Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Panache Cleo Nyla 30d

Producent
Panache Cleo
Model
Nyla
Rozmiar z metki
30d
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
multi
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
5
Recenzja

Nyla z kolei nie jest tak idealnie dopasowana, odstaje mi ta różowa koronka niestety. Ale chyba znów miska mniej mogłaby być już za mała (a w tym modelu wyjątkowo miska mniej i chyba nawet 2 miski mniej występują!), więc stanęło na tej.

Ogólnie oprócz tej koronki odstającej, to nie mam tu żadnych więcej zastrzeżeń. Nyla jest bardzo wygodna i mimo tego, że też ma niby dość ciasny obwód, to jednak materiał jest na nim zdecydowanie inny niż w Kali i nie czuć go. Ahh, gdyby wszystkie 30tki miały takie obwody, byłabym w stanikowym raju! ;D

Nie wiem, czy na zdjęciach to wyszło, ale Nyla pod bluzką robi z moim biustem takie cuda, że wygląda na większy (a przy tym jakby... zgrabniejszy?) niż w niektórych usztywnianych stanikach :D I do tego całkiem fajny półprofil wg mnie daje. Poza tym ten wzorek, takie naćpane kwiatki, żywe kolory - bardzo moje klimaty! Aha, i jeszcze ta kokardka, która moim zdaniem wygląda jak wiatraczek :D Swoją drogą ciągle mnie zastanawia, czy ona z założenia miała być pionowa czy to moja tak sobie postanowiła? Bo nijak nie idzie jej przekonać do pozostania w poziomie ;)

Zdjęcia miały być po wygarnięciu, po poruszaniu i pod bluzką, ale między "przed" a "po" poruszaniem nie widzę najmniejszej różnicy na zdjęciach, więc są tylko "po" i "pod" ;P

Komentarze: 4 / Dodaj komentarz »

  • Margarita01
    Margarita01 · 11-07-17 22:15 · do góry^

    Ja też mam Nylę, tylko w rozmiarze 30E, jest na mnie na granicy zamałości, ale jestem bardzo zadowolona, ładnie zbiera i podtrzymuje biust. I nawet w moim przypadku, gdzie stanik jest na granicy zamałości, ta różowa koronka układa się źle. Jak dla mnie, to problem polega na nietrafionej koronce. Te bardziej zbite włókna rozciągaja się mniej i w inną stronę, niż te transparentne (tam gdzie jest taka szachownica). Jak jestem w dołku, to po prostu ta koronka jakoś dziwnie się układa, jak zaczynam trochę puchnąć, to ten taki różowy paseczek (na pewno wiesz o co chodzi), naciąga całą koronkę i wcina się w pierś. Szkoda, bo gdyby nie ta koronka, to powiedziałabym, że stanik jest prawie idealny, ale i tak go często noszę :-)

    Dodaj komentarz»
  • abcb13
    abcb13 · 12-07-17 10:41 · do góry^

    To może faktycznie coś z tą koronką jest nie tak. Takiej opcji specjalnie nie rozpatrywałam, bo akurat przy moim kształcie piersi odstające brzegi i koronki raczej mieszczą się w normie ;) No i mam tak samo, jak Ty - mimo że koronka oddziela Nylę od ideału, to i tak ją lubię i noszę :D

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 12-07-17 23:05 · do góry^

    To na 100% ta koronka. Przeglądałam różne recenzje i zdjęcia i w wielu przypadkach sytuacja wygląda tak samo, jak u mnie. Mimo, że jestem na granicy, to na szwie łączącym koronkę i miskę też jakoś dziwnie odstaje. Trochę mnie to denerwuje, ale pod bluzką tego nie widać :-)

    P.S. Moja kokardka układa się poziomo, możesz zobaczyć w mojej szufladzie, dodałam dziś dwa zdjęcia nabiustne :-)

    Dodaj komentarz»
  • abcb13
    abcb13 · 13-07-17 22:01 · do góry^

    To tego się trzymajmy, że to koronka, podoba mi się taka opcja ;) No proszę, faktycznie! A moja się ciągle wraca do pionu, jak ją przekręcę w poziom :D W sumie nie przeszkadza mi to, kojarzy mi się tylko wtedy bardziej z wiatraczkiem niż kokardką :)

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.