Masquerade Antoinette 30ff
- Producent
- Masquerade
- Model
- Antoinette
- Rozmiar z metki
- 30ff
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 57 cm
Po naciągnięciu: 68 cm - Kolor
- czerwony
- Rodzaj
- gorset
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 5
- Recenzja
Gorset bardzo ścisły, szczególnie w górnej części. Spokojnie można brać bez zaniżania obwodu. Dla mnie może minimalnie przykrótki, poza tym zauważyłam że po noszeniu powyginały się w nim trochę fiszbiny (w okolicy żeber).
Na początku koszmarnie mnie drapał swoimi koronkami, pomogło moczenie w płynie do płukania. Teraz jest OK.


































Komentarze: 21 / Dodaj komentarz »
kurcze, zazdroszczę figury i biustu ;)
Ja tylko figury ;)
Jakie piękne biodra! :0
A ja dla odmiany o dopasowaniu:D
Miseczka nie jest ciut za duża? No i ja szorty wzięłabym rozmiar większe, żeby się nie wcinały po bokach.
zmijunia, bo ty masz taki sam rozmiar prawie ;)
Nie szorty nie mogły być by większe tak sądzę z zdjęcia, myślę że to takie ułożenie kości. Najlepiej jakby wypowiedziała się właścicielka. Wglądasz w tym komplecie bosko.
Magduś - ale biodra mam z jakąś dziurą na biodrówki.. No i żadna maskaradka na mnie jeszcze dobrze nie leżała. Myślałam że nie można mieć wszystkiego, ale Złotooka temu zaprzecza. ;)
Większe szorty odradzam - sama mam za duże tośkowe (a to jest chyba mój standardowy brytyjski rozmiar) i wolałabym chyba żeby mi się wbijały..
Dlatego napisałam, że ja bym wzięła większe:) Nie toleruję po prostu jak coś mi się wbija w ciało (czy to majtki, czy spodnie, czy skarpetki).
A co z miseczkami, hmmm?:)
Co do miseczek - to zależ, na której piersi. Lewa za duża, prawa w sam raz. Wolę już tak, niż jakby jedna miała być za mała (taki efekt miałam w mojej wcześniejszej Antośce 30F).
A szorty większe chyba by nic nie zmieniły, po prostu niezależnie od masy ogólnej mam nad biodrami efekt "boczków". Krój gorsetu i majtek niestety w tym nie pomaga (dlatego uważam, że gorset nieco przykrótki).
Najdziwniejsze wg mnie, że jest ścislejszy u góry (vide: wyżej zapinasz na pierwsze haftki a niżej na ostatnie) mimo, że masz "kawałek biodra".
a jaki masz rozmiar dołu i na ile w biodrach :)?
Zazdroszczę wcięcia :D a co do misek tez uważam, że chyba trochę za duże, brakuje mi tu efektu antośkowego
Za male majtki
się czepiacie :p ja też tak mam, że jak mi mają majtki spadać, to już wolę, żeby się trochę wbijały ;) aż takich obcisłych spodni nie noszę :p
ja nie wiem gdzie wy tu widzicie za małe majtki. Majtek się nie kupuje o obwodzie równym obwodowi w biodrach, bo by spadły. Jeśli jest w majtkach gumka, to zawsze się trochę w ciało wbije, nie ma siły. Gdyby gorset był dłuższy to nie byłoby takiego efektu.
Dziewczyny ale majtki naprawdę nie muszą się wbijać aby nie spadać. Od zawsze nosze luźne majtki i nigdy nie spadały:) Generalnie to coś takiego może zostawić trwałe ślady na ciele - wyciśnięty rowek na biodrze.
Poza tym - można powiedzieć, że obwód czy miseczka się wrzyna w pierś/plecy, a że majtki w bok to już nie?
elfthe - oczywiście, że majtki mogą się wrzynać, ale nie popadajmy w przesadę. ja gruba nie jestem, ale bez względu czy mam majtki rozmiar 34 czy 36, jeśli mają u góry cienką gumeczkę, to się wcinają w ciałko. z tego też względu najchętniej preferuję bokserki z szerszym pasem gumy, bo się ciśnienie lepiej rozkłada :p dopiero majtki w rozmiarze 38 na mnie leżą gładziutko, ale wtedy wiszą mi w kroku ;)
Ja też nienawidzę majtek wiszących na d... tzn pupie, więc już wolę jak mi się coś wbija w "boczki".
Szorty są rozmiaru 10, jeśli chodzi o moje wymiary biodrowe to 90cm na wysokości kości biodrowych (a nad nimi "boczki").
Dla mnie po prostu gorset jest za krótki...
przy twoim wzroście to i tak jest jeszcze odpowiedniej długości :) a tak btw podobają mi się gorsety, ale zastanawiam się, gdzie je się właściwie nosi? na imprezy jako strój czy pod sukienki? ;)
Magdus: ja na gorsety choruje od dawna. Pierwsza próba zakończyła się porażką (za długi). Chciałam mieć go pod sukienkę na studniówkę ale wyglądałam w nim gorzej niż bez ^^
Potem myślałam, że będę go używać zamiast straplessa, no ale nie wyszło.
hm... bo gorseciki są ładne, ale dla mnie jakoś spełniają głównie buduarowe potrzeby ;) bo bynajmniej nie czuję potrzeby modelowania się gorsetem. 2 cm tłuszczyku na brzuchu można ukryć pod koszulką ;)
Gorset śliczny jak i właścicielka :)
Właśnie zlotooka kiedy nosisz gorset ? Ja osobiście mam dwa ale one tylko do misji łóżkowych są ;) Nie wyobrażam sobie ubrać gorsetu pod sukienkę, umarłabym z ciepła no i to krępowanie ruchów.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.