La Senza ? 32dd
- Producent
- La Senza
- Model
- ?
- Rozmiar z metki
- 32dd
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 62 cm
Po naciągnięciu: 78 cm - Kolor
- beige
- Rodzaj
- bezramiączkowiec
- Noszony przez właścicielkę?
- nie
- Ogólna ocena
- 3
- Recenzja
Wygrzebany na ciuchach za jakieś śmieszne pieniądze...
Mam mieszane uczucia, być może pójdzie w świat, ale muszę pomyśleć.
Był chyba gdzieś na balko, ale nie mogłam teraz znaleźć... jak ktoś wie, jaki to model, to uzupełnię.
Po pierwsze obwód niby się naciąga, ale jednak pierońsko ścisły, bardziej niż mierzone wcześniej przeze mnie 30stki. W rękach jeszcze idzie go naciągnąć, ale na ciele problemem jest nawet samodzielne zapięcie na najluźniejsze haftki.
Na zdjęciu jest zapięty najciaśniej (inaczej zsuwa mi się ze skórą ;)). Przepraszam za jakość ale musiałam zrobić w ten sposób bo za ostre słońce żeby focić się przodem do okna. Jak będą bardziej sprzyjające warunki to spróbuję dodać nowe zdjęcia.Wiadomo, że obwód musi być zapięty ciasno, więc pomińmy proszę kwestię moich wałeczków, szczególnie tych pod obwodem.
Czerwona linia to tam gdzie podcina mi niestety ciało =/. Nagroda dla kogoś, kto mi powie jak się tego pozbyć :(( W każdym razie mam to w każdym staniku, ale ten jako że musi przylegać podcina najbardziej. Większa miska by nie pomogła.
Profil akceptowalny. Z półprofilu widać, że trochę rozstawia na boki (biała koszulka). Krawędzią w normalnej pozycji się nie wbija (może trochę wygląda tak na zdjęciu, ale jest w porządku jak się nie przeprostuję). Pod sukienką bez ramiączek wygląda nieźle.
Cały z dość grubej ale miękkiej gąbki, na mostku mała różyczka która się zamazała. Fiszbiny trochę elastyczne na boki (to chyba zamierzone, bo w spoczynku są takim dość wąskim U, a po założeniu trochę się "otwierają" i dopasowują...) i idealne dla mnie na szerokość (12-15 cm). Obwód miski na dole i na górze mają silikonowe paski. Zapięcie 3x3, boczne fiszbiny, można nosić jako multiway [z przodu 2 miejsca na ramiączka, z tyłu jedno] ale nie próbowałam.
Poza wbijaniem się w ciało wydaje się być ok jak na straplessa (szczególnie, że mój biust wymaga podniesienia). Jest też dość zabudowany, ale z drugiej strony (co chyba nie wyszło na tych zdjęciach) robi minimalny dekolt. Kolor nie gra z moją skórą [za zimny i szary], ogólnie niezbyt mi wizualnie podchodzi.
Ogólnie jak na strapelssa uważam, że jest nieźle. Dodając do tego mój problematyczny biust to trzy gwiazdki całkiem zasłużone. Co myślicie?




































Komentarze: 7 / Dodaj komentarz »
wydaje mi się, że leży całkiem fajnie:) jak potrzebujesz straplessa to bym chyba zostawiła, jeśli nie boli Cię to wbijanie itd., przynajmniej puki nie znajdziesz ideału;)
gdybyś jednak chciała się go pozbyć to daj znać
a z tymi beżowymi kolorami to faktycznie czasem trudno trafić
Straplessy na ogół nosi się od wielkiego dzwonu, więc tak jak pisze tiliqua - jeśli nie uwiera i nie boli noszenie go, też byłabym za pozostawieniem go w szufladzie. Pod bluzką wygląda wręcz naturalnie.
Według mnie leży ok. Ale jakbyś chciała się go pozbyć, to pamiętaj o mnie ;-)
również uważam, że jeśli potrzebujesz straplessa to ten się nadaje :)
Jakbyś chciała się pozbyć- jestem bardzo chętna:)
Też bym była na niego chętna ;]
Choć uważam, że w ubraniach prezentujecie się razem bardzo ładnie.
Wylądował na bra-swapie ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.