego :-) Osobiście też bym nie chciała tego modelu z tymi białymi miskami, więc Ci się nie dziwię. Co nie zmienia faktu, że jest fajnie dopasowany i podoba mi się jak leży na Twoim biuście :-) Cieszę się, że z wielkim uporem prezentujesz tę firmę, myślę, że też się skuszę na coś z Gorteksu :-)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 06-09-17 19:47 · do góry^

    mglista_zapauka_chaosu - Clematis to było wieki temu, jeśli chcesz jeszcze je przymierzać, to lepiej bierz coś nowego, bo u mnie już widać różnicę na przestrzeni jednej kolekcji (jeśli ktoś się walnął w oznaczaniu kroju :P). No i te B4 to nie wszystkie takie same, oni tam mają kilka tych konstrukcji, tutaj to akurat B-401. Ale pionowca w kwiatki to popieram w całości :)

    hochigan_ - popieram, tyle że w bieliźnie mi to akurat nie przeszkadza samo w sobie, bo piorę tylko ręcznie i w niskich temperaturach, a wtedy ryzyko zafarbowania jest bardzo niskie.

    Margarita01 - no jasne, wiem, że z każdym kolejnym dobrym stanikiem oczekiwania rosną :) Tyle że tutaj przeglądając katalog, od razu miałam taką myśl, że zaprojetkowali push-upy, a potem jakby pomysłu zabrakło i zrobili byle co w tych B4. a Gorteks będzie się na pewno u mnie pojawiał, bo ich wzornictwo jest moim ulubionym na polskim podwórku, lubię ich na równi z brytyjskim Cleo, tylko Gorteks ma tę przewagę, że jest więcej kwiatków :P No i jednak Gorteksy są niesamowicie wygodne, mam niewiele staników, w których czuję się tak dobrze, chociaż rzadko leżą tak, żebym była stuprocentowo zadowolona. Eh, czemu tak rzadko jest wszystko naraz? :)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 06-09-17 19:47 · do góry^

    *nie walnął miało być

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 06-09-17 20:46 · do góry^

    WelshCorgiPembroke, ja też piorę staniki ręcznie w niskiej temperaturze, ale czasami bywa tak, że stanik potrafi zafarbować od ubrania, które nosimy i wtedy jest to średnio fajne.
    Z tego co pamiętam, to Gorteksy na mnie leżały całkiem nieźle, odpowiadały mi ich fiszbiny i były wygodne, największym minusem były wtedy obwody, które się wyciągały i odpinane ramiączka w kroju (chyba) B4, które odpinały się same caaały czas. Wystarczyło ruszyć ręką i gotowe :-( dlatego na jakiś czas odeszły w zapomnienie. Dojrzewam do zamówienia, bo widzę po Twoich wrzutkach, że firma zrobiła krok do przodu z obwodami i ramiączka nie są odpinane :-)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 06-09-17 22:29 · do góry^

    Margarita01 - no tak, tu też masz rację, ale ja kiedyś już tu pisałam, że mam taki odchył, że dobieram kolor stanika do koloru ubrania, więc w 99% mnie to nie dotyczy :D
    Ja jeszcze pamiętam te czasy, kiedy wszystkie Gorteksy, niezależnie od typu, miały odpinane ramiączka i to było słabe, mnie te haczyki często piłują. Poza tym wtedy też jakość chyba była znacznie gorsza, bo w jednym wylazł mi drut po pierwszym praniu (!). Wydaje mi się, że naprawdę sporo się u nich zmienia na lepsze i wzornictwo też jakby bardziej odważne. Gdyby jeszcze przestali robić i udostępniać te okropne zdjęcia ociekające tanim seksem, byłoby idealnie xd

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 06-09-17 23:22 · do góry^

    Mnie też piłowały, ale najgorsze jest to, że po prostu cały czas się odpinały, wystarczyło, że ruszyłam ręką, więc w końcu zaczęłam je omijać szerokim łukiem. Wierzę, że marka zmieniła się na plus, inaczej nie kupowałabyś tych wszystkich staników :-)
    No tak, zdjęcia do najlepszych nie należą, zresztą nie tylko Gorteks ma z tym problem.
    Jest to smutne, ale z drugiej strony nawet trochę mnie bawi ten maniakalny upór różnych marek, które do takiego stopnia retuszują modelki, że przy nich to chyba nawet lalka Barbie wydaje się mniej plastikowa :-D. Przykro mi, bo wiele kobiet łapie się na takie rzeczy i ideał piękna, który daje nam photoshop (ja czasami też) i później ma się problemy z akceptacją swojego wyglądu. A świat jest naprawdę pełen pięknych i niepowtarzalnych kobiet. Przepraszam, trochę mi się ulało, ale naprawdę mnie to irytuje :-D

    Ciekawe, czy do tych firm kiedyś dotrze, że większość kobiet przekona zwykłe zdjęcie, niż takie cuda. Przecież te cyce pod obojczykami, superwąskie talie i chude nogi wyglądaja komicznie! Rzeczywisty wygląd może zdziałać więcej - nie wszystkie marki i modele można zobaczyć na balkonetce i innych portalach, ale często po jakiejś wrzutce stwierdzam, że jakiś stanik jest całkiem fajny i że warto go kupić :-)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 07-09-17 07:26 · do góry^

    Rozumiem wzburzenie ;) Gorteks jest chyba najgorszy w mediach społecznościowych, mnóstwo udostępnień zdjęć dziewczyn z prawdopodobnie sztucznymi biustami (i pewnie źle dobranymi stanikami, bo biust takiej wielkości nie może się mieścić w ich puszapy, a właśnie one są na tych zdjęciach) w niedwuznacznych pozach, wszystkie prezentujące jeden typu urody itd., już trochę nudą wieje. A na Instagramie Stanikomanii była świetna fotka w ich Scarlet, która na pewno mogłaby niejedną dużobiuściastą zachęcić, ale tego nie udostępnili, o nie :P Wiadomo, nie pasuje im to do wizerunku.
    Ja ogólnie do takich rzeczy podchodzę ze śmiechem, te biusty jak kule do kręgli tylko mnie bawią, natomiast też mam problem z wizerunkiem kobiet na tych zdjęciach, bo zawsze, nawet w niby body positive sesjach, graficy poprawiają dziewczynom skórę aż do nienaturalnej gładkości, a ja mam od zawsze na tym tle kompleksy. I jakoś tak podświadomie to łapię i wpadam w jeszcze większe.
    W ogóle długo nie wierzyłam, że można to brać na serio, ale okazało się, że na przykład moja mama jest odstraszona tymi zdjęciami, bo myśli, że one pokazują prawdę. Często podczas wybierania staników dla niej słyszałam, że "ten nie, bo on tak cycki wypycha, daj spokój, jak ja będę wyglądać" i trudno wytłumaczyć, że to tak nie jest :D Dlatego kupujemy głównie brytyjczyki, bo u nich jednak trochę mniej przeginają.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.