Hot Milk karmnik 70g
- Producent
- Hot Milk
- Model
- karmnik
- Rozmiar z metki
- 70g
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- czerwony z białą koronką
- Rodzaj
- karmnik
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 1
- Recenzja
Miski rozpłaszczają piersi - miseczka kończy się gdzieś za pachą, zamiast być wypukła do przodu. Biust mam rozgnieciony i obwisający. Ramiączka nie są w stanie udźwignąć ciężaru piersi. Musiałam je poluzować, bo mnie jednocześnie piło z góry i pod pachą.
Nie wiem, czy rozmiar jest w ogóle trafiony, skoro nie potrafię się wymierzyć, ale w rozmiarze 70F wyglądam tak samo.
Obwód ma 6 haftek do regulacji, to zawsze się na jakiś trafi.
Metalowe kółka z łączenia ramiączek wbijają się boleśnie w ciało w okolicach łopatek.
Poza tym stanik śliczny i starannie wykonany.
Ale za cenę prawie 200 zł i renomę firmy liczyłam na cud chyba....że bedę miała karmnik, który da radę jednocześnie podtrzymywać, kształtować i nie zgniatać i jeszcze rosnąć razem z biustem :(






























Komentarze: 7 / Dodaj komentarz »
może powinnaś przymierzyć 32(70) GG? :) wydaje mi się, że poiwnien ten rozmiar pasować
tutaj ciężko coś powiedzieć, bo na tym zdjęciu nic nie widać
Szkoda, że jest tylko jedno zdjęcie.
Tu glownie chcialam pokazac ciezar biustu, i ze miseczka sie konczy gdzies na plecach. Moze jeszcze jakies zdjecie dorobie, porownawcze. Tutaj miseczka wydaje mi sie, za jest bardzo szeroka na dole, ale dosc plytka i biust musi sie upychac na boki. Gora pod sama pacha jest niepotrzebnie wysoko zabudowana, bo biustu tam nie mam, a wpija sie mi sie material.
może po prostu jest za duży?
Nie wiem, moze jest niekompatybilny jakis....
Zgadzam się z laliką, ten biustonosz jest beznadziejny.
Noszę rozmiar 75FF i niestety, nie znalazłam jeszcze odpowiedniego biustonosza do karmienia (a miałam ich ze 20, wszystkie kupione za namową pań braffiterek) a ten był z nich wszystkich najgorszy.
Główną jego wadą jest chyba to, że nie ma fiszbin. Moim zdaniem, są one konieczne, żeby podtrzymać tak duży i ciężki biust.
W tym biustonoszu piersi były obwisłe i nigdy nie był on w stanie utrzymać ich w miejscu. Natomiast skrócenie ramiączek powodowało spłaszczenie piersi, ich ucisk i wylewanie się od góry. U mnie też miseczka kończyła się pod pachą - zupełnie bez sensu - za długa pod pachą i jednocześnie za płytka by utrzymać wylewające się piersi.
Tragedia...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.