Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Gossard Glamour Lace Non-Wired Plunge 32c

Producent
Gossard
Model
Glamour Lace Non-Wired Plunge
Rozmiar z metki
32c
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
czerwony
Rodzaj
push-up
Noszony przez właścicielkę?
nie
Ogólna ocena
1
Recenzja

Kamizelka kuloodporna kupiona przez pomyłkę i mylne opisy. Gossard ma dwa bardzo podobne modele Glamour Lace i ja już nie wiem, który właściwie kupiłam.

1. Glamour Lace Non-Wired Plunge, wg opisu producenta ma "Soft moulded cups"
http://www.gossard.com/products/Bras/Plunge/Glamour-Lace-N-W-Plunge/Red?shade=138

2. Glamour Lace Plunge z "Graduated padding".
http://www.gossard.com/products/Bras/Plunge/Glamour-Lace-S-H-Plunge/Red

Kupiony przeze mnie model jest bez fiszbin (jak nr 1), ale ma też stopniowanego puszapa (jak nr 2). Nie znam się na puszapach, nigdy żadnego nie nosiłam, może ze 2-3 w życiu mierzyłam, ale to są moim zdaniem całkiem duże poduchy. A ja jestem z frakcji zwiewnych koronek i cienkich, minimalnych usztywnień.

Sam stanik:
-ładnie, solidnie wykonany
-średnio ścisły, chyba bym się dopięła w 65
-miski trzymają biust pomimo braku fiszbin i spychają go do środka przez te poduchy, ale to chyba ma robić puszap. Co prawda nie wiem, co tam by się z czasem działo pod tym owatowaniem, bo dla mnie tego typu staniki są...no nie wiem...obrzydliwie się czuję, więc przymierzyłam, ściągnęłam, wsadziłam do paczki i poleciałam odsyłać.
-przypuszczalnie jest za duży, bo od strony ramiączka robi się dziura (ale mnie się tak robi zawsze, więc nie jestem pewna).

Kupiony przy wymiarach 70/85.

Komentarze: 5 / Dodaj komentarz »

  • Paulina1986
    Paulina1986 · 28-01-17 16:24 · do góry^

    mój biust jest tak toporny ze wchodził by na siłę pod te poduchy albo zaczął boleć. ładnie z zewnątrz od środka już niekoniecznie dla mnie

    Dodaj komentarz»
  • motherofcats
    motherofcats · 28-01-17 17:32 · do góry^

    Leży całkiem ładnie, ale ja tam się nie znam za dobrze :P no i jak się w nim czujesz gnieciona to niedobrze :/

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 28-01-17 18:02 · do góry^

    Nie tyle gnieciona, co raczej jak w kamizelce kuloodpornej. Nie lubię tego uczucia i żadna dolinka w dekolcie V mnie nie skłoni do okazyjnego choćby założenia puszapa, chociaż mój biust nie jest stożkowy, więc trochę łatwiej go formować. Ale po co zgniatać go puszapem, jak można go podnieść half-cupem? Ten efekt podoba mi się znacznie bardziej, tylko niestety dawno nie miałam halfa, który by robił ładny dekolt i jeszcze był wygodny.

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 28-01-17 19:21 · do góry^

    Ja noszę push upy i właściwie często takie rzeczy, które producenci nazywają push upem stają się moimi ulubionymi stanikami, ale warunek jest jeden - wyjmowane poduszki. Po wyjęciu to już staje się zwykłym stanikiem z funkcją wyrównywania asymetrii, więc jak dla mnie super. Takiego push upu, jak ten na zdjęciu nie akceptuję, obrzydza mnie, przywołuje najgorsze skojarzenia z bazarowymi stanikami i nie założę, nawet gdyby ktoś mi za to oferował ulubione ciastki :P Wcale się więc nie dziwię, że odsyłasz bez zastanowienia, zrobiłabym to samo.

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 29-01-17 10:06 · do góry^

    Wyjmowane wkładki to super sprawa, i można sobie centymetrów dodać jak ktoś chce i wyrównać asymetrię, albo usunąć je na amen. Szkoda że tak mało producentów myśli, żeby jednak robić te kieszonki w miskach, przecież tyle kobiet ma asymetrię.

    Nieusuwalne puszapy sprawiły, że przestałam wzdychać do Mimi Holliday. Upatrzyłam sobie parę modeli, ale po wypytaniu sprzedawców na ebayu okazały się one mieć wszyte na stałe poduszki (gąbkę), więc od razu mi przeszła ochota.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.