Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Kinga Moonstone I 65g

Producent
Kinga
Model
Moonstone I
Rozmiar z metki
65g
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
niebieski
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
1
Recenzja

Mam gdzieś w szufladzie zawieruszoną Kingę w podobnej lub tej samej konstrukcji w rozmiarze 70D i pamiętam, że wyglądała świetnie, tylko rozmiar nie ten, więc kiedy zobaczyłam w katalogu model Moonstone I, nakręciłam się na niego i wypatrywałam, kiedy się pojawi, a pojawić się długo nie chciał. I trochę się zawiodłam.

Przede wszystkim stanik wygląda o niebo lepiej na zdjęciach katalogowych. Materiał jest taki dziwnie puchaty i jakoś haft się nie układa w nic konkretnego, ta połyskująca nitka taka nijaka. Na brzegu miski jest dziwne coś, co wygląda, jakby się przyczepiło przez przypadek i do tego odstaje i odcina się pod bluzką, potęgując wrażenie zadużości. Nawet kolor nie taki, ten jest ciemny, jakiś taki jak burza (albo już sobie dodaję do swojej teorii, że wszystko w tym staniku jest nie tak :>).

Na zdjęciu katalogowym szwy wyglądają, jakby przebiegały bardziej prostopadle do podłoża, w moim staniku są dziwnie skośne, przez co wydaje mi się, że biust rozłazi się na boki i miski niczego nie zbierają. Mam wrażenie, że piersi są tylko opakowane w te miski, które nic z nimi nie robią.

Rozmiar oczywiście za duży, co widać na zdjęciach, ale nie aż tak za duży, jak może sugerować zdjęcie z profilu, przynajmniej pod względem pojemności w przód. Wygląda to tak drastycznie przez to obszycie miseczki, o którym pisałam wcześniej, to ono najmocniej odstaje, a przylega dopiero wtedy, kiedy piersi bułkują. Nie układa się to dobrze ani bez ubrania, ani pod nim. W bluzce stanik robi efekt ogromnego cyca rozstawionego na boki, niezbyt efektowne. Fiszbiny za to mocno za szerokie, co raczej dobrze widać, chociaż nie odczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.

Obwód mógłby być dla mnie ściślejszy, ale wymiary odpowiadają zwykłemu 65.

Poza tym ramiączka są zbyt szeroko rozstawione na boki i trochę piłują w pachy. A, i nie wiem po cóż są odpinane.

Z zalet: obwód jest krótki, a jego wymiary dość dobrze odpowiadają standardowi dla 65, do tego jest mięciutki i miły w dotyku, wewnątrz miseczek znajdują się kieszonki z wkładkami, które mogą posłużyć do wyrównania asymetrii, mostek chociaż dość wysoki, przylega idealnie i nie miałam wrażenia rozpychania, co zdarza mi się bardzo często, no i ramiączka dla mnie odpowiedniej długości, regulator mam tam, gdzie jest wygodnie, a nie prawie na ramieniu (jak to bywa w Freyach).

Podsumowując - liczyłam na ładniejszą kolorystycznie wersję stanika, za którym tęsknię, a wyszło jak wyszło, rozczarowanie, chociaż być może komuś ten model pasuje.

Komentarze: 0 / Dodaj komentarz »

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.