Panache Cleo Frances 28f
- Producent
- Panache Cleo
- Model
- Frances
- Rozmiar z metki
- 28f
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- lilac/multi
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- nie
- Ogólna ocena
- 3
- Recenzja
HELP!
Własnie przyszedł, jest śliczny, wygodny, delikatny i w ogóle ach i och. Nawet poziom zabudowania mi odpowiada, bo moim piersiom dobrze robi jak je zasłonić całe. Pod pachą mniej niż Harmony co też się ceni.
ALENad szwem koronka lekko się uwypukla, tak jakby nie trzymała tkanki piersi. Myślałam, że to wina ciągnącego ramiączka, ale jak poluzowałam to nic się nie zmieniło. Na zdjęciach widać - w obcisłej bluzce widac. Nie wiem, czy to wada modelu, biustu, czy to się rozprasuje, bo miękkus?
Stanik mi sie totalnie podoba i teoretycznie wszystko jest git, ale pod obcisłe go nie założę przez to załamanie.
Co robić?



































Komentarze: 15 / Dodaj komentarz »
Mój George tez tak ma,mimo że zrobił się ciut przyduży.
To chyba kwestia zbyt cienkiej,rozciągliwej koronki,która trzyma mniej.
Też mam taki efekt w George'u, i wydaje mi się, że to nie kwestia rozmiaru, tylko raczej ogólna niekompatybilność (powstaje załamie, ale góra jeszcze odstaje....
Tak jakby miseczka trzymała i wypychała pierś do góry, ale część z koronką jest tak wiotka, że nie jest w stanie tej "bułki" która się tworzy nas właściwym końcem miski ukształtować.
Obawiam się, że to się z czasem nie ułoży =/
Chciałam jeszcze dodać że kurde ten model jest idealny do zrobienia przy nim przepinanych ramiączek.I co?I dupa.Przylutowane na stałe...Boże...co za problem zrobić odczepiane :/
a mnie się wydaje, że fiszbina cię chyba trochę zgniata... nie jest ciut za wąska? no i ta koronka. stanik ładny, ale czy na tyle, żeby zaakceptować wady? :)
ja bym zaryzykowała stwierdzenie, że za mała (za płytka) miska, a to odkształcenie, to pierś nie mieszcząca się w misce i ukośny szew tnie właśnie pierś :) nie wiem czy większa miska byłaby dobra, ale ja bym spróbowała 30F ;)
Mi tak cięła na czubku za mała Freya Polyanna. Wcześniej tak nie robiła (tj przed przybraniem cm). Spróbowałabym większej:)
wydaje mi się, że FF może być za duży już... nie wiem sama. na razie go odsyłam z żalem. nie mam zwyczaju zatrzymywania "prawie dobrych" staników skoro gdzieś w swiecie czekają dobre ;) chętnie bym ten model kupiła, ale nie wiem w co celować.
możliwe, że 28FF będzie za duże, dlatego zaproponowałam 30F ;)
a nie 30E?
30E będzie miało miskę zbliżoną do 28F, ale płytszą ;) (tzn tak zauważyłam z moich pomiarów brooke, która jest chyba siostrzanym modelem frances ;))
Frances to taka Brook albo george.
Hmm, co do pokrewieństwa z George'em się zgodzę, bo na zdjęciach Frances różni się od niego właściwie tylko kolorem...
Ale Brooke? Z tymi dziwacznymi fiszbinami w kształcie (chyba) znaczka najki?;) U mnie fiszbiny w Brooke albo bardzo właziły na piersi w dolnej cz. mostka (bo był tam wszyty spory trójkąt materiału, dużo większy niż w George'u), albo (jak je ściągnęłam z piersi w dół) robiła się pustka w dole miski, albo - po podciągnięciu zagarnięciu do środka - "uroczo" się skrzyżowały na tym mostku.;p
Wg mnie Brooke to jedna rodzina z Conteffi albo Sienną, zakazane dla blisko osadzonych piersi.;)
Confetti znaczy się;)
Mi też się tak robi w Brooke i Georgu. Ukośny szew wbija się w pierś, a miseczka marszczy. Ktoś kiedyś pisał, że staniki są szyte mało rozciągliwymi nićmi i stąd taki efekt. Radzono, żeby spróbować naciągnąć ten szew w rękach, ale chyba lepiej byłoby to zrobić delikatnie w praniu.
mierzyłam go też i wydaje mi się, że on jest małomiseczkowy :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.