Panache Cleo George 32j
- Producent
- Panache Cleo
- Model
- George
- Rozmiar z metki
- 32j
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- coral
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
przyjemny obwód, miski idealnie dopasowane.. nie podoba mi się ten pasek materiału pod biustem, bo mam wrażenie, że będzie przeszkadzał i się zawijał..
i o dziwo - dwurzędowe zapiecie :)






























Komentarze: 12 / Dodaj komentarz »
Super, świetnie leży! Moim zdaniem to chyba jeden z najbardziej udanych modeli Panache. Mam nadzieję, ze Cleo już pozostanie na stałe jako nowa seria i jesienią wejdzie coś tak samo fajnego.
Jaka jest tajemnica konstruncji tego stanika, że na tylu biustach leży tak genialnie? :)
moze nauczyli się mierzyć na kobietach? :)
a te zadarte noski sa urocze :)
aaaa trzeci raz ja, ale dopiero teraz zauwalyłam świetny, rozczulający mnie detal :) ta malinowa tasiemka z boku na tej bocznym szwie/listewce zakończona kokardką mmm sliczności
ida14- chyba faktycznie czegoś się nauczyli;) a i dzięki Tobie zauważyłam tą tasiemkę:D powaliła mnie definitywnie-zaraz zamawiam:D
ta tasiemka rzeczywiście dodaje uroku :)
dziewczyny, jeśli macie możliwość kupić, albo żeby ktoś Wam kupił, to w Debenhamsie są one przecenione na 16,80 funta.. ja ostatnio byłam, ale stanika nie było w moim rozmiarze :| dlatego kupiłam go w sklepie internetowym za 22 funty.. ale w Debenhamsie kupiłam sobie stringi do niego w 2 kolorach po 7,68 funta :D
Ja mam od kilku dni zielonego Georga (strasznie mi się podoba idea nazywania staników męskimi imionami, to takie... perwersyjne? ;)) ale nie wiem czy na mnie lezy dobrze. A im więcej widzę idealnie dopasowanych Dżordży w katalogu, tym bardziej zaczynam wątpić... Jak tylko wrócę z wakacji to wrzucę zdjęcia do katalogu... A co do jesiennej kolekcji, to pani w Peachfieldzie powiedziała mi, że jesienią będą niebieskie w paseczki zamiast kropeczek.
Kolorystyka staniczka zdecydowanie nie w moim guście (piersi jak landrynki;)), ale te zadarte noski... cud, miód :)
Na mnie George tak ładnie nie leży o ile pamiętam, więc widzi mi się jako ideał dla pełniejszych biustów ;)
miałam go dziś w pracy :) i jestem przezachwycona :D dawno nie miałam tak cudnie leżącego stanika :)
Sam stanik wogóle nie zwrócił mojej uwagi, ale wyglądasz w nim naprawdę świetnie. Widać nie potrzebne plunge, żeby robiły się jabłuszka.. No dekolt, że pozazdrościć..
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.