La Senza Rose 34e
- Producent
- La Senza
- Model
- Rose
- Rozmiar z metki
- 34e
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- nie
- Ogólna ocena
- 2
- Recenzja
Uroczyście przyrzekam, że to ostatnie 34E, które zaryzykowałam skuszona opinią o małomiseczkowości... Pierś niby wypełnia miseczkę, ale jest to raczej przyleganie niż kształtowanie – co zresztą widać :P Mam jednak nadzieję, że dziób (a może to już są retro rakiety? ;)) jest tylko kwestią rozmiaru, bo inny stanik z tej serii – w maki – szalenie mi się podoba. Ale to jak bardzo pionowo w górę idą miski budzi mój lekki niepokój. Co najśmieszniejsze - łuk piersi ponad linią stanika jest całkiem całkiem, to, co dzieje się niżej to horror.
Obwód 34 tym razem nie jest efektem wyprzedażowego kompromisu, a świadomą decyzją, ale nie wiem jeszcze czy słuszną. Po opisach użytkowniczek La Senzy D+ byłam przygotowana na mocne ściskanie, a tu jakieś rachityczne te gumki. India 34 trzyma stabilnej, do SPANKa w ogóle się nie umywa – inna rzecz, że nie wiem, jak będę odczuwać obwód przy dobrze dopasowanych miskach
Ogólnie jestem rozczarowana i zła, mam szczerą nadzieję, że zeberka od Abw ułoży się lepiej, bo jak nie to chyba
strzelę na La Senzę focha :/



































Komentarze: 10 / Dodaj komentarz »
widać poziome i prawie poziome szwy po prostu nie są dla ciebie, nie dogadują się z twoim biustem no ;)
z profilu przyplaszczacz, ale w oprzodu ladnie wyglada, apetyczny dekolt.
Nie wiem, czy można to nazwać poziomym cięciem - na dole jest bezszwowa pianka, a na górze koronka. Generalnie mam w nim ten sam problem co w Mimi - dolna część powinna być wypchana biustem w dół, a mnie pierś niczego nie wypycha, tylko opiera się na materiale nie wpływając w żaden sposób na jego kształt. Z tym, że w Mimi pierś idzie bardziej do przodu (tam są szwy zbierające z boków, to pewnie przez to), a tu sobie radośnie wędruje w górę.
Ale i tak bym chętnie 34DD przymierzyła ;)
nie wiem czy jest sens próbować z mniejszym :/
Z mojego doświadczenia z semipadami wynika, że to nie do końca ma być tak, że "normalny" biust zaokrągli dolną część ;] tylko w mniejszym rozmiarze usztywnienie będzie tylko od dołu i nie będzie sięgać aż do czubka piersi. Miękka część miseczki lekko zaokrągli biust i dzięki temu nie będzie dziobów. Nie wiem czy to co piszę jest zrozumiałe...? Ta usztywniana część to jest bardziej tacka niż miska :)
A stanik jest bardzo ładny i bym próbowała tego 75DD.
Avo, Przymiarka 34DD byłaby fiaskiem. Widząc w katalogu ten stanik
http://balkonetka.pl/katalog/bra/la-s...
Zaczęłam szukać i na eBayu dopadłam taki,
http://www.allegro.pl/item714811573_l...
który wg mnie ma identyczny krój.
Miseczka okazała się za mała na mnie. Nie dość, że ta dolna część miseczki szła ostro do góry, to koronka nad nią przykryła piękne buły. Widok nie umywał się do tego jak Ty w nim wyglądasz pomimo, że na Tobie rakietuje.
Kasiu, zrozumiałe jak najbardziej :) Masz rację z tą tacką :)
Nie mam jakiegoś strasznego parcia na ten stanik, więc zabijać się o podobny krój na Allegro nie będę ;) ale jak się trafi okazja, na pewno spróbuję mniejszą miskę. Odkryłam w sobie żyłkę stanikowego ekperymentatora ostatnio :P
A, ta La Senza jest oczywiście do sprzedania, jakby co. Na większości biustów wygląda ten krój ładnie (patrz Eyelash Chiffon ;)).
"zeberka" powinna lezec lepiej, bo to calkowicie inaczej szyty stanik - z tylko jednym, pionowym cięciem :>
i na wiekszosci biustow wyglada on fenomenalnie.
Ale rakietnik ,szkoda bo nawet fajne zestawienie kolorystyczne
Zostałam nową właścicielką. Mam porównanie z 32e. No więc chyba lepszy dla mnie byłby 32F a nie 34e, rakiety robi w kosmos, znacznie większe niż na powyższym zdjęciu. Jak nabędę baterie do aparatu i dopadnę fotografa to może wrzucę.
Ten stanik jest śliczny, zdjęcia absolutnie nie oddają jego urody, jak otworzyłam kopertę było tylko zachwycone ojej.
Ale cobyście nie mówiły o rakietach uznałam, że jako szczęśliwa posiadaczka hiperboloidy po prostu MAM biust o kształcie stożka, tudzież rakiety :D mnie się podoba. Jako rakieta wygląda zadziornie zgrabnie i tak dumnie sobie sterczy do przodu. Więc zostanie ze mna póki te gumki sie całkiem nie rozklapią.
Mam wrażenie, że ta gumka to się na którymś etapie życia tego stanika rozciągnęła nad miarę, bo mierzyłam także używanego eyelash chiffona 70 i był duuuuużo ciaśniejszy niż wskazywałoby jedno oczko na obwodzie. Najwyżej matula odziedziczy :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.