Panache Lilly 30e
- Producent
- Panache
- Model
- Lilly
- Rozmiar z metki
- 30e
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 60 cm
Po naciągnięciu: 76 cm - Kolor
- biały
- Rodzaj
- plunge
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 5
- Recenzja
Chyba jeden z bardziej udanych modeli Panache - miękki plunge, który nieźle zbiera i dobrze leży również na niewielkich biustach.
Ten mój po małych przeróbkach - obniżyłam miski (podwinęłam około 1cm materiału do środka) i mostek.
Miski z dwu warstw materiału, zewnętrzna się troszkę marszczy - odjęłabym za to pół gwiazdki. Ale 4.5 zaokrąglę w górę...





































Komentarze: 15 / Dodaj komentarz »
Fajnie leży - i całe szczęście, bo lada dzień przyjeżdża do mnie moja Lilly : D
To był chyba jeden z bardziej udanych Panaszków - szkoda, że zaniechali produkcji w innych kolorach. Marzyłby mi się w czerwieni...
Ja będę miała błękitny, nie podoba mi się : P Ale może sobie go pofarbuję - próbowałaś farbować staniki?
Kopytko, Tobie się ostatnio żaden kolor nie podoba, jak zauważyłam;p
Mnie się Lilly podoba bardzo, chciałabym mieć go w tym śnieżnobiałym kolorze;) leży fajnie;)
Ochonamizu, niezły rozstrzał rozmiarów masz w szufladzie;)
Wiem ;) Ten jest z czasów jak miałam ze 2 cm więcej w biuście. I podwijanie miało go (stanik) troszkę zmniejszyć.
Ładniutko :) Uwielbiam białe staniki.
Ja też! Choć właściwie to uwielbiam ładne i dopasowane staniki we wszytkich kolorach, a szczególnie białym, czarnym i czerwonym!
Alladyno, no bo jak są same głupkowate kolory, to jak mi sie mają podobać : P Ja pragnę brązowego stanika albo ekri albo beżyk czy po prostu czarny... Tęsknię za normalnymi wyglądami staników z bazaru : D Naprawdę były mniej tandetne niz spora częśc drogich i uświadomionych staników : wszędzie atłasy, koronki, kokardeczki, pierdoły - no fuj!
Kopytko, wymieniłaś akurat cztery kolory, które są na mojej antyliście.;D Te omijam szerokim łukiem, bardziej niż staniki w tych czterech barwach odrzuca mnie tylko khaki, a jak na złość się trafiło.;p Ale to nie znaczy, że mam krzyczeć fuj fuj pod każdym brązowym, to by było nudne.;p Ja tam na bazarach widziałam jeszcze więcej atłasów, koronek i kokardeczek niż w naszym katalogu, hmm... Tak więc de gustibus non disputandum.;)
cd. OT: Aha, i pierwszy raz się spotykam z opinią, że biały jest głupkowaty.;D Osobliwe.;D
Nie mogę się powstrzymać od off-topu. Uważam, że powinnyśmy się trochę powstrzymywać od wyrażania opinii, typu ohydny, paskudny, czy fuj. Ja wiem, że opinia ta nie dotyczy biustu właścicielki, a wyglądu stanika, ale jest totalnie bezproduktywna, i raczej dość niemiła. No ja, na przykład, białych staników nie noszę, ani brązowych też, ale nie dlatego, że one są okropne, tylko, że lepiej czuję się w innych. Khaki akurat bardzo chciałabym mieć :)
Otóż to;) Można przecież napisać, że coś jest nie w guście danej osoby, bez przesadnego obrzydzenia.;) Zwłaszcza że różne kolory pasują różnym typom urody i karnacjom.
a pomijając ot to ja chciałam zapytać o co chodzi w zdaniu, że jak miałam 2cm więcej to podwijałam żeby zmniejszyć miski.. czegoś tu nie rozumiem ;) 2cm to większy biust, czyli większa miska, to czemu zmniejszyć? :)
Magdus - skrót myślowy. Stanik z czasów jak miałąm więcej w biuście, po schudnięciu zrobił się za duży i podwijanie miało go troszkę zmniejszyć.
Chyba powoli się przekonuję, że nie wszystkie białe staniki są beee ;) Ładnie :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.